This digest for list kib has been created on Wed Nov 1 13:52:06 1995 ------- THIS IS A RFC934 COMPLIANT DIGEST, YOU CAN BURST IT ------- From daemon Wed Nov 1 13:52:05 1995 Subject: KIB: kib_nr44.txt Date: Wed, 1 Nov 1995 13:52:01 +0100 (MET) From: A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Komputery i Biuro nr 44/95 31 pazdziernika 1995 Cotygodniowy dodatek do Gazety Wyborczej (Polska poludniowa) Redaguja: Andrzej GORBIEL Stanislaw M. STANUCH Albina STEFANSKA Adresy redakcji: 40-061 Katowice, ul. Kopernika 26/28, tel. (0-32) 512-130 31-009 Krakow, ul. Szewska 5, tel. (0-12) 21-82-71 e-mail: Redakcja@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== COMPUTERLAND. Oplacilo sie kupic akcje Integrator zachwycil gielde..........................TOMASZ PRUSEK OSOBY. Lotusem bedzie rzadzic dwoch prezesow Umarl krol, niech zyja krolowie...........Stanislaw Marcin Stanuch WARSZAWA, KATOWICE. Premiera polskiej wersji Windows 95 Bez fajerwerkow............................................SMS, JZ KRAJ Kandydaci z Internetu..........................................aja Z Ameryki dla IDS...................................Marek Car, aja Czy dolaczymy polskie szkoly ze Lwowa?..............Marek Car, aja SWIAT Komputery w odwrocie....................................AL, Reuter Nastala cenzura.......................................pioc, Reuter Pentium wielkosci paznokcia....................................aja Nowe Alphy.....................................................aja Multimedialna superplyta..................................aja, PAP Elektrownie pod kontrola.......................................aja Skrzeczacy olowek..............................................SMS SHAREWARE. Sprawdz i przeczytaj zanim zainstalujesz Win95 Zanim sprobujesz..........................Stanislaw Marcin Stanuch INFOMAN '95. Konkurs rozstrzygniety Kto dostal Staszica...........................................ROTI MICROSOFT. Czy blad wplynie na sprzedaz systemu? Dziury w Windows..........................Stanislaw Marcin Stanuch Jakie problemy wykryto w Windows...............................SMS Edukacja. Coraz wiecej polskich programow edukacyjnych Ptaki z komputera.......................................Dorota Gut RADY. Komputer dla dziennikarza i nauczyciela Model na lata...................................Marcin Kaczmarczyk PROGRAM ANTYWIRUSOWY. Juz w listopadzie Z Niemiec do Polski...................................Janusz Zurek Internet Jowisz na zywo Internet dla kazdego..............................Adam Leszczynski CD-MANIA Moj pierwszy elementarz...............................Adam Jadczak CAD. Polski rynek oprogramowania Programy jak cieple buleczki?.......................Tomasz Oksiuta Walka na procesory Intel i reszta............................Piotr Cieslinski, Reuter Czy komputerowy program moze wprowadzac w trans? Gra z podswiadomoscia..........................................mak PC World z programami.............................................JZ DRUKOWANIE. Jak sie to robi w kolorze Dokladnie i kolorowo..............................Wojciech Falecki DRUKARKI. Coraz lepsze urzadzenia do drukowania Szybka i dokladna................................Bohdan Szafranski Nowosci Hewlett-Packarda...........................Bohdan Szafranski TRENDY. Zbyt pojemne dyski Bieg z przeszkodami................................Marek Zielinski NAUKA. Poznanskie centrum komputerowe 25. w Europie Nieobliczalny komputer.........................................DAR GRA. Ponura przyszlosc Cale zlo terroryzmu.............................Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Integrator zachwycil gielde COMPUTERLAND. Oplacilo sie kupic akcje Spolka uzyskala w czerwcu tego roku 8 mln zl ze sprzedazy 390 720 akcji po cenie emisyjnej 22,5 zl. Zainteresowanie jej oferta bylo tak duze, ze zamowienia zredukowano o 63 proc. Na pierwszym notowaniu rynek wycenil akcje na 36 zl. Wsrod nabywcow przewazali akcjonariusze instytucjonalni m.in. Bank Gdanski, PZU, fundusz Pioneer, Barrings, ABN Amro, Creditanstalt, CS First Boston. Pieniadze zdobyte na rynku publicznym spolka wydaje obecnie na cele zapisane w prospekcie emisyjnym m.in. finansowanie duzych projektow informatycznych i przejmowanie kontroli nad mniejszymi firmami z pokrewnych branz. - -- Rok 1996 bedzie rokiem sieci rozleglych -- twierdzi prezes Tomasz Sielicki. Obecnie ComputerLand wykonuje duze projekty sieci rozleglych m.in. dla Banku Gdanskiego (o wartosci 3 mln dolarow) oraz policji. Prezes Sielicki zapytany dlaczego sztywna cena akcji w ofercie publicznej (22,5 zl) byla tak niska, odpowiedzial, ze miala ona zachecic maksymalnie wielu inwestorow do kupienia akcji ComputerLandu, aby uzyskac odpowiednie rozproszenie akcjonariatu umozliwiajace wejscie na gielde. Poza tym zarzad uwazal, ze akcjonariusze powinni zarobic. Wskaznik Cena/Zysk (jeden z najpopularniejszych miernikow atrakcyjnosci akcji) przy cenie emisyjnej 22,5 zl wynosi 6,3. Taka wartosc prezes Sielicki uznal za ``bardzo unikalna dla branzy'', dodajac, ze na rynkach rozwinietych wkaznik dla firm z jego branzy wynosi 15-20. Spolka korzysta z ulg inwestycyjnych, co powoduje, ze obecnie efektywna stopa opodatkowania wynosi 34,5 proc. Jednak zgodnie z nowa ustawa o rachunkowosci, bedzie musiala utworzyc na koniec roku obrotowego rezerwe na odroczony podatek dochodowy. Prezes Sielicki zapewnil inwestorow, ze spolka nie zwleka z tworzeniem rezerw i robi to juz teraz. Jezeli w najblizszym czasie bedzie konieczne zasilenie spolki przez nowy kapital, to zarzad woli emisje obligacji niz wypuszczenie nowych akcji czy zaciagniecie kredytu. ComputerLand Poland nalezy do swiatowej korporacji ComputerLand/Vanstar z siedziba w Stanach Zjednoczonych, ktora ma franchisingowe spolki (odplatnie uzywajace jej nazwy) w trzydziestu szesciu krajach -- w ubieglym roku ich laczne obroty przekroczyly 3 mld dolarow. Spolka zajmuje sie przede wszystkim sprzedaza komputerow (IBM, Compaq, Hewlett Packard) oraz projektowaniem i dostarczaniem systemow integracji sieciowej, czyli laczeniem w calosc komputerow, drukarek, kart graficznych i urzadzen telekomunikacyjnych. TOMASZ PRUSEK ========================================================= Umarl krol, niech zyja krolowie OSOBY. Lotusem bedzie rzadzic dwoch prezesow Po niedawnej dymisji szefa Lotusa Jima Manziego zastapi go dwoch jego wspolpracownikow. Beda oni bezposrednio podlegac szefowi dzialu oprogramowania IBM. Jednoczesnie poinformowano o dymisji ostatniego z grupy ``manziego'' -- szefa aplikacji biznesowych i sprzedazy na swiecie - -- Roberta K. Weilera. Tym samym IBM calkowicie podporzadkowal sobie firme Lotus. IBM podjal dosc niespotykana decyzje powierzajac, przynajmniej na razie, kierowanie Lotusem dwom osobom. Wiceprezesami zostali Michael D. Zisman i Jeffrey Popow. Razem tworza -- ``biuro prezesa'' (office of the president). Zisman i Popow do tej pory pracowali w dziale oprogramowania komunikacyjnego -- gdzie glownie zajmowano sie Notesami. Odejscie Manziego i jego najblizszych wspolpracownikow nie jest dobrze przyjmowane w komputerowyum swiecie. Chociaz Lotus pod jego kierownictwem ostatnio osiagal srednie wyniki, to jednak obserwatorzy wysoko oceniali determinizm Manziego w promowaniu Notes. Najprawdopodobniej odejscie Manziego zwiazane jest z roznicami zdan na temat polityki software'owej obydwu firm. Chociaz Lotus w calosci nalezy obecnie do IBM, nadal jednak ma osobne kanaly sprzedazy. Manzi najprawdopodobniej chcial prowadzic oddzielna polityke w stosunku do Notes, a powierzenie mu calosci dzialu oprogramowaniu z pewnoscia by mu to ulatwilo. Natomiast IBM chce wyciagnac jak najwieksze korzysci z popularnosci Notes i wesprzec nim srednio sprzedajacy sie OS/2 Warp. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Bez fajerwerkow WARSZAWA, KATOWICE. Premiera polskiej wersji Windows 95 Kilka tysiecy osob wzielo udzial w ubieglym tygodniu w premierowych pokazach polskiej wersji Windows 95 w Warszawie i Katowicach. W porownaniu z wielkim show jaki zorganizowala w sierpniu w USA firma Microsoft, u nas odbylo sie bez wiekszych fajerwerkow. Kazdy mogl sam popracowac z polskimi nowymi ``okienkami''. W tym celu zainstalowano je w Warszawie w Palacu Kultury i Nauki na ok. 70 komputerach Compaqa i Digitala, zas w Katowicach w ``Spodku'', na 50 komputerach Optimusa. W Katowicach mozna bylo m.in. zobaczyc jak nowy system operacyjny wspolpracuje z Internetem, a takze wziac udzial w konkursach z nagrodami. Windows 95 w polskiej wersji przygotowano w ekspresowym tempie. Premiere udalo sie przyspieszyc o blisko miesiac w porownaniu z zapowiedziami. Prezes Microsoft Polska Waldemar Sielski poinformowal, ze pod koniec listopada bedzie mozna kupic polska wersje MS Office dla Windows 95 -- najpopularniejszego na swiecie pakietu biurowego. Na polskiej premierze goscil prezydent Microsoft Europe Bernard Vergnes, ktory mowil m.in. o sprzedazy systemu w Europie. Wedlug niego ponad 70 proc. sprzedanych dotad ``okienek'' wykorzystywanych jest w biznesie, 20 proc. -- w domu, 10 proc. -- w szkolach i wyzszych uczelniach. Vergnes poinformowal rowniez, ze na rynku jest teraz ponad 140 programow, ktore uzyskaly tzw. Logo Windows 95. Oznacza to, ze spelniaja najwyzsze wymagania Microsoft. Oczywiscie mozna rowniez uzywac programow napisanych dla poprzedniej wersji systemu, ale niektore z nich moga niezbyt dobrze wspolpracowac z systemem. SMS, JZ ========================================================= KRAJ Kandydaci z Internetu Firma Internet Technologies uruchomila serwis informacyjny poswiecony polskim wyborom prezydenckim pod adresem http://www.it.com.pl/wybory95. Zgromadzono tam i przedstawiono sylwetki wszystkich kandydatow. Mozna rowniez znalezc m.in. ordynacje wyborcza oraz kalendarium wyborcze. Czesc materialow umieszczonych na serwerze pochodzi bezposrednio ze sztabow wyborczych kandydatow, ktore moga bezplatnie zamiescic informacje. aja - --------------------------------------------------------- Z Ameryki dla IDS Sume 4mln starych zlotych przekazal we wrzesniu na konto programu Internet dla Szkol dr. Michael Nelson -- specjalny asystent ds. technologii informatycznych prezydenta Billa Clintona. Po raz pierwszy Program IdS zostal formalnie wsparty przez przedstawiciela zagranicznej administracji. Marek Car, aja - --------------------------------------------------------- Czy dolaczymy polskie szkoly ze Lwowa? Trwaja starania o dolaczenie do Internetu polskich szkol we Lwowie. Wstepne porozumienie z wladzami Lwowa w tej sprawie osiagneli przedstawiciele Urzedu Wojewodzkiego w Przemyslu. Po uruchomieniu w Przemyslu wezla IdS dolaczone maja byc do niego lokalne szkoly ukrainskie. W ramach wymiany do internetowego wezla na Politechnice Lwowskiej dolaczone zostana polskie szkoly. To, czy i kiedy plany te zostana zrealizowane, zalezec bedzie m.in. od hojnosci donatorow. Marek Car, aja ========================================================= SWIAT Komputery w odwrocie Firmy komputerowe odnotowaly duzy spadek notowan na gieldzie nowojorskiej. Najwiecej -- prawie 10 proc. -- stracil Apple, ktory produkuje za malo komputerow i nie realizuje zamowien. Straty poniosl takze AT&T, ktory oglosil plany zwolnienia 10 tys. pracownikow z przynoszacego straty oddzialu produkcji komputerow. AL, Reuter - --------------------------------------------------------- Nastala cenzura Cenzure w sieciach komputerowych wprowadza od przyszlego miesiaca Korea Poludniowa. Administratorzy lokalnych sieci beda musieli zakazac uzytkownikom korzystania i zagladania do zabronionych zasobow na swiecie - -- tam gdzie znajduje sie pornografia lub gdzie mozna sie np. dowiedziec, jak uzyskac bomby lub narkotyki. W przyszlosci maja byc tez wprowadzone kary za lamanie tych zakazow. pioc, Reuter - --------------------------------------------------------- Pentium wielkosci paznokcia Intel przedstawil nowy procesor Pentium 120 MHz przeznaczony do montowania w komputerach przenosnych. Nowy procesor, wielkosci dzieciecego paznokcia, zawiera 3,3 mln tranzystorow. Podobnie jak procesory Pentium 90 i 75 MHz dla notebookow, Pentium 120 moze pracowac przy mniejszym napieciu -- 3,3 V. aja - --------------------------------------------------------- Nowe Alphy Nowe stacje robocze wprowadza na rynek Digital. Posiadaja procesory Intel lub Alpha oraz system operacyjny Windows NT. Kosztuja od 2639 do 5995 dolarow. Przeznaczone sa dla uzytkownikow oprogramowania, ktore wymaga duzej mocy obliczeniowej -- np. dla korzystajacych z programow typu CAD w mechanice i elektronice, do skladu elektronicznego czy tez dla sektora finansowego. Rodzina stacji roboczych Celebris XL i Alpha XL sklada sie z siedmiu modeli: w wersji jednoprocesorowej z Pentium 100, 120 i 133 MHz, w wersji dwuprocesorowej z Pentium 100 i 133 MHz oraz z procesorem Alpha 21064 o czestotliwosci zegara 233 i 266 MHz. Mozna tez wymienic procesor na Pentium Pro lub szybsza wersje procesora Alpha. aja - --------------------------------------------------------- Multimedialna superplyta Czolowe miedzynarodowe koncerny elektroniczne, m.in. Sony, Philips, Toshiba i Matsushita, porozumialy sie w sprawie standardu technologicznego dla cyfrowej plyty wideo (Digital Video Disk -- DVD). Ma ona siedmiokrotnie wieksza pojemnosc niz istniejace plyty kompaktowe i bedzie sluzyc do przekazu tekstow, muzyki i obrazow. Jej wprowadzenie na rynek przewidziane jest w sierpniu 1996 r. Wg szacunkowych ocen, roczna sprzedaz DVD osiagnie na swiecie wiele miliardow dolarow, a w samej tylko Japonii 1,5 mld dol. aja, PAP - --------------------------------------------------------- Elektrownie pod kontrola BusinessPower Systems wprowadza na polski rynek Kompleksowy System Zarzadzania Energia Elektryczna (EEM). System EEM wyprodukowany zostal przy wykorzystaniu podzespolow elektronicznych i oprogramowania niemieckiej firmy FRAKO. EEM monitoruje stan sieci elektroenergetycznej, m.in. rejestruje wartosc maksymalna i minimalna pradow, napiec i temperatury. Dziala rowniez jako uklad alarmowy, zglaszajacy przekroczenia zadanych wielkosci. aja - --------------------------------------------------------- Skrzeczacy olowek W listopadzie pojawi sie na rynku PerfectWorks for Kids, pakiet programow przeznaczony dla dzieci w wieku 4-10 lat. Zawierac bedzie miedzy innymi prosty edytor tekstow, program do malowania i rysowania, a takze modul do wysylania faksow. Po nacisniecia jednego przycisku bedzie mozna polaczyc sie z forum dla dzieci znajdujacym sie w znanej amerykanskiej sieci America Online. Obsluga programu ma byc niezwykle prosta. Po uruchomieniu, na ekranie pokaze sie trojwymiarowy ekran zwany warsztatem tworcy (Creative Workshop). Dzieci spotkaja tam fantastyczne postaci, skrzeczacy olowek, butelke z klejem i wiele innych dziwnych przedmiotow. Do programu dolaczone bedzie pona 880 wysokiej jakosci grafik. Wsrod wielu atrakcji znajda rowniez ``Pszczolke korektorke'', ktora sprawdzi pod wzgledem ortografii domowe zadania. Program bedzie kosztowac 49 USD. SMS ========================================================= Zanim sprobujesz SHAREWARE. Sprawdz i przeczytaj zanim zainstalujesz Win95 Z pewnoscia premiera polskiej wersji Win95 nie spowoduje podobnej goraczki jak show w Redmond, jednak sporo ludzi bedzie sie zastanawiac czy zainstalowac ten system i jak sobie poradzic w razie problemow. Dlatego dzisiejsza akcje ponownie w calosci poswiecimy Win95. Nawet jesli nie macie na razie zamiaru ich instalowac, warto rozprowadzane dzis przez nas programy skopiowac -- moze przydadza sie pozniej. Kilka miesiecy, ktore uplynely od swiatowej premiery pokazaly, ze pomimo iz Win95 jest prosty w instalacji, latwy w zarzadzaniu, to jednak uzytkownicy na calym swiecie mieli z nim mnostwo problemow. Microsoft zbiera uwagi i co jakis czas publikuje w sieci roznego rodzaju rady. Wszystkie pliki oprocz jednego zawieraja teksty w formie pytan i odpowiedzi w jezyku angielskim. Kazdy kto zna choc jego podstawy, nie bedzie mial problemow ze zrozumieniem. Sprawdz swoj sprzet Zanim rozpoczniesz instalacje Win95, sprawdz czy masz odpowiedni sprzet. Mozna to zrobic uruchamiajac niewielki programik, ktory sprawdzi procesor, ilosc pamieci, pojemnosc i ilosc wolnego miejsca na dysku oraz przeszuka katalogi zawierajace programy. Nie sprawdzi jednak podlaczonych do komputera urzadzen, ani czy na dysku sa bledy. Mozna to zrobic (nawet trzeba) innymi programami. Program mozna uruchomic w Win3.11, Os/2 lub z poziomu DOS-a. Warto rowniez przeczytac informacje zawarte w drugim z plikow. Znajduja sie w nich ogolne informacje dotyczace Win95. Nazwa: ww1247.exe, ww1195.exe, dl.: 80 i 15 kB, sr.: Win311, OS/2, DOS Problemy z instalacja Zaraz po premierze Win95 okazalo sie, ze najwiecej problemow mieli uzytkownicy z instalacja. Kolejny z rozdawanych przez nas plikow zawiera najczesciej zadawane pytania i odpowiedzi poswiecone temu problemowi. Mozna znalezc kilka ciekawych rad jak bezpiecznie, szybko i bez problemow przejsc przez etap instalowania Win95. Nazwa: www1190.exe, dl.: 18 kB, sr.: Win, DOS Bezpieczny upgrade Kolejny zestaw pytan poswiecony jest uaktualnianiu (upgrade) Win95 z poprzednich wersji programow Microsoft. Objasniono w nim jak dokonac upgradu z Windows 3.0 (jesli jeszcze ktos taki ma) DOS-a czy Windows for Workgroups. Co zrobic, gdy uzywamy dualboota (programu, ktory pozwala uruchamiac rozne systemy na komputerze). Nazwa: www1193.exe, dl.: 16 kB, sr.: Win, DOS Dla profesjonalistow Problemy dotyczace instalacji Win95 w sieciach komputerowych zainteresuja glownie profesjonalistow. Znajduja sie tam rowniez informacje o Plus Packu oraz przeznaczone dla wlascicieli Internetu. Najwiecej wyjasnien dotyczy poprawnej instalacji Win95 i jego ``dostrojenia'' z popularnym NetWare. Nazwa: ww1192.exe, ww1194.exe, dl.: obydwa po 15 kB, sr.: Win, DOS Opisywane programy mozna skopiowac od wtorku do piatku od 10.00 do 17.00 w naszej krakowskiej redakcji (ul. Szewska 5). Mieszkancow Tarnowa i Nowego Sacza zapraszamy w srody w godz. 15-16 do naszych filii w tych miastach (ul. Krakowska i Jagiellonska). Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Kto dostal Staszica INFOMAN '95. Konkurs rozstrzygniety Podczas targow INFOMAN '95 wreczono nagrody i wyroznienia w Konkursie im. Stanislawa Staszica. Nagrode Grand Prix w kategorii programow dla administracji otrzymala firma Fortech za program System Jednolitej Ewidencji Kadrowej FT SJEK. Nie przyznano glownej nagrody w kategorii produktow dla bankowosci. Jury zlozone z przedstawicieli Stowarzyszenia Rozwoju Systemow Otwartych, Krajowej Izby Gospodarczej, Gdanskiej Izby Gospodarczej i Gdynskiej Izby Przemyslowo-Handlowej przy wspolpracy ekspertow z firmy HS & I ocenialo produkty pod katem przydatnosci dla potrzeb administracji, zastosowania uznanych standardow kompleksowosci rozwiazan i warygodnosci firmy. W tej kategorii (produkty dla administracji) Komisja konkursowa pierwsza nagrode przyznala firmie LEX MEDIA za program LEX POLONICA (system informacji prawnej zawierajacy akty normatywne, orzecznictwo, bibliografie, wzory umow i pism). Druga otrzymala firma MAX ELECTRONIK za Kompleksowy System Zarzadzania Biblioteka PROLIB. W kategorii produktow dla bankowosci jury zlozone z przedstawicieli Bankow: Kredyt Banku SA, Banku Slaskiego SA, BGZ SA, Pierwszego Banku Komercyjnego SA w Lublinie oraz Zwiazku Bankow Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej SA po analizie wnioskow konkursowych i przesluchaniu firm uznalo ze nagroda Grand Prix nie zostanie w tym roku przyznana. Nagrode specjalna komisja przyznala BPT TELBANK SA za jakosc uslug telekomunikacyjnych i rozszerzenie dostepnosci poza sektor bankowy. Druga nagrode otrzymala wroclawska firma Elba za system informatyczny dla bankow SKARB. Jury przyznalo takze dwie trzecie nagrody firmom: CSBI SA za produkt Home Banking oraz COMP SA za System Wspomagajacy Zarzadzanie Centrala Banku. ROTI ========================================================= Dziury w Windows MICROSOFT. Czy blad wplynie na sprzedaz systemu? W Windows 95 znaleziono dwa bledy, w tym jeden powazny w systemie bezpieczenstwa. Microsoft zareagowal bardzo szybko i poprzez sieci komputerowe udostepnil bezplatne ``poprawki''. Programowe ``laty'' sa na razie jedynie dla angielskiej wersji systemu - - - uzytkownicy z innych krajow, w tym Polski, beda musieli jeszcze poczekac. W niespelna dwa miesiace po premierze w laboratorium PC Week, niezwykle poczytnego amerykanskiego tygodnika komputerowego wykryto blad w Windows 95. W niektorych sytuacjach kopiowanie pliku z jednego katalogu do drugiego moze powodowac utrate danych. Przecietni uzytkownicy Win95 nie powinni sie jednak martwic. Blad wystepuje wylacznie w przypadku komputerow podlaczonych do sieci, ktorych uzytkownicy zezwalaja na uzywanie swoich zasobow lokalnych -- dyskow czy drukarek -- przez innych. Poza tym aby doszlo do utraty danych nalezy przeprowadzic operacje, ktorej wlasciwie nikt nie powinien robic, a mianowicie kopiowac dane z jednego okienka do drugiego, podczas gdy obydwa wskazuja na ten sam katalog. Jest to mozliwe gdy jedno z nich powstalo w wyniku mapowania napedu (nadania symbolicznej nazwy pewnej czesci struktury katalogow), a drugie zostalo otwarte wykorzystujac znajdujacy sie w Windows 95 Network Neighborhood. Ponadto jak wykazaly testy PC Week, blad ten wystepuje jedynie, gdy uzytkownik pracuje w trybie pracy klienta Win95, natomiast nie ma zadnych problemow gdy klientami sa inne systemy operacyjne lacznie z produktami Microsoft (np. Windows 3.1). Gratka dla hackerow Wykrycie tego bledu spowodowalo, ze specjalisci dokladniej przygladneli sie systemowi udostepiania zasobow przez Win95. 20 pazdziernika po raz kolejny PC Week napisal o nowej powaznej dziurze w Win95, o ktorej poinformowal ich jeden z czytelnikow. Blad polega na tym, ze nawet srednio zaawansowany uzytkownik nie majacy prawie zadnych uprawnien moze czytac pliki na cudzych dyskach lokalnych. Aby tak sie jednak stalo z zasobow tych musi wczesniej korzystac administrator. Wystarczy, ze uruchomi oprogramowanie do monitorowania sieci. Nawet po jego odlaczeniu sie, uzytkownik nieuprawniony dzieki odpowiedniemu mapowaniu moze uzyskac prawa do czytania danych z dysku lokalnego. W przeciwienstwie do poprzedniego bledu ten jest bardzo powazny i szczegolnie firmy przechowujace wazne dane mogl narazic na niebezpieczenstwo ich kradziezy. Nikt nie zglosil strat Andrzej Golonko, dyrektor handlowy Microsoft Spolka z o.o. zapytany o komentarz w tej sprawie powiedzial: -- Informacja o potencjalnych problemach z Win95 pochodzi od Microsoft i zostala opublikowana choc ani jeden klient nie zglosil trudnosci, badz strat danych zwiazanych z udostepnianiem drukarek i plikow. Poprawione drajwery sa w Internecie, a takze na dyskietkach w Biurach Pomocy Technicznej Microsoft w Polsce. Adres internetowy, pod ktorym znajduja sie wspomniane programy to: (http://www.microsoft.com/windows). Golonko podkreslil, ze Microsoft powaznie traktuje swoje obowiazki wobec klientow i zawsze pracowal tak, by blyskawicznie przygotowac rozwiazania satysfakcjonujace klientow i zapewniajace rozwiazanie ich problemow. Stanislaw Marcin Stanuch - --------------------------------------------------------- Jakie problemy wykryto w Windows Problem 1: Pracujac z Windows 95 mozna udostepnic wlasne zasoby lokalne (dyski, drukarki) innym osobom w sieci. Uzycie tej opcji moze spowodowac, ze inni (nieuprawnieni) uzytkownicy uzyskaja dostep do danych z prawem ``Read Only'' (tzn. moga czytac i kopiowac pliki). Kiedy: Blad dotyczy jedynie uzytkownikow Windows 95, ktorzy korzystajac z opcji ``File and Printer Sharing'' udostepniaja swoje dyski uzytkownikom sieci Novell Netware lub sieci uniksowych. Takze ci, ktorych uzytkownik Windows 95 nie uprawnil do korzystania z jego dysku moga ten dostep uzyskac w tych sieciach. Jesli zezwolimy na dostep z sieci uniksowych to jak twierdzi Rich Grave, specjalista z Uniwersytetu Stanforda nieuprawniony, dostep do dyskow lokalnych moze uzyskac kazdy porzez Internet (o ile siec firmy nie jest zabezpieczona firewallem). Rozwiazanie: -- Nie korzystac z opcji udostepniania zasobow lokalnych do czasu upowszechnienia nowych drajwerow z Microsoft. Dla wersji angielskiej sa na internetowym serwerze Microsoftu (http://www.microsoft.com) lub w serwisach tej firmy. Problem 2: Uzytkownicy kopiujacy pliki z jednego okienka do drugiego, gdy obydwa wskazuja ten sam katalog, bezpowrotnie straca kopiowane dane. Kiedy: Moze sie to zdarzyc, gdy pracujemy w sieciach OS/2 Warp, Vines, Windows for Workgroups, Windows 95 oraz Windows NT z oprogramowaniem klienta Windows 95, gdy pliki sa mniejsze niz 192 K. Sytuacja wyswietlania dwoch okienek wskazujacych ten sam katalog wystepuje, gdy jeden katalog okreslaja dwa rozne przypisania (mapowania) dyskow. Problem nie pojawia sie w tych sieciach, gdzie jest oprogramowanie innego klienta niz Windows 95. Problem w ogole nie dotyczy plikow umieszczonych na serwerze NetWare, ktory nie pozwala uzytkownikowi na wykonanie tej operacji. Rozwiazanie: Unikac tego typu mapowania dyskow. (np.: w jednym okienku dochodzimy do katalogu zamapowanego jako dysk oznaczony litera, a w drugim korzystamy z ikony Network Neighborhood. SMS (na podstawie PC Week i informacji Microsoft) ========================================================= Ptaki z komputera Edukacja. Coraz wiecej polskich programow edukacyjnych Multimedialny atlas ptakow polskich pokazuje wiekszosc wystepujacych w Polsce gatunkow. Mozna je obejrzec, uslyszec wydawane przez nie glosy, a takze poznac ptasie zwyczaje. Program przeznaczony jest glownie dla szkol, ale z pewnoscia przyda sie rowniez w domu kazdego ucznia. Podstawa opracowania dla producenta, wroclawskiej firmy Vulcan, byl atlas ``Ptaki Polskie'' J. Sokolowskiego. W wersji elektronicznej oprocz podstawowych danych o ptakach znalezc mozna rowniez rysunki ptasich jaj, opisy poszczegolnych gatunkow, dane o wystepowaniu, liczebnosci, srodowisku zycia, pozywieniu, warunkach legu itp. wystepujacych w Polsce gatunkow. Ptasia anatomia Atlas zawiera informacje o anatomii i morfologii. Mozna dzieki temu dowiedziec sie, jak nazywaja sie poszczegolne czesci ciala ptaka, jak zbudowane sa piora, jak wyglada i z jakich kosci sklada sie szkielet itp. Wystarczy wskazac kursorem okreslony fragment ptasiego ciala, by pod rysunkiem pojawil sie opis. Podobnie pokazane sa narzady wewnetrzne i poszczegolne uklady. Do atlasu dolaczono dwie animacje, prezentujace funkcjonowanie ukladu oddechowego i krwionosnego. Program przeznaczony jest dla szkol podstawowych i srednich. Mozna go zainstalowac na komputerze IBM PC AT lub lepszym, zaopatrzonym w karte VGA z 25 MB wolnego miejsca na dysku. Umowa licencyjna mowi, ze po zakupie jednego egzemplarza program mozna zainstalowac na dowolnej liczbie komputerow w szkole. Jak twierdzi Szymon Wieslaw z firmy Vulcan, istnieje mozliwosc czasowego uzywania programu przez nauczyciela w domu w celu zapoznania sie z jego funkcjami i przygotowania sie do zajec. Dorota Gut Producent: Vulcan Cena 200 zl. ========================================================= Model na lata RADY. Komputer dla dziennikarza i nauczyciela Jezeli gromadzisz informacje np. o nowych pozycjach w Twojej bibliotece, bibliografie pracy doktorskiej, notatki do pracy habilitacyjnej, wyniki przeprowadzonych ankiet, dane o swoich parafianach, komputer znakomicie ulatwi Ci prace. Dane beda przechowywane w sposob uporzadkowany, a dostep do nich bedzie niemal natychmiastowy. Poza tym dzieki komputerowi Twoje pisma beda przygotowywane szybciej, nie musisz przepisywac calej strony, jezeli popelniles blad i beda wygladaly duzo lepiej niz dotychczas (rozne czcionki, dowolny kroj). Czas na zakupy... Najpierw, jak zwykle, procesor czyli mozg komputera. Mysle, ze wystarczajacym i cenowo atrakcyjnym modelem jest 486DX4 taktowany zegarem 120 MHz. Jest to najszybszy dostepny na rynku procesor rodziny 486. Nie jest przy tym drogi. Kosztuje okolo 300 zlotych netto, a pozwoli Ci uruchomic dowolny z interesujacych Cie programow. Procesor ten najlepiej zainstalowac na local-busowej plycie glownej (250 zlotych + VAT). Nie proponuje plyty z PCI. PCI to nowy standard komunikowania sie roznych urzadzen podlaczonych do komputera takich jak dysk twardy, skaner, fax-modem, itp. Jest szybszy, latwiej konfigurowalny, ale drozszy i wymienione urzadzenia musza byc zgodne z jego standardem, zatem tez sa drozsze. Ile pamieci? 8 MB. To koniecznosc, zwlaszcza, ze podstawowym, jezeli nie jedynym, srodowiskiem pracy bedzie Windows (o oprogramowaniu dla humanisty wiecej za tydzien), ktore jest wysoce pamieciozerne. Kosc pamieci to wydatek okolo 700 zlotych + VAT. Czas zastanowic sie nad karta graficzna. Pozostanmy przy klasycznych local-busowych kartach firm Cirrus lub Trident z 1 MB pamieci RAM i mozliwoscia rozbudowy do 2 MB (cena: ponizej 200 zlotych netto). Sa dosc szybkie i niedrogie. Karty te sa wystarczajace az nadto dla naszych potrzeb. A dysk twardy? W zupelnosci wystarczajacy jest dysk 520-megabajtowy (okolo 400 zlotych + VAT). Do jego polaczenia z komputerem w zupelnosci wystarczy standardowy kontroler local-busowy (kilkadziesiat zlotych). Jezeli juz jestesmy przy dysku twardym nie mozemy zapomniec o stacji dyskietek. Jedna stacja 1,4 MB jest tym co jest koniecznoscia (75 zlotych + VAT). Nic wiecej. Nie oszczedzaj na klawiaturze Klawiature i mysz (okolo 60 zlotych + VAT) kazdy powinien wybrac wg wlasnych upodoban. Z tym, ze nie mozemy zapominac o tym, ze humanista bedzie intensywnie eksploatowal klawiature. Dlatego, mysle, ze warto kupic droga, ale ergonomiczna lamana klawiature np. firmy Escom lub Natural Keyboard Microsoftu (cena ponad 200 zlotych). Teraz czas na monitor. Najpierw mila informacja. Humanista w wiekszosci przypadkow nie potrzebuje koloru. Powinien zatem poszukac dobrej jakosci 14-calowego monitora monochromatycznego, pracujacego bez przeplotu w rozdzielczosci 800x600 punktow i oczywiscie ze znaczkiem LR (Low Radiation). Cena nie powinna przekroczyc 250 zlotych netto. Komputer dla humanisty przynajmniej na razie nie musi byc multimedialny. Karta dzwiekowa i CD-ROM nie sa konieczne. Kolor w kazdej chwili Idealna drukarka dla humanisty jest atramentowy Hewlett-Packard 600, ktory kosztuje nieco ponad 900 zlotych netto. Nie jest to malo, ale ten model bedzie dobrze sluzyl przez najblizszych pare lat, a jakosc druku bedzie niemal doskonala. Jest to drukarka czarno-biala, ale jezeli kiedys w przyszlosci potrzebny bedzie druk w kolorze, mozna dokupic kolorowy tzw. cartridge (ponizej 100 zlotych). To wszystko. Zestaw ten powinien spelniac wiekszosc oczekiwan humanisty. Ponadto jest systemem otwartym. W przyszlosci zawsze mozna wymienic kazdy z jego elementow (dysk twardy, monitor, karte graficzna, itd.) na nowszy i bardziej odpowiadajacy aktualnym potrzebom. Za tydzien o programach. Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Z Niemiec do Polski PROGRAM ANTYWIRUSOWY. Juz w listopadzie Prawdopodobnie pierwsza polska wersje programu antywirusowego dla Windows 95 zacznie sprzedawac w listopadzie firma LTP Software ze Szczecinka. Produkt w okienkowej, 16-bitowej wersji byl prezentowany na tegorocznym ``Softargu'' i otrzymal na targach oprogramowania wyroznienie. AntiVirenKit 5 (AVK5) to produkt niemieckiej firmy G Data. Sluzy do wyszukiwania i niszczenia wirusow komputerowych. Przypomnijmy, ze te ostatnie to niewielkie programy napisane przez programistow, by utrudnic zycie innym uzytkownikom komputerow. Wirusy rozmnazaja sie np. przenoszone na dyskietkach. Niektore z nich tylko wysylaja ostrzegawcze lub ``dowcipne'' komunikaty. Te bardziej grozne potrafia spowodowac utrate danych i programow. Na naszym rynku konkuruje ze soba kilka programow antywirusowych. Nie wykluczone, ze do tej grupy dolaczy i AVK. Sprzedawany jest od 7 lat. Uzywaja go m.in. Mercedes-Benz, BMW, Bosch czy Deutsche Bank. Polska wersje zarowno 16-bitowa dla Windows 3.x, jak i 32-bitowa dla Windows 95 przygotowuje LTP Software. Jak informuje firma, program rozpoznaje i niszczy nie tylko wirusy komputerowe, ale takze ich mutacje. Mozna ich poszukiwac nie tylko na calym dysku, ale i w wybranych przez uzytkownika katalogach. Firma deklaruje uruchomienie tzw. goracej linii telefonicznej dla osob, ktore beda mialy klopot w pracy z programem, a takze z ewentualnymi wirusami. AntiVirenKit (AVK5) ma kosztowac ok. 360 zl. Za dodatkowych ok. 120 zl uzytkownik ma dostawac rocznie 10 uaktualnionych wersji wykrywajacych i usuwajacych nowe wirusy. Janusz Zurek ========================================================= Internet Jowisz na zywo NASA nie schowa do szuflady tego, co zobaczy sonda kosmiczna Galileo. Sonda na poczatku grudnia dotrze do Jowisza i przez dwa lata bedzie jego sztucznym satelita. Ma szanse wyjasnic liczne tajemnice, zwiazane z najwieksza planeta Ukladu Slonecznego. W polowie pazdziernika ruszyl w Internecie program ``Online from Jupiter''. Do sieci na biezaco beda trafiaja kolorowe zdjecia Jowisza i jego ksiazycow, nadsylane przez Galileo, a NASA odpowiada na pytania sieciowej publicznosci. Ale to nie wszystko. NASA udostepni codzienne raporty naukowcow, ktorzy beda analizowali nadchodzace dane, bedzie tez zdradzac wszelkie techniczne problemy, ktore sie pojawia w trakcie misji. Slowem, po raz pierwszy odkryje tajniki swej kuchni. Atrakcja jest skierowana przede wszystkim do dzieci i nauczycieli ze szkol podstawowych (calego swiata!), choc pod adres http://quest.arc.nasa.gov/jupiter/ moze zajrzec kazdy, kto ma dostep do Internetu. Gdy pod adres listmanager@quest.arc.nasa.gov wyslemy list z trescia: subscribe updates-jup, bedziemy listownie dostawac najnowsze wiesci o Jowiszu, ktore przyniesie Galileo. pioc - --------------------------------------------------------- Internet dla kazdego ``Mosaic dla Windows'' jest jednym z pierwszych polskich poradnikow dla poczatkujacych uzytkownikow Internetu, a takze dokladnym podrecznikiem programu Mosaic, jednego z najpopularniejszych narzedzi ulatwiajacych poruszanie sie w sieci. Mosaic umozliwia wygodny dostep do World Wide Web, ogladanie grafiki i odtwarzanie dzwieku z zasobow sieci, szybka wedrowke po serwerach calego swiata z wykorzystaniem techniki hipertekstu. Program Mosaic razem z pakietem oprogramowania TCP/IP znajdziemy na dyskietkach dolaczonych do ksiazki. Ksiazka Angeli Gunn rozpoczyna sie krotkim wprowadzeniem w zasady dzialania Internetu, jego historie i podstawy organizacji. Poczatkujacy uzytkownik sieci znajdzie tam takze charakterystyke podstawowych uslug internetowych -- jak Gopher, Telnet, World Wide Web czy poczta elektroniczna. Autorka cierpliwie wyjasnia laikowi, co oznaczaja takie magiczne internetowe slowa i skroty, jak FTP, SLIP i PPP, HTML. Czytelnik znajdzie tutaj takze dokladny opis zasad podrozowania w Internecie za pomoca Programu Mosaic, a takze rady dotyczace jego instalacji i konfiguracji. Ponadto otrzymujemy tez garsc informacji na temat zasad adresowania w Internecie, najczesciej spotykanych formatow plikow i sieciowego savoir-vivre. Duza czesc ksiazki stanowi wybor interesujacych adresow w Internecie podzielonych na grupy tematyczne -- od gotowania po polityke. Zamieszczono takze, niepotrzebnie, zestawienie amerykanskich uslugodawcow sieciowych, u ktorych prywatny uzytkownik moze wykupic prawo dostepu do Internetu. Polski wydawca nie ograniczyl sie do przetlumaczenia amerykanskiego podrecznika. Ksiazke Angeli Gunn uzupelniono o obszerny, starannie opracowany rozdzial omawiajacy historie Internetu w Polsce, a takze problem dostepu do sieci -- dla zwyklego smiertelnika jest to czesto klopotliwe i niewygodne, a prawie zawsze kosztowne. W ``polskiej'' czesci podrecznika mozemy takze odszukac liste operatorow prywatnych, ktorzy umozliwia podlaczenie sie do Internetu, jak rowniez zestawienie adresow polskich serwerow w sieci. Ksiazka ``Mosaic dla Windows'' to przyklad bardzo dobrej syntezy podrecznika, poradnika dla poczatkujacych i krotkiej informacji o Internecie. Adam Leszczynski Angela Gunn, Mosaic dla Windows; ReadMe 1995 ========================================================= CD-MANIA Moj pierwszy elementarz Kolejna plyte CD-ROM firmy Dorling Kindersley, ``My First Incredible Amazing Dictionary'', mozna nazwac multimedialnym elementarzem. Przeznaczona jest dla dzieci od trzech do siedmiu lat. Za pomoca obrazkow, animacji i dzwiekow autorzy przyblizaja najmlodszym znaczenie blisko 1000 slow. W kazdej chwili program zaskakuje nowymi efektami -- pies zamacha do nas ogonem albo jaszczurka przemknie przez ekran. O kazdej rzeczy, ktora sie pojawia na ekranie, mozna sie czegos dowiedziec, sprawdzic do czego sluzy i jak dziala. Quick Search pozwala na zapoznanie sie po kolei ze wszystkimi umieszczonymi na plycie pojeciami i rzeczami. Jesli jest to przedmiot, na ekranie pojawia sie jego rysunek oraz krotki opis, ktory mozna odsluchac. Np. haslo ``continent'' przedstawiono w postaci mapy calej kuli ziemskiej. Gdy klikniemy myszka, po kolei wskazywane sa wszystkie kontynenty oraz podawane ich nazwy. Plyta stanowi znakomita pomoc w nauce jezyka angielskiego, zwlaszcza we wczesnym etapie. Jedna z zabaw, przygotowanych przez autorow, jest literowanie uslyszanych slow. Adam Jadczak Producent: Dorling Kindersley Dystrybutor: CD Projekt, ul. Marszalkowska 7/3, tel. 25-07-03 Cena: 139 zl (z VAT) ========================================================= Programy jak cieple buleczki? CAD. Polski rynek oprogramowania Wybor systemu CAD nie jest latwy z powodu duzej oferty oprogramowania inzynierskiego. Zagraniczni producenci otwieraja swoje przedstawicielstwa, organizuja uroczyste premiery, tworza sieci dealerow - -- jakby spodziewali sie wielkiej sprzedazy. Nagrodzony na poznanskim Infosystemie '95 MegaCAD niemieckiej firmy MegaTech jest prosty w obsludze, szybki we wdrozeniu i niezbyt drogi, a dodatkowym atutem sa niewielkie wymagania sprzetowe (wersja ``lekka'' 560 DM, pelna wersja 3500 DM). Znany amerykanski Cadkey proponuje niedrogie (ponizej 300 USD) DataCAD dla architektow i Cadkey Drafter dla mechanikow (wersja pelna 995 USD). Mr.CAD (ok. 900 USD) szwedzkiej firmy Skanska Software nie wygra zapewne konkurencji z rowniez przeznaczonym dla Windows i takze dostepnym w jezyku polskim AutoCAD-em LT (970 DM) amerykanskiego Autodesku, chetnie kupowanym przez niewielkie rozwijajace sie firmy jako gwarancja, ze wykonane w nim rysunki bez klopotow wykorzystane zostana w przyszlosci, kiedy stac ich bedzie na pelna wersje AutoCAD-a (5100 DM). Od lat AutoCAD Ponad 2 mln uzytkownikow na swiecie ustanawia AutoCAD standardem zarowno dla nowych potencjalnych nabywcow jak i dla producentow innych programow, z ktorych wiekszosc wyposaza swe produkty w translatory plikow tlumaczace z i na ``jezyk AutoCAD-a'', zas czesc wiaze swe losy z AutoCAD-em mocniej tworzac aplikacje branzowe dla architektow, mechanikow, elektrykow, etc. Aplikacje te, popularnie zwane nakladkami, nie moga dzialac samodzielnie - -- bez AutoCAD-a. Na swiecie jest wiecej niz 4,5 tysiaca takich aplikacji dostarczanych przez ponad 2 tysiace niezaleznych tworcow, w gronie ktorych sa tez polskie firmy informatyczne. Wszystko wskazuje na to, ze wprowadzana multisystemowa 13. wersja AutoCAD-a (z mozliwoscia jednoczesnej instalacji na platformach: DOS, Windows i Windows NT) ugruntuje pozycje tego oprogramowania na rynku CAD rowniez w naszym kraju. Dluga bo 8-letnia obecnosc AutoCAD-a w Polsce i zwiazane z nia spore doswiadczenie (nowy AutoCAD bedzie czwarta polska wersja dla DOS i pierwsza dla Windows) to najwiekszy problem w zdobyciu klientow przez najpowazniejszego konkurenta Autodesku -- firme Bentley Systems. Byc moze uklad sil zmieni wprowadzona rewelacyjnie korzystna obnizka cen na oprogramowanie MicroStation v.5.0. firmy Bentley (4350 USD dla firm, 35 USD dla uczniow i studentow). Tworzyc rzeczywistosc Trojwymiarowy, przestrzenny model doskonaly do wnikliwych analiz, a tworzony na ekranie komputera, to nie tylko luksus obejrzenia wielu wersji prototypu na dlugo przed ich powstaniem ale i... sukces rynkowy. Przekonaly sie o tym polskie przedsiebiorstwa, ktore zainwestowaly w drogie systemy CAD (cena wraz ze stanowiskiem -- ponad 30 000 USD). Do najbardziej spektakularnych nalezy sukces Zelmera -- jego produkty z powodzeniem konkuruja z zachodnim sprzetem gospodarstwa domowego. Piekne, funkcjonalne obudowy odkurzaczy i mikserow sa efektem pracy z programem CADDS 5 firmy Computervision. Doceniana przez kierowcow opona Kormoran z olsztynskiego Stomilu zostala zaprojektowana przy pomocy Euclida 3 francuskiej firmy Matra Datavision. Zarowno CADDS i Euclid oraz od niedawna dostepne w Polsce, a powstale w Stanach Zjednoczonych I-DEAS Master Series z korporacji SDRC i Pro/Engineer z Parametric Technologies nie sa programami przeznaczonymi dla komputerow osobistych, lecz dla stacji roboczych. Przy projektowaniu elementow z blach automatycznie dokonuja rozwiniec, potrafia kontrolowac prace obrabiarek numerycznych (graficznie edytuja tor narzedzi wykrywajac kolizje), lub analizuja wtrysk masy plastycznej (symuluja wypelnienie formy, stygniecie polimerow). Nieznane sa jeszcze produkty bedace plonem pracy polskich inzynierow z systemem I-DEAS, ktory wdrazany jest w produkujacym samochody Jelczu, pralki i lodowki -- Polarze, kuchenki -- Wrozamecie. Nie ma natomiast watpliwosci, ze inwestycja zakupu stanowisk I-DEAS scisle zwiazana jest z koniecznoscia zachowania przez te przedsiebiorstwa konkurencyjnosci. Tomasz Oksiuta ========================================================= Walka na procesory Intel i reszta Czy ktos jest w stanie zagrozic firmie Intel, ktora praktycznie zmonopolizowala produkcje procesorow do komputerow osobistych? Probuja tego dwie spolki z krzemowej doliny -- Advanced Micro Devices i NexGen - - - ktore wlasnie oglosily plany polaczenia wysilkow. Producentow pecetow jest wielu, ale ich najwazniejsza czesc -- procesory - -- jest wytwarzana praktycznie tylko przez Intel. -- Eksperci twierdza, ze przed koncem obecnej dekady rocznie bedzie sie sprzedawac 100 mln komputerow osobistych -- twierdzi Craig Barrett, wiceprezes Intela. Zeby sprostac zapotrzebowaniu, firma oglosila w zeszlym tygodniu plany wybudowania az trzech nowych fabryk -- w Irlandii, Izraelu i Malezji. Inwestycje w tej branzy sa bardzo kosztowne. Intel ma wydac 3,1 mld dolarow. Malo kto na swiecie ma opanowana technologie produkcji procesorow i potrafi wylozyc takie pieniadze. Intel bywa wiec porownywany w tym biznesie z wielkim bykiem, ktory od niechcenia ogania sie od sfory malych pieskow. A najglosniej ``szczekaja'' na niego trzy firmy -- Advanced Micro Devices, NexGen oraz Cyrix. Ich zadanie jest niewdzieczne, bo musza dokladnie obserwowac poczynania Intela, ktory je zawsze o pol kroku wyprzedza. Gdy tylko Intel wprowadzi na rynek nowszy i szybszy procesor, one staraja sie jak najszybciej wypuscic jak najdokladniejsza jego kopie. Choc czasem kopia przewyzsza intelowski oryginal, to ich udzial w rynku jest nadal niewielki. Slowem, konkurenci Intela walcza o przetrwanie. Dlatego w zeszlym tygodniu Advanced Micro Devices oglosil plany polaczenia z NexGen. Obie firmy maja na tym zyskac. Advanced Micro Devices od roku stara sie wyprodukowac procesor K5, ktory bylby konkurentem dla najnowszego intelowskiego Pentium. Wprawdzie K5 ma byc o 30 proc. szybszy, ale co z tego -- skoro go jeszcze nie ma na rynku, a Intel od 1 listopada rozpoczyna sprzedaz jeszcze nowszego Pentium Pro. Natomiast NexGen skonstruowal juz konkurenta Pentium, ktory nazywa sie Nx586, oraz konczy prace nad jeszcze nowszym Nx686. Nie ma jednak wlasnej fabryki, na razie korzysta z goscinnosci zakladow IBM. Po fuzji - -- przeprowadzi produkcje do nowiutkiej fabryki Advanced Micro Devices. Eksperci twierdza, ze rowniez Cyrix, ktory jako jedyny oprocz NexGen skonstruowal swoja kopie Pentium, poszuka sobie bogatego wujka. Wszystko wskazuje na to, ze bedzie to IBM, ktorego fabryki przestana produkowac procesory dla NexGena. Ostra walka w tej branzy i wzmocnienie konkurentow Intela jest na reke klientom, bo prowadzi do obnizki cen procesorow. Piotr Cieslinski, Reuter ========================================================= Gra z podswiadomoscia Czy komputerowy program moze wprowadzac w trans? ``Bede sie czul coraz lepiej'', ``Dostane, cokolwiek zapragne'' -- takie i inne sygnaly podprogowe wysyla do podswiadomosci dzieci gra Endorfun, ktora Time Warner wypuszcza w przyszlym miesiacu na rynek brytyjski. Zmienianie podswiadomosci bez zgody adresata jest karalne w przypadku programow radiowych i telewizyjnych, ustawa nie obejmuje jednak gier komputerowych. Producent gry chwali sie, ze wprowadza ona gracza w rodzaj transu. Firma liczy na wzrost zyskow, ktory bedzie tym milej widziany, ze ogolna sprzedaz gier komputerowych w Europie spadla w ubieglym roku o 25 proc. Gra kosztowac bedzie ok. 45 dolarow w przypadku pecetow. Autorem Endorfun jest programista, ktory stworzyl popularna gre Tetris. Gra przypomina skomputeryzowana kostke Rubika. Dolaczona jest do niej zniewalajaca sciezka dzwiekowa, na ktorej nagranych jest 100 sygnalow dzialajacych na podswiadomosc. Time Warner broni sie twierdzac, ze sa to sygnaly pozytywne i ze dziala legalnie, ale przyznaje, ze sygnaly maja ``pewne wlasnosci narkotyczne''. Wsrod nadawanych sygnalow sa takie jak: ``dzisiaj spodziewam sie wspanialych rzeczy'', ``wszystko moge'', ``kompletnie sobie odpuszczam''. Firma powoluje sie na amerykanskiego socjologa dr.Gini Grahama Scotta, ktory stwierdzil, ze niektore gry komputerowe pobudzaja mozg, ktory wydziela endorfine, czyli naturalny skladnik chemiczny, ktory przynosi ulge w bolu i uczucie uniesienia. Howard Shevrin, profesor psychologii na Uniwersytecie Michigan, ostrzega: ``Nie oplaca sie igrac z sygnalami podprogowymi. Jesli bowiem nieodpowiedni sygnal trafi na nieodpowiednia osobe, skutek moze byc oplakany''. Brytyjski ``Sunday Times'' przetestowal gre na dziewieciorgu dzieciach. 13-letni Daniel James powiedzial, ze bardzo mu poprawila samopoczucie: ``Czulem sie bardzo zrelaksowany. Ma ona swietny podklad muzyczny, a grafika jest super''. Inny nastolatek przyznaje: ``To dziala jak trans. Trudno jest przerwac gre''. Protestuja rodzicie, psychologowie, politycy. Zdaniem psycholog Elisabeth Newsom ``jest to pozalowania godne. Sygnalow tych nie filtruje rozum i moga one calkowicie zawladnac normalna percepcja''. mak ========================================================= PC World z programami Dziesiatki programow na CD-ROM-ie zafundowal swoim czytelnikom miesiecznik PC World-KOMPUTER w swoim najnowszym listopadowym numerze. To pierwszy numer tego pisma z plytka. Warto przede wszystkim zwrocic uwage na 90-dniowe wersje pakietu programow graficznych (m.in. Designer, Picture Publisher) firmy Micrografx oraz programow biurowych (PerfectOffice) firmy Novell. Sa takze programy shareware dla systemow operacyjnych DOS, Windows 3.1, Windows 95 i OS/2: m.in. programy graficzne, muzyczne i do pakowania, edytory tekstu oraz gry. IDG Poland zapowiada na przyszly rok CR-ROM z programami co kwartal. Listopadowy numer wraz z krazkiem kosztuje jedynie 6 zl 90 gr. JZ ========================================================= Dokladnie i kolorowo DRUKOWANIE. Jak sie to robi w kolorze Barwny druk staje sie coraz bardziej popularny. Kto wie, czy w najblizszszym czasie drukarki kolorowe nie wypra z rynku czarno-biale. Juz przed laty stosunkowo tanie drukarki atramentowe staly sie powazna konkurencja dla czarno-bialych drukarek laserowych. Teraz wzbogacono je o mozliwosc drukowania w kolorze. Tym samym kolorowe drukowanie stalo sie dostepne dla przecietnego uzytkownika komputera. Jakosc wydruku jest wystarczajaca w zupelnosci do produkowania barwnych wykresow i prezentacji. Uzyskuje sie takze zadowalajace wyniki przy drukowaniu fotografii. Zasada dzialania drukarek atramentowych jest bardzo pomyslowa. Specjalnie zaprojektowana glowica umozliwia precyzyjne dozowanie malych kropli barwnika. Najczesciej nastepuje to poprzez lokalne zagotowanie minimalnej objetosci barwnika, co powoduje wypchniecie kropli poprzez jedna z wielu dysza glowicy drukarki wprost na papier. Drukarki tego typu produkuja na przyklad firmy Hewlett Packard i Cannon. Podobnie jest w drukarkach firmy Epson. Krotki impuls elektryczny powoduje zdeformowanie znajdujacego sie przy dyszy malego elementu (tak zwanego piezoelektryka), ktory wypycha mala porcje barwnika. We wszystkich typach drukarek kolorowy wydruk otrzymuje sie nanoszac kolejno na papier w odpowiednich proporcjach trzy podstawowe barwniki: niebieski, czerwony i zolty. Wiele drukarek atramentowych ma dodatkowo osobny zbiornik z czarnym barwnikiem, dzieki czemu nadaja sie one swietnie do drukowania codziennej korespondencji. Uzycie czarnego barwnika obniza koszty eksploatacji oszczedzajac drogie kolorowe atramenty. Z folii na papier Bardzo dobre wydruki uzyskac mozna stosujac drukarki termiczne, wymagaja one jednak stosowania specjalnej folii, ktora umieszczana jest pomiedzy szeroka na cala strone glowica drukarki a drukowana powierzchnia. Folia zawiera trzy warstwy, po jednej dla kazdego barwnika. Ogrzanie jej w danym punkcie topi kolejne barwniki i tym samym przenosi je na papier. Stopien ogrzania danej warstwy decyduje o wielkosci drukowanego punktu w danym kolorze i pozwala mieszac podstawowe barwy tak, by uzyskac ostateczny kolor. Inny wariant drukarek tej samej rodziny wykorzystuje zjawisko sublimacji czyli odparowywania barwnika bezposrednio z folii bez poprzedniego topienia go. Odparowywane farby kondensuja na znajdujacym sie pod nimi papierze. Technika ta umozliwia wyjatkowo dokladne dozowanie barwnikow i dzieki temu pozwala na uzyskanie wydruku o jakosci porownywalnej z fotografia. Wada sa wysokie koszty eksploatacji oraz dlugi czas druku. Drukowanie jednej strony w 16 milionach kolorow trwac moze nawet kwadrans. Za to sama drukarka termiczna jest stosunkowo niedroga. Na przyklad SuperScript Color 3000 firmy NEC kosztuje okolo 2000 DM. Stale barwniki Kolorowym drukarkom przybyla ostatnio powazna konkurencja. Sa nimi drukarki pracujace w oparciu o wynaleziona przez firme Tektronix metode druku przy uzyciu stalych (w przeciwienstwie do plynnych) barwnikow. Farby przypominajace swoja konsystencja wosk sa podgrzewane, a nastepnie w zupelnie podobny sposob jak to jest w drukarkach atramentowych przenoszone na specjalny walec, gdzie tworza zwierciadlane odbicie drukowanej grafiki. W dalszej czesci procesu przenoszone sa z walca na papier. Drukarki tego typu zezwalaja na uzyskanie swietnych wynikow na praktycznie kazdym rodzaju papieru, sa szybkie i stosunkowo tanie w eksploatacji. Niestety cena samej drukarki jest bardzo wysoka (Tektronix Phaser 340 kosztuje okolo 15000 DM). Przy wyborze kolorowej drukarki nalezy dokladnie rozpatrzyc wlasne potrzeby oraz zapoznac sie koniecznie z calkowitymi kosztami jej eksploatacji. Uzytkownicy systemu OS/2 lub Maca musza upewnic sie, czy maja odpowiednie programy obslugi drukarki (sterowniki), bo tylko one pozwalaja na wykorzystanie w pelni jej mozliwosci. Wojciech Falecki ========================================================= Szybka i dokladna DRUKARKI. Coraz lepsze urzadzenia do drukowania OKI Europe wprowadza na polski rynek nowa drukarke OL 810ex o rozdzielczosci 600 dpi (punktow na cal) i szybkosci osiem stron na minute. Wkrotce pojawi sie OL 1200ex (na ilustracji) zapowiedziana na wiosennych targach CeBIT w Hanowerze. Nowe modele to kolejne drukarki OKI, wykorzystujace technologie LED, w ktorych zamiast laserowego zrodla swiatla stosuje sie tasme z miniaturowych diod elektro-luminescencyjnych. W modelu OL 810ex jest ich ponad 5 tysiecy. Zaleta tej technologii jest wyeliminowanie elementow ruchomych, np. lustra, co wplywa na wieksza niezawodnosc (OKI daje piec lat gwarancji na glowice z elementow LED). Ponadto az 90 proc. swiatla kieruje sie bezposrednio na beben drukujacy. Dla nowej drukarki OKI opracowala nowy toner sferyczny (OKI Microfine Spherical). Tradycyjny sklada sie z nieregularnych czastek o zmiennej wielkosci. Natomiast toner sferyczny zlozony jest z gladkich kulistych czastek. Dzieki temu wydruki maja intensywniejsza czern, lepsze odcienie szarosci i wyrazniejsze, ostrzejsze kontury. Ponadto nowy toner jest lagodniejszy dla bebna, czyli przedluza jego zywotnosc. Drukarka jest ekonomiczna w eksploatacji -- w oddzielnych pojemnikach umieszczono toner i beben, zastosowano tez system ponownego wykorzystania tonera. Kaseta z tonerem wystarcza na wydrukowanie 2 tys. stron (przy 5 proc. zaczernienia), beben -- na 20 tys. wydrukow. Urzadzenie ma tez tryb oczekiwania, w ktorym zuzywa minimalna ilosc energii, pozostajac gotowe do druku. OL 810ex jest standardowo wyposazona w podajnik o pojemnosci 250 arkuszy. Mozna go rozszerzyc, dokupujac dodatkowy podajnik na 500 arkuszy. Jest tez wieloczynnosciowy podajnik na 100 arkuszy lub 50 kopert, ktory ulatwia drukowanie korespondencji seryjnej. Drukarka akceptuje papier wyprodukowany z makulatury. OL 810ex jest zgodna z jezykiem PCL5e, czyli wspolpracuje z niemal wszystkimi programami. Moze pracowac zarowno jako drukarka domowa, jak i dzieki szybkosci -- w niewielkiej sieci komputerowej. Jest wyposazona w mechanizm automatycznego przelaczania miedzy zlaczem rownoleglym i szeregowym, a konfiguracji dokonuje sie za pomoca panela wyswietlajacego informacje w jezyku polskim, co ulatwia konfiguracje i obsluge. Warto dodac, ze OL 810ex wazy 10 kg, jest jedna z najmniejszych drukarek tej klasy na swiecie, dzieki czemu zmiesci sie prawie na kazdym biurku. Producent okresla jej zywotnosc na 180 tys. wydrukow lub piec lat pracy, przy zalecanym obciazeniu 3 tys. stron miesiecznie. Wydruki sa przygotowywane przez szybki procesor RISC R3000. Pamiec podstawowa to 2 MB RAM (rozszerzalne do 34 MB). Dobra wiadomoscia dla przyszlych uzytkownikow jest rozbudowa sieci serwisowej OKI. Ostatnio krakowska firma RIVER i siec jej partnerow utworzyly Centrum Techniczne OKI. W przedsiewzieciu uczestnicza firmy z calego kraju np.: GIP w Warszawie, Info Serwis w Bialymstoku czy Optimus INRACH w Koszalinie. Bohdan Szafranski ========================================================= Nowosci Hewlett-Packarda Hewlett-Packard pokazal w zeszlym tygodniu kilkanascie nowosci. Przecietnego uzytkownika zainteresuje pojawienie sie nowych drukarek do domowego uzytku lub malego biura, oraz nowych skanerow. Przenosna drukarke atramentowa DeskJet 320 zastapi model 340, a domowa DeskJet 540 -- model 600. Laserowa LaserJet 5L o rozdzielczosci 600 dpi (punktow na cal) znajdzie nabywcow, ktorym nie wystarczala jakosc wydrukow z drukarki typu 4L (300 dpi), a nie bylo ich stac na typ 5P. DeskJet 600 ma wyzsza rozdzielczosc -- maksymalnie 600x600 dpi (model 540 mial tylko 600x300 dpi). W nowych drukarkach zastosowano lepszy atrament: czarny, tzw. pigmentowy, wodoodporny po wyschnieciu, oraz kolorowy, o bardziej nasyconych barwnikach. Technologie HP ColorSmart i wygladzania konturow Ret poprawiaja jakosc wydrukow. HP 5L ma zupelnie nowy ksztalt (taca podajnika ustawiona jest pionowo). Drukuje z szybkoscia 4 stron na minute. Pierwsza kopia pojawia sie juz po 20 sekundach od rozpoczecia wydruku. Posiada procesor Motoroli 68030 o czestotliwosci zegara 24 MHz i standardowo 1 MB pamieci RAM z mozliwoscia rozszerzenia do 9 MB (system kompresji Met podwaja pamiec programowo). Mikrodrobinowy toner, rozdzielczosc 600 dpi oraz wbudowany system wygladzania konturow daja jakosc wydrukow, ktora powinna zadowolic profesjonaliste. Nowe skanery to ScanJet 4c, 4s i 4si. Model 4c jest plaskim skanerem kolorowym formatu A4 o rozdzielczosci optycznej 600 dpi (interpolowana - - - 2400 dpi) i miliardzie barw (30 bit). Model 4s to podreczne urzadzenie mono, tzw. wyzymaczka (strony przechodza przez skaner jak przez wyzymaczke) o rozdzielczosci optycznej 200 dpi. Model ScanJet 4si ucieszy administratorow sieci (jest certyfikowany do pracy w sieci Novell NetWare). Jest to skaner czarno-bialy o rozdzielczosci optycznej 300 dpi, z 256 odcieniami szarosci, wyposazony w podajnik stron (15 stron na minute) i moze byc zarzadzany poprzez siec komputerowa. Wszystkie skanery wyposazono w nowe oprogramowanie, m.in. w program do rozpoznawania tekstu, a skaner sieciowy -- w program do zarzadzania zeskanowanymi dokumentami. Bohdan Szafranski ========================================================= Bieg z przeszkodami TRENDY. Zbyt pojemne dyski Rosnaca nieustannie pojemnosc twardych dyskow zmusza co pewien czas producentow sprzetu i oprogramowania do stosowania nowych rozwiazan pozwalajacych ominac bariere, ktora niedawno sami stworzyli, a ktora wydawala sie nieosiagalna. Cofnijmy sie mniej wiecej dziesiec lat, gdy krolowal system DOS w wersji 3.30. Zapewne malo kto pamieta dzisiaj, ze pojedyncza partycja mogla liczyc do 32 MB, choc wtedy za sukces uwazano fakt, ze dysk fizyczny moze zostac podzielony na kilka dyskow logicznych. Gdy pojawil sie DOS 4.0 (a byl to rok 1988) z jego zdolnoscia do korzystania z dyskow logicznych wiekszych od 32 MB po zainstalowaniu programu SHARE przestano myslec o jakichkolwiek ograniczeniach. Klopotliwe 504 MB Mniej wiecej dwa lata temu masowo zaczeto sprzedawac dyski z interfejsem IDE o pojemnosciach wiekszych niz 500 MB. Wielu uzytkownikow komputerow ze zdziwieniem stwierdzilo wtedy, ze ich maszyny nie pozwalaja w pelni wykorzystac pojemnosci takich dyskow. Co bylo tego przyczyna? Odpowiedz jest stosunkowo prosta -- ograniczenia BIOS-u i sam standard IDE. Tradycyjny BIOS potrafi obsluzyc dyski o maksymalnie 1024 cylindrach, 255 glowicach i 63 sektorach. Z kolei klasyczny interfejs IDE ogranicza liczbe glowic tylko do 16 (dopuszczalne 65535 cylindrow i 255 sektorow nie stanowia na razie problemu). Jesli nalozymy na siebie te zestawy parametrow, okaze sie, ze mozemy miec dostep do 504 MB (1024*16*63 sektory po 512 bajtow). Najprostszym sposobem rozwiazania tego problemu bylo wprowadzenie mechanizmu przeliczajacego, tak aby wykorzystac potencjalne mozliwosci BIOS-u dotyczace liczby glowic (do 256) i ominac w ten sposob niedostateczna liczbe cylindrow. Wprowadzony niedawno standard Enhanced IDE pozwalajacy ``zaadresowac'' do 255 glowic daje dostep do dyskow o pojemnosciach okolo 8 GB, co powinno na jakis czas wystarczyc (Na ile? -- Ktoz to wie). Jak na razie na pewno nie trzeba sie obawiac ograniczen wynikajacych ze sposobu translacji numerow glowic, sektorow i cylindrow na pojedynczy numer sektora LBA. Wykorzystywane do tego celu 28 bitow wystarcza z nawiazka. A co z systemem plikow Systemy DOS i Windows sa silnie zwiazane z systemem plikow opierajacym sie na tablicy alokacji zbiorow -- FAT (spis tresci dysku). Obecnie kazda z maksymalnie 32-kilobajtowych jednostek alokacji (minimalny obszar jaki zajmuje plik na dysku) moze miec co najwyzej 16-bitowy numer. Tak wiec dopuszczalna pojemnosc dysku logicznego moze wynosic 32 K*65 K=2 GB. Duza jednostka alokacji powoduje duze straty pojemnosci dysku (nawet najmniejszy plik musi zajmowac miejsce co najmniej rowne jednostce alokacji), dlatego tez trudno wyobrazic sobie wyrazne przekroczenie obowiazujacej aktualnie granicy 2 GB tym sposobem. Takze wprowadzenie wiekszych niz 16-bitowe numerow jednostek alokacji wydaje sie malo prawdopodobne, poniewaz musialoby spowodowac rozrost tablicy alokacji zbiorow do nieprzyzwoitych rozmiarow (duza tablica alokacji nie tylko zajmuje sporo miejsca, ale tez spowalnia operacje dyskowe). Jak sie w tej chwili wydaje, rozsadnym (aczkolwiek nie pozbawionym pewnych wad) rozwiazaniem bylaby definitywna zmiana systemu plikow. Chyba nie tylko mnie dziwi fakt, ze Microsoft nie udostepnil takiej mozliwosci w Windows 95. Wszakze w Windows NT uzytkownik ma mozliwosc wyboru sposrod kilku systemow plikow. Podobne mozliwosci oferuja OS/2, a nawet darmowy Linux. Jak na razie mozemy uzywac dyskow logicznych o maksymalnej wielkosci 2 GB. Najczesciej wykorzystywany do podzialu dysku na partycje i dyski logiczne program FDISK potrafi ``zobaczyc'' cale dyski standardu Enhanced IDE, a wiec majace okolo 8 GB. Co przyniesie przyszlosc Jesli przyrost pojemnosci twardych dyskow bedzie postepowal w tak szybkim tempie jak w ostatnich latach, to zapewne juz niedlugo spotkamy sie oko w oko z kolejnymi ograniczeniami. Jak do tej pory omijanie kolejnych barier odbywalo sie dosyc sprawnie, jak bedzie to wygladalo w przyszlosci -- zobaczymy. Marek Zielinski ========================================================= Nieobliczalny komputer NAUKA. Poznanskie centrum komputerowe 25. w Europie W ubieglym tygodniu poznanscy naukowcy dostali kolejny superkomputer firmy CRAY -- ma szesc razy wieksza moc obliczeniowa niz CRAY, z ktorego korzystaja od ponad roku. W Centrum Superkomputerowo-Sieciowym odbyla sie z tej okazji specjalna sesja naukowa. Pracujacy w Centrum zestaw komputerow o ogromnych mozliwosciach obliczeniowych okreslany jest jako metakomputer. Dostep do niego umozliwia miejska siec komputerowa POZMAN. Nowy CRAY oznaczony symbolem J916 jest czescia metakomputera. Ma 16 procesorow, cztery gigabajty pamieci operacyjnej i 142 dyskowej (popularny pecet ma pamiec operacyjna ok. 1000 razy mniejsza). Na metakomputer skladaja sie takze: czteroprocesorowy CRAY Y-MP EL, osmioprocesorowy SGI Power Challenge (zaliczany do pierwszej piecsetki komputerow swiata), SGI Challenge L z szescioma procesorami oraz IBM SP 2 skladajacy sie z 15 stacji roboczych polaczonych urzadzeniem umozliwiajacym superszybka komunikacje. Laczna moc obliczeniowa poznanskiego metakomputera stawia Centrum w gronie 25 najwiekszych europejskich osrodkow obliczeniowych. Na sesji odbyl sie pokaz przesylania danych cyfrowych po normalnych kablach telefonicznych w technologii ISDN oraz eksperymentalne polaczenie sieci POZMAN z telewizja kablowa. Pozwala ono m.in. na swobodny dostep do swiatowej sieci komputerowej Internet abonentom tej telewizji. DAR ========================================================= Cale zlo terroryzmu GRA. Ponura przyszlosc W wiekszosci, jezeli nie we wszystkich, grach komputerowych przyszlosc ludzkosci nie rysuje sie najlepiej. Pojawia sie Zlo, z ktorym poradzic sobie moze tylko najlepszy -- czyli gracz komputerowy. Po raz kolejny moze zrobic naprawde wiele, aby grozbe totalnej zaglady ludzkosci nieco odsunac w czasie, do nastepnej gry. Nie inaczej jest w najnowszym programie z dobrze znanej firmy Westwood Studios. Nowa gra Command & Conquer jest strategiczno-zrecznosciowa rewelacja na dwoch plytkach CD-ROMowych. Scenariusz nie jest skomplikowany. Niesympatyczny facet o imieniu Kane razem z kilkoma kumplami zalozyl organizacje terrorystyczna Brotherhood of Nod. W krotkim czasie stal sie nie mniej znany od legendarnego Carlosa, a jego chlopcy zaczeli nie tylko wysadzac stacje metra i biurowce w powietrze ale rowniez zdobywac ciezka bron i toczyc lokalne bitwy z policja i wojskiem. Jego organizacja nie miala instytucjonalnych przyjaciol badz sojusznikow. Zagrozony destabilizacja byl kazdy kraj, kazde panstwo -- caly swiat. Sytuacja stawala sie rozpaczliwa Do walki z szalencem zagrazajacym swiatu rzucono najlepszych ludzi. Byly to jednostki wchodzace w sklad tzw. GDI (Global Defence Initiative) czyli swiatowej organizacji powolanej do walki z terroryzmem. A szefem tej organizacji zostales Ty. Twoje zadanie to pokonac Kane i zniszczyc jego organizacje. Ludzie i sprzet, ktorymi dysponujesz potrafia to zrobic. Musisz tylko nimi umiejetnie kierowac. A kierowac jest czym. Najslabsze, ale idealne do zwalczania sily zywej przeciwnika sa twoje pododdzialy piechoty. Staja sie jeszcze grozniejsze kiedy polaczysz je z zolnierzami wyposazonymi w granaty i bazooki. Oczywiscie masz do dyspozycji rowniez ciezsze uzbrojenie. Czolgi kilku typow oraz mobilne wyrzutnie rakiet, to standardowe Twoje wyposazenie w tej grupie. Mozesz ponadto budowac umocnienia skutecznie powstrzymujace natarcie wroga. W chwilach grozy mozesz wezwac samoloty zrzucajace napalm lub helikoptery wyposazone w rakiety powietrze -- ziemia. Command & Conquer to klasyczna wspolczesna wojna toczona na ekranie komputera. Aby wygrac musisz pamietac o koniecznosci przeprowadzania natarc polaczonymi rodzajami wojsk. To prawda, ze Twoje superciezkie czolgi niszcza cudownie pojazdy bojowe terrorystow i ich umocnienia, ale sa bardzo powolne i zdecydowanie sobie nie radza w pojedynkach nawet z paroma goscmi biegajacymi po krzakach z bazookami. Ostra, swietna muzyka Na ekranie gra jest podobna do opisywanego pare miesiecy temu przez nas Warcrafta lub drugiej czesci Diuny. Grafika jest staranna i dlatego widzimy np. jak stojacy opodal lasu zolnierze czyszcza bron lub cwicza wykonujac pompki. Scen i odglosow bitwy ze wzgledu na ich drastycznosc nie bede opisywac. Sciezka dzwiekowa do gry zostala dobrana bezblednie. Podczas gry sluchamy ostrej, agresywnej muzyki z kilku gatunkow muzycznych. Jest metal, hip-hop, rap i troche ostrych elektronicznych sampli. W tle naturalnie caly czas slychac rozmawiajacych przez radio zolnierzy, odglosy bitwy, krzyki itp. Command & Conquer, co warto wspomniec, jest programem, ktory zostal napisany do pracy w srodowisku DOS, ale dodano program instalacyjny pozwalajacy uruchamiac go pod Windows 3.11 oraz Windows 95. Kandydat do gry roku Program moze pracowac w sieci (4 graczy) lub w opcji gry poprzez kabel do portu szeregowego lub modem (dwoch graczy). Gra w dwie osoby jest poezja (przetestowalem), niestety producent jest niemily i aby sie tak bawic trzeba zakupic drugi pakiet. Coz. Chyba jednak warto. Calosc to doskonala gra. Jeden z tych programow, ktore sie pamieta dlugo i na pewno jest to kandydat do gry roku. Producent: Westwood Studios. Dystrybutor: IPS Computer Group, tel. (02) 6422768, 6422766. Wymagania sprzetowe: komputer IBM PC 486DX 33 MHz, 8 MB pamieci RAM (co innego jest napisane na pudelku -- tylko 4 MB, a co innego w instrukcji - -- 8, z testow wynika, ze instrukcja nie klamie), dysk twardy, podwojny naped CD-ROM, MS-DOS od wersji 5.0 wzwyz, mysz. Marcin Kaczmarczyk ======================================================================== ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Nov 10 15:48:54 1995 Subject: KIB: kib_nr46.txt Date: Fri, 10 Nov 1995 15:48:49 +0100 (MET) From: A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Komputery i Biuro nr 46/95 14 listopada 1995 Cotygodniowy dodatek do Gazety Wyborczej (Polska poludniowa) Redaguja: Andrzej GORBIEL Stanislaw M. STANUCH Albina STEFANSKA Adresy redakcji: 40-061 Katowice, ul. Kopernika 26/28, tel. (0-32) 512-130 31-009 Krakow, ul. Szewska 5, tel. (0-12) 21-82-71 e-mail: Redakcja@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Dzis w numerze: Bull sie tlumaczy Komputeryzacja urzedow skarbowych.................Hanna Nowakowska Polaczyc miliard ludzi BARCELONA. Doroczna konferencja Novella...Stanislaw Marcin Stanuch Jablka z HP?!.....................................................ag PC Week po japonsku...............................................ag NOWINKI Chwala Panu za komputery...............................Reuter, han Microsoft w samolotach.........................................han Cyberzal za Rabinem................................Reuter, AP, han Chinski Internet.......................................Reuter, han Olivetti w Arabii Saudyjskiej..................................han Komputerowy strazak............................................han IBM i Netscape..........................................AL, Reuter Jak chronic dane?...............................................jg Szybsze i mniejsze..............................................ag SHAREWARE. Programy do muzykowania Beethoven z bzyczka.......................Stanislaw Marcin Stanuch KONKURS. Swiat w 2000 roku Ekolodzy sie uciesza......................Stanislaw Marcin Stanuch Komputer dla humanisty II Edytor tekstow i baza danych....................Marcin Kaczmarczyk HomeNet. Czy pozwoli uniknac wycieczek do banku? Home banking po krakowsku..........................Andrzej Gorbiel OBYCZAJE. Mistrzowie zagluszania Clinton zasypany zabami.................................Dorota GUT PRAWO. CompuServe zaplaci za udostepnianiue muzyki Pirackie melodie...................................Andrzej Gorbiel CIEKAWOSTKI W WWW Odpowie ci wiatr...............................................DoG Wszystko o olimpiadzie.........................................DoG Dziurawa IKA......................................................JZ GRA. Klopoty od samego poczatku Roger w kosmosie................................Marcin Kaczmarczyk LOGOUT Co sie stalo z KiB nr 44?!..............A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ========================================================= Bull sie tlumaczy Komputeryzacja urzedow skarbowych Wypelnilismy swoje zobowiazania -- mowi dyrektor generalny Bull Polska Daniel Le Coguic. Komputeryzacja urzedow skarbowych prowadzona przez Bulla byla jednym z najwiekszych rzadowych kontraktow komputeryzacyjnych i w zgodnej opinii mediow zakonczyla sie klapa. Kontrakt na wyposazenie kilkuset polskich urzedow i izby skarbowych w komputerowy system rejestrujacy podatnikow i ich deklaracje ministerstwo finansow zawarlo z Bullem w 1990r. Nie bylo wtedy jeszcze ustawy o zamowieniach publicznych. Wedlug dyrektora LeCoguic Bull przebil konkurencje niska cena (440mln frankow), doswiadczeniem (skomputeryzowal systemy skarbowe kilkunastu panstw zachodnich) i poparciem rzadu francuskiego. Proponowal poza tym system otwarty, podczas gdy konkurenci -- jak twierdzi -- chcieli zrobic systemy zamkniete. Resortowi finansow chodzilo o szybkie wdrozenie systemu, gdyz obsluga podatnikow odbywala sie w oparciu o przyslowiowe liczydlo i kartke papieru. Tymczasem komputerowa rejestracja podatnikow i ich zeznan ruszyla niedawno, a system kont podatnikow pozwalajacy na porownywanie zeznan z kolejnych lat nie dziala do dzisiaj. Opoznieniu winni Polacy Atakowany Bull zebral po raz pierwszy glos w zeszlym tygodniu. Zdaniem Francuzow za opoznienie odpowiadaja Polacy, gdyz zmieniali zasady kontraktu. Wedlug dyrektora LeCoguic w pierwszym kontrakcie, podpisanym w 1990r. byla mowa o dostarczeniu sprzetu i wyszkolenia polskich uzytkownikow, a oprogramowanie podatkowe uzywane przez fiskusa francuskiego Bull dostarczyl dodatkowo. - -- Zaprojektowanie i wdrozenie nowego oprogramowania trwa w rozwinietych panstwach zachodnich od siedmiu do dwunastu lat -- mowi LeCoguic. Francuskie oprogramowanie bylo oczywiscie dostosowane do francuskiego systemu podatkowego i ksiegowego, i mimo zaadaptowania do polskich warunkow nie odpowiadalo systemowi polskiemu. Dlatego po kilkunastu miesiacach ministerstwo poprosilo o stworzenie nowego oprogramowania, a Bull zgodzil sie na to bez dodatkowej zaplaty. -- Udzial w komputeryzacji polskiego systemu podatkowego byl rekomendacja dla innych panstw Europy Srodkowej i Wschodniej -- tlumaczy Le Coguic. Choc nikt nie chce przyznac oficjalnie, wiadomo takze, ze w przekonywanie firmy zaangazowaly sie francuskie sfery rzadowe. - -- Naszym bledem jest to, ze do pisania oprogramowania zaangazowalismy obcych informatykow, gdyz nie dowierzalismy umiejetnosciom polskich -- przyznaje dyrektor Bull Polska. W pazdzierniku ministerstwo i Bull uznaly kontrakt za zakonczony. Bull przekazal resortowi finansow prawa do oprogramowania. Przystosowaniem niezbednego do stworzenia kont podatnikow modulu rachunkowego do potrzeb urzedow zajma sie juz polscy informatycy. Spelnilismy zobowiazania Bull twierdzi, ze wypelnil swoje zobowiazania, gdyz resort finansow uznal jego oprogramowanie ze zgodne z ustalona specyfikacja. A to, ze go nie zainstalowal w tej formie w urzedach, to juz firmy sprawa. System sklada sie z 6tys. pecetow z procesorem386 pracujacych w kilkuset urzedach i izbach skarbowych jako terminale. W charakterze serwerow pracuje ponad 400 minikomputerow DPX z jednym lub wieloma procesorami Motorola 6800. Do marca Francuzi maja upgradowac DPX-y do procesorow PA-RISC. Bedzie to kosztowac resort finansow kolejne 10mln frankow. Mimo porazki Bull nie zamierza rezygnowac z polskiego rynku. -- W kwietniu wygralismy przetarg w Ministerstwie Rolnictwa -- mowi dyrektor Le Coguic. -- Nadal jestesmy bardzo zaangazowani we wspolprace z ministerstwem finansow, a w przyszlym roku zamierzamy stanac do nastepnych przetargow. Bull, najwieksza francuska firma komputerowa, specjalizuje sie w systemach komputerowych dla urzedow skarbowych i celnych. Jest wlasnoscia panstwowa, ale do 1996r. zostanie sprywatyzowany -- udzialy Bulla wykupia m.in. NEC, Motorola i France Telekom i prawcownicy, a we wladaniu rzadu pozostanie mniejszosc. Na poczatku lat90. Bull przynosil ogromne straty, teraz pomalu wychodzi na prosta. Hanna Nowakowska ========================================================= Polaczyc miliard ludzi BARCELONA. Doroczna konferencja Novella Wedlug Jeffa Waxmana, wiceprezesa Novella, sprzedaz WordPerfecta oraz UnixWare jest konieczne, poniewaz firma powinna skupic teraz wszystkie sily na urzeczywistnieniu wizji ``Pervasive Computing''. Wedlug ktorej do 2000 roku miliard ludzi bedzie polaczonych sieciami i dzieki temu bez przeszkod beda wymieniac roznorodne informacje. Maja do tego sluzyc m.in. sieci energetyczne. Co roku spotykaja sie pracownicy, sprzedawcy oraz kierownictwo firmy Novell. Zwykle na takich spotkaniach oglasza sie wazne decyzje i plany firmy. Jak juz informowalismy Novell zamierza do konca roku sprzedac dzial aplikacji biznesowych, w sklad ktorego wchodzi m.in. edytor tekstow WordPerfect i arkusz kalkulacyjny Quattro Pro. Nie wiadomo jescze kto kupi te dzialy. Wiadomo jedynie, ze negocjacje prowadzone sa z trzema firmami, jednak wg Waxmana potencjalnie zainteresowanych zakupem jest szesc. Analitycy uwazaja, ze oprocz wymienionych przez nas wczesniej IBM i CA, najprawdopodobniej chetnymi sa takze Corel Corp. Kierunek -- telekomunikacja Waxman uwaza, ze firma powinna zajac sie glownie rozwojem NetWare oraz nowymi uslugami opracowywanymi wspolnie z najwiekszymi na swiecie operatorami sieci telefonicznych. W grudniu tego roku ma ruszyc opracowany przez AT&T i Novella nowy serwis -- ANCS (AT&T NetWare Directory Services), ktory bedzie pierwszym krokiem w urzeczywistnieniu idei Pervasing Computing -- polaczenia do 2000 roku miliarda ludzi. Jednym z podstawowych narzedzi sieci przyszlosci bedzie GroupWise -- oprogramowanie do pracy grupowej. Novell uwaza, ze uslugi sieciowe powinny byc sprzedawane podobnie jak uslugi telefoniczne. Stworzeniem odpowiednich polaczen maja wedlug tej koncepcji zajac sie operatorzy telekomunikacyjni, ktorzy opracuja i beda zarzadzac cala infrastruktura. Korzystajac z ANCS uzytkownicy beda mogli laczyc lokalne sieci w wieksze, udostepniac swoje zasoby innym jak i korzystac z informacji znajdujacych sie w dowolnym miejscu swiata. W tym celu Novell zawarl juz porozumienia z ponad 100 najwiekszymi na swiecie operatorami telekomunikacyjnymi. Dane w sieci energetycznej Lacznosc sieciowa nie jest juz ograniczona jedynie do tradycyjnych kabli. Uzytkownik bedzie mogl polaczyc sie z wlasna siecia korzystajac np. z sieci telefonicznej (obojetne czy tradycyjnej czy cyfrowej), sieci kablowych i radiowych, a nawet sieci energetycznych. Novell podpisal porozumienie z UnityCorp jednym z najwiekszych na swiecie operatorow sieci energetycznych. Na poczatku przyszlego roku na rynku bedzie mozna wykupic w UnityCorp usluge polegajaca na przeslaniu danych siecia energetyczna. Wowczas jedynym problemem uzytkownika, bedzie znalezienie jednego z dwoch gniazdek: telefonicznego albo elektrycznego. Siecia energetyczna mozna z dowolnego miejsca sterowac kazdym urzadzeniem. W ten sposob daleko od domu bedziemy mogli zaprogramowac np. wideo. Stanislaw Marcin Stanuch Barcelona ========================================================= Jablka z HP? O prawie 5 procent skoczyly na nowojorskiej gieldzie akcje Apple po tym, jak rozeszla sie plotka, ze firme zamierza wykupic Hewlett-Packard. Borykajacy sie z coraz powazniejszymi problemami finansowymi i przede wszystkim organizacyjnymi Apple, nie po raz pierwszy w tym roku stal sie obiektem podobnych spekulacji. Pisano juz o (nieudanych) rozmowach w sprawie polaczenia z IBM, z ktorym firma wspolnie opracowala procesor PowerPC. Wsrod innych ``potencjalnych kupcow'' wymieniano tez AT&T oraz Sony. Wiekszosc analitykow plotke przyjela sceptycznie. -- HP nie chcialby, by go kojarzono z domem wariatow -- powiedzial David Wu z Chicago Company. ag ========================================================= PC Week po japonsku Przeszlo dwa miliardy dolarow zaplaci Softbank za Ziff-Davis, najwiekszego amerykanskiego wydawce czasopism komputerowych. Softbank, ktory jest z kolei najwiekszym wydawca na japonskim rynku, a takze jednym z najwiekszych dystrybutorow odkupil Ziff-Davis za 2,1 miliarda od Forstmann Little. Forstmann kupil wydawnictwo zaledwie rok temu za 1,4 miliarda i z pewnoscia nie zamierzal sie go tak predko pozbyc. Softbank po prostu zlozyl oferte nie do odrzucenia -- pisze PC Week, popularny tygodnik nalezacy do Ziff-Davis. ag ========================================================= NOWINKI Chwala Panu za komputery ``Za mikroprocesory, uklady scalone i kosci komputerowe dziekujemy Ci, Panie. Za fale oceanu, mikrofale i fale radiowe dziekujemy Ci, Panie. Za dyskietki, kompakt-dyski i dyski komputerowe dziekujemy Ci, Panie''. Spiewnik zawierajacy miedzy innymi takie wlasnie hymny dziekczynne opublikowal w ubieglym tygodniu brytyjski Kosciol metodystyczny. Przywodcy Kosciola stwierdzili, ze nalezy wprowadzic piesni slawiace takze wytwory techniki, aby lepiej trafic do sluchaczy. Reuter, han - --------------------------------------------------------- Microsoft w samolotach Microsoft zamierza stworzyc Interakcyjna Telewizje Microsoft (MITV) instalowana na pokladach samolotow. Dzieki niej pasazerowie beda mogli wyszukac sobie w systemie filmy wideo, zagrac w gre czy zrobic zakupy przez siec komputerowa. MITV ma ulatwic zycie takze zalogom samolotow i pracownikom naziemnym, ktorym latwiej bedzie sterowac przeplywem pasazerow. Do wspolpracy z Microsoftem zglosily sie firmy Sony Trans Com i Hughes Aviation, ktore chca inastalowac w systemie swoje oprogramowanie rozrywkowe, oraz Formation -- producent sprzetu. han - --------------------------------------------------------- Cyberzal za Rabinem Setki kondolencji po smierci zamordowanego dziesiec dni temu premiera Izraela Icchaka Rabina przeslano za pomoca Internetu. CompuServe, firma oferujaca komercyjne uslugi informacyjne, otworzyla specjalne miejsce, gdzie jej abonenci z calego swiata mogli wyrazic swoje uczucia. W ciagu kilku godzin naplynelo ponad 3000 kondolencji. Nawet czlonkowie brytyjskiej Labour Party wyslali depesze kondolencyjna do ambasadora Izraela ta wlasnie droga. Serwer nadal przyjmuje kondolencje, ktore mozna przeslac piszac pod adresem: www.netking.com. Reuter, AP, han - --------------------------------------------------------- Chinski Internet Minister poczty i telekomunikacji Chin podpisal z firmami CTC Communications Development i Asiainfo Computer Network kontrakt, ktorego celem jest stworzenie Chinanet, chinskiego systemu internetowego. Chinanet bedzie oferowac trzy szybkie miedzynarodowe lacza, ktore zlikwiduja dotychczasowe klopoty chinskich uzytkownikow Internetu. Dotychczas Chiny maja piec polaczen z siecia miedzynarodowa i sa one permanentnie zablokowane. Chinanet ma ruszyc w czerwcu przyszlego roku. Reuter, han - --------------------------------------------------------- Olivetti w Arabii Saudyjskiej Wloska firma Olivetti zalozyla wspolnie z Arabic Computer Systems firme joint venture, ktorej celem jest rozpowszechnianie produktow i uslug sieciowych oferowanych przez Olivetti w krajach Zatoki Arabskiej, a zwlaszcza w Arabii Saudyjskiej. Arabic Computer Systems jest najwieksza firma komputerowa w Arabii Saudyjskiej -- szybko rozwijajacym sie rynku komputerowym. han - --------------------------------------------------------- Komputerowy strazak Miejscowosc Mobile w stanie Alabama zamowila sobie w firmie Intergraph system komputerowy pomagajacy strazakom, policjantom i pracownikom pogotowia ratunkowego szybciej zareagowac na telefoniczne zgloszenia wypadkow. Miasto zaplaci za program ponad 2 mln dolarow, ale dzieki niemu sily sluzb ratunkowych zostana lepiej wykorzystane, a ludzie beda krocej czekac na pomoc. han - --------------------------------------------------------- IBM i Netscape IBM oznajmil o zawarciu umowy licencyjnej z Netscape Communications, producentem najpopularniejszej przegladarki stron WWW w Internecie. Netscape bedzie uzywany w sieci IBM Global Network i zintegrowany z oprogramowaniem Lotus Notes. AL, Reuter - --------------------------------------------------------- Jak chronic dane? Ochrona danych osobowych w administracji bedzie tematem konferencji, ktora odbedzie sie 27 i 28 listopada w Szczyrku. Na konferencji ma zostac przedstawiony aktualny stan prawny, organizacyjny i techniczny dotyczacy gromadzenia, przetwarzania i udostepniania danych osobowych w administracji rzadowej i samorzadowej. Uczestnicy maja tez dyskutowac nad projektem ustawy o ochronie danych osobowych. Szczegolowych informacji o konferencji udziela Ewa Pytasz, dyrektor Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej (tel. 599-279). jg - --------------------------------------------------------- Szybsze i mniejsze Xircom Inc., tworca popularnych miniaturowych kart Ethernet+modem wprowadzil modem dla notebookow oraz karte do peceta zawierajaca... cztery modemy. Pokazany pod koniec pazdziernika nowy modem wykonany jest jako karta PCMCIA (rozmiarow karty kredytowej). Obsluguje standard V.34, czyli zapewnia komunikacje z predkoscia 28,8 kbps. Jest pierwsza karta zawierajaca tylko modem, jaka wyprodukowal Xircom z mysla o uzytkownikach, dla ktorych sztandarowy produkt firmy PCMCIA Ethernet+modem byl zbyt drogi. Miniaturowy modem przeznaczony jest dla mobilnych uzytkownikow laczacych sie z firma ze swego notebooka. Aby osiagnac tak duza predkosc transmisji, Xircom radzi w firmie zainstalowac jego nowa karte. Jest to zwyczajna karta do peceta (z szyna ISA), ktora zawiera cztery modemy V.34. Mozna ja bez problemu wlozyc do uzywanego dotad serwera sieci Novella albo Windows NT i podlaczyc do czterech linii telefonicznych. Opracowane przez Xircom oprogramowanie pozwala odciazyc procesory serwera od wiekszosci pracy zwiazanej z obsluga komunikacji. Dzieki temu nie potrzeba kupowac odrebnego serwera do obslugi modemow. ag ========================================================= Beethoven z bzyczka SHAREWARE. Programy do muzykowania Kilka razy w przesylanych do nas uwagach prosiliscie o programy muzyczne. Przyznam sie szczerze, ze dlugo ociagalem sie z przygotowaniem ich, poniewaz ``slon nadepnal mi na ucho''. Na poczatek przygotowalem kilka prostych programikow. Pierwszy z opisywanych programow zamienia peceta w zeszyt do nut. Po wprowadzeniu ich na pieciolinie mozemy posluchac naszego dziela. Z pewnoscia Accu Music System zaskoczy Was topornoscia interfejsu. Wprowadzanie poszczegolnych nut wiaze sie z podaniem magicznych, dla mnie osobiscie malo zrozumialych komend. Zapis nutowy mozna nastepnie dowolnie edytowac i drukowac na drukarce. Na szczescie nuty na pieciolinii wygladaja tak jak te ktorych rysowania uczylismy sie w szkole. Stworzonego dziela mozemy posluchac i nie potrzeba nawet do tego karty dzwiekowej -- wystarczy ``bzyczek'' (wewnetrzny glosnik), ktory ma kazdy pecet. Oczywiscie niech Was nie zdziwi, ze Wasza muzyka nie bardzo przypomina zaplanowana. To co jest wada, czyli praca w srodowisku DOS, dla innych moze byc zaleta. Accu mozna bowiem uruchomic na kazdym pececie. Nazwa: ac37musd zip dl. 218 kB sr. DOS Gra znaczkow Jako ciekawostke dolaczylem program ANSI Player. Pozwala on na tworzenie krotkich melodyjek zapisanych w znakach ANSI. Sposob ten czesto jest wykorzystywany w BBS-ach do szybkiego przesylania sygnalow dzwiekowych, ktore nastepnie dogrywane sa przez komputer dzwoniacego. ANSI Player moze przydac sie programistom amatorom, gdzie podobnie jak w przypadku BBS moze sluzyc do odgrywania prostych melodii. Nazwa: ansipl20 zip 189 kB sr. DOS Z Amigi na peceta Dwa kolejne programy umozliwia odgrywanie lub zamiane dwoch rodzajow amigowskich plikow dzwiekowych: Noise/Sound Tracker oraz IFF. Pierwszy z programow JMPlayer wymaga plikow Noise/Sound Tracker, ktore moga byc odgrywane na karcie Sound Blaster. Nieskomplikowany interfejs pozwala zatrzymac odgrywanie w kazdej chwili, przerwanie lub powtorke. Drugi program IFF2VOC zamienia amigowskie pliki IFF na uzywane przez Sound Blastera VOC. Mozna je pozniej odegrac na wiekszosci dostepnych odgrywarek. Nazwa: iff2voc.zip dl. 8 kB, jmplay11.zip dl. 219 kB sr. DOS Muzyczny disasembler Programistom moze przyda sie program do disasemblacji dzwiekowych plikow mod., chociaz akurat ta cecha tego programu wydaje mi sie mniej wazna. Co ciekawe, w pakiecie znajduja sie wersja zrodlowa disasemblera. Mozna podgladnac zastosowane w programie rozwiazania. Cenna cecha programu jest fakt, ze mozna go ponownie skompilowac i bedzie wowczas sluzyl zarowno uzytkownikom MS-DOS, jak i kilku odmian Unixa. Nazwa: moddis00 zip dl. 210 kB sr. DOS CERES Sound Studio To jeden z najnowszych programow muzycznych w Internecie -pojawil sie doslownie pare dni temu. Program zastepuje 16-sciezkowy magnetofon, na ktorym mozna nagrac (osobno na kazdej sciezce) dowolne dzwieki. Nastepnie podobnie jak to jest w przypadku klasycznego studia muzycznego, mozna je miksowac, nakladac na siebie, itp. Nazwa: sstudi10.zip dl: 696 kB sr. Win Opisywane przez nas programy mozecie skopiowac od wtorku do piatku w naszej krakowskiej siedzibie (ul. Szewska 5 I p.) oraz w kazda srode od godz. 15 do 16 w Tarnowie (ul. Krakowska oraz w Nowym Saczu (ul. Jagiellonska). Zapraszamy. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Ekolodzy sie uciesza KONKURS. Swiat w 2000 roku Prawdopodobnie juz niedlugo biuro w niewielkim stopniu bedzie przypominac to w ktorym dzis pracujemy. Wiekszoscia urzadzen beda sterowaly komputery o czym my nie zawsze bedziemy wiedziec. Elektroniczne dokumenty -- ku uciesze ekologow -- wypra tradycyjne. Podstawa biura zawsze byly urzadzenia piszace i liczace. Rewolucja lat osiemdziesiatych spowodowala, ze na wielu biurkach pojawil sie pecet. Poczatkowo byly one drogie, toporne i malo wydajne. Jakosc druku byla duzo nizsza niz elektronicznych maszyn do pisania. Mimo to kupowano je. Potrzeba komunikacji pomiedzy pracownikami spowodowala, ze rozpoczeto proby laczenia komputerow. Tak powstawaly pierwsze biurowe sieci, ktore byly jeszcze bardziej niewygodne w uzyciu i toporne niz pierwsze pecety. Futurysci juz mysleli o ``biurze bez papieru'', ktore choc sa juz techniczne mozliwosci -- praktycznie nigdzie jeszcze nie powstalo. Dzisiaj lokalna siec w wiekszosci biur nie wystarczy. Pojawiaja sie rozwiazania, ktore umozliwilyby prace w dowolnym miejscu: w domu, biurze, podczas jazdy samochodem. Wszedzie tam pracownicy powinni miec dostep do informacji tak jakby nie ruszali sie z biura. Niedlugo, zapewne rowniez w Polsce, dzieki telefonii komorkowej i lacznosci satelitarnej mozna bedzie otrzymywac faks jadac samochodem, przeprowadzac telekonferencje podczas pikniku, czy dyktowac e-mail. Producenci ida jednak jeszcze dalej i proponuja aby do sieci komputerowych podlaczac rowniez inne urzadzenia nawet codziennego uzytku. Z pracy bedzie mozna np. zaprogramowac domowe wideo, uruchomic kuchenke mikrofalowa itp. Juz niedlugo biuro bedzie tam gdzie jest jego pracownik, a do komunikacji stosowany bedzie telefon komorkowy lub niewielki przenosny komputerek. Systemy rozpoznawania glosu zastapia sekretarki, ktorym pozostanie zapewne jedynie robienie kawy. Nie, ta zapewne tez bedzie robiona przez komputer. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Edytor tekstow i baza danych Komputer dla humanisty II Kiedy juz humanista kupi komputer wtedy natychmiast zetknie sie z bardzo bolesnym (finansowo) problemem. Potrzebne sa jeszcze programy, ktore ozywia przyniesione do domu martwe pudlo i zamienia go w uzyteczne narzedzie pracy. Zeby z komputera mozna bylo korzystac np. jak z (udoskonalonej) maszyny do pisania, musza zostac uruchomione co najmniej dwa programy: system operacyjny i edytor tekstu. System operacyjny zwykle uruchamiany jest automatycznie po wlaczeniu komputera i dlatego czesto zapominamy o jego istnieniu. Jezeli kupilismy komputer bez systemu, wowczas trzeba system dokupic. Dzisiaj najsensowniejszym wyborem jest najnowsza polskojezyczna wersja Windows 95 (500 zlotych). Jest to latwy w uzyciu okienkowy system operacyjny, ktory mozna bardzo szybko opanowac. Windows 95 ma jeszcze jedna zalete. Otoz poza tym, co kazdy system operacyjny powinien robic (pozwala uruchamiac inne programy; obsluguje dyski i dyskietki, CD-ROM, drukarke, fax-modemem), Windows 95 ma tez dosc szeroki zestaw calkiem przyzwoitych programow (aplikacji). Czesto w zupelnosci wystarcza one dla typowych potrzeb uzytkownika-humanisty. I tak np. znajdujacy sie tam edytor WorPad wystarcza do pisania niezbyt obszernych tekstow, wzbogaconych o niezbyt skomplikowane obrazki. Jest tez klasyczny kalkulator, nie najlepszy i nieco uciazliwy program do rysowania, itd. Jesli uzytkownik-humanista ma wieksze wymagania odnosnie edycji tekstow np. potrzebuje wstawiac tabele, duza ilosc przypisow; chce aby jego tekst byl wolny od przypadkowych literowek (bledow ortograficznych humanisci nie robia...), zawieral indeks i spis tresci, itd., wowczas musi kupic profesjonalny edytor tekstu. Jaki? Najlepiej taki, ktory pracuje w srodowisku Windows. Idealem bylaby polskojezyczna wersja dobrego edytora przeznaczona specjalnie dla Windows 95. Niestety takiego programu jeszcze nie ma (polski Worda 7.0 ma sie pojawic ``na dniach'' ale nie jest jeszcze znana ani dokladna data ani cena). Dlatego nalezy siegnac po jednen z edytorow dla poprzednich wersji Windows, ktory oczywiscie bez problemu dzialac bedzie takze w nowym srodowisku. Ja preferuje Worda 6.0 firmy Microsoft, ale sa tacy, ktorzy uwazaja, ze najnowsza wersja WordPerfect 6.0a jest tym, o czym kazdy sni. Te edytory maja ogromne mozliwosci i jedna powazna wade - sa drogie. Kosztuja kilkaset zlotych. Dlatego jest jeszcze jedna mozliwosc. Jest nia QR- Tekst firmy Malkom. Jest to dobry polski edytor o mniejszych mozliwosciach niz najnowszy Word i WordPerfect, ale za to znacznie tanszy. Jest tez jedynym znanym mi edytorem, ktory automatycznie przenosi ``samotne literki'' - przyimki i spojniki, ktore wedlug polskich regul nie powinny znalezc sie na koncu wiersza. Niby drobiazg, ale dla humanisty istotny. Co jeszcze humaniscie moze sie przydac? Jesli jest on badaczem spolecznym wowczas, by wyniki sondazy zobrazowac w formie przejrzystych tabel i wykresow, potrzebny jest arkusz kalkulacyjny. Proponuje Excela dla Windows firmy Microsoft. Jest drogi, ale mozna w nim liczyc prawie wszystko. Zamiast niego warto rozwazyc tez pakiet biurowy Microsoft Works, w sklad ktorego wchodzi m.in. dosc prosty arkusz kalkulacyjny. To ostatnie rozwiazanie ma jeszcze dwie zalety. W pakiecie tym znajduje sie edytor tekstu o mozliwosciach posrednich pomiedzy Wordem 6.0 a WorPadem oraz prosta baza danych, ktora moze byc idealnym narzedziem np. do katalogowania wlasnych ksiegozbiorow. I to byloby juz w zasadzie wszystko choc oczywiscie humanista moze nabyc jeszcze multimedialna encyklopedie (roznych firm i na roznym poziomie), zbior aktow prawnych na plytce CD-ROM, dodatkowy zestaw polskich czcionek, program do pisania w jezyku hebrajskim lub japonskim i inne rownie specjalistyczne aplikacje. Za tydzien sprobujemy przygladnac sie blizej komputerowym potrzebom lekarza prowadzacego prywatny gabinet i prawnika zasypywanego opaslymi tomami pelnymi zalacznikow do prowadzonych przez niego spraw. Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Home banking po krakowsku HomeNet. Czy pozwoli uniknac wycieczek do banku? Niewielki punkt uslugowy, drzwi zamkniete, na szybie naklejona kartka: ``Wyszlam do banku''. Codziennie trzeba cos zalatwiac w okienku, a godziny otwarcia banku sa takie same jak naszej firmy. Mozna zatrudnic dodatkowego pracownika, mozna rowniez zastosowac home banking. Home banking nie ma swej polskiej nazwy. Jest tez wciaz bardzo slabo znany, a zarowno banki, jak i klienci podchodza do niego z nie ukrywana nieufnoscia. Tymczasem w wielu krajach mozliwosc sprawdzania stanu swego konta oraz dysponowania zgromadzonymi na nim pieniedzmi za pomoca komputera i telefonu oferuje bardzo wiele bankow. W francuskim MiniTelu czy niemieckim Datex-J (sieci komputerowe dostepne przez telefon) z home banking korzystaja nawet osoby prywatne, regulujac w ten sposob rachunki za czynsz, prad, etc. Nie trzeba stac w kolejce Niedawno wlasny system umozliwiajacy home banking opracowala niewielka krakowska firma SoftNet Systemy Bankowe. Moga z niego juz korzystac m.in. klienci krakowskiego Banku Rzemiosla i gdynskiego Banku Komunalnego. System, nazwany HomeNet, spelnia dwie role: dostarcza klientowi banku pelnej informacji o stanie jego kont i dokonanych operacjach oraz pozwala zdalnie wydawac zlecenia przelewow. Funkcja informacyjna moze byc wykorzystana niekoniecznie zdalnie. Korzystajac z HomeNet bank moze bowiem zorganizowac w swej siedzibie stanowisko automatycznej obslugi klienta (tzw. self service). Zamiast czekac w kolejce do okienka, klient wklada swoja karte magnetyczna do czytnika i wskazujac palcem na dotykowym ekranie, wybiera informacje, ktorej potrzebuje. Obok sald swych rachunkow, moze wybrac aktualne kursy walut, informacje gieldowe, stopy procentowe, czy tez samodzielnie poznac zasady przydzielania kredytow i dowiedziec sie, jakie dokumenty sa w tym celu wymagane. Klient ma wglad oczywiscie tylko w swoje rachunki, zgodnie z tym, co zapisano na karcie magnetycznej ktora otrzymal, podpisujac z bankiem umowe na te usluge. Jesli klient ma w swej firmie komputer i telefon, wowczas te same informacje moze sciagac na swoj komputer. Co wiecej, moze takze zdalnie dysponowac swoim kontem. Oczywiscie musi wczesniej podpisac stosowna umowe z bankiem i kupic oprogramowanie HomeNet. - -- Klienci, korzystajacy z HomeNet chcieliby uniknac w ogole wycieczek do banku. Niestety, nie jest to mozliwe, gdyz by cokolwiek zaksiegowac, potrzebny jest zwykle ``papierowy podklad'' -- twierdzi szef SoftNet. Za glowny powod znikomej popularnosci idei home banking w Polsce uwaza jednak nie tyle przepisy finansowe, co brak wiary klientow w dokument ``podpisany cyfrowo''. HomeNet pozwala z siedziby firmy dokonywac przelewow na konta kontrahentow. Jest to stosunkowo proste: wpisujemy kwote, nazwe wierzyciela, jego bank i numer konta (jesli juz kiedys wczesniej mu placilismy, wowczas wystarczy skrocona nazwa -- reszte wypelni program). Teraz nalezy takie zlecenie dac do podpisania upowaznionym osobom. Cyfrowy podpis Oczywiscie zlecenie istnieje w formie elektronicznej, wiec i podpis musi byc cyfrowy. W praktyce wybieramy z menu ``podpisz'' i wkladamy dyskietke (mozna rowniez karte magnetyczna) zawierajaca specjalny tajny klucz upowaznionego. Dokument podpisywany jest przez zaszyfrowanie kluczem tajnym (wykorzystywany jest popularny algorytm RSA). W ten sposob mamy gwarancje, ze nikt niczego w nim juz nie zmieni ani nie podlozy innego zlecenia, bowiem tylko wlasciciel dyskietki z kluczem jest w stanie poprawnie go podpisac. Podpis cyfrowy jest wiec o wiele pewniejszym zabezpieczeniem niz podpis reczny (chyba, ze ktos ukradnie dyskietke z kluczem). Jesli przepisy tego wymagaja, zlecenie moze podpisac do 20 osob -- kazda swym indywidualnym kluczem. Dodatkowo na koniec mozna calosc zaszyfrowac tak, aby zlecenie byl w stanie zrozumiec jedynie bank (podpis cyfrowy nie chroni przed odczytaniem, a jedynie przed falszerstwem). Nim przelew trafi do banku, mozna go jeszcze zawsze wycofac. Aby jednak cokolwiek zmienic, potrzebne sa znow wszystkie wymagane normalnie podpisy. Wreszcie, zwykle pod koniec dnia, wysylamy zlecenie. Program automatycznie wykreca numer banku i wysyla wszystko, co w danym dniu zlecono. Rownoczesnie przeglada skrytke klienta w banku i zabiera z niej wszystkie informacje dla niego. Sa tam potwierdzenia poprzednio dokonanych przelewow, informacje o saldach i wszelkie biuletyny jakimi bank raczy swoich klientow. Program klienta gromadzi wszystkie zlecenia we wlasnej bazie danych, do pozniejszej kontroli lub do czesciowej automatyzacji ksiegowania. Zlecenie mozna tez wydrukowac (papier przysle takze bank), by zadoscuczynic naszym przyzwyczajeniom do papierowych dokumentow. Mozliwe jest tez wczesniejsze przygotowanie zlecenia w dowolnym programie f-k (obslugujacym popularny format DBF) i uzycie HomeNet jedynie do podpisania, zaszyfrowania i ``wirtualnego'' zlozenia go w banku. Stop dla hackerow Druga czesc systemu dziala oczywiscie w siedzibie banku. Jest ona skonstruowana tak, by dalo sie ja polaczyc z dotychczasowym systemem informatycznym banku i by zachowac jak najwieksze bezpieczenstwo. Po prostu zlecenia w postaci zaszyfrowanej i podpisane cyfrowo przyjmuje odrebny komputer, ktory rozlacza sie natychmiast po przekazaniu wszystkich informacji, uniemozliwiajac potencjalnym hackerom jakiekolwiek inne dzialanie. Zlecenia gromadzone sa w postaci plikow, ktore po rozszyfrowaniu i sprawdzeniu pracownik banku traktuje dokladnie tak samo, jak tradycyjne papierowe zlecenie. Elektroniczna forma jedynie przyspiesza wprowadzenie danych do systemu finansowego banku. HomeNet wykorzystuje system szyfrowania i podpisu cyfrowego Excelence (oparty na RSA i standardzie GOST 28147-89) korzystajacy z klucza 512- bitowego, a wiec zapewniajacy znacznie wyzszy poziom bezpieczenstwa niz np. uzywane dzis rozwiazania do ``bezpiecznego'' placenia przez Internet. Komunikacje obsluguje popularny program Norton PcAnywhere. Premiera HomeNet odbyla sie na niedawnych targach InfoMan w Gdansku. Andrzej Gorbiel Producent: SoftNet, tel.(012)44-61-47 ========================================================= Clinton zasypany zabami OBYCZAJE. Mistrzowie zagluszania Jack Napier wdrapuje sie na wysoki slup z billboardem i czerwonym sprajem ``poprawia'' reklamowy napis. W tym czasie Joe Matheny bombarduje Bialy Dom elektronicznymi przesylkami z wizerunkiem zab. Obu ich laczy wspolna ideologia: ``culture jamming''. Okreslenie ``culture jamming'' wprowadzila w obieg grupa Negativland z San Francisco. Samo ``jamming'' nawiazywalo do dzialalnosci miejscowych zagluszaczy stacji radiowych, wysylajacych w eter dzwieki przypominajace piski Myszki Miki. Kulturowe zagluszanie ma jednak wyzszy cel -- jest jedna z form prowadzenia ``wojny informacyjnej''. Odzyskac swiat znaczen Ruch ``kulturowych zagluszaczy'' byl od poczatku wyrazem protestu wobec tego, co wspolczesne media -- i caly kompleks przemyslowo-rozrywkowy -- zrobily ze spoleczenstwem amerykanskim. Liderzy ruchu -- jak np. Mark Dery -- poddali druzgoczacej krytyce wizje swiata kreowana zwlaszcza przez telewizje. To za jej przyczyna -- twierdzili -- wszystkie wydarzenia dziejace sie realnie przybraly postac atrakcyjnych widowisk. Idac za mysla filozofa Jeana Baudrillarda mowili o tworzonych przez media imitacjach swiata, pozbawionych znakow odsylajacych do czegokolwiek innego poza nimi samymi. Mark Dery w pismach Umberto Eco znalazl wskazowke, jak sobie z tym radzic: ``Odbiorca informacji ma mozliwosc odczytania jej w inny sposob. Moze ja dowolnie zinterpretowac i tym samym przejac kontrole nad trescia przekazu''. To wlasnie stalo sie glownym celem zwolennikow ``culture jamming'' -- nadawanie odmiennych znaczen komunikatom wysylanym przez wszechobecne media, reklamy itp., wykrzywianie zamierzonego przez ich tworcow sensu, demaskowanie kryjacych sie za wymuskanymi obrazkami prawdziwych intencji. ABSOLUTnie potrzebne reklamy W wojnie przeciwko mediom przoduje grupa Adbusters z Vancouver. Jej popisowym numerem jest cala seria sparodiowanych reklamowek alkoholu ``Absolut Vodka''. Starannie pod wzgledem graficznym opracowane reklamowki opatrzone zostaly tam podpisami typu: ``Absolute Nonsense'', ``Absolute Death''. Reklamy gloszace ``Kerouac wore khakis'' skorygowano na ``Hitler wore khakis'', na billboardzie z Lotto zamiast zachety ``All you Need is a Dollar and a Dream'' pojawilo sie ``All you Need is a Three-Dollar Bill and a Dream'', zas promocyjny slogan radia ``Hits Happen. New X-100'' rozrosl sie do niecenzuralnego zdania ``Shits Happens. New Exon''. Ostro rozprawiono sie z reklamami papierosow -- przykladami szczegolnej obludy (bo wciskaja ludziom, ze zycie z papierosem jest piekne, gdy tymczasem zycie z papierosem jest po prostu krotsze). Stad napis ``Hollywood Bowled Over by Kent. Taste!'' zmienil sie w ``Hollywood Bowled by Neutron Bomb!''. Niech zyja piraci! ``Zagluszacze'' chca zlamac monopol mediow przez uruchamianie pirackich stacji radiowych i telewizyjnych, produkowanie ``demaskatorskich'' reklamowek telewizyjnych i dywersje w gazetach. W tym ostatnim wyspecjalizowala sie kanadyjska grupa Guerrilla Media. Jej wyczynem bylo np. ogolocenie skrzynek z gazeta ``Vancouver Sun'' i zastapieniu jej 6 tysiacami przesmiewczej ``Vancouver Stump''. Sporo zamieszania wprowadzil do gazet tez Joey Skaggs. Podsuwal on prasie rozne smakowite, zmyslone historyjki, na ktore zadni sensacji dziennikarze rzucali sie jak niedzwiedzie na pasieke. Po wielu takich akcjach zorganizowal konferencje prasowa i zdemaskowal swoja dzialalnosc. Obrazek w piegi ``Zagluszacze'' uzywaja nie tylko pedzla i spraju. ``Teraz uzywamy tych samych narzedzi co przemysl reklamowy'' -- mowi Lance z Billboard Liberation Front. Sam na Macintoshu opracowuje projekty kolejnych ``przerobek'' hasel z billboardow. ``Zagluszacze'' maja swoje BBS-y, szerza swe idee w sieci -- w ktorej widza szanse na przelamanie monopolu mediow i wolny przeplyw informacji. Przygotowuja filmy i publikacje. Albo jak Matheny bombarduja Bialy Dom e-mailowa przesylka zawierajaca wizerunki zab. Kazdy sposob jest dla nich dobry, jesli tylko pomaga ``dodac troche piegow podretuszowanemu, reklamowemu obrazkowi Ameryki''. Dorota GUT ========================================================= Pirackie melodie PRAWO. CompuServe zaplaci za udostepnianiue muzyki Ugoda zakonczyl sie blisko dwuletni proces, wytoczony CompuServe przez amerykanska organizacje chroniaca praw autorskich tworcow muzyki. CompuServe zaplaci prawie 600 tys. dolarow odszkodowania. Proces wytoczyl HFA (Harry Fox Agency) reprezentujacy interesy 20 tys. tworcow muzyki i specjalizujacy sie w wykorzystaniu utworow w nowych mediach. HFA zarzucilo CompuServe naruszenie praw 500 roznych kompozycji 140 tworcow u niej zrzeszonych. Chodzilo przede wszystkim o tzw. pliki MIDI (zawierajace cyfrowy zapis muzyki na syntezatory), ktorymi klienci CompuServe wymieniali sie za posrednictwem publicznych biuletynow dostepnych w tej sieci komputerowej. Sprawa byla bezprecedensowa -- byl to pierwszy proces dotyczacy praw autorskich do muzyki dostepnej przez siec. CompuServe probowal bronic sie, twierdzac iz siec nie odpowiada za tresc informacji przez nia przesylanych. W precedensowym procesie w 1991 r. taka linia obrony powiodla sie -- sad uznal wtedy, iz CompuServe jest ``dystrybutorem informacji, a nie wydawca'' i dlatego nie odpowiada za naruszenie cudzych praw, jesli dokona tego uzytkownik bez wiedzy CompuServe. Gdy to nie pomoglo, CompuServe probowal jeszcze zasady ``fair use'' (dozwolony uzytek osobisty), gdyz na kopiowaniu utworow przez jego uzytkownikow, nie zarabial. W koncu jednak firma wolala pojsc na ugode. Od tej pory za kazdy plik muzyczny, jaki skopiuje sobie uzytkownik CompuServe, HFA otrzyma 6,6 centow. Andrzej Gorbiel ========================================================= CIEKAWOSTKI W WWW Odpowie ci wiatr Kto nie zna takich piosenek jak ``Mr. Tambourine Man'' czy ``Blowin' In the Wind''? Kto nie slyszal o ich autorze, Bobie Dylanie? Sadzac po liczbie zgromadzonych w Internecie informacji na temat tego artysty, w sieci jest on postacia dobrze znana. Na jednej z poswieconych mu stron, zatytulowanej ``Expecting Rain'', oprocz krotkich notek biograficznych i wywiadow prasowych mozna znalezc m.in. slowniczek nazw pojawiajacych sie w piosenkach Dylana. Hasla tego slowniczka sa opatrzone komentarzem -- mozna z niego dowiedziec sie, co znaczy np. wzmiankowany przez artyste ``Armageddon''. Znalazlam tu rowniez informacje o tym, co inspirowalo artyste przy pisaniu muzyki czy slow do poszczegolnych piosenek. Dowiedzialam sie z niego na przyklad, ze muzyka do slynnej ``Blowin' In the Wind'' bazuje na tradycyjnej melodii ``No More Auction Blues''. Natrafilam tez na spis utworow, w ktorych wystepuje jawne odwolanie do dylanowskich piosenek lub po prostu pojawia sie slowo ``Bob Dylan'' czy ``Bob Zimmerman'' (prawdziwe nazwisko artysty). Oprocz informacji o trasach koncertowych i adresach innych stron w sieci poswieconych Dylanowi milosnicy moga tu rowniez ogladnac jego podobizny. Sa to nie tylko zdjecia, ale takze olejne obrazy -- portrety artysty. Adres serwera: http://bob.nbr.no/ DoG - --------------------------------------------------------- Wszystko o olimpiadzie Juz za rok w Atlancie zaplonie znicz olimpijski. Z mysla o milosnikach sportu powstalo w Internecie obszerne zrodlo informacji na temat tej imprezy. Ciekawscy dowiedza sie tu, ile i jakie konkurencje znajda sie w programie olimpiady, ilu sportowcow i czlonkow ich ekip przyjedzie do Atlanty, jak bedzie wygladala organizacja calej imprezy, ile pochlonie ona pieniedzy. Sa przewidywania dotyczace liczby widzow, ktorzy beda ogladac zawody przed telewizorami. Sa dane mowiace, ile pan bedzie bralo udzial w sportowych zmaganiach i jak sie ma ta liczba do poprzednich olimpiad. Dla tych, ktorzy osobiscie chcieliby ogladac rywalizacje zawodnikow, przygotowano tez informacje o biletach, o mozliwosciach dojazdu do obiektow sportowych itp. Mozna tez obejrzec logo i oficjalna maskotke igrzysk -- Izzy. Znajda tu cos dla siebie rowniez milosnicy legend o olimpijskich bohaterach. Wszystko to czeka w sieci pod adresem: http://www.atlanta.olympic.org/ DoG ========================================================= Dziurawa IKA INTERNET. Ksiazka adresowa dla internautow Przede wszystkim dla tych, ktorzy dopiero zaczynaja penetrowac zasoby informacyjne sieci Internet przeznaczony jest program IKA w wersji 1.0. To Internetowa Ksiazka Adresowa, zawierajaca sieciowe adresy 600 firm, instytucji, organizacji itp. Dla niektorych uzytkownikow polaczenie sie w internetowym adresem przy wykorzystaniu IKA moze wydac sie dosc czasochlonne, bowiem nie wspolpracuje on bezposrednio z internetowa przegladarka (np. Netscapem). Po odnalezieniu w bazie interesujacej nas firmy trzeba jej internetowy adres zaznaczyc kursorem i nacisnac myszka polozony obok przycisk. Dzieki temu adres skopiujemy do ``okienkowego'' Schowka. Dopiero potem ze Schowka ``wrzucamy'' go do Netscape'a. Adresy w IKA mozna wyszukiwac albo wedlug nazwy firmy czy instytucji, albo wedlug tematyki (np. literatura, medycyna). Mimo ze jest to baza adresowa i pod tym katem sa przygotowane jej rekordy wielu informacji w niej brakuje. Praktycznie kazdy rekord zawiera jedynie nazwe firm i jej adres sieciowy. Pozostale rybryki w rekordzie -- np. adres siedziby firmy, numer faksu czy telefonu uzytkownik musi znalezc i wpisac sam. Mankamentem programu jest to, ze nie mozna do bazy programu dolaczac wlasnych rekordow. Jak na cene programu -- 50 zl -- liczba adresow jest dosyc skromna. Producent zapowiada jednak, ze w kolejnych wersjach, aktualizowanych co trzy miesiace, adresow bedzie o kilkaset wiecej. Producent: Nexter International, Katowice, Dystrybutor: Azkom, Gliwice, 138-91-31 JZ ========================================================= Roger w kosmosie GRA. Klopoty od samego poczatku Gry przygodowe zaczynaja sie zawsze w dziwnych miejscach i od dziwnych zdarzen. Ale dopiero w jednej z najnowszych gier ukochanej przez wielu Sierry, zatytulowanej Space Quest 6, glowny bohater startuje z poziomu nieco ponizej gruntu czyli z dziury. Znalazl sie tam, poniewaz teleport nie zadzialal dokladnie, mylac sie o kilkadziesiat centymetrow. Nowa gra Sierry jest programem sprzedawanym na plytce CD-ROM i moze pracowac w dowolnym systemie operacyjnym od DOS-a, przez Windows 3.11, az po swiezutkie Windows 95. Program sprzedawany jest w klasycznie kolorowym i jak zwykle nieco kiczowatym pudle typowym dla gier komputerowych. W jego wnetrzu znajdziemy jedna plytke CD-ROM, instrukcje obslugi w jezyku polskim oraz karte rejestracyjna. Gra jest w jezyku angielskim, zatem nie bedzie sie nam gralo tak doskonale jak wtedy gdy bawilismy sie polska Kyrlandia II. Koniecznie trzeba znac angielski. Nowe przygody Rogera Wilco, dawniej kosmicznego awanturnika, a chwilowo sprzatacza rozgrywaja sie glownie, ale nie jedynie na powierzchni sporej planety Polysorbate 60. Misja jak zwykle szczegolowo i do konca wyjasniona nie jest, a drog pozwalajacych gre skonczyc jest co najmniej kilka. Jak juz wspomnialem sam poczatek nie jest wesoly. Teleportowano Cie zamiast na ulice... w ulice. Siedzisz zatem po pas w dziurze i nie bardzo wiadomo jak sie wydostac. Na szczescie tworcy gry byli mili i napisali w instrukcji obslugi co zrobic aby przynajmniej wystartowac. W tym celu nalezy chwycic pierwszego przechodzacego obok Ciebie robota, ktory wyciagnie Cie z dziury. Na pewno sie uda. Nastepnie, aby dalej bylo sensownie, nalezy sfalszowac identyfikator osobisty, ktory lezy gdzies u Twoich stop (podniesc z ziemi i poszukac automatu ulicznego robiacego zdjecia, potem wkleic zdjecie w miejsce tego, ktore bylo na przypadkowo zgubionym, a znalezionym przez Ciebie identyfikatorze). Space Quest 6 jest wyjatkowo starannie napisanym programem. Grafika i dzwiek musza sie podobac. Nie jest tak jak w filmie animowanym. Jest lepiej. Plynne ruchy postaci, szybkie reakcje na Twoje ruchy myszka, bezustannie slyszalne dialogi, ktore Ty prowadzisz lub ktore dolatuja do Ciebie jako do przypadkowego przechodnia i troche muzyki sprawiaja, ze zanurzasz sie w swiecie stworzonym przez programistow Sierry tak, ze zapominasz o niemal calym swiecie. Program radzi sobie swietnie w DOS-ie jak i w Windows. Gra w Windows ma jeszcze jedna dodatkowa zalete. Otoz program muzycznie obsluguje wylacznie Sound Blastera. Ale nie w Windows. Tam zawsze bedziemy slyszec wszystko pod warunkiem, ze mamy zgodna z Windows karte dzwiekowa (czyli prawie zawsze). Space Quest 6 nie jest gra prosta. Jak w kazdej grze przygodowej trzeba, mowiac delikatnie, nietypowo kojarzyc fakty i zdarzenia, zbierac wszystko co tylko mozna podniesc i rozmawiac z kazdym kto sklonny jest do jakiejkolwiek konwersacji. Jezeli przestrzega sie tych regul, to mozna szczesliwie zakonczyc program po kilkudziesieciu godzinach gry czyli kilkunastu dniach co najmniej. Jest to wynik przecietny -- o tym, ze sa ``trzydziestosekundowi'' rekordzisci nie musze przypominac. Calosc to bardzo dobrze zrobiona gra z dobrej, sprawdzonej firmy, nie zaskakujaca nas czyms niezwyklym, na ktora rzucic powinni sie wszyscy milosnicy gier przygodowych. Aha, jeszcze jedno. Space Quest 6 pelny jest nietypowego poczucia humoru. Jako ludzie wychowani na amerykanskich komediach powinniscie byc zachwyceni. Producent: Sierra On-Line Dystrybutor: IPS Computer Group, 02-916 Warszawa, ul. Okrezna 3 Wymagania sprzetowe: komputer IBM PC 486/25MHz z 8 MB pamieci RAM lub szybszy i kompatybilny, dysk twardy, podwojny naped CD-ROM, karta graficzna SVGA, mysz, MS-DOS 5.0 lub wyzszy lub Windows 3.11 lub nowsze. Marcin Kaczmarczyk ======================================================================== LOGOUT Co sie stalo z KiB nr 44?! Dzisiejszy numer jest wprawdzie nieco mniejszy z powodu Swieta Narodowego, ale za to otrzymujecie go juz w piatek. Nie ma niestety nadal numeru 45. Nie moglem osobiscie przywiezc tekstow z Katowic, a proba ich sciagniecia przez siec zakonczyla sie niepowodzeniem -- nie bylo routingu. Mam jednak nadzieje, ze przynajmniej najwazniejsze teksty uda sie wyciagnac w niedziele z archiwum i zalegla gazetka trafi do was juz w poniedzialek rano. A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Nov 12 15:57:10 1995 Subject: KIB: kib_nr45.txt Date: Sun, 12 Nov 1995 15:57:07 +0100 (MET) From: A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Komputery i Biuro nr 45/95 07 listopada 1995 Cotygodniowy dodatek do Gazety Wyborczej (Polska poludniowa) Redaguja: Andrzej GORBIEL Stanislaw M. STANUCH Albina STEFANSKA Adresy redakcji: 40-061 Katowice, ul. Kopernika 26/28, tel. (0-32) 512-130 31-009 Krakow, ul. Szewska 5, tel. (0-12) 21-82-71 e-mail: Redakcja@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Dzis w numerze: FIRMY. Czy czeka nas monopol Microsoftu? Kuracja odchudzajaca Novella..............Stanislaw Marcin Stanuch PENTIUM PRO. Procesor dla stacji roboczych Mocarny komputer...............Piotr Cieslinski, Bohdan Szafranski KRAKOW. II konferencja ``Internet w Polsce'' Telekonferencje, cyberdolary i cyberseks........................ag KRAJ Optimus w ZUS-ie..........................................AL, PAP Komputery w edukacji.......................................AL, PAP SWIAT Kolejna rezygnacja......................................TB, Reuter Co na to Telekomunikacja?......................................SMS Nowa strategia IBM.............................................SMS Internet tylko dla mlodych............................AL, AFP, PAP Holendrzy w Chinach...................................pioc, Reuter Pna sie w gore.................................................aja Dobry kwartal..................................................aja Czy wytepia zlodziei?......................................AL, PAP SHAREWARE. Stare programy w nowych wersjach Odgrzane kotlety i swieze buleczki........Stanislaw Marcin Stanuch KONKURS FUTUROLOGICZNY. Swiat w 2000 roku Gazety przyszlosci.............................................SMS Casio CFS-7950 Notes na 5 tys. numerow.........................................AL WYSTAWY. DOS umarl - tak twierdza producenci gier Bylem w piekle............................StanisLaw Marcin Stanuch KSIAZKA. UNIX dla uzytkownikow DOS i Windows Nadal popularny..................................Bohdan Szafranski NEOLUDDYSCI. Bunt przeciw komputerom Niech sczezna komputery!................................Dorota Gut SIECIOWE ZAKUPY. Jak bezpiecznie placic karta kredytowa? Wirtualny kredyt coraz pewniejszy..................Andrzej Gorbiel EDMONTON FREENET. Jak to robia Kanadyjczycy? Internet za pare groszy......................Artur Krupa, Edmonton Ciekawostki z WWW Comdex na zywo.................................................SMS Nie tylko dla wampirow.........................................DoG CD-MANIA Encyklopedia D-Day....................................RafaL Wojcik Windows 95. Jak zainstalowac duze dyski Od przybytku moze rozbolec glowa...................Marek Zielinski Swieto graczy.......................................Adam Leszczynski GRA. Powrot do przeszlosci Kajko i Kokosz w komputerze.....................Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Kuracja odchudzajaca Novella FIRMY. Czy czeka nas monopol Microsoftu? Novell chce sprzedac WordPerfecta, firme, ktora kupil niespelna dwa lata temu. Wedlug nie potwierdzonych informacji nabywca ma byc IBM. Novell poinformowal, ze transakcje chce przeprowadzic do konca stycznia przyszlego roku. Ma ona dotyczyc calego dzialu aplikacji biznesowych tworzacych m.in. edytor tekstow WordPerfect oraz arkusz kalkulacyjny Quattro Pro. Oferta nie dotyczy GroupWise - pakietu do pracy grupowej. Paradoksalnie wiadomosc ta spowodowala wzrost kursu akcji Novella na gieldzie. Wiadomosc o zamiarze sprzedazy WordPerfecta byla dla wielu szokiem. Novell kupil te firme za 850 mln dolarow. Dzis analitycy oceniaja, ze nie otrzyma za caly dzial wiecej niz 300 mln. Decyzje o zakupie WordPerfecta podjal Raymond Noorda, poprzedni prezes Novella. Uwazal on, ze jedyna skuteczna obrona przed atakujacym Microsoftem bedzie zniszczenie go jego wlasna bronia, czyli aplikacjami biznesowymi. WordPerfect byl wowczas firma slaba finansowo, a Noorda zdecydowal sie na jego zakup liczac na marke produktow. Natychmiast tez wypuszczono nowa wersje sztandarowego programu - edytora WordPerfect. Poczatkowo odzyskiwal on swoja pozycje na rynku - glownie kosztem Microsoft Word oraz Lotus AmiPro, jednak ostatnie dane wskazuja na powazny spadek sprzedazy. Premiera Windows 95, a wraz z nia Microsoft Office, w sklad ktorego wchodzi nowa wersja Worda stala sie gwozdziem do trumny dla WordPerfecta. Novell oglosil, ze na przelomie 1995/96 r. wypusci wersje programu dla nowych Windows, jednak wiadomo bylo, ze bedzie to za pozno. - --------------------------------------------------------- Nie tylko konkurencja miedzy aplikacjami biznesowymi wplynela na chec sprzedazy WordPerfecta przez Novella. Innym powodem odchudzenia firmy byla rosnaca sprzedaz Windows NT, najwiekszego obecnie konkurenta NetWare - produktu Novella. Wielu analitykow uwaza, ze jesli Novell nie zmieni znacznie NetWare, to przegra w krotkim czasie z produktem Microsoftu. Chociaz obecnie pozycja Novella jako najwiekszego producenta oprogramowania sieciowego wydaje sie nie zagrozona, jednak polaczenie Windows 95 i serwerow NT moze byc dla wielu uzytkownikow lepszym rozwiazaniem. System ten zapewni im narzedzia do sieci rozleglych, jest latwy w obsludze, przyjazny i co najwazniejsze ma interfejs znany milionom ludzi na swiecie. Nie bez znaczenia sa rowniez tendencje na rynku sieci rozleglych, gdzie koncepcja serwera aplikacji jakim jest NT w przeciwienstwie do serwera plikow w przypadku Novella moze byc bardziej kuszaca dla duzych przedsiebiorstw. Bedzie superprogram? Prawdopodobnie te przyczyny spowodowaly, ze Bob Frankenberg, obecny prezes Novella postanowil zmienic strategie i skupic wszystkie sily firmy na rozwijaniu produktow sieciowych na czym niewatpliwie Novell zna sie najlepiej. Pierwszym ruchem byla sprzedaz Unixware, o ktorym Novell twierdzil, ze jest najpopularniejszym na swiecie unixem. W specjalnym oswiadczeniu na temat przyszlego wlasciciela WordPerfecta i Quattro Pro poinformowano jedynie, ze prowadzone sa negocjacje z kilkoma znaczacymi firmami. Logika nakazuje, aby byla to duza firma, ktora bedzie potrafila przynajmniej utrzymac pozycje tych aplikacji na rynku. Analitycy jako najpowazniejszego kandydata wymieniaja IBM. Ten ostatni jednak tego nie komentuje. Pozornie w kontekscie wchloniecia przez IBM Lotusa, kupowanie drugiego pakietu biurowego wydaje sie bez sensu. Moze jednak IBM chcialby stworzyc superpakiet, ktory zawieralby w sobie najlepsze elementy Smart Suite i Perfect Office? Jedynie takie rozwiazanie mogloby zagrozic hegemonii Microsoft Office. Z drugiej jednak strony obydwie firmy reprezentowaly zupelnie odmienna filozofie i polaczenie ich w jedno moze nastreczac problemy. Kto wie, czy decyzja Frankenberga nie jest wyrokiem smierci na WordPerfecta i Quattro Pro. Trudno jest sobie wyobrazic, aby znalazl sie na rynku szaleniec, ktory nie posiadajac co najmniej takiego potencjalu jak Novell probowalby walczyc z MS Office. Jedynie IBM? Jedyna firma, ktora stac na wyciagniecie korzysci z zakupu WordPerfecta jest na pewno IBM, ktory jednak wielkie nadzieje poklada w zawierajacym rewolucyjne rozwiazania Lotus WordPro. Innym z wymienianych kandydatow jest CA - duza amerykanska firma software'owa, stosunkowo malo znana w Europie. Jednak jej przedstawiciele odmowili jakichkolwiek komentarzy na ten temat. Plany Frankenberga spotkaly sie z doskonalym przyjeciem na gieldzie, gdzie akcje Novella natychmiast skoczyly. Nadal jednak ich wartosc jest duzo nizsza niz w najlepszych dla firmy okresach. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Mocarny komputer PENTIUM PRO. Procesor dla stacji roboczych W zeszly czwartek, dzien po swiatowej premierze, Intel pokazal w Warszawie procesor Pentium Pro - nastepce procesora Pentium. Nowy, szybszy procesor ma byc moz-giem komputerow dla naukowcow, inzynierow, grafikow i magikow od filmowych efektow specjalnych. Wszedzie tam, gdzie trzeba w krotkim czasie przerobic mase informacji. Komputery, ktore dzis wykonuja te niewdzieczna prace, sa zwane stacjami roboczymi. Ich glownymi producentami sa firmy: Sun Microsystems, Hewlett-Packard, Silicon Graphics i Digital Equipment. Do tej pory byly spokojne o swoj los. Drapiezna walka o klientow odbywala sie gdzie indziej - w branzy domowych i biurowych pecetow. Tam panuje ogromna konkurencja, poniewaz setki firm skladaja komputery z tych samych czesci. Walcza wiec glownie na ceny. Procesory - najwazniejsza czesc pecetow - dostarcza niemal wylacznie Intel. Teraz Intel polakomil sie na rynek stacji roboczych, ktore bazowaly dotychczas na procesorach innego typu, tzw. RISC. Korzystajac z Pentium Pro mozna zbudowac mocarny komputer, ktory rowniez poradzi sobie z trojwymiarowymi animacjami, obrobka fotografii, filmow wideo, projektowaniem, symulacjami. Probki takich mozliwosci pokazano w zeszly czwartek w Warszawie. - - Nie zabraniamy kupowania komputerow z Pentium Pro do uzytku domowego, ale nie kryjemy, ze jego glownym przeznaczeniem sa zastosowania profesjonalne - twierdzi prezes Intela Andrew Grove. Poza tym nowy procesor nie ma na razie szans pobic Pentium na rynku komputerow osobistych, bo jest duzo drozszy. Ale wielu producentow popularnych pecetow zapowiedzialo juz, ze rozpocznie sprzedaz stacji roboczych i serwerow (mocne komputery, ktore organizuja prace sieci). - Mamy juz przygotowany serwer, w ktorym pracuja razem cztery Pentium Pro - powiedzial prezes Optimusa Roman Kluska. Podobne serwery bedzie sprzedawal rowniez Intergraph. Nie ulega wiec watpliwosci, ze Pentium Pro podkradnie klientow specom od stacji roboczych. - Bedzie im trudno konkurowac, bo Intel moze wlozyc w ulepszenie technologii praktycznie kazde pieniadze. Nie wydaje mi sie, by np. Sun zdolal przetrwac, a bylbym tez zaniepokojony na miejscu Silicon Graphics - powiedzial agencji Reutera jeden z ekspertow. Na razie konkurencja robi dobra mine do zlej gry. Peter Wagner, jeden z szefow Silicon Graphics, powiedzial, ze Intel zachowal sie nie fair, bo podczas premiery porownywal mozliwosci swego porcesora z niezbyt nowym modelem maszyny Silicon Graphics. Natomiast Chet Silvestri, jeden z prezesow Sun Microsystems, pochwalil sie, ze jego firma pokaze w tym tygodniu procesor nastepnej generacji, przy ktorym Pentium Pro zblednie. Piotr Cieslinski Bohdan Szafranski - --------------------------------------------------------- Duza zaleta Pentium Pro jest zgodnosc z wczesniejszymi procesorami Intela, co umozliwia korzystanie z tysiecy istniejacych programow. Pentium Pro moze pracowac z szybkoscia zegara do 200 MHz (tzn. wykonuje 200 mln instrukcji na sekunde), zawiera 5,5 mln tranzystorow (prawie dwa razy wiecej niz Pentium). Jest tez superskalarny, tzn. w tym samym czasie moze wykonac trzy instrukcje (Pentium wykonuje w tych samych warunkach tylko dwie). Dzialanie procesora przyspiesza omijanie rozkazow, ktore np. czekaja na dane z pamieci, by nie zatrzymywac calej kolejki. W jednej obudowie z procesorem zamknieto szybka pamiec podreczna o pojemnosciach 256 lub 512 kB. Dzieki temu latwiej laczyc nowe procesory w uklady wieloprocesorowe. ========================================================= Telekonferencje, cyberdolary i cyberseks KRAKOW. II konferencja ``Internet w Polsce'' Uslugi, z jakich w Internecie korzysta sie od cwierc wieku i te, ktore znaja jedynie milosnicy SF. Jak i po co do sieci moze sie wlaczyc firma, szkola, urzad, czy zwykly obywatel. Wszystko, od przeszlosci po przyszlosc ogolnoswiatowej sieci, bedzie mozna uslyszec i zobaczyc na konferencji ``Internet w Polsce'' podczas zblizajacego sie Infofestiwalu '95. To juz druga konferencja promujaca, wciaz malo doceniany w Polsce, Internet. Pierwsza, zorganizowana przez Centrum Promocji Informatyki, odbyla sie we wrzesniu w Warszawie. Listopadowa konferencje wspolne z CPI przygotowala nasza gazeta. Wsrod licznych tematow wykladow i pokazow znalazly sie zarowno takie, ktore zainteresuja firmy chcace swiadczyc w Internecie uslugi, jak i te, ktore siec chca wykorzystac do promocji czy po prostu udostepnic okno na swiat swym pracownikom. Jakie korzysci z podlaczenia do sieci moga miec firmy, szkoly, urzedy czy wreszcie indywidualni uzytkownicy, z jakimi kosztami i problemami wiaze sie ich podlaczenie? Jak uzyskac zezwolenie Ministerstwa Lacznosci na otwarcie wlasnego wezla sieci? Jak wykorzystac internetowa lacznosc w prowadzeniu biznesu, jak zalozyc w sieci wlasny sklep, jak zarabiac na sprzedazy informacji, jak bezpiecznie placic poprzez Internet, czy elektroniczny pieniadz ma przyszlosc? Na te i wiele innych pytan odpowiedza prelegenci z Ministerstwa Lacznosci, z firm prowadzacych sieciowa dzialalnosc i z prasy komputerowej. W ramach konferencji odbeda sie tez pokazy, m.in. przeglad komercyjnych aplikacji dla Internetu (Microsoft, Novell, ftp Software, NetManage), Internet Phone i telekonferencje. Na koniec poznamy lzejsza strone sieci: rozrywke, gry, cyberseks. ag Informacje: CPI, tel. (02) 621-76-26, fax (02) 693-59-49 ========================================================= KRAJ Optimus w ZUS-ie Optimus SA podpisal kontrakt na komputeryzacje Biura Administracyjno- Gospodarczego UOP wartosci ponad 400 tys. zl. Optimus wygral takze przetarg na dostawe komputerow dla Powszechnego Zakladu Ubezpieczen Spolecznych. AL, PAP - --------------------------------------------------------- Komputery w edukacji V Miedzynarodowe Targi Jezykowe i Edukacyjne ``Expolingua'' zgromadzily ponad stu wystawcow reprezentujacych szkoly jezykowe, instytuty kulturalne, wydawnictwa edukacyjne, agencje tlumaczen i biura turystyczne. Odbyly sie w dniach 3 - 5 listopada w warszawskim Palacu Kultury. Targom towarzyszyl I Warszawski Salon Multimediow. Honorowy patronat nad targami objal sekretarz generalny Rady Europy Daniel Tarschys. Wystawcy zaprezentowali wydawnictwa (ksiazki, podreczniki, slowniki), mozliwosci ksztalcenia na kursach w kraju i za granica, programy komputerowe, wyposazenie laboratoriow jezykowych. AL, PAP ========================================================= SWIAT Kolejna rezygnacja Daniel Eilers, szef marketingu Apple'a odchodzi - podala firma w zeszlym tygodniu. To kolejna rezygnacja - miesiac temu swojej funkcji zrzekl sie Joseph Granziano, dyrektor finansowy. Obserwatorzy podaja, ze obaj dyrektorzy sprzyjali sobie w zarzadzie firmy, pozostajac w opozycji wobec kontrowersyjnego glownego dyrektora Michaela Spindlera. Eilers byl tez uwazany za potencjalnego nastepce Spindlera. Podajac informacje o rezygnacji Apple zapowiedzial rowniez reorganizacje swojego marketingu i sieci sprzedazy. Jak wiadomo firma boryka sie z klopotami - nie potrafi odbudowac swojego udzialu w rynku. Na koniec ostatniego kwartalu podala tez mniejsze zyski od oczekiwanych. TB, Reuter - --------------------------------------------------------- Co na to Telekomunikacja? AT&T zapowiedzial, ze zamierza do 2000 roku wydac 150 mln dolarow na podlaczenie 110 tys. amerykanskich szkol do Internetu. Szkoly nie beda musialy placic za polaczenie sie z serwisem, a w ramach promocji kazda z nich bedzie mogla przez 100 godzin wykorzystywac go za darmo. Dodatkowo szkoly otrzymaja bezplatnie niezbedne oprogramowanie m.in. przegladarki do WWW. Projekt nazwany AT&T Learning Network ma ruszyc wiosna przyszlego roku. SMS - --------------------------------------------------------- Nowa strategia IBM Podczas konferencji Internet World IBM oglosil, ze na poczatku przyszlego roku uruchomi specjalny serwis dla wydawcow i agencji informacyjnych, ktore chca sprzedawac informacje w sieci. Nowy serwis nazwany InfoMarket umozliwi wydawcom elektronicznej prasy umieszczanie w Internecie swoich publikacji oraz automatyczne i bezpieczne pobieranie od czytelnikow oplaty. Udzial w tym przedsiewzieciu zapowiedzialo juz ponad 20 znaczacych firm i agencji prasowych m.in. Associated Press, Personal Librarian oraz Netscape Communications. Jednoczesnie IBM ma zamiar wypuscic na rynek specjalny program Plug-N- Publish umozliwiajacy elektronicznym wydawnictwom przygotowanie programow do obslugi serwisow, pobierania oplat i zapewnienia odpowiedniego bezpieczenstwa transakcjom przez Internet. SMS - --------------------------------------------------------- Internet tylko dla mlodych 37 mln osob w Kanadzie i USA ma dostep do sieci Internet, a 24 mln sposrod nich korzystalo z niej w ciagu ostatnich 90 dni. Dostep do sieci ma 21 proc. ludnosci Ameryki Polnocnej - wynika to z badan zrealizowanych przez CommerceNet, grupe przedsiebiorstw zainteresowanych promocja ``handlu elektronicznego''. 1/3 uzytkownikow Internetu to kobiety, a polowa uzytkownikow to ludzie mlodzi w wieku od 16 do 34 lat. Przecietny uzytkownik spedza w ``przestrzeni cybernetycznej'' srednio 5 godzin i 28 minut dziennie. AL, AFP, PAP - --------------------------------------------------------- Holendrzy w Chinach Tulip, holenderski producent komputerow osobistych, planuje do konca 1996 roku wybudowac w Chinach i Indiach fabryki, ktore beda produkowaly kilkadziesiat tysiecy komputerow rocznie. Firma jest jednym z dziesieciu najwiekszych producentow w Europie, gdzie sprzeda w tym roku 250-300 tys. komputerow, ale jest prawie niewidoczna na rynkach reszty swiata. Ocenia sie, ze w tym roku w Chinach zostanie sprzedanych ponad milion pecetow, a w przyszlym roku - nawet o jedna trzecia wiecej. pioc, Reuter - --------------------------------------------------------- Pna sie w gore IBM poinformowal, ze w trzecim kwartale tego roku osiagnal zysk 1,3 mld dolarow (bez wliczania w to jednorazowego wydatku 1,8 mld dolarow na kupno Lotusa). Dla porownania zarobek IBM w trzecim kwartale zeszlego roku wyniosl 710 mln. Jednak po uwzglednieniu wchloniecia Lotusa, firma zarejestrowala w trzecim kwartale strate 538 mln dolarow. Przychody w tym czasie wzrosly o 9 proc. do wartosci 16,8 mld dolarow. aja - --------------------------------------------------------- Dobry kwartal Digital podal wyniki za pierwszy kwartal nowego roku finansowego. Zysk korporacji wyniosl 48 mln dolarow (w analogicznym okresie zeszlego roku Digital poniosl strate w wysokosci 131 mln). Calkowite obroty - 3,271 mld dolarow, co stanowi 5-proc. wzrost. aja - --------------------------------------------------------- Czy wytepia zlodziei? Miedzynarodowa organizacja BSA zwalczajaca uzywanie i sprzedaz nielegalnych programow komputerowych zorganizowala razem z policja wegierska akcje wykrywania firm korzystajacych z pirackich programow. Znaleziono je we wszystkich 50 sprawdzonych firmach. Policja zapowiada zdecydowane dzialanie przeciw tego rodzaju przestepstwom. Kontrola programow bedzie przeprowadzana na Wegrzech rutynowo podczas kazdego sledztwa. AL, PAP ========================================================= Shareware. Stare programy w nowych wersjach Odgrzane kotlety i swieze buleczki Dzis nowe wersje programow, ktore kiedys rozdawalismy. Nie zapomnielismy rowniez o nowosciach - oczywiscie dla Win95. Jeszcze raz Dos Navigator Dos Navigator jest programem, ktory propagowalismy od dawna. Co prawda srodowisko, dla ktorego zostal stworzony powoli umiera, jednak jesli ktos korzysta jeszcze z DOS-a, to powinien koniecznie go miec. Wstyd powiedziec, ale pojawila sie nowa wersja tego programu, ktora jakos przegapilismy. Jak zwykle poprawiono kilka bledow, ale przy okazji dodano nowe rozwiazania. Ich pelna lista zajelaby z pewnoscia cala te strone, ogranicze sie wiec do przedstawienia kilku z nich. Wlascicieli czytnikow CD ucieszy informacja, ze podczas kopiowania beda mogli sluchac swojej ulubionej muzyczki. Jesli uzywacie Dos Navigatora pod Windows, to przyda sie Wam sygnal glosowy po zakonczeniu operacji kopiowania. Nie trzeba wtedy co chwile przelaczac sie pomiedzy oknami i patrzyc czy juz skopiowane czy nie? Genialnymi mozliwosciami jest tworzenie kilku katalogow jednoczesnie oraz okreslenie kilku rodzajow rozszerzen plikow, ktore automatycznie wczytuja okreslony program (np. nacisniecie na pliki o rozszerzeniu bmp, tif, gif automatycznie wczytuje Graphics Workshop). Od czasu gdy opisywalismy po raz pierwszy DN, stal sie on programem swiatowym i wielu uzytkownikow, szczegolnie zaawansowanych, woli go od Norton Commandera. Teraz czekamy na wersje dla Win3.11 lub Win95. Jesli bedzie tak ciekawa jak dla DOS-a, to z pewnoscia zrobi miedzynarodowa kariere. Nazwa: Dn2_35a.exe, dl. 580, sr. DOS Obraz dysku WinImage laczy idee programu kopiujacego dyskietki z programem do archiwizowania danych. Jego wczesniejsza wersje przedstawialismy podczas jednej z naszych akcji. Przy jego pomocy mozna zrobic dokladny obraz dysku, a wiec przeniesc dane sektor po sektorze do pojedynczego pliku. W niektorych sytuacjach przydatna moze byc opcja zamiany ``obrazu dysku'' z jednego formatu na drugi np. z 720 na 1,4 lub odwrotnie. Oczywiscie w tym drugim przypadku dane nie moga zajmowac wiecej niz 720 kB. Program zostal zoptymalizowany pod katem Win95 i umozliwia kopiowanie dyskietek w formacie DMF. Uzywa go Microsoft do zapisu dyskietek instalacyjnych Win95. Nazwa: wima9522.zip, dl. 267 kB, sr. Win Lepszy od Explorera Jesli nie mozesz przyzwyczaic sie do graficznego interfejsu, a musisz korzystac z Windows, sprobuj WinOne. Po jego uruchomieniu na ekranie monitora pokaze sie znany i niektorym dosc juz obrzydly DOS-owski ``command line''. Niech Cie jednak pozory nie myla - kazdy z uzytkownikow Windows chcialby moc skorzystac z niektorych jego mozliwosci. Jakich - sam obejrzyj. Nazwa: cmd67b.zip, dl. 631 kB, sr. Win Opisywane przez nas programy mozna skopiowac od wtorku do piatku, w godz. od 10.00 do 17.00 w krakowskiej siedzibie naszej redkacji (ul. Szewska 5 Ip.). Osoby z Tarnowa i Nowego Sacza zapraszamy w srode od 15.00 do 16.00 do naszych filii w tych miastach (Tarnow - ul. Krakowska, Nowy Sacz - ul. Jagiellonska). Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Gazety przyszlosci KONKURS FUTUROLOGICZNY. Swiat w 2000 roku Najprawdopodobniej w 2000 roku nie bedziemy musieli wychodzic z domu, by przeczytac codzienna gazete. Wystarczy ze uruchomimy komputer, polaczymy sie z siecia komputerowa i po chwili na ekranie ukaze sie najswiezsze wydanie naszej ulubionej gazety. Wszystko wskazuje na to, ze w najblizszym czasie nastapia rewolucyjne zmiany w dostepie do informacji. Pierwsze zwiastuny juz sa. W Internecie pojawiaja sie elektroniczne wydania najpopularniejszych na swiecie gazet i magazynow - wiekszosc w jezyku angielskim. Zanim bedzie w kiosku Aby obejrzec najnowszy numer ``Time'', wystarczy polaczyc sie z serwerem Time Warner (http://www.pathfinder.com), gdzie znajduje sie on wsrod innych publikacji wydawnictwa. ``Time'' reprezentuje nowe podejscie do tworzenia elektronicznej publikacji. W specjalnym jego dziale Time Daily informacje umieszczane sa na biezaco, w kolejnosci opracowania ich przez redaktorow. Bardziej wiec przypomina to agencje prasowa niz klasyczny tygodnik. Podobnie postepuja inne wydawnictwa, dla ktorych Internet stwarza szanse dogonienia w szybkosci przekazu telewizji i radia. Od nadmiaru glowa boli Liczba informacji jaka codziennie pojawia sie w sieci Internet przeraza nie tylko zwyklych uzytkownikow, ale rowniez specjalistow. W tym gaszczu trudno jest cokolwiek znalezc. Aby ulatwic ich przeszukanie, tworzone sa na calym swiecie programy sluzace do wyszukiwania. Niewiele to jednak daje, gdyz np. na haslo ``Polska'' mozemy otrzymac kilkaset roznych dokumentow. Innym sposobem jest okreslenie poszukiwanej informacji wedlug z gory okreslonych kryteriow. Takiej selekcji dokonuje kazdy czytelnik dzisiejszych gazet. O ile w przypadku normalnej gazety przegladanie jej jest stosunkowo proste, o tyle elektroniczna gazete przeglada sie duzo trudniej. Jednak pokazuja sie pierwsze serwisy umozliwiajace okreslenie glownych tematow i wybierajace informacje z calego swiata wedlug tego kryterium. Uzywane w nich formularze pozwola nam okreslic jakiego typu informacje nas interesuja. Po chwili otrzymamy ``wydanie'' zawierajace tylko wybrane przez nas dzialy i to z roznych gazet na swiecie! TV, radio i gazeta w jednym Z pewnoscia w przyszlosci pojawia sie multimedialne gazety. Zawierac one beda nie tylko tekst, ale takze sekwencje wideo, dzwiek czy trojwymiarowa grafike. Najprawdopodobniej nie bedziemy ich jednak ogladac na ekranie domowego komputera. Wszystko wskazuje na to, ze zastapi go dobrze znany nam telewizor. Sieci kablowe, obecnie przesylajace jedynie audycje telewizyjne, w przyszlosci sluzyc beda do robienia sieciowych zakupow, laczenia sie z Internetem czy czytania newsow z calego swiata. Nie oznacza to bynajmniej, ze poczciwe pecety znikna. One po prostu znajdowac sie beda we wnetrzu telewizorow, a obslugiwac bedziemy je glosem lub w najgorszym razie pilotem! Nie znikna rowniez drukowane gazety. Nic przeciez nie zastapi charakterystycznego szelestu stron, a nawet Bill Gates, szef Microsoftu, z pewnoscia nie chcialby w trakcie sniadania gapic sie w ekran monitora. W takich wlasnie chwilach - siegac bedziemy po stara, dobra, byc moze troche nieaktualna, drukowana gazete. SMS ========================================================= Notes na 5 tys. numerow Casio CFS-7950 Casio rozpoczyna sprzedaz nowego notesu elektronicznego CFS-7950 wyposazonego w kolorowy wyswietlacz cieklokrystaliczny. Notatnik ma 128 kB pamieci, moze zapamietac nawet 5 tys. numerow telefonicznych. Do pamieci mozna wprowadzic takze plan dnia - notatnik bedzie o okreslonej godzinie przypominal wlascicielowi, co ma do zrobienia. Nowa technologia produkcji ekranow cieklokrystalicznych zmniejsza zapotrzebowanie na pobor pradu. W dotychczas produkowanych wyswietlaczach kolor uzyskiwano dzieki tylnemu podswietleniu ekranu, co bylo bardzo energochlonne. Tutaj obraz kolorowy ``skladany'' jest z trzech podstawowych kolorow - czerwonego, zielonego i niebieskiego. AL ========================================================= Bylem w piekle WYSTAWY. DOS umarl - tak twierdza producenci gier Trzydziestu pieciu najwazniejszych na swiecie producentow gier i sprzetu do tej rozrywki przedstawilo podczas Windows 95 Games Launch najnowsze produkty. Laczy je jedno - wszystkie przygotowane sa do pracy w Windows 95. Wystawa odbywala sie w iscie piekielnej scenerii, a uczestniczyc w niej mogli wszyscy uzytkownicy Internetu. Rozpoczela sie 30 pazdziernika tuz przed obchodzonym w USA swietem Halloween. Na serwerze Microsoftu dominowaly dwa kolory: czarny i czerwony. Bylo duzo trupow, wampirow i dziwnych stworow - jednym slowem prawdziwy horror. Gates w piekle W piekle spotkalem wirtualnie Billa Gatesa. Mozna bylo wysluchac jego PIEKIELNIE ciekawego przemowienia. Jeszcze bardziej ciekawe byly oswiadczenia 35 najwiekszych producentow gier i uzywanego do nich sprzetu. Wszyscy chlubili sie swoimi grami. Jesli ktos mial najnowsze wersje Netscape lub Explorera - przegladarek do WWW, to mogl odbyc wirtualna podroz po piekielnych czelusciach serwera Microsoftu. Wyglad pomieszczen zostal wziety z kilku gier, ktorych premiera wlasnie sie odbywala. Dodatkowo wlasciciele programow do obslugi VRML mogli poruszac sie w trzech wymiarach. Przy tym gadzecie wszystkie internetowe bajery sa niczym. Powrot do zrodel Mam wspaniala wiadomosc dla fanatykow dobrych starych gier na Atari lub Commodore. Amerykanska firma Activision pokazala Game Pack w sklad ktorego wchodza pecetowe wersje popularnych programow z polowy lat 80. Wsrod nich m.in. niezapomniany River Raid. Milosnicy mordobicia beda zapewne zachwyceni Mortal Combat III. Najwieksze zachwyty wzbudza jednak gra Hexen (Czarownice) Id Software. Wczesniej firma ta wypuscila Doom i Heretic, ale programy te w porownaniu z ``Czarownicami'' to kaszka z mleczkiem - tak przynajmniej twierdza pierwsi uzytkownicy. - - Prowadzimy Microsoft autostrada do piekla - powiedzial Mike Wilson, szef marketingu firmy Id, majac na mysli miliony uzytkownikow, ktorzy rzuca sie na najnowsze tytuly. Jednymi z pierwszych ktorzy sprobowali swoich sil w ``Czarownicach'' byli uczestnicy I mistrzostw swiata w Doom. O polnocy z 31 pazdziernika na 1 listopada doszlo do morderczego pojedynku z ktorego tylko jeden mogl wyjsc zywy. Zwyciezca o pseudonimie Thresh dostal 10 tys. USD i tytul mistrzowski. Pojawilo sie rowniez troche nowego sprzetu. Zapewne juz niedlugo bedziemy mogli grac oraz rozmawiac z partnerem znajdujacym sie po drugiej stronie... kabla telefonicznego. Creative Labs przedstawila Modem Blaster - specjalny modem (28,8 Kbs), ktory umozliwia transmisje danych podczas normalnej rozmowy. Mozna bylo rowniez obejrzec helmy do trojwymiarowej rzeczywistosci, okulary 3D, nowe joysticki. W sumie bylo diabelsko ciekawie. Jesli ktos z Was chce to wszystko zobaczyc, to niech skieruje swoja przegladarke na komputer http://www.microsoft.com Z piekla relacjonowal: StanisLaw Marcin Stanuch ========================================================= Nadal popularny KSIAZKA. UNIX dla uzytkownikow DOS i Windows Pomimo glosow o zmniejszaniu sie zainteresowania systemem UNIX, jak na razie instalacji pracujacych pod kontrola tego systemu nie ubywa. Przypomnijmy, ze historia systemu siega roku 1969, kiedy Ken Thompson i Denis Ritchie opracowali pierwsza wersje systemu na komputer PDP 7. Jak sie szacuje, ponad 80 milionow osob na swiecie ma dzisiaj kontakt z systemem operacyjnym UNIX. Windows i DOS sa z zalozenia przeznaczone dla jednego uzytkownika, a UNIX dla wielu pracujacych rownoczesnie i korzystajacych z tych samych zasobow komputera, w tym programow, plikow itp. Dlatego UNIX jest instalowany na stacjach roboczych, minikomputerach i superkomputerach. Wraz z rozwojem systemow komputerowych w wielu firmach instaluje sie system UNIX, z czym wiaze sie koniecznosc poznania nowego systemu przez pracownikow. Dla tych osob ksiazka Kevina Reicharda ``UNIX dla uzytkownikow DOS i Windows'', wydana przez wydawnictwo MIKOM, moze okazac sie interesujaca propozycja. Tym bardziej, ze praktycznie kazdy, kto wczesniej mial kontakt z komputerem, zna systemy operacyjne Windows i DOS. Autor porownuje systemy wskazujac na ich podobienstwa i roznice. Tlumaczy tez, czego po systemie UNIX mozna sie spodziewac, a czego raczej nie. Tak jak mowi podtytul ksiazki, sa w niej zaledwie podstawy UNIX-a. Wystarczy to jednak, by nie bladzic po omacku. Reichard tlumaczy np., jak korzystac z poczty elektronicznej i Internetu, a czesto wlasnie te umiejetnosci wystarcza wielu uzytkownikom. W podreczniku sa tez poruszone takie elementy systemu, jak: obsluga plikow, katalogow, wielodostepnosc i programowanie w jezyku shell. Na pewno nie nalezy bac sie UNIX-a. Dzieki ksiazce wydanej przez MIKOM bedzie to duzo latwiejsze. Mozna tez ufac autorowi - znanemu specjaliscie i autorowi wielu ksiazek z tej dziedziny. Jesli z czasem uznamy, ze wiemy jeszcze za malo, warto siegnac do innych ksiazek, chocby z serii Podstawy UNIX-a wydawnictwa MIS:Press, do ktorej nalezy tez wydany przez MIKOM podrecznik. Bohdan Szafranski ========================================================= Niech sczezna komputery! NEOLUDDYSCI. Bunt przeciw komputerom Widzom zebranym w sali nowojorskiego ratusza z wrazenia zaparlo dech, kiedy Kirkpatrick Sale mlotem roztrzaskal komputer. W ten sposob wyjasnil zebranym, co mysli o tych urzadzeniach i wplywie, jaki wywieraja na czlowieka. Kirkpatrick Sale jest liderem ruchu Neoluddystow. Ta dzialajaca juz od wielu lat formacja odwoluje sie do tradycji XIX-wiecznego ruchu luddystow, bedacego symbolem sprzeciwu wobec coraz powszechniejszej techniki. Bohaterem tamtych luddystow stal sie Ned Ludd - mlody chlopak z Leicestershire, ktory zamiast spelnic polecenie ojca i naprawic jego maszyne przedzalnicza, zniszczyl ja. Po Internecie krazy nawet ``Ballad of Net Ludd'' - utwor powstaly w ubieglym wieku. Pierwsi luddysci zaczeli dzialac w 1811 roku, w okolicy, w ktorej przed wiekami krolowal Robin Hood. Wzorem tego ``dobrego rozbojnika'' z Sherwood, ktory zawsze stawal po stronie slabych i uciskanych, napadali i niszczyli maszyny przedzalnicze, mlyny itp. To w maszynach widzieli przyczyne obnizenia sie zarobkow, zlikwidowania przywilejow dla pracownikow wykwalifikowanych, upadania tradycyjnych, rodzinnych warsztatow. Ostatecznie walke te przegrali - krwawo rozprawiono sie z nimi do 1816 roku. Albo komputer, albo czlowiek Wspolczesni Neoluddysci mowia o zgubnym wplywie wywieranym przez technike w ogole, a nie tylko przez poszczegolne maszyny. Sale pisze wrecz o katastrofie, jaka nieuchronnie nastapi, jesli ludzie nadal beda w tak nieodpowiedzialny sposob wykorzystywac technike. W jego przekonaniu dotyczy to zwlaszcza technologii informatycznej. Sale i inni Neoluddysci uwazaja, ze komputery i inne uzywane powszechnie urzadzenia coraz bardziej izoluja jednostki od otoczenia (zastepujac dialog z ludzmi dialogiem z maszyna), a jednoczesnie daja wladzy niezwykle mozliwosci sprawowania kontroli nad kazdym czlowiekiem. Wymieniaja tez inne niekorzystne zjawiska: postepujaca automatyzacje pracy, a co za tym idzie likwidowanie milionow miejsc pracy oraz fetyszyzacje masowej produkcji i wydajnosci jako podstawowej miary wartosci czlowieka. To wlasnie komputer ma byc - wedlug Neoluddystow - najdoskonalszym obecnie wcieleniem idei uniformizacji produkcji, konsumpcji i dystrybucji. Maszyna do przetwarzania calej masy informacji, uwazanych za wartosc sama w sobie. Komputer jest nie do przyjecia ze wzgledow moralnych - uwaza Sale. A to dlatego wlasnie, ze ukierunkowuje nasza cywilizacje na jeden tylko cel: szybsza, sprawniejsza produkcje rzeczy i robienie pieniedzy. A to prowadzi tylko do jeszcze szybciej postepujacej dewastacji srodowiska naturalnego. Rewolucja przeciw technologii Do podobnych co Neoluddysci wnioskow dotyczacych wspolczesnego spoleczenstwa i zgubnego wplywu techniki doszedl slynny Unabomber, terroryzujacy swego czasu srodowisko amerykanskich naukowcow i biznesmenow. Unabomber byl jednak radykalniejszy w dzialaniach: wyslal w przesylkach 16 bomb, ktore zabily 3 ludzi i 23 ranily. Adresatami byli naukowcy zaangazowani w prace z wykorzystaniem najbardziej zaawansowanej techniki komputerowej, genetyki itp. Unabomber zadal jednego w zamian za przerwanie serii morderstw: opublikowania na lamach prasy jego manifestu. W tym obszernym dokumencie (liczacym 66 stron) przedstawil swoja analize ``spoleczenstwa przemyslowego'' i wezwal do wzniecenia ``rewolucji przeciwko technologii''. Sam lider Neoluddystow szerzy swoje idee nie za pomoca miecza, lecz piora. Nie ma w domu oczywiscie komputera, z samochodu korzysta wtedy, kiedy musi. Wedlug niego ludzie daja sobie czesto wmowic, ze bez takiego albo innego urzadzenia nie beda mogli zyc. Przemoc przeciw rzeczom Sale tylko raz mocniej zaakcentowal swoj wybor, wlasnie wtedy, gdy na oczach tlumu liczacego 1500 osob roztrzaskal komputer. Wyznal potem, ze poczul sie wtedy wspaniale. ``Ten dzwiek, odlamki rozpryskujace sie i migoczace w swietle reflektora, kurz wzbijajacy sie w powietrze - wszystko to wzbudzilo aplauz na sali''. I dodal - ``Uzycie przemocy daje zadowolenie, jesli tylko skierowane jest przeciwko rzeczom, a nie ludziom''. Luddysci z poczatku rewolucji przemyslowej przetrwali piec lat. Dokladnie za piec lat bedzie rok 2000. Dorota Gut ========================================================= Wirtualny kredyt coraz pewniejszy SIECIOWE ZAKUPY. Jak bezpiecznie placic karta kredytowa? Juz blisko 5 tysiecy sklepow dziala w Internecie. Kazdy kto ma dostep do WWW, moze obejrzec towar i kupic go nie odchodzac od komputera. W sieciowych transakcjach powszechnie uzywa sie karty kredytowej, choc jest to dosc niebezpieczne. Informacje przesylane przez Internet dosc latwo podsluchac. Dlatego np. eksperci z MasterCard, drugiego co do wielkosci potentata w dziedzinie kart kredytowych apeluja do swych klientow, by poki co, placac w sieciowym sklepie, numer karty kredytowej przekazywali raczej telefonicznie lub faksem. Mimo tak znamiennych kradziezy, jak 20 tysiecy numerow kart kredytowych znalezionych u schwytanego w lutym tego roku Kevina Mitnicka, hackera stulecia; mimo stworzenia systemow elektronicznego pieniadza, karta kredytowa na pewno dlugo jeszcze pozostanie najpopularniejszym sposobem placenia przez siec. Jak dziala karta kredytowa Karta kredytowa to plastikowy dokument stwierdzajacy, ze bank udzieli nam kredytu, dzieki czemu mozemy kupowac towary i uslugi nie placac gotowka. Karta zabezpieczona jest przed podrobieniem hologramem (VISA ma charakterystycznego bialego golebia), ponadto zawiera pasek magnetyczny z zapisana cyfrowa informacja o naszym koncie w banku, nasz wlasnoreczny podpis, termin waznosci oraz - co najwazniejsze - unikatowy i niemozliwy do odgadniecia, 16-cyfrowy numer. Procz tego jest jeszcze tzw. PIN (Personal Identyfication Number), 4-cyfrowy tajny kod, ktory przechowywac nalezy wylacznie w glowie. Placac karta badz pobierajac na nia gotowke, wkladamy plastik do automatu i wstukujemy tajny PIN albo tez pokazujemy sprzedawcy i - co wazne - podpisujemy recznie rachunek. Sprzedawca ma obowiazek sprawdzic, czy karta jest prawdziwa (czy ma hologram) i czy podpis na rachunku wyglada tak samo jak ten na karcie. Procz tego sprawdza, czy numer karty nie figuruje na liscie kart skradzionych. Na swiecie jest juz blisko 800 milionow kart i mozna nimi placic w 12 milionach sklepow. Karta kredytowa, szczegolnie VISA Classic, od dawna juz jest uzywana przez zupelnie przecietnie zarabiajacych ludzi. Od niedawna mozliwe jest to nawet w Polsce. Czemu w sieci trudniej? W sieci sprzedawca nie widzi karty w reku klienta. Otrzymujac numer karty i dane klienta jest w stanie sprawdzic, czy taka karta jest wazna, ale nie ma zadnej pewnosci, ze klient nie podgladnal czyjegos numeru (i nazwiska) w sklepie badz nie przechwycil w sieci. Klient jest w niewiele lepszej sytuacji. Gdyby placil w prawdziwym sklepie, wiedzialby co to za sklep, gdzie sie znajduje i do kogo nalezy. Widzialby takze charakterystyczna trojkolorowa naklejke - dowod, ze sklep ma upowaznienie do uzywania systemu VISA. Poniewaz w Internecie kazdy moze udawac kogo zechce, klientowi grozi, ze zamiast do sklepu, cenny numer swej karty wysle jakiemus nasladowcy Mitnicka. Na domiar zlego, numer karty, ktory przy transakcjach na odleglosc (przez siec, faks, telefon czy listownie) stanowi w zasadzie podstawe do przelania pieniedzy, moze zostac latwo przechwycony przez kogos, kto na jednym z kilkudziesieciu wezlow, przez ktore wedruje nasze zamowienie, monitoruje przesylane informacje. Wynalazek trzech panow z MIT By uniknac podsluchu oraz by sprzedawca zawsze byl tym, za kogo sie podaje Netscape Communications, tworca najpopularniejszej dzis przegladarki WWW, znalazl stosunkowo proste rozwiazanie. Standard, zwany SSL (Secure Sockets Layer) pozwala miedzy dwiema nie znajacymi sie dotad osobami bez problemu nawiazac szyfrowana lacznosc. Problem, iz osoby te sie nie znaja, nie jest banalny, bowiem musza razem umowic sie, jak (jakim kluczem) beda szyfrowac tak, by ktos kto podsluchuje nie dowiedzial sie tego. Taka metoda zostala wymyslona w 1977 roku przez trzech naukowcow z Massachusetts Institute of Technology: Rivesta, Shamira i Adlemana. Nazywa sie kryptografia z kluczem publicznym, zas sam algorytm - RSA (na czesc swych odkrywcow). SSL pelni jeszcze jedna wazna role - daje gwarancje klientowi, ze serwer, z ktorym sie polaczyl nalezy do sklepu, ktorego nazwe i (ziemski, a nie tylko sieciowy!) adres jest w stanie poprzez siec odczytac. Ze jest to prawdziwy adres, swiadczy o tym niepodwazalny certyfikat - sygnowany cyfrowym podpisem Netscape Communications. Tresci dokumentu podpisanego cyfrowo nie da sie naruszyc, bo nie bedzie mozna go odczytac. Podpis cyfrowy jest nie do podrobienia. Nieszczesny kluczyk Netscape By skorzystac z rozwiazania Netscape'a, sprzedawca musi kupic oprogramowanie Netscape Commerce Server (``bezpieczny'' serwer WWW, kosztujacy - bagatelka - 5000 dolarow). Klient powinien miec Netscape Navigator, najpopularniejsza przegladarke (kosztujaca 35 dolarow albo darmo - dla uzytkownikow niekomercyjnych). Navigator powinien byc koniecznie w wersji najnowszej - ta powszechnie uzywana prawie od roku okazala sie malo bezpieczna - studenci z Berkeley zlamali szyfr w 25 sekund. Gdy wejdziemy do ``bezpiecznego'' sklepu, znany wszystkim symbol kluczyka, znajdujacy sie u dolu ekranu Netscape'a przemieni sie ze zlamanego w caly, a wokol okna rozblysnie blekitna poswiata. Jest to znak, ze odtad wszystko co wyslemy, moze zostac odczytane tylko i wylacznie przez sklep i nawet lubujace sie w zakladaniu podsluchu FBI bedzie calkiem bezradne. Zakupy z Netscapem polegaja po prostu na wypelnieniu typowego, znanego chocby z kuponu do prenumeraty zachodnich czasopism, formularza. Wpisujemy imie, nazwisko, 16 cyfr numeru naszej karty, jej rodzaj (VISA, MasterCard, American Express, etc.), date waznosci (rok i miesiac). Wreszcie na koniec podajemy adres, pod ktory kupione towary maja byc wyslane i sposob wysylki (poczta zwykla, lotnicza, ekspresowa, przesylka kurierska, etc.). Propozycja dwu gigantow Pod koniec 1994 r. VISA International i Microsoft Corp. podjely wspolne prace nad systemem weryfikacji kart kredytowych w Internecie i innych sieciach. Rozwiazanie nieodplatnie udostepniono swiatu na jesiennych targach Networld-Interop w Atlancie. Nazwano go STT (Secure Transaction Technology). Jak zapowiadaja tworcy, juz na poczatku 1996 r. robiac zakupy w Internecie, trudno bedzie bez niego sie obyc. W STT nie tyle chodzi o zabezpieczenie sie przed podsluchem - to, jak pokazal Netscape, mozna latwo osiagnac, ale przede wszystkim o upewnienie sprzedawcy, ze klient rzeczywiscie ma wazna karte, a klienta - - ze sprzedawca ma prawo zadac numeru karty. Rozwiazanie VISA/Microsoft jest stosunkowo proste i w niczym praktycznie nie utrudnia dotychczasowej formuly sieciowych zakupow. Wlasciciel karty kredytowej, aby moc nia placic w Internecie, powinien (a w sklepach uzywajacych STT bedzie nawet musial) zglosic taki zamiar VISA (lub innej sieci kart, ktora zastosuje STT). Dokonuje tego wypelniajac (na ekranie wlasnego komputera!) jednorazowo odpowiedni formularz i wysylajac go (oczywiscie w sposob bezpieczny!) do VISA. VISA po upewnieniu sie w banku klienta, ze konto o takim numerze istnieje i nalezy do tegoz klienta, i nie ma z kredytem zadnych problemow, wystawia ``elektroniczny certyfikat'' - podpisujac swoim podpisem cyfrowym dane o karcie klienta i specjalny identyfikator (klucz publiczny), ktorym odtad bedzie sie poslugiwal. To calkowicie rozwiazuje problem identyfikacji klienta w dowolnym sklepie korzystajacym z STT! Z kolei sklep, ktory chce miec na swojej witrynie ``elektroniczne logo'' VISA wypelnia przez Internet stosowny formularz i rowniez otrzymuje ``elektroniczny certyfikat'' podpisany przez VISA. To z kolei daje klientowi (uzywajacemu STT) pewnosc, ze sklep nie tylko jest tym, za kogo sie podaje, ale ze na pewno ma upowaznienie wydane przez VISA. Andrzej Gorbiel O kartach kredytowych i innych systemach placenia w Internecie oraz o elektronicznym pieniadzu mozna bedzie uslyszec na jednym z wykladow w ramach wspolorganizowanej przez ``Gazete Wyborcza'' konferencji ``Internet w Polsce'' (Krakow, 24 - 25 listopada). ========================================================= Internet za pare groszy EDMONTON FREENET. Jak to robia Kanadyjczycy? Mieszkancy Edmonton od roku moga korzystac z informacji dostepnych w Internecie, oplacajac jedynie symboliczna roczna skladke. FreeNet to potezna siec obslugiwana przez wolontariuszy i utrzymywana ze skladek i dotacji. Idea FreeNet powstala prawie 10 lat temu i przyjela sie w wielu miastach USA i Kanady. Pierwszy FreeNet powstal w 1986 roku w Cleveland, w stanie Ohio w USA. Zalozyl go lekarz rodzinny. W pazdzierniku 1994 r. Cleveland FreeNet mial juz ponad 120 linii telefonicznych, przeszlo 36 tys. czlonkow i obslugiwal 11 tys. polaczen dziennie. Inne amerykanskie sieci FreeNet sa w: Kolorado, Illinois, Ohio, Missouri, Nowym Jorku i na Florydzie. W Kanadzie pierwszy FreeNet powstal w listopadzie 1992 r. w miescie Victoria w prowincji British Columbia. Niedlugo potem rozpoczal dzialalnosc ``The National Capital FreeNet'' - w rejonie miast Ottawa- Carleton w prowincji Ontario. Obecnie ta siec zrzesza 43 tys. czlonkow, ma 169 linii telefonicznych i obsluguje ponad 16 tys. polaczen dziennie. Zapotrzebowanie na ten rodzaj uslug jest bardzo duze i np. w rejonie Ottawa-Carleton przybywa okolo 100 nowych czlonkow dziennie! Obecnie w Kanadzie dziala juz 15 sieci FreeNet, w szesciu prowincjach, w tym dwie sieci w prowincji Alberta: jedna w Calgary, druga w Edmonton. Internet w publicznej bibliotece Obchodzacy wlasnie swe pierwsze urodziny Edmonton FreeNet jest siecia dostepna dla kazdego i duzo tansza w porownaniu z komercyjnymi dostarczycielami Internetu. Oczywiscie ten prawie darmowy serwis jest ograniczony: nie ma grafiki, wolno laczyc sie tylko godzine dziennie, nie ma dostepu czesci internetowych uslug i z wieloma systemami nie mozna sie polaczyc. Jednak i to, co oferuje FreeNet jest interesujace: wlasny adres w internetowej poczcie elektronicznej, dostep do World Wide Web (ale tylko tekstowy), mnostwo lokalnych serwisow informacyjnych: katalog biblioteki publicznej, prognoza pogody, informacje administracji lokalnej etc. Sa rowniez liczne grupy dyskusyjne FreeNet. Podzielono je na 17 grup tematycznych m.in.: sztuka i rozrywka, organizacje i stowarzyszenia, biznes, praca, edukacja, zywnosc, rzad i polityka, zdrowie, prawo i informacje konsumenta, wypoczynek, religia, nauka i technologia, sport, turystyka, komunikacja. By zostac czlonkiem FreeNet trzeba zaplacic roczna skladke - 15 dolarow kanadyjskich (ewentualne dotacje mile widziane!). Posiadanie komputera, modemu i programu komunikacyjnego jest duzym udogodnieniem, ale wcale nie koniecznoscia. Z siecia mozna bowiem sie laczyc, korzystajac np. z punktow biblioteki publicznej w Edmonton (jest okolo dziesieciu takich punktow). Kazdy ma prawo glosu na forum dyskusyjnym FreeNet i przynajmniej w teorii moze miec wplyw na strukture sieci i uslugi przez nia swiadczone. Siec sponsorow i ochotnikow FreeNet jest organizacja utrzymywana glownie przez sponsorow, wsrod ktorych najbardziej znani to: Edmonton Public Library (biblioteka publiczna), Alberta General Telephones (firma zajmujaca sie polaczeniami dlugodystansowymi), Edmonton Journal (jedna z codziennych gazet w Edmonton), University of Alberta (edmontonski uniwersytet), IBM i inni. Siec obsluguja wolontariusze - obecnie pracuje ich ok. 100. FreeNet zapewnia swoim czlonkom sesje treningowe, konsultacje techniczne, literature. Codziennie wieczorem czynny jest tez punkt informacyjny. Kto nie jest jeszcze czlonkiem FreeNet, moze polaczyc sie jako ``gosc'' i poczytac informacje o sieci. FreeNet na pewno nie daje tylu mozliwosci co Internet, ale uwazam, ze jest rownie wart zainteresowania. W Polsce moglby byc dobra i tania konkurencja dla komercyjnego Internetu. Artur Krupa, Edmonton ========================================================= Ciekawostki z WWW Comdex na zywo Comdex TV, specjalnie powolane konsorcjum firm zapowiedzialo, ze przeprowadzi ponadstudwudziestogodzinna transmisje z wystawy Comdex. Te prestizowe targi informatyczne zaczynaja sie 13 listopada w Las Vegas. Program bedzie mogl odebrac kazdy z uzytkownikow Internetu, ktory dysponowal bedzie odpowiednim oprogramowaniem do odtwarzania plikow wideo i w miare szybka siecia. W calosci transmitowane beda wystapienia wielkiej trojki swiata komputerowego czyli Billa Gatesa z Microsoft, Lou Gerstnera z IBM oraz Boba Frankenberga z firmy Novell. Zainteresowani dokladniejszymi informacjami na temat przekazu moga polaczyc sie z serwerem http:\\www.comdextv.com. SMS - --------------------------------------------------------- Nie tylko dla wampirow W dlugie jesienne wieczory, kiedy wiatr zawodzi za oknem, a podloga zaczyna podejrzanie skrzypiec, warto zapuscic sie w mroczne zakamarki Internetu na spotkanie z wampirami. Serwer pod obiecujacym tytulem ``Vampyres Only'' dostarczy nam niezapomnianych wrazen. Jest tam wszystko, co kazdy milosnik wampirow wiedziec powinien: obszerne spisy filmow im poswieconych, powiesci, poezji nawet. Sa informacje o stowarzyszeniach wampirow, klubach milosnikow, wampirzej prasie (np. ``Vampire Duck'') itp. Mozna tu znalezc mity i legendy z roznych czesci swiata, przerozne imiona pod jakimi wystepuja czlonkowie rozleglej wampirzej rodziny. Nie zabraklo tam i naszych polskich przedstawicieli, aczkolwiek wystepuja oni pod nieco dziwnie brzmiacymi nazwami ``upier'' i ``upierzyca''. Dla milosnikow wampirow przygotowano tez cos specjalnego: testy pozwalajace przekonac sie, czy przypadkiem nie sa oni wampirami. Wystarczy odpowiedziec na 100 pytan z ``Vampyre Probability Test'' (np. czy wolisz dzien od nocy, czy unikasz swiatla dziennego i wody swieconej, czy lubisz czerwien), by na podstawie liczby zgromadzonych punktow poznac cala prawde o swej naturze. Sa i inne testy, badajace nasze zachowanie w obliczu spotkania z ta zadna krwi istota lub tez stopien dopasowania partnerow w zwiazku laczacym wampira i czlowieka. Wszystko to znajdziecie pod adresem: http://www.vampyre.wis.net/vampyre/index.html DoG ========================================================= CD-MANIA Encyklopedia D-Day Szostego lipca 1944 roku 4 tys. samolotow, 5 tys. statkow i ponad 185 tys. zolnierzy rozpoczelo najwieksza w historii drugiej wojny swiatowej operacje D-Day - dzien ladowania aliantow w Normandii. Firma Simon&Schuster przygotowala na ten temat multimedialna encyklopedie. Na plycie CD zebrano m.in. rzadko ogladane filmy na temat ladowania aliantow w Normandii. Wydarzenia tamtych dni mozemy obejrzec oczami niemieckich i alianckich generalow. Filmy bowiem pochodza zarowno z brytyjskich, jak i niemieckich archiwow. Takze prawie 400 zdjec postaci, wojsk i wydarzen pochodzi ze zrodel obu stron. Dowiemy sie m.in. dlaczego D-Day wypadl 6 lipca i dlaczego Niemcy stawiali tak slaby opor. Do dyspozycji mamy rowniez zestawienia sil i poniesionych strat przedstawione w postaci tabel i wykresow. Ciekawostka moga byc wierne kolorowe emblematy i godla poszczegolnych alianckich i niemieckich oddzialow bioracych udzial w operacji. W artykulach i mapach wykorzystano hipertekst, ktory po kliknieciu na podkreslony wyraz przenosi nas do odpowiedniego opisu, dzieki czemu nie musimy sami glowic sie nad znalezieniem wielu danych. Szczegolnie mile bedzie rowniez to, ze na krazku znajdziemy kilka wzmianek na temat Polakow i polskich oddzialow, jednakze nasz udzial w dniu D byl bardzo skromny. Kilka polskich okretow bralo udzial w operacji Neptun - morskiego zabezpieczenia ladowania w Normandii. Pozniej, jak czytamy na plycie D-Day, niszczyciel eskortujacy ``Krakowiak'' 10 i 11 lipca pomogl w przerwaniu tworzenia pola minowego przez niemieckie E-boaty, a 13 i 14 lipca ``Piorun'' i brytyjski ``Ashanti'' przechwycily grupe niemieckich tralowcow transportujacych torpedy do bazy E-boatow w Cherbourg. Podczas bitwy ``Piorun'' i ``Ashanti'' zatopily 2 tralowce M83 i M343, a cztery dalsze powaznie uszkodzily. Po tej operacji Niemcy przestali uzywac wiekszych okretow niz lodzie patrolowe. Dla znajacych angielski i lubiacych historie plyta D-Day bedzie bardzo ciekawa. Wymagania plyty to procesor 486SX, 4 MB wolnego miejsca na dysku twardym, karta dzwiekowa i CD-ROM. RafaL Wojcik ========================================================= Od przybytku moze rozbolec glowa Win95. Jak zainstalowac duze dyski Zarowno wlasciciele nowych komputerow, jak i starego typu moga spotkac sie z problemem jak zainstalowac je w Win95. Szczegolnie trudne moze okazac sie polaczenie kilku dyskow. Okazuje sie, ze mozna to zrobic na kilka sposobow, m.in. dzieki karcie dzwiekowej. Czy tego chcemy, czy nie, wolnego miejsca na twardych dyskach ubywa w zastraszajacym tempie. Kupujemy wiec drugi twardy dysk. Gdy mamy nowa plyte glowna z nowym kontrolerem EIDE, to moze trzeci i czwarty. Co jednak zrobic, gdy nasz komputer zaczyna myslec juz o emeryturze (czytaj ma juz kilka lat) i nie pozwala dolaczyc wiecej niz dwoch ``twardzieli''. Rozwiazan tego problemu jest kilka. Mozemy kupic nowa plyte glowna, kontroler SCSI, dodatkowy kontroler obslugujacy do czterech twardych dyskow lub starac sie sprzedac ktorys z mniejszych dyskow i na jego miejsce zainstalowac dysk o wiekszej pojemnosci. Choc wszystkie wymienione posuniecia beda skuteczne, to maja jedna powazna wade - sa kosztowne. Nie nalezy jednak zalamywac rak - Windows 95 pozwala skorzystac z innych rozwiazan, ktore czasami moga okazac sie wygodniejsze (przynajmniej ze wzgledow finansowych). Gdy mamy karte muzyczna Wiekszosc wspolczesnie produkowanych kart muzycznych ma wbudowany interfejs IDE. Zwykle sluzy on do dolaczania napedow CD-ROM, ale niby dlaczego nie sprobowac podpiac do niego twardego dysku. Malkontenci stwierdza - no dobrze, ale przeciez BIOS naszego ``staruszka'' pozwala okreslic parametry tylko dwoch dyskow, a wiec trzeci bedzie niewidoczny. Owszem, z takiego dysku nie bedzie mogl skorzystac poczciwy DOS, lecz w przypadku Windows 95 sprawa ma sie nieco inaczej. Najnowsze okienka podczas uruchamiania sprawdzaja konfiguracje komputera i jesli tylko wczesniej zainstalowalismy za pomoca Panelu sterowania drugi sterownik twardych dyskow (w naszym przypadku znalazl sie on na karcie muzycznej), to dolaczone do niego twarde dyski zostana udostepnione! Z dodatkowego dysku mozna korzystac z poziomu Windows oraz DOS-a uruchomionego w okienku. Sam DOS nie potrafi go obsluzyc. Takze po uruchomieniu Windows w trybie ``bezpiecznym'' (Safe mode) dysk nie bedzie widoczny. Pewien problem moze sprawic podzielenie na partycje i sformatowanie dysku dolaczonego w opisany sposob. Poniewaz systemowy program FDISK w ogole go nie zobaczy, to do wykonania tych operacji najwygodniej bedzie wpiac nasz dysk w miejsce drugiego z dyskow (obslugiwanego przez pierwszy kontroler). Niech nie ciesza sie zbytnio wlasciciele komputerow z podwojnym sterownikiem twardych dyskow i karty muzycznej, na ktorej umieszczono interfejs IDE dajacy mozliwosc skonfigurowania go jako trzeciego lub nawet czwartego. Windows 95 potrafi obsluzyc tylko do dwoch sterownikow, a wiec liczba twardych dyskow IDE oraz innych urzadzen z interfejsem ATAPI (np. napedow CD-ROM, archiwizatorow tasmowych itp.) jest ograniczona do czterech. A co z duzym dyskiem? Dyski o pojemnosci jednego gigabajta sa dzisiaj standardem. Niestety, nie do wszystkich komputerow moga byc bezposrednio dolaczane. W starszych modelach na skutek ograniczen BIOS-u pozwalajacego dolaczac dyski o maksimum 1024 cylindrach i samego interfejsu IDE dopuszczajacego tylko 16 glowic, mozna uzywac tylko dyskow o pojemnosciach do 504 MB. Komputery z nowszymi BIOS-ami dzieki mechanizmowi ukrywania logicznej struktury dysku (fizyczna budowa jest zwykle i tak zupelnie inna) pozwalaja dolaczyc takze i te najwieksze dyski. Szczegolnie popularny jest mechanizm logicznego numerowania blokow (sektory dysku sa w nim kolejno numerowane) znanego pod skrotem LBA (ang. Logical Block Addressing). I tu dochodzimy do sedna sprawy - jak sie okazuje, Windows 95 potrafi obslugiwac dyski korzystajace z LBA bez koniecznosci pomocy ze strony BIOS-u. Daje to mozliwosc stosunkowo prostego dolaczania duzych dyskow do nieco starszych maszyn. Do tej pory alternatywa bylo zainstalowanie specjalnego programu (np. OnTrack DiskManager, ktorego wersja 7 jest zreszta w pelni zgodna z Windows 95). Jesli chcielibysmy dolaczyc duzy dysk do interfejsu IDE na karcie muzycznej lub do dowolnego komputera nie wyposazonego w BIOS z LBA, to konieczne bedzie jego wczesniejsze podzielenie na partycje na komputerze z LBA. Gdy z takiego dysku ma byc uruchamiany system, to nawet po ustaleniu wielkosci pierwszej partycji na mniej niz 504 MB moga pojawic sie klopoty. W trakcie eksperymentu polegajacego na zainstalowaniu na takim dysku Windows 95 konieczne okazalo sie przeniesienie podstawowych zbiorow systemowych z dyskietki ratunkowej poleceniem SYS (Windows 95 po standardowej instalacji nie byly w stanie wystartowac). Dysk i CD ROM na jednym kablu Powazniejsze problemy moga pojawic sie takze gdy do jednego interfejsu na karcie muzycznej dolaczymy dysk twardy i CD-ROM. Eksperymenty z uzyciem dyskow Quantum LT730, Quantum LPS52, CD-ROM-u Toshiba XM5302B i karty muzycznej Sound Blaster Vibra 16 nie zakonczyly sie pelnym sukcesem. Pomimo ze zarowno dysk jak i CD-ROM byly dostepne z poziomu Windows 95, to niestety nie bylo mozliwe uruchamianie programow umieszczonych na srebrnych krazkach (twardy dysk pracowal poprawnie). I na koniec jeszcze jedna uwaga: w przypadku dolaczania do jednego kontrolera twardego dysku i napedu CD-ROM zaleca sie ustawienia dysku jako nadrzedny (Master), a CD-ROM-u jako podrzedny (Slave). Marek Zielinski ========================================================= Swieto graczy Warszawskie targi gier komputerowych byly ogromnym sukcesem. Sprzedano ponad 8000 biletow - dwukrotnie wiecej, niz oczekiwali organizatorzy. Targi trwaly od 27 do 29 pazdziernika. Wzielo w nich udzial blisko trzydziestu wystawcow - dystrybutorow i producentow gier oraz redakcji pism poswieconych komputerowej rozrywce. Na imprezie pojawili sie m.in. IPS/Licomp, Mirage, CD Projekt, Digital, Master. Najwiekszym zainteresowaniem cieszyla sie niewatpliwie ``Jaskinia gier''. Kilkadziesiat komputerow Optimusa rozstawiono w duzej sali wsrod futurystycznych dekoracji. Mozna bylo tam zagrac w najnowsze gry. Niektore programy pokazano na kilka tygodni przed ich oficjalna premiera - - np. ``Top Gun'' i ``Wing Commander IV'' beda w sprzedazy dopiero przed swietami. Dawno nie widzialem kolejki rownie duzej jak ta, ktora ustawila sie przed ``Jaskinia gier''. Nie pomagaly prosby ani grozby: ochrona wpuszczala jedna osobe dopiero wtedy, gdy inna wyszla z sali. - Drugim przebojem targow byly premiery nowych gier. Rozpoczeto sprzedaz m.in. ``Primal Rage'', gry podobnej do ``Mortal Kombat'' z jaszczuropodobnymi potworami w rolach glownych. Wsrod nowosci byla m.in. ``Phantasmagoria'' - - interaktywny film - horror, ``Fade to Black'' - kolejny produkt autorow ``Flashbacka'', czy wreszcie ``Need for Speed'' - niezwykle realistyczny symulator jazdy sportowym samochodem. Najwieksze emocje wzbudzila jednak ``Mortal Kombat 3'', ktorej europejska premiera odbyla sie dwa dni przed rozpoczeciem targow. - Wystarczylo, ze na piec minut odwrocilem sie od komputera - mowi jeden z dystrybutorow - a program juz byl skompresowany i przegrywany na dyskietki. Adam Leszczynski ========================================================= Kajko i Kokosz w komputerze GRA. Powrot do przeszlosci Prawie wszyscy kiedys czytali o porywajacych przygodach dwoch dzielnych wojow Mirmila, Kajko i Kokoszu. Komiks Janusza Christy byl przebojem rynkowym. Walki jakie toczyli wojowie Mirmila z banda groznych zbojrycerzy pod wodza Hegemona wzbudzaly wiele emocji u kazdego zwolennika tego komiksu. Najzabawniejsze w tym komiksie byly odwolania do wspolczesnego swiata. Niepokoj Mirmila z powodu spodziewanego przybycia inspektora z Najwyzszej Komnaty Kontroli oraz obrazki z ulic praslowianskiego grodu opanowanych przez cinkciarzy, to sceny, ktore dlugo mozna bylo opowiadac znajomym. Dlugo, dlugo nikt nie wpadl na pomysl, aby w oparciu o te komiksy stworzyc gre komputerowa. Ten czas nadszedl dopiero teraz. Program zatytulowany ``Kajko i Kokosz'', nowa polska gra przygodowa, zostala wyprodukowana przez firmy Artica i Seven Stars. Scenariusz jest w miare prosty. W spokojnym Mirmilowie nikt nie spodziewal sie nowego podstepnego aktu sabotazu jakiego zamierzali dopuscic sie zbojrycerze. W niezrownowazonym umysle Hegemona narodzil sie plan, aby wyslac w przebraniu do grodu jednego ze zbojrycerzy, ktory mial zatruc jedyna studnie zaopatrujaca w wode mieszkancow Mirmilowa. Ochotnikiem, ktory mial tego dokonac zostal Oferma (wyjatkowo pechowy i niemal sympatyczny przez to zbojrycerz). Wyruszyl w misje, ktora sie... powiodla. W grodzie Mirmila pojawil sie zatem problem. Rozwiazac go moga wylacznie Kajko z Kokoszem, ktorych poczynaniami kierowac bedziesz Ty. Gra ``Kajko i Kokosz'' jest klasyczna gra przygodowa. Na ekranie widzisz bardzo kolorowa grafike zywcem wzieta z komiksu i korzystajac wylacznie z myszki wskazujesz swoim bohaterom co, gdzie i jak powinni wykonac. Mozesz podnosic i przestawiac przedmioty, walczyc oraz rozmawiac z wszystkimi, z ktorymi tylko masz ochote oraz z tymi ktorzy chca rozmawiac z Toba. Gra jest bardzo sympatyczna. Spotkamy w niej wlasciwie wszystkich znanych z komiksow Christy bohaterow, ktorzy w nowej formie na pewno cos zyskali, niewiele tracac. ``Kajko i Kokosz'' to program, sprzedawany jeszcze na dyskietkach. Sa tylko dwie i aby uruchomic gre nie jest potrzebny zaden wyjatkowo szybki komputer ani terabajty pamieci. Oczywiscie cos nowszego i Gravis UltraSound sie przyda, ale na poczciwym 286 tez program ruszy. W pudelku, poza wspomnianymi juz dwoma dyskietkami, znajdziemy jeszcze karte rejestracyjna i lakoniczna, kilkunastostronicowa instrukcje. Calosc to nieskomplikowana, ale wyjatkowo mila zabawa. Marcin Kaczmarczyk ======================================================================== ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Nov 18 17:35:44 1995 Subject: KIB: kib_nr47.txt Date: Sat, 18 Nov 1995 17:35:39 +0100 (MET) From: A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Komputery i Biuro nr 47/95 21 listopada 1995 Cotygodniowy dodatek do Gazety Wyborczej (Polska poludniowa) INFOFESTIWAL'95 - wydanie specjalne Redaguja: Andrzej GORBIEL Stanislaw M. STANUCH Albina STEFANSKA Adresy redakcji: 40-061 Katowice, ul. Kopernika 26/28, tel. (0-32) 512-130 31-009 Krakow, ul. Szewska 5, tel. (0-12) 21-82-71 e-mail: Redakcja@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Dzis w numerze: KRAKOW. INFO-Festiwal po raz trzeci Wyspianski na to patrzy....................Stanislaw Marcin Stanuch Targi Comdex Fall '95 Komputery w Las Vegas...........................AL, AG, SMS, Reuter KROTKO Nowa rodzina Suna...............................................han Apple znow pierwszy......................................AL, Reuter KRAJ Nowe czasopismo............................Stanislaw Marcin Stanuch Nie dla modelarzy...........................................AL, PAP Zloty medal.................................................AL, PAP SWIAT Papa w Internecie........................................AL, Reuter Czy koniec dyskietek?....................................AL, Reuter Kablowy modem............................................AL, Reuter Poddali sie Amerykanom..............................AL, PAP, Reuter Porno zamiast nauki.........................................AL, PAP Komputery przeciw zlodziejom.............................AL, Reuter Sieciowe uslugi bankowe..................................AL, Reuter SHAREWARE. Kolejne nowosci dla Windows 95 Win95 do znudzenia.........................Stanislaw Marcin Stanuch COMDEX. Szef Microsoft przepowiada William Gates superstar.............................Andrzej Gorbiel AdultDex '95. Multimedia dla doroslych Seks wygnany do hotelu..............................Andrzej Gorbiel INFOFESTIWAL '95. Szkolka komputerowa Internet dla kazdego.......................Stanislaw Marcin Stanuch Warszawa. GSM i sieci rozlegle Telefoniczne miny....................................Pawel Rozynski KONKURS. ROK 2000 Szkola bez wagarowiczow..................................Dorota Gut BIURO. Jak przyciagnac klienta Od wizytowki do byka............................................KAS RADY. Komputer dla lekarza i adwokata Nie idz z armata na wrobla.......................Marcin Kaczmarczyk BEZPIECZENSTWO. Czy mozna obyc sie bez hasel i numerow?! Strach przed amnezja................................Andrzej Gorbiel Porozumienie Sony i Intela Komputer marki Sony?...............................Piotr Cieslinski INTERNET. Sieciowe sklepy w praktyce Koszyk pelen wirtualnych zakupow....................Andrzej Gorbiel TECHNOPOL. Postep bez granic Nowa wspaniala maszyna...................................Dorota Gut Ciekawostki z WWW Polarna wyprawa.....................................Artur Krupinski Powrot Godzilli.................................................DoG NASA niedostepna!...............................................DoG Z kina do sieci..................................................ag PIWI. Gra w anagramy Sieciowe lamanie glowy...........................Marcin Raczkiewicz CD-MANIA Sklep z narzedziami....................................Rafal Wojcik Like A Rolling Stone....................................Artur Morka Purple rain.............................................Artur Morka PROBLEMY. Jak skonfigurowac Sound Galaxy NX Pro w Windows 95? Nie wszystko jest Plug&Play................Stanislaw Marcin Stanuch Unix po polsku...................................................pioc GRA. Znowu w powietrzu To nie dla spacerowiczow.........................Marcin Kaczmarczyk INFOFESTIWAL'95 - PROGRAM SEMINARIOW - Internet w Polsce - Teleinformatyka w wojsku i policji - Informatyka w mediach - Poufnosc i bezpieczenstwo danych osobowych w bazach danych - Zaawansowane technologie informatyczne w nauce polskiej - Systemy Informacji Przestrzennej ========================================================= Wyspianski na to patrzy KRAKOW. INFO-Festiwal po raz trzeci Tradycja tej imprezy jest to, ze odbywa sie w ciekawych miejscach. Podczas pierwszej edycji pokazy komputerow odbywaly sie w Sukiennicach. Rok temu impreza goscila m.in. w Filharmonii i w salonach BWA. Tym razem sale udostepni Muzeum Narodowe. Na powierzchni 1300 m kw. swoje stoiska bedzie miec ponad 70 firm. Wiele uwagi zostanie poswiecone sieci Internet, a Ci ktorzy nie widzieli jeszcze Windows 95 beda mogli obejrzec go podczas specjalnego pokazu. Seminaria, pokazy Ekspozycje podzielono na 8 dzialow: Informatyka Dla Nauki, Internet w Polsce, Systemy Informacji Przestrzennej, Teleinformatyka w Wojsku i Policji, Poczty i Sieci Teleinformatyczne, Informatyka dla Biznesu oraz Multimedia i Grafika Komputerowa. Beda one praktycznym uzupelnieniem odbywajacych sie rownolegle konferencji na te tematy. Organizatorzy zapowiadaja rowniez dwa specjalne wydarzenia: pokazy premierowe Windows 95 oraz dyskusje panelowa szefow najwiekszych polskich firm teleinformatycznych. Po raz pierwszy taka dyskusja odbyla sie rok temu. Goracym tematem byla sprawa certyfikatow. Oprocz pokazu Windows 95, polski oddzial Microsoft przygotowal rowniez specjalne prezentacje oraz konferencje na temat ``nowych okienek'' i programow z nimi wspolpracujacych. Z pewnoscia bedzie tez okazja wygrac pakiet Windows 95 w specjalnych konkursach albo kupic go po promocyjnej cenie. Nie zabraknie Internetu Od ubieglorocznego Info-Festiwalau bylismy swiadkami niezwyklego wzrostu popularnosci sieci Internet. Nic wiec dziwnego, ze w tym roku jest specjalna konferencja ``Internet w Polsce'' poswiecona roznym aspektom tej sieci. Jej wspolorganizatorem jest nasz dodatek komputerowy ``Komputery i Biuro'', pierwsze polskie czasopismo ukazujace sie zarowno w wersji elektronicznej jak i tradycyjnej. Nasza redakcja zorganizuje rowniez bezplatna szkolke komputerowa poswiecona Internetowi. Organizatorem imprezy jest warszawska firma Centrum Promocji Informatyki. Stanislaw Marcin Stanuch Wiecej na temat Info-Festiwalu - dalej. ========================================================= Komputery w Las Vegas Targi Comdex Fall '95 Uproszczony sieciowy komputer kosztujacy cwierc ceny peceta i pozwalajacy na multimedialny dostep do infostrady, CD-ROM-y mieszczace 30 razy wiecej informacji niz dzis uzywane -- zapowiedzieli wystawcy na zakonczonym w piatek Comdex Fall '95. Targi byly tez okazja do publicznych wystapien czolowych postaci przemyslu. Dementowano pogloski o planowanych polaczeniach, ogloszono nowe alianse. Coroczna jesienna edycja Comdex to najwieksza komputerowa impreza na kontynencie amerykanskim. W tym roku w Las Vegas wystawialo sie ponad 2,5 tys. firm. Przyjechalo przeszlo 200 tys. zwiedzajacych. Sieciowy komputer W pierwszym dniu wystawy Louis Gerstner, prezes IBM przedstawil wizje nowego taniego komputera sieciowego. Urzadzenie bedace uproszczonym pecetem (bez oprogramowania Microsoft) ma kosztowac nie wiecej niz 500 dolarow. Z ogolnoswiatowa siecia polaczy go szybki modem lub karta ATM (szybka multimedialna siec pozwalajaca na transmisje wideo i dzwieku). Nad takim projektem pracuja m.in. IBM, Oracle, Sun Microsystems i brytyjska firma Acorn. Prototypy zapowiedziano na poczatek 1996 r. Takze Microsoft, glowny konkurent IBM podkreslil swa wiare w Internet. W trakcie targow przedstawil dwa zestawy sieciowych narzedzi: Internet SDK i Internet Business Development Kit. Pierwszy przeznaczony jest dla firm chcacych promowac sie poprzez World Wide Web (zawiera m.in. BlackBird, edytor do tworzenia multimedialnych hipertekstowych stron), drugi -- takze korzystajacy z technolgii WWW -- usprawni obieg informacji w firmach. Oba ukaza sie w grudniu. 17 GB na jednym krazku! Nowego rodzaju multimedialne plyty kompaktowe do zapisow wideo, audio i danych komputerowych powinny za rok znalezc sie na rynku -- zapowiedzieli producenci kompaktow. Nowy system nazwano Super Density Disc (SD). Ma wyprzec w ciagu kilku lat tradycyjne kasety wideo, plyty kompaktowe i dyski CD-ROM. Na dwustronnym SD mozna zmiescic nawet 17 GB danych. Odtwarzacz plyt SD bedzie kosztowal ok. 300 dolarow. Nowoscia na targach byly karty graficzne, przyspieszajace obrobke ``trojwymiarowej'' grafiki na PC. Karty kosztuja kilkaset dolarow, daja jednak typowemu PC mozliwosci kojarzone dotychczas z drogimi stacjami roboczymi. IBM, Apple i Motorola opublikowali specyfikacje uniwersalnego komputera, opartego na ich procesorze Power PC. Standard znany odtad jako PowerPC Platform (wczesniej: CHRP) pozwoli na tym samym komputerze uzywac wielu roznych systemow operacyjnych (Macintosh, OS/2 oraz AIX firmy IBM, Windows NT Microsoftu...) i ich oprogramowania. IBM oglosil takze, ze nabyl od Apple licencje na system Macintosha. Pierwsze IBM-owskie ``powermaki'' powinny pojawic sie w przyszlym roku. Apple po raz pierwszy udzielil takze licencji na produkcje klonow Macintosha, firmie z Tajwanu. Znow pojawila sie plotka o zamiarze przejecia Novella przez IBM albo AT&T, ktorej goszczacy w Las Vegas Bob Frankenberg, prezes Novella zdecydowanie zaprzeczyl. Po raz pierwszy na Comdex wystawila sie polska firma. Poznanska SuperMemo World pod haslem ``Nowe wyroby od Wozniaka'' (prezes nosi to samo nazwisko, co legendarny zalozyciel Apple) zaprezentowala swoj sztandarowy produkt SuperMemo oraz nowosc -- multimedialny system Genius. AL, AG, SMS, Reuter ========================================================= KROTKO Nowa rodzina Suna W piatek w Warszawie Sun Microsystems pokazal -- dziesiec dni po premierze w USA -- rodzine komputerow zbudowanych w nowej architekturze UltraComputing. Jak twierdzi Sun, jest to komputer klasy desk top z takimi mozliwosciami graficznymi, multimedialnymi jak komputery Silicon Graphics oraz z interfejsami sieciowymi. W grudniu komputery te pojawia sie w Polsce. han - --------------------------------------------------------- Apple znow pierwszy Apple odzyskal pozycje najwiekszego sprzedawcy komputerow osobistych w USA. W trzecim kwartale br. jego udzial w rynku szacowany jest na 13-14 proc., co oznacza 5-proc. wzrost w stosunku do zeszlego roku. Wedlug obliczen Dataquest drugie miejsce zajmuja razem Compaq i Packard-Bell. AL, Reuter ========================================================= KRAJ Nowe czasopismo Pojawil sie juz pierwszy numer ``Teleinfo'' -- dwutygodnika poswieconego rynkowi teleinformatycznemu. Czasopismo przypomina popularne na Zachodzie business letters -- przeznaczone dla specjalistow gospodarki. Redakcja zapowiada w kazdym numerze aktualnosci z krajowego i swiatowego rynku komputerowego: informacje o transakcjach, zmianach personalnych itp. Raportem o rynku drukarek w Polsce w 1994 r. zainaugurowano wydawanie specjalnych podsumowan dotyczacych roznych aspektow rynku komputerowego. Z pewnoscia przyda sie kazdej firmie informator o planowanych przetargach. Calosc dopelnia kilka felietonow m.in. Marka Cara i Jerzego Szyllera. Pismo ma byc sprzedawane wylacznie w prenumeracie -- kosztuje 5 zl. Dodatkowo wszyscy Ci, ktorzy zaprenumeruja ``Teleinfo'' do 1 stycznia i maja adres e-mail, beda otrzymywac poczta elektroniczna informacje o przetargach, natychmiast po ich dotarciu do redakcji. Stanislaw Marcin Stanuch - --------------------------------------------------------- Nie dla modelarzy Matlab jest komputerowym oprogramowaniem wykorzystywanym w przemysle zbrojeniowym, lotniczym i samochodowym. Przetwarza ono obraz, steruje systemami automatycznymi, modeluje konstrukcje aut czy samolotow. Przed tygodniem (14 listopada) w krakowskiej Akademii Gorniczo-Hutniczej odbyla sie I Krajowa Konferencja Uzytkownikow Matlaba. Koszt programu, na ktorego uzywanie w Polsce sprzedano juz okolo 2 tys. licencji, siega 700 dolarow dla pojedynczego uzytkownika. AL, PAP - --------------------------------------------------------- Zloty medal Instytut Technicznej Aparatury Medycznej z Zabrza uzyskal na Brukselskich Targach Wynalazczosci Eureka95 zloty medal z wyroznieniem za komputerowy system regularnej obserwacji i diagnozowania stanu zdrowia plodu. AL, PAP ========================================================= SWIAT Papa w Internecie Watykan zaklada wlasny serwer w Internecie. Homilie, ksiazki i zdjecia Jana Pawla II beda dostepne na stronach World Wide Web. Bedzie mozna takze poznac np. rozklad dnia Papieza i niektore oficjalne dokumenty. Takze biblioteka watykanska komputeryzuje swoje zbiory. AL, Reuter - --------------------------------------------------------- Czy koniec dyskietek? Znany amerykanski producent dyskietek 3M (Minnesota Mining & Manufacturing) zamierza wycofac sie w ciagu roku z produkcji dyskietek i tasm wideo, chociaz ich sprzedaz wyniosla w tym roku 650 mln dolarow. Oficjalnym powodem jest ``niska oplacalnosc inwestycji''. Prace straci 5tys. ludzi. Kierownictwo firmy planuje jednak zalozenie nowej spolki, ktora przejmie miejsce 3M na rynku nosnikow. AL, Reuter - --------------------------------------------------------- Kablowy modem Comcast Corp. opracowal technologie ``cable modem'', ktora umozliwi przesylanie danych komputerowych przez lacza telewizji kablowej. Pozwoli to na blyskawiczne ogladanie pelnoekranowych animacji. Nowe urzadzenia beda w sprzedazy w IIpolowie 1996r. Comcast jest jedna z najwiekszych firm, ktore oferuja dostep do telewizji kablowej w USA. AL, Reuter - --------------------------------------------------------- Poddali sie Amerykanom Cla w Unii. Wladze Unii Europejskiej zgodzily sie -- pod naciskiem USA - - - obnizyc cla na niektore elementy techniki informatycznej, m.in. mikroprocesory. AL, PAP, Reuter - --------------------------------------------------------- Porno zamiast nauki Pornografia w sieci. Uniwersytet w Oksfordzie musial zablokowac polaczenia swoich komputerow z serwerem z materialami pornograficznymi w Internecie. Okazalo sie, ze wsrod studentow jest to jedno z ulubionych polaczen. Tylko w pazdzierniku liczba polaczen z tym serwerem wyniosla ponad cztery tysiace. AL, PAP - --------------------------------------------------------- Komputery przeciw zlodziejom Interpol tworzy komputerowa baze danych o skradzionych dzielach sztuki. Dostepne w niej beda zdjecia i opisy poszukiwanych przedmiotow. Wartosc kradzionych co roku dziel sztuki szacuje sie na miliard dolarow. AL, Reuter - --------------------------------------------------------- Sieciowe uslugi bankowe America Online, najwiekszy uslugodawca sieciowy w USA, podpisal umowe o wspolpracy z Intuitem, duzym producentem oprogramowania do przeprowadzania operacji finansowych. Typowe uslugi bankowe, np. przelewy, beda dostepne w sieci America Online w polowie 1996 r. AL, Reuter ========================================================= Win95 do znudzenia SHAREWARE. Kolejne nowosci dla Windows 95 Jesli nie uzywacie Win95, to macie pecha. W dzisiejszym odcinku shareware znow oprogramowanie dla tego systemu. Jednak okazja jest nie byle jaka, poniewaz podczas InfoFestiwalu odbedzie sie w Krakowie cykl imprez Microsoftu poswiecony polskiej wersji Win95. Codziennie pojawiaja sie w sieci Internet nowe programy dla Win95. Czesc znanych archiwow oprogramowania shareware stworzyla specjalne katalogi dla tej grupy programow. Dobierajac programy do dzisiejszego odcinka staralem sie, aby kazdy znalazl cos, co moze go zadowolic. Czy mi sie udalo -- sami osadzicie. Uruchomi kazda plytke W Win95 wbudowano bardzo przydatna funkcje, ktora automatycznie uruchamia program znajdujacy sie na plytce CD. Aby to bylo mozliwe, do czytnika nalezy wlozyc specjalnie przygotowana plytke. Gdy uzywamy plytek CD pozbawionych tej funkcji, niezwykle przydatny jest program CDRunner, ktory umozliwia pelna obsluge wkladanych do napedu CD plytek i to bez wzgledu na to, czy zawieraja one dane czy dzwiek. W pierwszym przypadku program ``uczy sie'' tego, co jest na plytce i za kazdym razem, gdy wlozymy ja po raz kolejny, uruchamia okreslony przez nas program. W przypadku plyt audio, mozna wprowadzic liste autorow oraz sterowac kolejnoscia odgrywania utworow. Nazwa: cdrunr95.zip, Dl.: 1 MB, Sr.: Win95 Ochroni przed wirusami Programow antywirusowych nigdy za malo, dlatego chcemy Wam przedstawic kolejny z nich. Tym razem jest to Doctor Antyvirus. Ta w pelni 32-bitowa aplikacja potrafi usunac wiekszosc wirusow oraz ma cenna ceche: umozliwia automatyczne sprawdzanie dyskietek i plikow. Nazwa: doc9509.zip, Dl.: 712 kB, Sr.: Win95 Przeklenstwo dla dzieci WinU jest programem, na ktory wielu rodzicow od dawna czekalo. Umozliwia on okreslenie jak dlugo bedzie mozna korzystac z okreslonego przez uzytkownika programu. Mozna rowniez zabezpieczyc haslem dowolny program - -- tylko znajacy je bedzie mogl go uruchomic. Wszystkie te mozliwosci konfiguracji sa po to, by np. uchronic dzieci przed zbyt dlugim pasjonowaniem sie grami komputerowymi. Mozna go rowniez wykorzystac w firmach do demonstracji. Po okreslonym czasie, np. 15 minut, program sam przestanie dzialac. Proste menu umozliwi takze szybkie uruchomienie okreslonych przez wlasciciela komputera programow. Nazwa: winu10.zip, Dl.: 119 kB, Sr.: Win95 Zapamieta dlugie nazwy DOSLFNBK jest prostym, ale wielce przydatnym programem, szczegolnie teraz, gdy wiele osob uzywa plikow danych zapisanych zarowno w DOS jak i w Win95. Program rozwiazuje problem zachowywania dlugich nazw, ktora to mozliwosc wprowadzono w nowych okienkach. Mozna je zapamietac, zapisac w specjalnym pliku i nastepnie odtworzyc w Win95. Obsluga DOSLFNBK jest banalna -- wystarczy opanowac kilka jego dodatkowych polecen. Nazwa: doslfn10.zip, Dl.: 29 kB, Sr.: Win95 Latwa instalacja O'Setup jest nowa wersja znanego instalatora programow. Pozwala m.in. ustalic okienka, menu oraz inne elementy potrzebne do przeprowadzenia instalacji dowolnego programu. Program przyda sie kazdemu programiscie, ktoremu zaoszczedzi godziny pracy stracone nad tworzeniem wlasnego programu instalacyjnego. Nazwa: osetup95.zip, Dl.: 575 kB, Sr.: Win95 Drobne i przydatne Oprocz duzych i niekiedy bardzo powaznych programow powstaja rowniez proste, czesto napisane tylko po to, aby rozwiazac konkretny problem. Pozwola one wyjsc z Win95, zrestartowac system oraz rozwiazac wiele innych sytuacji. Nazwa: greprg10.zip, w95tool1.zip, Dl.: 14,5 kB, 26 kB, Sr.: Win95 Opisywane przez nas programy mozna skopiowac w Krakowie od wtorku do piatku w godzinach od 10 do 17 w siedzibie naszej redakcji (ul. Szewska 5, I p). Mieszkancow Tarnowa i Nowego Sacza zapraszamy w srode (w godz. 15-16) do naszych filii w tych miastach. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= William Gates superstar COMDEX. Szef Microsoft przepowiada Blisko 10 tysiecy gosci targow Comdex przyszlo w srode na wyklad Billa Gatesa, szefa Microsoft. Gates mowil o tym, jak komputery zmienia nasze zycie, ale nie wspomnial o pomysle konkurencji, by peceta zastapil tani internetowy terminal. Tradycyjny juz wyklad, jaki najbogatszy Amerykanin zwykl ostatnio wyglaszac na najwiekszych branzowych imprezach (m.in. Comdex, Invex, CeBIT), cieszyl sie wyjatkowym zainteresowaniem. By zajac miejsce w glownym hallu w Las Vegas chetni stali przez dwie godziny w kolejce. Informatyka ocali srodowisko Gates jak zwykle dla zilustrowania swych idei posluzyl sie filmowa fikcja. Tym razem jednak nie byl to film futurystczny. Opowiadal o problemach, z ktorymi musimy radzic sobie dzis. Upadajacy kurort nad jeziorem jeszcze niedawno stanowil podstawe bytu lokalnej spolecznosci. Teraz ludzie radza, co zrobic: czy zamienic miasteczko w centrum uslugowo-handlowe, czy probowac przywrocic mu dawna swietnosc. Trudna decyzje rozstrzygaja analitycy, korzystajacy z nowoczesnych informatycznych narzedzi. Przeciwnicy industrializacji za pomoca oprogramowania typu GIS (system informacji przestrzennej) pokazywali, jak zwiekszony ruch i korki zrujnuja uzdrowisko. Zwolennicy, wykresami i ``tocikami'' z arkusza kalkulacyjnego, dowodzili, jak dzieki przebudowie wzrosnie zatrudnienie oraz zyski. Film oczywiscie konczy sie happy endem. Komputer nakazuje ocalic srodowisko. Gates tlumaczy, ze juz w niedalekiej przyszlosci maszyny beda mogly aktywnie wspomagac nasze decyzje, uwalniajac czlowieka od skomplikowanych analiz. Czy ``sieciowy komputer'' sie przyjmie? 40-letni miliarder ani slowem nie wspomnial o ``sieciowym komputrze'' (Network Computer), pomysle najwiekszych konkurentow Microsoft. Network Computer to uproszczony do granic mozliwosci pecet, wyposazony jedynie w oprogramowanie pozwalajace ``podrozowac po infostradzie''. Taki sieciowy terminal ma byc 3-4 razy tanszy od w pelni funkcjonalnego komputera. Ma byc tez prostszy w obsludze. Sieciowy komputer jeszcze nie istnieje. Nie wiadomo, jak bedzie wygladal. Moze jak pecet bez dyskow, a moze bedzie to ``czarna skrzynka'' wlaczona jednym kablem do telefonu, drugim do telewizora. Nad rozwiazaniem, o ktorym huczno bylo na tegorocznym Comdex (a wczesniej na paryskim InterOp), pracuja m.in. IBM, Toshiba, Oracle. Ten ostatni oglosil na Comdex, iz juz w lutym pokaze prototyp, wyposazony w karte ATM (szybka, multimedialna siec), bez dyskow (system operacyjny i aplikacje zawsze w najnowszych wersjach beda w sieci!) i kosztujacy przy tym 500 dolarow. Idea juz zdazyla podzielic analitykow. Teoretycznie terminal idealnie nadaje sie do bibliotek publicznych, szkol, dla poczty etc. Ale czy wyprze pelnowartosciowy komputer domowy? Sceptycy przestrzegaja, ze na taki produkt nie bedzie rynkowego zapotrzebowania. Kto kupilby telewizor za 100 dolarow, jesli mozna na nim ogladac tylko talk show? -- pyta Brian Burch z HP. -- Gates mial racje, ze nie mowil o sieciowym komputerze -- twierdzi Aaron Goldberg, analityk z Intelligence InfoCorp. -- To niewiarygodnie glupi pomysl! Andrzej Gorbiel (m.in. na podst. New York Times, c|net central) ========================================================= Seks wygnany do hotelu AdultDex '95. Multimedia dla doroslych Po zeszlorocznym incydencie, na targach Comdex nie wolno juz wystawiac erotycznych CD-ROM-ow. Przedstawiciele tego rodzacego sie dzis biznesu, zorganizowali wiec konkurencyjna impreze, ktora odbyla sie rownolegle z zakonczonym w ubieglym tygodniu Comdex '95. W zeszlym roku przeciwko multimedialnej pornografii protestowali zarowno wystawcy, jak i ich klienci. Na ich prosbe organizator zazadal usuniecia ``ekspozycji dla doroslych''. Gdy odmowili... wylaczyl im prad. Nastepnie do regulaminu Comdex dodano zakaz wystawiania ``pornoware''. - -- Nie lamiemy Pierwszej Poprawki (gwarantujacej swobode wypowiedzi). To prywatna wystawa, a oni moga isc gdzie indziej i zorganizowac wlasna -- powiedzial Milton Herbert, przedstawiciel organizatora. Tak tez sie stalo i w tym roku kilkadziesiat firm, glownie producentow CD-ROM-ow z filmami i grami erotycznymi spotkalo sie poza Comdex. Show, nazwany AdultDex '95 odbyl sie takze w Las Vegas (w hotelu ``Sahara'') i dokladnie w tym samym czasie co Comdex. Dyskutowano m.in. o probach wprowadzenia cenzury i pogodzeniu Pierwszej Poprawki z koniecznoscia chronienia dzieci przed coraz latwiejszym ze wzgledu na postep technologiczny, dostepem do pornografii. Konferencja byla transmitowana w Internecie, gdzie takze umieszczono obszerne materialy. Serwer AdultDex stal sie jednak zarazem pierwszym serwerem chronionym przez SurfWatch, oprogramowanie pozwalajace rodzicom ograniczac dzieciom dostep do Internetu. Interactive Quarterly, wydawane na CD-ROM czasopismo dla doroslych, sponsorowalo cala konferencje, a takze zorganizowalo kilka wykladow m.in. pt. ``CyberSex''. Obok producentow i dystrybutorow zaproszono tez kilka znanych pornogwiazd i modelek z ``Penthouse'a''. Zwiedzajacy (oczywiscie wpuszczono tylko osoby dorosle) mogli fotografowac gwiazdy rozprowadzanymi na wystawie jednorazowymi aparatami. Modelki pozowaly na tle specjalnego niebieskiego ekranu, jakich uzywa sie w studiach telewizyjnych. Takie zdjecie mozna zeskanowac i przy uzyciu wlasnego peceta, zamiast na tle blekitu, ulubiona gwiazde umiescic np. w swoim lozku. Organizatorzy zachecaja wszystkich (zdjecia maja byc dostepne w Internecie) do wziecia udzialu w erotycznym cyberkonkursie (Erotic Cyber Contest) na ``wizualne dzielo pasji'', ktore wybiora internauci glosujacy przez siec. Wsrod nagrod sa CD-ROM-y, cyberdolary i programy. Widoki, dzwieki z wystawy i fragmenty licznych multimedialnych prezentacji, ktore odbywaly sie w hotelowym teatrze, zostaly zarejestrowane specjalna cyfrowa kamera Sony (kaseta miesci 11 GB i rejestruje obraz i dzwiek z predkoscia 5 MB/s). Posluza do wydania kasety wideo, CD-ROM-u, a takze jako material dla prasy. Andrzej Gorbiel ========================================================= Internet dla kazdego INFOFESTIWAL '95. Szkolka komputerowa Pod haslem ``Poznaj z nami siec Internet'' w czasie InfoFestiwalu odbedzie sie kolejna edycja naszej szkolki komputerowej. Podczas wakacji wspolnie z firmami Multisoft oraz Micomp zorganizowalismy pierwsza szkolke komputerowa, ktora cieszyla sie duzym powodzeniem. Glownym tematem byly pecety oraz oprogramowanie na te komputery. Wtedy najbardziej interesowaly Was zajecia o multimediach, modemach oraz oprogramowanie -- glownie edukacyjne. Tym razem tematem szkolki bedzie siec Internet. Podobnie jak poprzednio do wspolpracy w jej organizacji zaprosilismy znane firmy komputerowe z naszego regionu. Pracownie gdzie odbywac sie beda zajecia, wyposazy polskie przedstawicielstwo DTK. Zajecia prowadzic beda przedstawiciele firmy ABA - -- znanego osrodka prowadzacego m.in. szkolenia w zakresie Internetu. Jednym z prowadzacych bedzie Rafal Maciejewicz, ktory w tym roku zdobyl tytul drugiego na swiecie instruktora SCO. Zajecia sa oczywiscie bezplatne, a uczestniczyc w nich moze kazdy, kto spelni pewne warunki, szczegoly w kuponie na stronie 10. Podczas zajec poznacie podstawy obslugi sieci Internet, jej narzedzia, bedzie rowniez czas na rozrywke. Szkolka rozpocznie sie w czwartek i potrwa do soboty. Zajecia beda sie odbywac w BWA w Krakowie od 9.00 do 12.00 i od 13 do 15. Zorganizujemy dwie grupy liczace po kilkanascie osob. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Telefoniczne miny Warszawa. GSM i sieci rozlegle Telefony, faksy, meble biurowe, kserokopiarki, a nawet kasy pancerne mozna bylo ogladac w Warszawie na zakonczonych w piatek Miedzynarodowych Targach Telekomunikacji, Wyposazenia Biur i Bankow ``Komtel-Inter Bank- Officetec '95''. W piatej juz edycji targow udzial wziely 92 firmy z siedmiu panstw. Nie zabraklo potentatow: Alcatela, Motoroli, AT&T czy OCE. Telefony i mebelki Zwiedzajacych stoisko Telekomunikacji wital ubrany na bialo mim poruszajacy sie jak napedzany mechanicznie robot (jego wynajecie kosztowalo podobno spolke 20 mln starych zlotych). Telekomunikacja reklamowala uslugi transmisji danych, poczty elektronicznej, lacznosci satelitarnej czy swoj ostatni szlagier Infolinie 800 (polaczenia telefoniczne bezplatne dla dzwoniacego). Sposob na to, jak zabezpieczyc okienko kasowe przed rabusiami, znalazla firma Adres Meble. Pancerna zaslona spada automatycznie po nacisnieciu przycisku przez kasjera. -- Jesli rabus niebacznie wlozyl glowe do okienka, policja zastaje go majtajacego bezradnie nogami -- przekonuja przedstawiciele firmy. Z kolei firma Arcus pokazala risograph, urzadzenie dzialajace na zasadzie podobnej do sitodruku. Jest rownie wydajne jak najlepsze kserokopiarki, a kopie sa kilkakrotnie tansze. Mikrokomorka dla GSM Na czas trwania targow amerykanski koncern telekomunikacyjny Motorola razem z niemiecka firma DeTeMobil uruchomil probna instalacje cyfrowej telefonii komorkowej GSM. Na czubku Palacu Kultury zamontowano tzw. stacje bazowa o zasiegu 3 km. Motorola zrezygnowala -- co prawda -- z uczestnictwa w przetargu na dwie sieci komorkowe, jednak chce dostarczac sprzet obu zwyciezcom przetargu i sporo na tym zarobic. Szacuje sie, ze budowa tylko jednej sieci komorkowej bedzie kosztowac blisko miliard dolarow. Sensacja targow byla tzw. mikrokomorka, czyli malenka stacja bazowa o zasiegu do kilkuset metrow. Zwiastuje ona koniec klopotow posiadaczy telefonow komorkowych na terenach, gdzie uformowanie terenu, czy duza liczba rozmawiajacych przez taki telefon powoduja klopoty z dodzwonieniem sie. Takie urzadzenie mozna zainstalowac wewnatrz budynku, na stadionie czy pod ziemia na stacji metra. Jedna mikrokomorka moze obsluzyc nawet 400 abonentow. Parasol komorkowy Nagrode Grand Prix Targow ``Komtel-Inter Bank-Officetec '95'' za ``najbardziej trafiona oferte i ciekawa ekspozycje'' zdobyla firma Motorola. Przy stoisku firmy znajdowal sie ``parasol komorkowy'', z ktorego na zylkach zwisaly malenkie telefoniki komorkowe, z ktorych mozna bylo dzwonic (za darmo!) za granice. Spowodowalo to, ze Motorola nie musiala martwic sie o frekwencje. Kapitula (m.in. przedstawiciele Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji oraz Zarzadu Targow Warszawskich Biura Reklamy SA) wyroznila tez firme NASK za szybki rozwoj sieci Internet w Polsce. Pozostale nagrody (Instytutu Lacznosci i prezydenta Krajowej Izby Gospodarczej) dostaly firmy: Telebank, MDC, Fabryka Kabli Ozarow i Arcus The Platinum Club. Wystawie towarzyszyly seminaria pod haslem ``Telekomunikacja bez granic'', m.in. na temat cyfrowej telefonii komorkowej GSM, lacznosci satelitarnej czy telewizji kablowej. W przyszlym roku targi odbeda sie w czerwcu i beda polaczone z ComNet. Pawel Rozynski ========================================================= Szkola bez wagarowiczow KONKURS. ROK 2000 Klasy wyposazone w komputery i stacje robocze, dostep do zasobow Internetu, praca z nauczycielami i uczniami z innych kontynentow -- tak moze wygladac szkola przyszlosci. Zapewne kiedys takie szkolne rekwizyty jak kruszaca sie kreda i gabka przejda do lamusa. Zamiast czarnych tablic pojawia sie komputery. Na biurku nauczyciela stanie stacja robocza, na ktorej bedzie mozna uruchomic wiele multimedialnych aplikacji. Nauczyciel poprowadzi wyklad, ilustrujac go odpowiednimi obrazami, filmami, animacjami, wyswietlanymi bezposrednio na duzych ekranach projekcyjnych lub telewizyjnych. Jesli bedzie to akurat lekcja historii, nauczyciel zaprezentuje uczniom fragmenty autentycznych nagran z przerabianego wlasnie okresu, posluzy sie calym zestawem odpowiednich mapek, wskaze, gdzie znajduja sie zrodla informacji na dany temat. Szkolne komputery beda pracowac w sieci. Przede wszystkim w sieci lokalnej, laczacej wszystkie szkolne maszyny. Pozwoli to na latwy i szybki dostep (takze z zewnatrz) do zgromadzonych na miejscu zasobow biblioteki, oczywiscie w pelni skomputeryzowanej. Ulatwi to rowniez korzystanie z dostepnego w szkole oprogramowania. Ale sieci lokalne, to jeszcze nie wszystko. Komputery beda mialy takze wyjscie na swiat, dostep do rozleglych sieci, np. do Internetu. Uczniowie i nauczyciele beda mogli przegladac przerozne bazy danych na wszystkie interesujace ich tematy, katalogi bibliotek na innych kontynentach. Mozliwe beda wirtualne podroze do odleglych zakatkow globu, by dowiedziec sie jak zyja rowiesnicy, jakie sa zwyczaje w ich krajach itp. Dostep do Internetu, to takze mozliwosc wspolpracy z innymi szkolami. Uczniowie beda mogli uczestniczyc we wspolnych projektach, prowadzic wspolne badania, nawet jesli ich partnerzy beda oddaleni o tysiace kilometrow. A jesli poczuja sie na silach, nawiaza tez kontakt z ludzmi, ktorzy w danej dziedzinie maja wiele do powiedzenia. Przeciez przez siec trudno tak od razu poznac, czy ktos jest ``siedzacym w temacie'' naukowcem, czy uzdolnionym, wszystkowiedzacym malolatem. Dzieki sieciom komputerowym mozliwe stana sie tez np. wyklady na odleglosc. Mozna sobie wyobrazic, ze nauczyciele dotra w ten sposob do mieszkajacych w trudno dostepnych regionach uczniow. Juz dzisiaj zreszta sa tego przyklady. Moze zreszta szkola w ogole stanie sie pojeciem umownym, a uczniowie beda siedziec w swoich domach i za posrednictwem komputerow wlaczac sie w lekcje? Mozliwe. Ciekawe tylko, co w wieku informacji bedzie stanowilo ``szkolna wymowke'' -- czyzby nadal ``paluszek i glowka''? Dorota Gut ========================================================= Od wizytowki do byka BIURO. Jak przyciagnac klienta Kazda szanujaca sie firma rozdaje klientom gadzety ze swoja nazwa i logo. Ale niektorym nie wystarczaja zwyczajne materialy. W agencjach reklamowych zamawiaja parasole, czapki, koszulki z nadrukami, a nawet wierzgajace rozwscieczone byki... Zaczelo sie od wizytowek. Jeszcze niedawno nalezaly do luksusu, dzis sa koniecznoscia. Z tekturowej karteczki mozna sie wiele dowiedziec -- nie tylko poznac nazwisko, adres, numer telefonu. Starsze osoby, czesto ludzie na bardzo powaznych stanowiskach maja skromne wizytowki: czarne napisy na bialym tle. Mlodzi, odwazni uzywaja zazwyczaj wizytowek kolorowych, ostatni krzyk wizytowkowej mody to napisy pionowe i rysunki. Bez teczki ani rusz Jesli firma zamierza wystawiac sie na targach, przygotowuje materialy promocyjne w odpowiednio atrakcyjnym opakowaniu. Duze firmy zazwyczaj przygotowuja na targi dwie wersje teczek: te ladniejsze sa przeznaczone dla odwiedzajacych ich stoiska przedstawicieli innych firm, dziennikarzy i te mniej wyszukane dla ``zwyklych'' zwiedzajacych. Takie teczki wygladaja rozmaicie. Na sztywnych, polakierowanych okladkach mozna zobaczyc atrakcyjne, kolorowe zdjecia, niekoniecznie zwiazane z profilem firmy. Na takim tle pojawiaja sie pozlacane lub wytlaczane litery. Zdarza sie, ze materialy drukowane sa na kredowym papierze, a nawet -- na drogim czerpanym. Ostatnio nasilila sie jednak moda na ekologie i w zwiazku z tym niektore firmy stosuja do tego celu zwykly papier ``z odzysku'', o czym zreszta z duma informuja. W przygotowanej na targi teczce oprocz materialow mozna czesto znalezc rowniez wizytowki oraz kolorowe lub czarno-biale zdjecia produktow oferowanych przez firme. Sa takze fotografie obowiazkowo usmiechnietych prezesow. Usmiech prezesa ma prawdopodobnie zapewnic potencjalnych klientow, ze firma jest w doskonalej kondycji. Czasem zdarzaja sie tez papierowe ulotki o oryginalnych ksztaltach -- na przyklad kartki z nazwa firmy, ktore mozna zlozyc wedlug podanego wzoru tak, by powstala papierowa myszka, statek itp. Souvenir od firmy Przy okazji rozmaitych imprez rozdaje sie takze tekturowe daszki na gumce, papierowe czapki. Inne popularne gadzety to koszulki z firmowymi napisami, zapalniczki, dlugopisy i baloniki, oczywiscie opatrzone logo firmy. Zdarzaja sie i oryginalne pomysly -- do Agencji Reklamowej Galicja zglosil sie kiedys klient proponujacy wykonanie dlugopisu z grzebieniem. Krakowski Hotel Continental ma maskotke -- niebieskiego ludzika ze wstazeczka: ``I love Hotel Continental Krakow''. Continental rozdaje tez lampki: podluzne, niebieskie, zarowka oslonieta jest ``kapturkiem'', dopiero po zdjeciu go lampka swieci. Warszawska Agencja Reklamowa Grey na zlecenie jednej z firm wykonala bombki na choinke w ksztalcie... pociagu. Na kazdym wagoniku widnieje nazwa perfum. Grey wykonala tez srebrne pudelka w ksztalcie papierosnicy sluzace do przechowywania wizytowek. Mozna dostac pudelko zapalek w ksztalcie filizanki, takie prezenty rozdaje czeska firma ceramiczna. Odrebna kategorie gadzetow stanowia torby. Bywaja rozmaite, wykonane z plotna (bo ekologiczne), plastikowe i papierowe. Niektore sa wyjatkowo trwale, ale wiekszosc spelnia dobrze tylko jedna funkcje: reklamowania. Szczegolnie wazni klienci otrzymuja bardziej wyszukane gadzety. Naleza do nich: zestawy pismiennicze z wygrawerowanym logo firmy, galanteria skorzana: portfele, teczki, nesesery, kalkulatory, zegary. Aby nazwa firmy towarzyszyla im przez caly rok, otrzymuja tez kalendarze. I to we wszystkich mozliwych formatach -- czyli scienne, stawiane na biurku i kieszonkowe. Bywa, ze sa to oprawione w skore ksiegi z pozlacanymi brzegami kartek, zawierajace oprocz zwyklych kalendarzowych informacji takze atlas swiata, opisy szlakow komunikacyjnych itp. (wygladal tak np. kalendarz firmowy Digitala). Plakaty i dziwolagi Coraz powszechniejsze sa ``europlakaty''. W modzie sa podswietlane. Szczegolnie teraz przed zima miedzy firmami korzystajacymi z tego typu reklamy toczy sie prawdziwa wojna. Kazdy chce zdobyc podswietlane billboardy. W zalewie gadzetow, reklamowek i plakatow pojawiaja sie inne artykuly reklamujace towar. Naleza do nich popularne ostatnio medale pamiatkowe, takie jak np. Fiat Auto Poland ufundowal dla najlepszych dealerow. Do kupna papierosow Marlboro, ktore promowala firma Philip Morris Poland zachecal byk. Ujezdzic probowalo go w calej Polsce okolo 50 tysiecy ludzi, niewielu zdalo egzamin na prawdziwego kowboja. KAS ========================================================= Nie idz z armata na wrobla RADY. Komputer dla lekarza i adwokata Dla lekarza prowadzacego prywatny gabinet lub lekarza domowego, komputer staje sie jednym z podstawowych narzedzi. Podobnie dla prawnika. Zatem jaki komputer bylby idealnym narzedziem do niewielkiego prywatnego gabinetu lekarza lub kancelarii prawnika? Najpierw, jak zwykle, procesor. Odejdziemy juz od proponowanej ostatnio dla humanistow rodziny procesorow 486. Bazy danych, z ktorych glownie korzystac beda lekarze i prawnicy potrzebuja szybszych komputerow. Nadszedl czas na Pentium. A jakim zegarem taktowany? Na pewno nie 60 MHz, ani nie 75. Te procesory sa juz dzis za wolne. Pentium 90 MHz lub 100 MHz sa propozycjami niemal idealnymi. Procesory te nie sa tak drogie jak najszybsze dzis Pentium 120 i 130 MHz, a ich wydajnosc w zupelnosci jest wystarczajaca do konkretnych potrzeb adwokata i lekarza domowego. Kosztuja dzisiaj nieco ponizej 760 zlotych netto. Procesor ten proponuje zainstalowac na uniwersalnej plycie z magistrala PCI. Standard PCI jest lepszy i szybszy niz Local Bus, a nie byl proponowany do zestawow dla uczniow, studentow, dziennikarzy i nauczycieli, poniewaz nie byloby to zbyt rozsadne. Nikt nie kupuje stara, zeby jezdzic nim po zakupy poranne do sklepu spozywczego lub nie uzywa armaty zeby trafic wrobla. Poszukajmy takiej plyty, ktora ma zintegrowany kontroler dysku twardego i karte I/O. Nie powinnismy miec z tym problemow. Takich plyt jest wiele i kosztuja od 430 do 550 zlotych (bez podatku VAT). Ile pamieci? 8 MB minimum, choc 16 absolutnie nie bedzie zakupem chybionym. To koniecznosc, zwlaszcza, ze podstawowym jezeli nie jedynym srodowiskiem pracy bedzie Windows (o oprogramowaniu dla prawnika i lekarza wiecej za tydzien), ktore jest bardzo pamieciozerne. Za pamieci zaplacimy okolo 1200 zlotych + VAT. Czas zastanowic sie nad karta graficzna. Tylko z szyna PCI z 1 MB pamieci RAM i mozliwoscia rozbudowy do 2 MB (cena okolo 250 zlotych). A dysk twardy? Raczej duzy -- 850 MB lub wiekszy, kosztuje 540 zlotych i wiecej. Kupic musimy tez stacje dyskietek. Jedna stacja 1.4 MB jest tym, co konieczne (75 zlotych + VAT). Nic wiecej. Klawiature i mysz (okolo 60 zlotych + VAT)) kazdy powinien wybrac wg wlasnych upodoban. Z tym, ze nie mozemy zapominac o tym, ze komputer zwlaszcza dla prawnika bedzie mial intensywnie eksploatowana klawiature, a to oznacza, ze jej jakosc i trwalosc sa bardzo wazne. Dlatego, mysle, ze warto kupic droga ale ergonomiczna lamana klawiature np. firmy Escom lub bardzo reklamowana Natural Keyboard Microsoftu (cena ponad 200 zlotych). Komputer dla lekarza i prawnika powinien byc wyposazony w naped CD-ROM. Prawnikowi przyda sie zbior aktow prawnych na zlotej plytce (juz jest w Polsce sprzedawany), a ponadto zarowno on jak i lekarz beda mogli korzystac z uslug firm archiwizujacych ich rosnace zbiory informacji o sprawach i pacjentach na plytkach CD-ROM. Naped z poczworna predkoscia jest wiec zakupem koniecznym (cena okolo 400 zlotych). Konieczna jest jeszcze drukarka. Jakosc druku jest tutaj bardzo wazna. Dla prawnika nawet bardziej niz dla lekarza. Lekarz moze zadowolic sie atramentowym Hewlett-Packardem 600 kosztujacym nieco ponad 900 zlotych netto. Natomiast prawnik moze zastanowic sie nad drukarka laserowa. Moze to byc jeden z tanszych modeli np. Hewlett-Packard 4L za okolo 1500 zlotych. Zestaw taki powinien spelnic wiekszosc oczekiwan lekarza i prawnika. Ponadto jest systemem otwartym. W przyszlosci zawsze mozna wymienic kazdy z jego elementow (dysk twardy, monitor, karte graficzna, itd.,) na nowszy i bardziej odpowiadajacy aktualnym potrzebom. Za tydzien o programach dla prawnika i lekarza. Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Strach przed amnezja BEZPIECZENSTWO. Czy mozna obyc sie bez hasel i numerow?! Obce miasto, pozny wieczor. Zeby odebrac samochod z naprawy i wrocic nim do domu potrzebuje dwoch milionow. Nic prostszego: w kieszeni karta PKO Express, najblizszy calodobowy bankomat niedaleko dworca. Wkladam karte i wstukuje czterocyfrowy PIN, jak czynilem to wiele razy. -- Numer niepoprawny -- miga zlowrogo maszyna. Powtarzam -- znow nic... Sytuacja przestaje byc zabawna. Trzeci moj blad i gra sie zakonczy: zostane bez karty, bez pieniedzy, bez samochodu... Zrozpaczony wciskam ``Abruch'' (nie mam pojecia, co to znaczy; po prostu czerwony kolor przycisku przyciagnal moja ostatnia nadzieje). Z odzyskana karta wychodze na zewnatrz. Swieze powietrze przywraca mi pamiec. Juz wiem -- pomylilem kolejnosc cyfr! Historia z bankomatem zakonczyla sie szczesliwie. Nie byla to moja pierwsza przygoda z zapomniamym haslem. Przed wyjazdem na urlop zabezpieczylem swojego peceta 6-cyfrowym kodem. Po powrocie na prozno probowalem daty urodzenia i numery telefonu calej rodziny i znajomych. Minely dwa dni (bez komputera!), az przypomnial mi sie wierszyk: ``kto z woli i z mysli zapragnie pi spisac cyfry ten zdola...''. Sluzyl mi on od dawna do zapamietania najslynniejszej liczby: 3,1415926535. Takie bylo haslo... Styczen, luty, marzec... Tak naprawde jednak zaczalem obawiac sie o swa pamiec dopiero teraz. Karta kredytowa, moj nowy nabytek -- dwa 4-cyfrowe tajne (!) kody; nowa centralka w redakcji (rezultat oszczednosci) -- 6-cyfrowy tajny kod osobisty. Haslo na Novellu w jednej redakcji, haslo w drugiej redakcji, haslo w Warszawie, hasla na cztery rozne uniksowe konta. Lacze sie z serwerem tygodnika ``Time''; musze wypelnic ankiete... i wybrac haslo; IDG -- tak samo, ``Wired'' -- to samo... Przy dziesiatej bodajze sieciowej ankiecie znalazlem ``metode'' -- jedno proste szescioliterowe slowo na kazde konto, ktore nie wymaga wyrafinowanych zabezpieczen. Jedenasty serwer -- metoda zawiodla: haslo musi miec co najmniej 7 znakow... Serwer Unixa po poprawkach administratora, speca od security krzyczy, ze moje 12-literowe haslo tylko nieznacznie rozni sie od slowa, ktore on ma w swoim slowniku. Tlumaczy mi, ze hacker moze miec lepszy slownik i probowac wszystkich slow po kolei... Inny serwer nie godzi sie na haslo, w ktorym nie ma przynajmniej jednej wielkiej litery i dwu znakow przestankowych. Novell po miesiacu kaze haslo zmienic na nowe. Zaczynam zastanawiac sie, kto tu oszalal -- przeciez w tym systemie zabezpieczen, to czlowiek a nie maszyna, stanowi najslabsze ogniwo. Nie tedy droga! Wiecej hasel juz nie spamietam. Albo wywiesze je na scianie obok komputera, albo co miesiac wpisze po prostu... nazwe miesiaca. Gdybyz Cezar mial Internet! Hasla sa najstarszym, naprostszym i najpopularniejszym systemem zabezpieczen. Korzystal z nich na pewno Juliusz Cezar. W komputerach powszechnie przyjely sie we wczesnych latach 70. w poczatkach Unixa. To byl dobry system zabezpieczen w firmie, w ktorej stal jeden duzy komputer (i pare tuzinow terminali), nie podlaczony do globalnej sieci. Nikt nie zabezpieczal sie przd hackerem, ktory wlamie sie i wszystko skasuje jedna komenda, tylko przed kolega, ktory moglby przez pomylke(!) zniszczyc nasz raport lub splatac nam niewinnego figla. Dzis nastaly sieci lokalne i ogolnoswiatowy, anarchiczny Internet. Wszystko laczy sie razem, dodaje nowe serwery. W kazdym, coraz wiecej cennych informacji i juz nie jeden, a miliony anonimowych kolegow moze nam ``cos przypadkiem skasowac''. Ambiwalentna VISA Jak wiec zwiekszaja bezpieczenstwo tworcy systemow? Dluzsze hasla, koniecznie trudniejsze do zapamietania, w kazdej sieci obowiazkowo inne. Poslusznie wiec zapamietujemy te dziwolagi ze srednikami, przecinkami, etc. Zmieniamy je kiedy nam kaza. Nie trzymamy na kartce w biurku, bo to ``naraza bezpieczenstwo calego systemu''... - -- PIN nalezy przechowywac w bezpiecznym miejscu; absolutenie nie wolno nosic go wraz z karta! -- czytam w przepisach banku. Tylko, ze gdy go zapomne, numer bezpiecznie ukryty w domowym zaciszu, pozostnie marnym pocieszeniem... ``Numerkowe'' zabezpieczenie systemu VISA jest natomiast iscie ambiwalentne. Opiera sie na nadziei, ze klient zagladajacy mi w sklepie przez ramie, nie zapamieta wytloczonych na mojej karcie 16 cyfr. Z drugiej strony, ze ja... zawsze bezblednie bede pamietal pozostale osiem (PIN i Telecod)! Dlaczego nadal sa hasla i PIN-y Rozwiazania, ktore byc moze uwolnia nas kiedys od hasel i PIN-ow istnieja od dawna. Wchodza jednak powoli i dopiero pod wyraznym naciskiem rynku. Przeszkoda jest glownie potezna, juz istniejaca baza sieci (lokalnych sieci komputerowych w firmach, Internet, sieci bankomatow, etc.), ktora trudno odmienic z dnia na dzien. Zarowno Novell, jak i zwolennicy systemow otwartych (np. HP lansujacy DCE) glosza dzis idee ``single login''. Idzie o to, ze niezaleznie od tego, na ilu serwerach i w ilu miastach mamy konta, wystarczalo podac haslo tylko raz (no chyba, ze mamy konta w rozych firmach). Choc wciaz jest to tylko *haslo*, wymiana na jakis ``elektroniczny klucz'' jest duzo prostsza. Nie po oczach... W latach osiemdziesiatych pojawily sie urzadzenia, ktore potrafily zidentyfikowac uzytkownika po liniach papilarnych lub... po wygladzie teczowki oka. Sa tez eksperymentalne systemy automatycznie rozpoznajace zdjecie. Dotychczasowe wyniki, choc obiecujace, raczej nie wroza szybkiego ich zastosowania w publicznych systemach (choc dla CIA czy elektrowni atomowej jest to dobre rozwiazanie). Drobne skaleczenie palca, przekrwione oko, szklo kontaktowe, okulary badz zmiana fryzury i system moglby nam odmowic wydania naszych pieniedzy! Specjalisci wiele obiecuja sobie po kartach inteligentnych. Ten brat blizniak starej i banalnej do skopiowania karty magnetycznej, zawiera w srodku praktycznie dowolnie zaprogramowany procesor. Mozna go tak wykonac, ze przy probie badania, ulegnie samozniszczeniu. Karty sa znormalizowane, wiec istnieje (teoretycznie!) mozliwosc, ze jedna taka karta wystarczy nam by zalogowac sie w sieci w pracy, wybrac pieniadze w banku i... uruchomic samochod. Oczywiscie pozostaje problem, gdy ktos nam te karte ukradnie... Karty inteligentne (lub hybrydowe: procesorowe z paskiem magnetycznym) z mozliwoscia cyfrowego zapisania zdjecia i najwazniejszych danych -- sa idealne jako dowod tozsamosci, przepustka, czy prawo jazdy. Elektroniczny kluczyk Z kolei bezpieczenstwa komputerow, ktore nie maja kosztownych czytnikow kart, strzega coraz czesciej urzadzenia przypominajace miniaturowe reczne kalkulatorki. Przyklada sie taki ``elektroniczny kluczyk'' do ekranu, na ktorym migaja jakies tajemnicze znaki. Klucz czyta migajacy ``kod paskowy'' i korzystajac z wbudowanego podpisu cyfrowego (jak wiadomo -- nie do podrobienia!) zamienia go na numer, ktory pojawia sie na wyswietlaczu. Uzytkownik musi jedynie numer ten wpisac na klawiaturze komputera. Jest to jego haslo, ktorego jednak nie musi pamietac. Nie musi go takze chronic przed podgladaczami -- nastepnym razem numer bedzie calkiem inny, zalezny od kodu, jaki akurat wylosuje komputer. By nikt nie ukradl nam klucza, mozemy go zabezpieczyc, wybierajac sobie PIN. Pieciokrotne bledne wpisanie PIN i klucz blokuje sie na dwie godziny. Coraz popularniejsze sa tez szyfrujace karty PCMCIA (rozmiar karty kreydtowej). Tylko ten, kto posiada wlasciwa karte jest w stanie wlaczyc sie ze swym komputerem do sieci. Armia amerykanska od lat korzysta z jeszcze dziwniejszego systemu -- wielkosci karty kredytowej, tabliczki z wyswietlaczem. Jest to tzw. generator klucza. Na nim co pol minuty widnieje zupelnie inny numer. Nie do przewidzenia!. To nasze haslo, ktore trzeba szybko wstukac, nim znow sie zmieni. Andrzej Gorbiel ========================================================= Komputer marki Sony? Porozumienie Sony i Intela Zaciera sie roznica pomiedzy telewizorem i komputerem osobistym. Dowodem jest ostatnia decyzja japonskiego Sony, ktory we wspolpracy z Intelem postanowil rozpoczac produkcje komputerow osobistych. Pierwsze modele maja pojawic sie jesienia 1996 roku w USA, a pozniej trafia do Europy i Azji. Sony slynie dzis z telewizorow, magnetowidow, radiomagnetofonow, przenosnych walkmanow i innych urzadzen hi-fi. Wszystkie te gadzety, ktore przede wszystkim sluza rozrywce na spacerze lub w domowym zaciszu, okresla sie mianem elektroniki powszechnego uzytku. Coraz czesciej rynkowi eksperci zaczynaja wymieniac w tym gronie rowniez komputery osobiste i oprogramowanie. Dlaczego? Przez dlugi czas byly one tylko narzedziem na uczelniach, w przemysle i pracy biurowej, ale ostatnio staly sie na tyle proste w uzyciu, ze w szybkim tempie trafiaja rowniez do domow. W USA az 40proc. gospodarstw domowych posiada dzis komputery osobiste. Przy tym komputer z odpowiednim programem jest poteznym urzadzeniem. Nie ma wlasciwie przeszkod, by jednoczesnie spelnial w mieszkaniu funkcje telewizora, magnetowidu, odtwarzacza CD, telefonu. Nie mowiac juz o polaczeniu ze swiatowa siecia Internet, co niedlugo bedzie mozliwe za pomoca istniejacych juz niemal w kazdym budynku kablowych TV. Oznacza to nowe rozrywki, m.in. zdalne wypozyczanie filmow wideo i gier komputerowych, mozliwosc dokonywania zakupow i pracy bez wychodzenia z domu. Decyzja Sony, by rozpoczac produkcje komputerow, jest wiec na pewno proba zalapania sie do coraz szybciej odjezdzajacego pociagu. Ten, kto za kilka lat nie bedzie potrafil robic komputerow, prawdopodobnie wypadnie z rynku elektroniki powszechnego uzytku. Japonscy sasiedzi -- Matsushita, NEC, Sharp, Hitachi i Toshiba -- od dawna sprzedaja komputery. Z drugiej strony Sony zapewne polakomilo sie na swoj kawalek tortu w bardzo szybko rozwijajacym sie rynku komputerow, ktory, w odroznieniu od branzy telewizyjnej daleki jest od nasycenia. Japonczycy maja bardzo dobre telewizory i sprzet grajacy i gdy skomponuja je z procesorami i plytami glownymi Intela, maja szanse skonstruowac swietny multimedialny komputer. W dodatku promowany marka znana w kazdym zakatku swiata oraz rozlegla siecia sprzedazy i serwisu. Na typowych pecetach sie nie skonczy. -- Z czasem chcemy nauczyc sie robic cala game bardziej i mniej skomplikowanych urzadzen komputerowych - -- powiedzial Carl Yankowski, szef Sony Electronics. Warto dodac, ze Sony juz jedna noga wkroczyl w ten biznes. Produkuje np. Magic Link -- rodzaj inteligentnego pagera. Sprzedaje monitory i glosniki komputerowe oraz czytniki CD-ROM. Udostepnia tez wolne linie produkcyjne w swoich fabrykach dla produkcji komputerow Della i Apple'a. Naoki Sato, analityk z Merrill Lynch, watpi, czy nowe inwestycje szybko przyniosa firmie zyski. Branza komputerow osobistych jest trudna ze wzgledu na wielu konkurentow, ktorzy tocza ze soba ciagle wojny cenowe i stosuja bardzo niskie marze. Sony zamierza kroczyc droga Hewlett-Packarda, ktory dopiero od kilku lat produkuje pecety, a juz w trzecim kwartale tego roku zdolal wywalczyc miejsce w pierwszej piatce producentow w USA. Hewlett-Packard nie usilowal konstruowac samodzielnie calego peceta. Prawie w calosci, m.in. cala plyte glowna z procesorem, kupil go od Intela. Nie wszyscy bowiem wiedza, ze Intel, potentat w produkcji procesorow, potrafi robic rowniez komputery. Bedzie w nie wyposazony np. polski ZUS (niedawny przetarg wygral Optimus, ale oferowal on komputery Intela, bo sam nie posiada wymaganej w tym przetargu najostrzejszej normy ISO9001). Piotr Cieslinski ========================================================= Koszyk pelen wirtualnych zakupow INTERNET. Sieciowe sklepy w praktyce W Internecie mozemy kupic juz nie tylko puszke Coli czy tandetny gadzet. Ekskluzywne boutique'i oferuja wytworne perfumy, elegancka bielizne, bukiety na kazda okazje. Za ``drobne'' 70 dolarow mozna zamowic sobie wykwintny stek, ktory w specjalnej przenosnej lodowce w kilkadziesiat godzin trafi nawet na Hawaje. Handlowych ``dzielnic'' Internetu dlugo nie trzeba szukac. Wystarczy popularny Netscape Navigator. Wciskamy ``Search'' - pojawia sie strona serwisu Infoseek (najchetniej uzywane narzedzie do przeszukiwania swiatowych zasobow World Wide Web). Tam powinno znajdowac sie wejscie do swiata elektronicznych zakupow, czyli strona, zawierajaca odsylacze do kilkunastu najczesciej odwiedzanych ``cebermalli''. Cybermalle to wirtualne odpowiedniki tradycyjnych centrow handlowych. W kazdym z nich znajdziemy wirtualne witryny dziesiatek, a nawet tysiecy sklepow, oferujacych wysylkowa sprzedaz z mozliwoscia zamowienia przez siec. Swe pierwsze zakupy, czy moze raczej zwiedzanie sklepow, mozemy rownie dobrze rozpoczac korzystajac z popularnych internetowych ``ksiazek teleadresowych'', zarowno elektronicznych (Yahoo, Global Network Navigator), jak i papierowych (Internet Yellow Pages, etc.). Wiele ciekawych adresow znajdziemy u firm zwiazanych z przyszloscia e-handlu, jak DigiCash (tworca systemu elektronicznej gotowki), MasterCard (druga co do wielkosci firma emitujaca karty kredytowe) i wiele wiele innych. Cybershopping dla ubogich Jednym z najstarszych wirtualych domow towarowych jest Internet Mall. Zalozony zostal w polowie 1994 przez Dave'a Taylora, tworce elm - jednego z najpopularniejszych programow do obslugi internetowej poczty elektronicznej. Co istotnie rozni go od innych sieciowych centrow handlowych - sklepy moga tu swoje witryny wystawiac za darmo. Jest to wiec po trosze ``proletariacka'' dzielnica handlowa Internetu; zarazem jednak najpotezniejsza, bo liczaca blisko 5000 sklepow (30 nowych dziennie!). Internet Mall utrzymuje sie ze sponsoringu, w zamian za ktory oferuje sklepom ekstra reklame. Mimo skromnego ``kapitalu'', personelowi Internet Mall udalo sie tych kilka tysiecy roznorakich sklepow, sprawdzic, opisac i skrupulatnie poklasyfikowac wg branzy. Rozmieszczono je na aktualnie osmiu wirtualnych pietrach. Sa tu - w kolejnosci od garazu po dach: samochody; ksiazki (mnostwo ksiegarni wysylkowych dziala takze w Internecie!), czasopisma, kasety, plyty. Wyzej znajdziemy ``towary uzytku osobistego'' - pod ta nazwa kryja sie roznosci: sklepy dla wszelakich hobbystow, kosmetyki, apteki, a takze rowniez bardzo popularne w sieci - sex-shopy. Nad nimi jest pietro ``high-tech'': komputery, elektronika uzytkowa, etc. Blizej dachu: rozne uslugi biznesowe; ubrania i artykuly sportowe; meble i wreszcie artykuly spozywcze i napoje. Internet Mall szacuje, ze codziennie zaglada don ponad 6000 klientow. Do najpopularniejszego ``meta-sklepu'' trafiaja na wszelkie mozliwe w sieci sposoby: WWW, gopher, ftp, listy i grupy dyskusyjne. Klik... i jestes sponsorem Powazna wada Internet Mall jest brak jednolitego sposobu kupowania - po prostu trafily tam sklepy roznych firm, majacych nieraz calkiem odmienne koncepcje rozwiazania problemu bezpiecznego placenia przez siec, badz nawet nie rozwiazujace go w cale i wykorzystajace Internet glownie do marketingu. Jesli przypadkiem interesuje nas dolaczenie do Internet Mall z wlasnym sklepem, zaden problem!. Wystarczy wypelnic odpowiedni formularz, zadeklarowac swa ``branzowa przynaleznosc'' do jednej sposrod kilkudziesieciu kategorii 8 pieter. Trzeba tez zdecydowac, czy wystawiamy sie za darmo, czy chcemy zostac sponsorem. Ta ostatnie kosztuje ``co laska'', ale nie mniej niz 600 dolarow miesiecznie. Boutique'i telekomunikacyjnego giganta Kto obawia sie swoj numer karty kredytowej powierzac sklepikowi w tak podrzednej dzielnicy, byc moze chetnie zajrzy do slynnego centrum handlowego firmy MCI, telekomunikacyjnego giganta, ktory ostatnio pelni w Internecie coraz powazniejsza role. MarketplaceMCI to juz dom towarowy z prawdziwego zdarzenia. Choc rowniez tu wystawiaja sie rozni niezalezni sklepikarze, prawdopodobnie cena jaka placa ``za powierzchnie handlowa'' sprawila, ze do sieci marketplaceMCI trafilo wiele znanych firm, jak np. ftp Software - tworca doskonalego, ale bardzo drogiego oprogramowania OnNet, OfficeMax Online - siec sprzedazy sprzetu biurowego, czy Omaha Steaks - wysylajacy na calym terenie USA (lacznie z Hawajami i Alaska!) rozne wykwintne potrawy (zamrozone i zapakowane w specjalna turystyczna lodowke). Oczywiscie jest tu i sam MCI i to z kilkoma roznymi swoimi branzami uslug. Wirtualny koszyk Obok efektownej i jednolitej szaty graficznej, sklepy w marketplaceMCI maja jeszcze jedna, bardzo mila ceche wspolna. Po calym domu towarowym wedrujemy z ``wirtualnym koszykiem''. Po prostu, obejrzawszy dany towar (tj. jego zdjecie) i zapoznawszy sie z parametrami i cena, klikamy ``Add to the basket'' (wrzuc do koszyka) i spokojnie wedrujemy dalej przez kolejne sklepy. W dowolnym momencie mozemy w naszym koszyku zmienic ilosc kazdego z towarow (bez potrzeby szukania na nowo sklepu, skad go wzielismy!), badz odlozyc go z powrotem ``na polke''. Oczywiscie, jesli chcemy by zawartosc koszyka trafila do nas do domu, musimy w koncu isc do kasy. Tu ujawnia sie kolejna zaleta marketplaceMCI - niezaleznie od tego, w ilu sklepach zakupowalismy nasze towary, stresujaca operacje wstukania naszych danych: imie, nazwisko, numer karty kredytowej, adres pod ktory maja trafic zakupy i sposob ich wyslania - wykonujemy tylko raz. Jesli nie pojdziemy do kasy, w ciagu 12 godzin towary znajdujace sie w naszym koszyku, automatycznie wroca na stosowne polki. Tylko dla stalych klientow Jeszcze bardziej ekskluzywnym domem towarowym jest Internet Shopping Network. Jest to dzial majacej miliardowe obroty Home Shopping Network, domu sprzedazy wysylkowej reklamujacego swoje towary poprzez telewizje. Zeby cokolwiek zamowic w ISN, musimy wczesniej sie zarejestrowac. Dokonuje sie tego oczywiscie online, albo - jesli ktos woli - faksem badz przez telefon. Konieczne jest podanie numeru karty kredytowej juz przy rejestracji (mimo, ze sama rejestracja jest darmowa), a takze podanie prawdziwego adresu zamieszkania, stalego adresu e-mail i dodatkowe wypelnienie ankiety. Po dopelnieniu formalnosci otrzymujemy kod, ktory nalezy wprowadzac kazdorazowo przy zakupie. Zarejestrowany klient staje sie dla sklepu bardziej wiarygodny (niestety kosztem pewnej utraty prywatnosci!) i w zamian otrzymuje m.in. mozliwosc wertowania czasopisma InfoWorld z ostatnich 12 miesiecy. Niestety ISN nie ma udogodnien w postaci koszyka, a i posiadanie kodu zarejestrowanego klienta nie zwalnia nas od podawania numeru karty kredytowej i adresu przy kazdym zakupie. Niecierpliwi lub niedowierzajacy kryptograficznym mozliwosciom Netscape'a, ktory sluzy w ISN do bezpiecznego przesylania numeru karty kredytowej moga w kazdej chwili zlozyc zamowienie przez telefon lub faks. ISN oferuje na swych polkach ponad 25 tys. artykulow komputerowych (np. modem V.34 ponizej 100 USD!), w tym programy m.in. Microsoftu, Lotusa, Symanteca, sprzet audio-wideo, rozne specjalne podarunki, potrawy wspomnianej juz Omaha Steaks, czy bukiety FDT Flowers, ktora zapewnia, ze dostarczy w dowolny zakatek globu (za sume rzedu 60 dolarow). ISN daje miesieczna gwarancje na wszystkie (trwale) towary; nie zadowolonym zapewnia bezplatna wymiane lub zwrot pieniedzy. I po co to wszystko? Dla sklepu decydujacego sie na sprzedaz poprzez Internet, siec to przede wszystkim powazne ograniczenie ogromnych kosztow handlu. To takze szansa latwego i szybkiego dotarcia na calkowicie nowe rynki. Dla klienta, nowa technologia to nie tylko mozliwosc dokonywania zakupow bez wychodzenia z domu, ale takze duzo pelniejszy i szybszy wglad w oferte wielu roznych producentow rownoczesnie. Elektroniczne zakupy to takze skrocenie drogi towaru od producenta do konsumenta, a wiec tanszy zakup, bo nie placimy calemu lancuchowi posrednikow. W cyberhandel w naturalny sposob weszly tradycyjne domy wysylkowe. Firmy zwiazane z przemyslem komputerowym po prostu dodaly do swych sieciowych reklam mozliwosc zamowienia opisywanych programow czy czesci komputerowych. Male firmy, ktorych nie stac na utrzymywanie oddzialow na kilku kontynentach, bo ich produkty dresowane sa do waskiej grupy specjalistow dopiero w Internecie znalazly szanse szerszego zaistnienia. Od telegazety po trzeci wymiar Sukcesowi elektronicznego handlu w MiniTelu czy Datex-J (stare sieci francuskiej i niemieckiej telekomunikacji) nie przeszkodzil tekstowy interfejs, o jakosci telegazety. Tym wiekszego sukcesu mozna spodziewac sie po Internecie, w ktorym calkiem mlody przeciez kolorowy, graficzny WWW zostanie niedlugo uzupelniony trzecim wymiarem (WebSpace - otwarty standard opracowany przez Silicon Graphics), ruchoma grafika (JAVA - otwarty standard opracowany przez Sun Microsystems) i wirtualna rzeczywistoscia (VRML). Sieciowe zakupy przyszlosci beda byc moze polegaly na wedrowce przez mieniace sie kolorami, trojwymiarowe i multimedialne wystawy naszych ulubionych centrow handlowych. W srodku, dzieki 3-D bedziemy mogli towar ogladac z kazdej strony do woli, przejrzec fragment filmu wideo, ktory zamierzamy kupic, czy posluchac probek nagran z najnowszej plyty. Prawdopodobnie nawet ten nowy interfejs nie przeniesie nam zapachow, co w cale nie zniecheci perfumerii, kwiaciarni i restauracji, ktore juz dzis naleza do najchetniej odwiedzanych internetowych shopow. Andrzej Gorbiel Dokad warto zagladnac: http://www.internet-mall.com - Internet Mall http://www.pcy.mci.net/marketplace/index.html - dom towarowy MCI http://www.internet.net - Internet Shopping Network http://www.mastercard.com/Info/where.htm - lista sklepow proponowana przez MasterCard http://www2.infoseek.com/doc/netdir/shopping.html - lista Infoseeka http://gnn.com/gnn/gnndirect/index.html - internetowy katalog sklepow Global Network Navigator http://storefront.xor.com/ - Internet Plaza, dom towarowy XOR Network Engineering http://isms.com/ - Internet Shopping Mall, dwujezyczny (japonsko-angielski) dom towarowy http://www.sofcom.com.au/Morley/index.html - austral. katalog sklepow http://Netplaza.com/plaza - kolejny eksluzywny dom towarowy ========================================================= Nowa wspaniala maszyna TECHNOPOL. Postep bez granic Na poczatku naszego stulecia Fryderyk Nietzsche obwiescil smierc Boga. Na koncu wieku ludzie wymyslili sobie jednak nowe bostwo -- komputer. I to za jego przyczyna staja sie w coraz wiekszym stopniu ``narzedziami wlasnych narzedzi''. Takie wnioski mozna wysnuc z wydanej u nas niedawno ksiazki Neila Postmana: ``Technopol''. Podtytul: ``Triumf techniki nad kultura'' wyjasnia z grubsza ``co poeta mial na mysli''. Informacja przede wszystkim Wyznawcy technopolistycznej religii zywia swiete przekonanie, ze swiat potrzebuje coraz to wiecej informacji. Informacja staje sie dla nich srodkiem i celem ludzkiej tworczosci, zyskujac tym samym status metafizyczny. Swietnie sprawdza sie w tym wlasnie komputer. ``Sprobujcie wziac udzial w dowolnej konferencji na temat telekomunikacji badz technologii komputerowej -- pisze Postman -- a staniecie sie swiadkami obrzedu ku czci nowatorskiego sprzetu technicznego, ktory wytwarza, gromadzi i rozprowadza wiecej informacji, wygodniej i szybciej niz kiedykolwiek dotad''. Kiedy jednak padnie pytanie, ``jaki problem rozwiazuje informacja?'', odpowiedz brzmi zwykle: ``Jak wytwarzac, gromadzic i rozprowadzac wiecej informacji, wygodniej i szybciej niz dotad''. Trudno nie przyznac racji Postmanowi, obserwujac chociazby niedawna huczna kampanie reklamowa Microsoftu. Wsluchujac sie w peany na czesc nowego systemu, mozna niemal uwierzyc, ze zycie z Windows '95 stanie sie piekniejsze, praca wydajniejsza (kolejne wazne pojecie technopolu), a wszelkie zyciowe problemy znikna bezpowrotnie po nacisnieciu magicznego przycisku ``start''. Ciekawe, ilu uzytkownikow systemu zdazy poznac chocby jedna dziesiata jego mozliwosci, zanim ten lub inny producent wmowi im, ze jeszcze wydajniej beda pracowac z jakims innym rewelacyjnym programem. Tako rzecze komputer W technopolu komputer ma niepodwazalny autorytet. Wyraza sie on w stwierdzeniach typu: ``badania komputerowe wykazaly...'', ``komputer wyznaczyl...'' itp., przyjmowanych przez ludzi z nadzwyczajna potulnoscia. Jest to ni mniej ni wiecej tylko wlasciwy tej formacji ekwiwalent zdania ``taka jest wola Boga'' -- uwaza Postman. Ta magiczna otoczka udziela sie takze specjalistom w dziedzinie komputerow: traktuje sie ich jak kaplanow tajemniczych, niedostepnych smiertelnikom misteriow. Nieprzypadkowo chyba sami fachowcy od sieci nazywaja siebie ``wizards'' -- czarownikami. Innym rozpowszechnionym naduzyciem jest metafora maszyny jako odpowiednika istoty ludzkiej. Mowi sie wiec, ze komputer ``mysli'', ``liczy'' (pierwotnie byl tylko ``uzywany do liczenia''), ``wydaje polecenia'', ``decyduje'' itp. Moze tez ``zlapac wirusa'', a wtedy aplikuje mu sie szczepionki. ``Inteligencja'' komputerow ciagle rosnie, i moze dojdzie kiedys do tego, ze ``jesli bedziemy mieli odrobine szczescia, zatrzymaja nas sobie jako domowych ulubiencow'' (jak prorokuje Marvin Minsky). Z tego upodobnienia wyciaga sie z kolei wniosek, ze komputer ma swoje racje, swoja wole, intencje -- i w zwiazku z tym ludzie sa wolni od odpowiedzialnosci za podjete przez niego decyzje. ``To wlasnie maja na mysli urzednicy bankowi, kiedy mowia nam, ze nie moga nas poinformowac, ile mamy pieniedzy na koncie, bo ``zawiesily sie komputery` -- pisze Postman. Dla tej wlasciwosci komputer zostal wchloniety z radoscia przez biurokracje. Dzieki swej pozornej inteligencji i bezstronnosci odwraca bowiem uwage od ludzi odpowiedzialnych za podejmowane decyzje. Gdyby komputery byly w uzytku w czasach Adolfa Eichmanna, to moze nie pociagnieto by go do odpowiedzialnosci za popelnione zbrodnie -- dodaje Postman. Czlowiek, to brzmi dumnie? Komputer zmienia tez diametralnie proces nauczania, dazac do jego calkowitego zindywidualizowania. Sprowadza tez wiedze do systemu pytan i jednoznacznych, pozbawionych niuansow odpowiedzi. Klinicznym tego przykladem moze byc polski program edukacyjny SuperMemo, w ktorym na wspolczynniki matematyczne zamieniono wszystko, co tylko mozna bylo wymyslic (np. zapominanie). W precyzyjny sposob obliczono tez, kiedy nalezy powtorzyc material, ile czasu na to poswiecic, i ile slowek wchlonie nasz mozg w ciagu dnia. Nic dziwnego, ze jego tworca powiedzial kiedys w wywiadzie: ``chcialbym byc maszyna''. Za oddanie swiata we wladanie nowej technologii placi sie rowniez -- wedlug Postmana -- utrata zaufania do ludzkich sadow i do subiektywnosci. A takze zanikiem, owocujacej w przeszlosci tyloma odkryciami, intuicji. Trudno ja przeciez przelozyc na prosty system zer i jedynek. Oczywiscie mozna wymienic takze wiele przykladow na to, ze komputer spelnia pozyteczne funkcje. W tych dziedzinach obroni sie jednak sam. Dorota Gut ========================================================= Ciekawostki z WWW Polarna wyprawa Na biegun poludniowy trafilem przez Nowa Zelandie. Wlasciwie moim celem bylo odwiedzenie Australii i Oceanii, ale jesli na liscie serwerow znajduje sie adres na biegun, to chyba warto sprobowac. Wizyte na poludniowym krancu Ziemi warto zaczac od serwera Gateway to Antarctica, pod adresem http://icair.iac.org.nz. Swietnie przygotowane zdjecia pozwalaja w domowym zaciszu nacieszyc oczy dzika przyroda i poczuc, ze chyba powinnismy tam pojechac. Latwo w tym celu odnajdujemy informacje o wyprawach, lacznie z cenami, a poczta elektroniczna mozemy zglosic chec uczestnictwa. Jest tez sklep (katalog poczta za darmo), w ktorym zamawiamy ekwipunek. Czesc poswiecona najnowszym informacjom nie uwzglednia niestety wiadomosci o Marku Kaminskim, ktory wlasnie samotnie zmierza w strone bieguna. Warto jeszcze poczytac o Pakcie Antarktycznym zawartym w 1959r. Okreslal on teren na poludnie od 60. rownoleznika jako obszar bezatomowy, przeznaczony wylacznie do dzialan pokojowych. W 1980r. podpisano dodatkowa konwencje o ochronie przyrody i zasobow naturalnych Antarktyki. Chociaz Pakt jest bezterminowy, w 1991r. minal 30-letni okres nieprzyjmowania przez ONZ roszczen terytorialnych wobec Antarktydy, a niektore panstwa juz patrza lakomym wzrokiem na rope i gaz ukryte w antarktycznym szelfie. Po takiej aklimatyzacji mozemy udac sie do South Pole Observatory, adres http://www.cdml.noaa.gov/spo/spo.html. Stacja lezy na 89,997 st. szerokosci pld. i tylko ktos wyjatkowo dokladny powiedzialby, ze to jeszcze nie biegun. Skromne informacje dotycza glownie badan prowadzonych przez polarnikow: klimatu, stanu atmosfery, aktywnosci Slonca i dziury ozonowej. Mozna tam napisac, bo podany jest adres poczty elektronicznej. Zachecony i nie odmrozony, postanowilem odwiedzic biegun polnocny. Arktyka to glownie zamarznieta woda, wiec o adres jest znacznie trudniej. Wedrujac przez Jakucje, Grenlandie i Alaske znalazlem tylko wiersze o niedzwiedziach i prace doktorska o zorzy polarnej. Wreszcie trafilem: The Polar Regions; mekka wszystkich polarnikow, o adresie http://www.stud.unit.no/~sveinw/arctic. Informacje osiaga sie bez problemu. Wiadomosci o srodowisku naturalnym uzupelnione sa opisem historii i wspolczesnosci krajow polozonych wokol Arktyki. Do informacji o badaniach juz prowadzonych dodano wiesci o dopiero przygotowywanych projektach. Historie wypraw polarnych, opisane w odrebnym rozdziale i bogato ilustrowane, zadowola kazdego. Oferta turystyczna jest jeszcze lepsza niz na poludniu. Propozycje rejsow ku Gwiezdzie Polarnej przescigaja sie z planami przejscia Arktyki wzdluz i wszerz. Dla najwytrwalszych wyprawy na biegun pieszo lub samolotem, Rosjanie proponuja takze skoki ze spadochronem. Stosunkowo niedrogo, moze warto sprobowac? Mozna tez inaczej, Be an Arctic Explorer (Zostan odkrywca Arktyki), adres http://www.alaska.net/~pacrim/cpolar. Opis dziesieciodniowej lotniczej wyprawy wokol Arktyki. Dziesiec dni i ani jednej nocy, warto przeczytac. Artur Krupinski - --------------------------------------------------------- Powrot Godzilli Bohaterka japonskich filmow grozy -- Godzilla -- wciaz ma liczna grupe wielbicieli. Cennym zrodlem wszelkich informacji jest dla nich serwer ``Mel's Godzilla Page''. Jest tam dokladnie wszystko, co dotyczy tego grasujacego po ekranach potwora. Chetni moga obejrzec portrety wszystkich wcielen Godzilli (np. chrupiacej ze smakiem pociag) i innych krwiozerczych bestii (MechaGodzilli, Gorosaurusa itp.). Mozna sie dowiedziec jakie sa wymiary potworow, ile waza, jaka osiagaja szybkosc itp. Mniej uswiadomieni znajda odpowiedzi na pytania, co to takiego Godzilla (dinozaur-mutant, powstaly wskutek promieniowania), Spacegodzilla (efekt wessania komorek Godzilli w czeluscie czarnej dziury), Spiega (gigantyczny pajak-mutant) i mnostwo innych jeszcze stworzen. Posiadacze komputera uzbrojonego w karte dzwiekowa uslysza nawet ryki opisywanych potworow. Serwer zawiera liste wszystkich filmow o potworze, a takze informacje o planowanych ekranizacjach (najblizsza juz w grudniu b.r.!). Nie brak tez roznych ciekawostek -- np. ile kosztowaly kolejne wersje, jak powstala nazwa ``Godzilla'' itp. Wszystko to mozna obejrzec pod adresem: http://www.ama.caltech.edu/users/mrm/godzilla.html DoG - --------------------------------------------------------- NASA niedostepna! Srogo zawiedli sie wszyscy, ktorzy w ostatnim tygodniu chcieli zagladnac do internetowych zasobow NASA. Zamiast spodziewanych atrakcji powital ich czarny ekran z komunikatem: ``We are sorry, but because of the continuing budget impasse the NASA Headquarters World Wide Web site is not presently available'' (bardzo nam przykro, ale z powodu trudnosci budzetowych nasze zasoby WWW nie sa obecnie dostepne). Dalej wyrazano nadzieje, ze wnet wszystko wroci do normy. Ta drastyczna decyzja jest konsekwencja sporu wokol prowizorium budzetowego, jaki rozgorzal miedzy prezydentem Clintonem a zdominowanym przez republikanow Kongresem. W jego wyniku zawieszona zostala dzialalnosc czesci administracji i podleglych rzadowi agend. Podobny do NASA los spotkal rowniez np. Biblioteke Kongresu -- takze ona zamknela swoje internetowe strony. E-mailowa skrzynka prezydenta Clintona zostala natomiast zapchana przez listy z wyrazami oburzenia wobec przeciagajacego sie konfliktu. DoG - --------------------------------------------------------- Z kina do sieci Kazdy, kto wybierze sie do kina na film ``System'', otrzyma broszure o Internecie oraz prawo do miesiecznego bezplatnego korzystania z sieci. W taki oryginalny sposob swoje uslugi promuje warszawska firma Internet Technologies Polska. Jak twierdzi Wojciech Plutecki z IT Polska, nie sa to wszystkie nispodzianki, ktore przygotowala firma. Jeszcze w tym roku firma zacznie podlaczac do sieci klientow w innych miastach m.in. w Katowicach. Indywidualne konto (wszystkie uslugi, 60 godzin, 1 MB dysku) kosztuje juz tylko 15 dolarow miesiecznie, co jest jedna z najtanszych ofert w Polsce. URL: http://www.it.com.pl/ ag ========================================================= Sieciowe lamanie glowy PIWI. Gra w anagramy Milosnicy lamiglowek, majacy dostep do Internetu moga sprobowac swych sil, wspolzawodniczac z kolegami z calego swiata w grze w anagramy. Zabawa polega na ukladaniu z zadanych liter jak najdluzszego slowa. Pomysl zaczerpnieto z popularnego od lat teleturnieju francuskiej telewizji. ``Wirtualny turniej'' w anagramy rozgrywany jest na specjalnych kanalach IRC. IRC (Internet Relay Chat) to popularny program pozwalajacy wielu osobom naraz, ``rozmawiac'' poprzez siec. Taka rozmowa rozni sie od tradycyjnej tym, ze wypowiedzi wstukuje sie na klawiaturze i czyta z ekranu. IRC podzielony jest na kanaly i kazdy kto wejdzie na dany kanal widzi wypowiedzi wszystkich pozostalych obecnych. Obok ludzi na IRC moga byc takze tzw. boty czyli programy, automatycznie reagujace na wypowiedzi uczestnikow. Jednym z takich botow jest Piwi, prowadzacy w sieci turniej gry w anagramy. Pomysl gry zostal zaczerpniety z telewizji francuskiej, gdzie od kilkudziesieciu lat istnial teleturniej o podobnych zasadach. Syrinx -- autor Piwiego, ktory mieszka we Francji, umozliwil jedynie rywalizacje poprzez siec komputerowa. Piwi losuje dziesiec liter, z ktorych gracze maja stworzyc jak najdluzsze slowo. Ten, komu to sie uda w zadanym czasie, otrzymuje tyle punktow, ile ma wymyslone przez niego slowo. Aby wziac udzial w grze, uruchamiamy program IRC, wchodzimy na kanal #anagramy i piszemy ``graj''. Piwi na te komende, wyswietla literki i czeka az wpiszemy wyrazy. Kazda nasza propozycje Piwi sprawdza, korzystajac z posiadanego slownika. Po 45 sekundach Piwi wskazuje zwyciezce, ktorym jest ten, kto znalazl najdluzsze slowo. Nastepnie program przeszukuje caly swoj slownik i podaje, ile liter znajduje sie w najdluzszym wyrazie, ktory da sie ulozyc z zadanych liter. Jezeli gracz zaproponuje ten wyraz, gra konczy sie, a uczestnik otrzymuje premie. Premia ta zalezy od czasu, w jakim gracz znalazl poprawna odpowiedz, liczby liter, liczby grajacych itp. Moze to byc kilkanascie, a nawet kilkadziesiat punktow! Punkty zdobyte w kazdej rozgrywce sa sumowane. Jezeli przerwiemy gre i przyjdziemy innego dnia na #anagramy, Piwi bedzie pamietal nasze wyniki. Mozemy je zawsze sprawdzic, a takze zobaczyc dziesiatke najlepszych graczy. Co roku wyniki sa zerowane. Kanal #anagramy ma swoich stalych bywalcow, ktorzy poswiecaja grze mnostwo czasu. Rywalizacja przez siec komputerowa stala sie pretekstem do ich spotkania i rozegrania turnieju ``na zywo''. Turniej odbyl sie we wrzesniu w warszawskiej SGH. Obok kanalu #anagramy istnieje takze francuski #anagramme oraz angielski #anagram. W polskiej wersji gry pewnym problemem jest slownik Piwiego. Sa w nim bowiem wyrazy pochodzace ze slangu komputerowego, innych jezykow, a czasem nawet takie, ktore nic nie znacza. Na szczescie milosnicy gry systematycznie je eliminuja. Marcin Raczkiewicz ========================================================= CD-MANIA Sklep z narzedziami The Way Things Work to multimedialna encyklopedia, ktorej tytul po polsku moglby brzmiec -- sklep z narzedziami. Program ten pomaga zrozumiec zasady dzialania popularnych urzadzen, z ktorych codziennie korzystamy, np. zarowki. Program na plycie przybliza rozwiazania techniczne, wynalazki oraz samych wynalazcow. Bohaterem programu jest mamut, ktory uczestniczy w prezentacji wynalazkow z roznych epok -- rowniez tych najstarszych. W wiekszosci opisow znajduja sie hipertekstowe odsylacze, dzieki ktorym mozna podrozowac po multimedialnym swiecie. Obsluga plyty jest prosta. Z alfabetycznej listy nalezy wybrac nazwe urzadzenia. Program ma kilka ``polek''. Na ``polce'' nauka i wiedza znajduja sie np. urzadzenia teleinformatyczne wykorzystujace zjawisko fizyczne elektromagnetyzmu czy zasade dzwigni. Na ``polce'' historia sa wynalazki zapisane chronologicznie. Dzieki niej mozna przesledzic rozwoj rewolucji przemyslowej i dowiedziec sie, w ktorym roku powstala winda hydrauliczna, a w ktorym silnik elektryczny. Najnizsza ``polke'' zajmuja sami autorzy wynalazkow. Musimy jednak pamietac, ze czesc wynalazkow nie ma swoich wynalazcow albo pamiec o nich sie zatarla. The Way Things Work wymaga, oprocz czytnika CD-ROM, rowniez karty dzwiekowej, bez ktorej program nie daje sie uruchomic. Bariera moze byc cena i koniecznosc znajomosci jezyka angielskiego, przez co krag potencjalnych odbiorcow sie zaweza. Rafal Wojcik Producent: Dorling Kindersley, tytul: The Way Things Work. Sprzedawca: Red Jack's CD-ROM Bunker, pawilon 7. w przejsciu podziemnym Dworca Centralnego. Cena: 185 zl. - --------------------------------------------------------- Like A Rolling Stone Rok 1965, Bob Dylan nagrywa ``Like A Rolling Stone''. Chwile pozniej o tej slawnej sesji nagraniowej, ktora odbyla sie w Columbia Record Studio, opowiada gitarzysta Al Cooper. Nie, to nie film dokumentalny, to interaktywna plyta CD poswiecona Dylanowi. Dla czlowieka kochajacego muzyke i nie obeznanego z technika komputerowa taka plyta to istna kopalnia wiedzy. Nie mozna jej jednak traktowac jak encyklopedii. Pierwsza rzecza, jaka widzisz po uruchomieniu programu ``Highway 61 Interactive'', jest stol, a na nim porozrzucane zdjecia, mapy, bilety na koncert, czy aparat fotograficzny -- zadnej instrukcji czy menu. Wystarczy naprowadzic kursor myszki na wybrany przedmiot i mozemy przejrzec zdjecia artysty, notatki, wiersze zapisane na kartkach, a nawet bilety na jego koncerty (chyba wszystkie, bo nie mialem cierpliwosci obejrzec wszystkich). Podrozujac po wirtulanym swiecie zwracaj na wszystko uwage, nawet kartka papieru moze kryc prawdziwa niespodzianke. Najciekawsza czesc programu to ``spacer'' ulicami Greenwich Village w Nowym Jorku -- miejscu, ktore mialo duzy wplyw na kariere Dylana. Wchodzac do pubow, ogladajac wystawy sklepow mozemy spotkac ludzi, ktorzy mieli wplyw na jego muzyke. Czesc z nich opowie o tym osobiscie, w innych miejscach posluchamy np. muzyki gospel czy bluesa. Stamtad trafimy tez do studia Columbia Record, gdzie mozemy wziac udzial w sesji nagraniowej Dylana. Artur Morka - --------------------------------------------------------- Purple rain Plyta ``Interactive'' poswiecona Prince'owi to nie tylko zupelnie inna muzyka, ale i zupelnie inne podejscie do prezentacji artysty i jego muzyki. Program przypomina gre przygodowa, ktorej scenariusz osadzono w jakiejs bajkowej krainie. Wedrujemy po budynku, w ukrytych za tajemnymi przejsciami pokojach mozemy znalezc ksiazke z biografia artysty lub jego dyskografie. Program jest interaktywny, to znaczy, ze sam mozesz wplywac na to, co sie dzieje na ekranie. Jestes w klubie nocnym. Prosze bardzo, mozesz posluchac muzyki lub wypowiedzi artystow, ktorzy grali z Prince'em. Mozesz tez sam miksowac utwory artysty na specjalnym odtwarzaczuCD. Denerwujace jest jednak to, ze do niektorych pomieszczen i informacji mozna dostac sie jedynie po ulozeniu puzzli (prawidlowe ustawienie powoduje, ze otwieraja sie ukryte drzwi). Wedrujac po tej krainie mozna jednak obejrzec dziesiatki filmow i wysluchac kilku piosenek. Na koniec dobra rada -- gdy zmeczy cie wedrowka po Greenwich Village, czy bajkowym swiecie Prince'a, wloz plyte do zwyklego odtwarzacza CD i posluchaj muzyki nie meczac wzroku. Artur Morka Wymagania: PC 486sx 25MHz lub szybszy, 4MB RAM, CDROM podwojnej gestosci i 15MB wolnych na dysku twardym. Oba programy dzialaja tez na komputerach Macintosh. ========================================================= Nie wszystko jest Plug&Play PROBLEMY. Jak skonfigurowac Sound Galaxy NX Pro w Windows 95? Windows 95 mial wykrywac wiekszosc przylaczonych kart i automatycznie instalowac odpowiednie programy obslugi. Niestety sporo starszych, ale wciaz popularnych urzadzen nie jest poprawnie wykrywana badz brak do nich sterownikow. Tak jest m.in. z karta Sound Galaxy NX Pro, popularna w Polsce, glownie ze wzgledu na cene. Poniewaz ani Microsoft, ani Aztech (producent Galaxy) nie dostarczaja dotad sterownika dla Windows 95, mamy do wyboru albo skorzystac ze starego (z dyskietki kupionej wraz z karta), albo z dostepnego w Windows 95 drajwera do Sound Blastera (Galaxy moze emulowac Sound Blaster Pro). Stary sterownik nie jest dobrym rozwiazaniem -- jest wolny, a ponadto moze czasem uniemozliwic skorzystanie z karty programom DOS w tym licznym grom. Najpierw usun stary... Instalacja sterownika Sound Blastera jest niezbyt prosta. Jesli Windows 95 instalowalismy na Windows 3.11 (jako upgrade), to nalezy zaczac od pozbycia sie starego sterownika (o ile jest). Z pliku system.ini, ktory znajduje sie w katalogu glownym Windows 95 nalezy wykasowac w sekcji [386 Enhanced] linie: device=vsgd.386 a w sekcji [drivers] nastepujace polecenia: wave=galaxy.drv aux=sgaux.drv midi=galaxy.drv midi1=sgprofm.drv Zanim zaczniemy instalowac nowy drajwer, musimy znac: adres portu we/wy (I/O address), numeru przerwania (IRQ) oraz kanalu DMA. Wiekszosc uzytkownikow korzysta z ustawien standardowych, ktore wynosza odpowiednio: 220H, 7 i 1. W przypadku watpliwosci trzeba sprawdzic polozenie jumperow na karcie i ich znaczenie -- w instrukcji. ... potem zaloz nowy Nowy sterownik instalujemy korzystajac z polecenia Add New Hardware z Control Panela. Na pytanie, czy system ma sam wykryc dolaczone urzadzenia, odpowiadamy ``Nie'', gdyz Windows 95 nie potrafi rozpoznac Sound Galaxy NX Pro. Z dostepnej listy wybieramy: ``Sound, video and game controllers'', a z kolejnej Creative Labs (producent Sound Blastera), wreszcie Sound Blaster Pro (model karty). Po potwierdzeniu, Windows pyta czy zrestartowac komputer. Odpowiadamy znow przeczaco (!) bowiem proponowane przez system ustawienia roznia sie od domyslnych ustawien Sound Galaxy i sterownik nie dzialalby po ponownym uruchomieniu systemu. Roznica dotyczy numeru przerwania: Sound Blaster korzysta z 5, natomiast Sound Galaxy z 7. Jesli na karcie zmienialismy adres przerwania badz kanal DMA, to rowniez te wartosci nalezy wprowadzic. Zmian parametrow dokonuje sie, korzystajac z ikony System, ktora rowniez znajduje sie w folderze Control Panela. Na koniec nalezy ponownie uruchomic system. Najlepiej w tym celu zakonczyc prace w Windows 95 (shut down), wylaczyc komputer i po kilku sekundach ponownie wlaczyc. Aby zapewnic poprawna prace takze programow DOS, warto jeszcze ustawic zmienna o nazwie BLASTER. W tym celu dopisujemy w autoexec.bat: SET BLASTER = A220 I7 D1 T4 gdzie A220 okresla adres I/O I7 okresla kanal IRQ D1 okresla numer kanalu DMA Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Unix po polsku IBM przetlumaczyl na jezyk polski wszystkie komendy i komunikaty swojego systemu operacyjnego AIX, ktory jest obecnie jedyna spolszczona wersja popularnego Unixa. Dotychczasowi uzytkownicy AIX-a otrzymaja polska wersje za darmo. AIX jest przeznaczony glownie do zarzadzania komputerami osobistymi, serwerami, stacjami roboczymi i superkomputerami z serii IBM RS/6000, stosowanymi do prac inzynierskich, naukowych i graficznych. Potrafi takze wspolpracowac z innymi systemami, m.in. Hewletta-Packarda, Suna, Digitala, a takze z roznymi sieciami lokalnymi, np. NetWare, Apple Talk. IBM poleca go wiec duzym firmom, ktore posiadaja juz wiele mniejszych i wiekszych komputerow, tworzacych kilka osobnych systemow -- np. archiwizacji danych, projektowania, magazynowania -- i chcialyby polaczyc ich prace. Dla systemu operacyjnego AIX napisano juz ponad 10 tys. programow komercyjnych -- inzynieryjnych, ksiegowych, bazy danych. Korzystaja z niego m.in. Kodak w Japonii i amerykanskie linie lotnicze United Airlines. AIX to kolejny spolszczony system IBM. Wczesniej spolszczono OS/400 (system dla minikomputerow AS400) i OS/2 (system dla komputerow osobistych - konkurencyjny wobec Windows Microsoftu). pioc ========================================================= To nie dla spacerowiczow GRA. Znowu w powietrzu Wspolczesna walka powietrzna wymaga nieludzkich umiejetnosci od pilota. Przekonac sie o tym jest bardzo latwo. Wystarczy uruchomic niezwykle duzy i wciagajacy symulator lotu kilku wspolczesnych amerykanskich samolotow bojowych zatytulowany U.S. Navy Fighters wyprodukowany przez Electronic Arts. Prawie wszystkich fascynowaly pojedynki powietrzne jakie toczyli piloci samolotow nad wodami Zatoki Perskiej trzy lata temu. Bawiac sie symulatorem lotu nie sposob poczuc sie tak, jak naprawde czuje sie pilot samolotu F-22, podobnie jak nie mozna komus wyjasnic jak smakuja truskawki, jezeli ich nigdy nie jadl, ale na pewno pewne elementy jego podniebnych wyczynow stana sie nam blizsze i bardziej zrozumiale. O to kilka przykladow. Latajac samolotem przechwytujacym i walczac z mysliwcami wroga bardzo rzadko udawalo mi sie widziec wroga dluzej niz przez kilka, no, moze kilkanascie sekund. Korzystalem glownie z pozahoryzontalnych rakiet AMRAAM, ktore nie zawsze co prawda trafialy w cel, ale zawsze utrzymaly bezpieczny dystans od wroga. Jezeli w tym etapie pojedynku wrog nadal latal, a mnie udalo sie przypadkiem uniknac jego rakiet dalekiego zasiegu, wtedy zblizalismy sie do siebie i odpalalismy rakiety krotkiego zasiegu naprowadzane termicznie lub z glowicami polaktywnymi, czyli takimi, ktore wymagaja, aby atakowany cel byl przez caly czas lotu rakiety oswietlany wiazka radaru emitowana przez samolot. Ten etap pojedynku byl prawie zawsze rozstrzygajacy. ``Spedzilem'' w powietrzu kilkanascie godzin, ale tylko pare razy probowalem ustrzelic wroga z pokladowego dzialka, ale bez efektow. U.S. Navy Fighters jest programem, ktory pozwala nie tylko walczyc w powietrzu. Jezeli zechcesz polatac np. A-7E, to bedziesz mogl zamieniac zabudowania ``faszystowskich'' rezimow w dymiace zgliszcza. Zrobisz to zrzucajac im radosnie z powietrza bombki naprowadzane wiazka lasera lub trafiajac w instalacje radarowe rakietami typu HARM. Masz jeszcze jedna sliczna zabawke w swoim arsenale jaka jest Maverick. Jest to naprawde skuteczna rakieta tupy ``fire and forget''. U.S. Navy Fighters jest sprzedawany w duzym pudle wraz z polskojezyczna ponadstustronicowa instrukcja obslugi i na plytce CD-ROM. Program ma dosc znaczne wymagania sprzetowe (szczegoly w notce ponizej). Co prawda zadowoli sie procesorem 486 i 4 MB pamieci RAM, ale wydajne Pentium, 8 MB RAM i szybka karta graficzna spowoduja, ze lot samolotem bedzie bardziej zblizony do rzeczywistego. Tak duze wymagania sprzetowe sa zrozumiale, jezeli zauwazymy, ze program moze wypelnic tekstura kazdy obiekt w grze, a maksymalna rozdzielczosc z jaka moze pracowac gra, to 1024x768 punktow. Naturalnie U.S. Navy Fighters generuja jakies dzwieki. Cos tam szumi, dudni, wybucha i gra. Najbardziej frustrujacym dzwiekiem jest przerazajacy pisk oznaczajacy, ze w kierunku Twojego samolotu leci rakieta i zostalo Ci naprawde niewiele czasu, jezeli nic nie zrobisz. Calosc to rewelacyjna rozrywka dla wszyskich tych, ktorzy uwielbiaja podniebne podroze i ryk poteznych silnikow na dopalaczu. Nie wierze, aby ktos kto lubi spacerowac bez sensu po bajkowych krainach Kyrlandii, zechcial nagle wsiasc do ponaddzwiekowego mysliwca. Pominmy to jednak milczeniem. Producent: Electronic Arts. Dystrybutor: IPS Computer Group. Wymagania sprzetowe: komputer IBM PC z procesorem 486DX, 4 MB pamieci RAM, karta graficzna VGA 512 KB, dysk twardy, podwojny naped CD-ROM. Marcin Kaczmarczyk ======================================================================== INFOFESTIWAL'95 - PROGRAM SEMINARIOW Internet w Polsce (Duza Sala Muzeum Narodowego, 24 - 25 listopada 1995 r.) piatek, 24 listopada 10.30 -- 10.50 Od poczty elektronicznej do telekonferencji -- 25 lat Internetu - - Maciej Uhlig 10.50 -- 11.10 Polska spolecznosc Internetu -- Marek Car 11.10 -- 12.10 Jak dolaczyc sie do sieci -- oferta dla: - uzytkownikow komercyjnych -- Tomasz Barbaszewski - szkol -- Maciej Krzyzanowski - administracji -- Jaroslaw Deminet - prywatnych uzytkownikow -- Waldemar Pajestka 11.55 -- 12.15 Nauka w sieci Internet -- Jerzy Gorazinski 12.15 -- 12.40 Realizacja dostepu do sieci informatycznych na bazie sprzetu firmy Motorola, pokaz firmy Decsoft 13.10 -- 13.40 Uzyskiwanie zezwolen i koncesji na swiadczenie uslug Internet w Polsce -- Wojciech Halka 13.40 -- 14.10 Bezpieczenstwo i ochrona danych w sieci Internet - - Szymon Sokol, Krzysztof Silicki 14.10 -- 14.35 Program rozwoju sieci teleinformatycznej MediaNet, pokaz firmy SM-Media 14.35 -- 15.10 Wirtualna Polska -- Bartosz Biernatowski 16.10 -- 16.35 Wizja spoleczenstwa informatycznego w Raporcie Bangemana (wplyw inforstrady na spoleczenstwo i gospodarke) -- Tomasz Hofmokl 16.35 -- 17.00 Telekonferencja -- prezentacja zastosowan 17.00 -- 17.20 Potega informacji, elektroniczna prasa -- Wlodzimierz Gogolek 17.20 -- 17.50 Informix w World Wide Web -- Krzysztof Malawski 17.50 -- 18.00 Zastosowanie komercyjne Internetu na przykladzie Glownej Ksiegarni Naukowej w Krakowie -- Eryk Lipinski sobota, 25 listopada 9.00 -- 9.30 Polscy sprzedawcy uslug w sieci Internet -- synteza ofert - - Tomasz Motylewski 9.30 -- 10.30 Internet dla biznesu -- narzedzia: - Aplikacje Windows -- firma Clico - Windows 95 -- firma Microsoft - Alternatywne sposoby wykorzystania Internetu -- firma Novell - Internet phone -- firma ATM 10.30 -- 11.00 Internet w promocji, reklamie i public relations - - Stanislaw M. Stanuch, Dariusz Wichniewicz 11.30 -- 12.10 Jak prowadzic biznes za pomoca Internetu -- Tomasz Chlebowski, Marek Peryt 12.10 -- 12.40 Elektroniczne zakupy -- Andrzej Gorbiel: - wirtualny dom towarowy - sprzedaz uslug - elektroniczny pieniadz 12.40 -- 13.10 Media w Internecie - prasa -- Stanislaw M. Stanuch - radio i TV -- Zbigniew Zych 13.10 -- 13.30 Prezentacja firmy Bankowe Centrum Informatyki 13.30 -- 13.50 Prezentacja firmy Nask 14.50 -- 15.35 Rozrywka w Internecie: - gry -- Tomasz Radon, Dorota Gut - cyberseks -- Andrzej Kuchno - --------------------------------------------------------- Teleinformatyka w wojsku i policji (Sala pod Kozami) Bezpieczenstwo w systemach teleinformatycznych: piatek, 24 listopada 10.00 -- 10.10 Wystapienie inauguracyjne ministra -- szefa BBN 10.10 -- 10.30 Wybrane zagadnienia ochrony informacji w systemach teleinformatycznych -- Marek Suchanski 10.30 -- 11.10 Poufnosc i bezpieczenstwo danych osob. w komputerowych bazach danych -- projekty regulacji prawnych -- Waclaw Zimny, Barbara Klukowska 11.10 -- 11.40 Ochrona sieci informatycznych -- Janusz Piela 11.40 -- 12.00 Secure Data -- sprzetowo-programowy system kontroli dostepu i szyfrowania danych -- prezentacja firmy West Coast 12.40 -- 13.00 Bezpieczne systemy operacyjne -- Wieslaw Barcikowski 13.00 -- 13.20 Polityka bezpieczenstwa danych -- Jacek Pacholczyk: - standard bezpieczenstwa - procedury archiwizowania - procedury awaryjne i ewakuacyjne 13.20 -- 13.40 Prezentacja rozwiazania firmy Optimum Electronics zabezpieczajacego dostep do systemu informatycznego poprzez siec telekomunikacyjna -- pokaz firmy Netlink 14.40 -- 15.10 Przestepstwa komputerowe - naruszenie praw autorskich -- Janusz Barta, Ryszard Markiewicz - nieuprawnione wejscie do syst. teleinform. -- Zbigniew Cwiakalski 15.10 -- 15.40 Kryteria bezpiecznego systemu informatycznego (kryteria projektowania) -- Robert Hipp, West Coast 15.40 -- 16.00 Sposob realizacji podsystemu bezpieczenstwa i ochrony w systemach teleinformatycznych -- M. Dudek 16.00 -- 16.20 System informacji Prawnej ``Lex'' -- pokaz firmy Lex Teleinformatyczne wspomaganie wojska i policji: sobota, 25 listopada 9.00 -- 9.45 Systemy informatycznego wspomagania szkolenia -- Piotr Sienkiewicz 9.45 -- 10.10 Architektura wspolczesnych systemow dowodzenia i kierowania - - R. Rugala 10.10 -- 10.30 Symulatory dzialan bojowych i operacyjnych (elektroniczne poligony) - - Andrzej Stokalski 11.00 -- 11.20 Systemy wizualizacji na przykladzie symulatora lotu samolotu PZL 130 ``Orlik'' -- Marcin Hutny, Jacek Syryczynski 11.20 -- 11.50 Systemy wizualizacji -- Marek Salamon 11.50 -- 12.10 Zintegrowane systemy obslugi logistycznej policji - Urszula Siedlecka 12.10 -- 12.30 PC/DACS -- Programowy system kontroli dostepu i szyfrowania danych - - pokaz firmy West Coast 13.30 -- 14.10 Migracja do standardow zintegrowanych systemow dowodzenia i kierowania w wojsku i policji -- Bogdan J. Naumienko 14.10 -- 14.40 Analiza ryzyka -- Piotr Sienkiewicz 14.40 -- 15.00 AC Scope, pokaz oryginalnego programu -- firma West Coast 15.00 -- 15.30 Pokaz Windows 95 -- firma Microsfot - --------------------------------------------------------- Informatyka w mediach (Sala pod Kozami) wtorek, 21 listopada 16.30 -- 17.00 Raport I Kongresu Informatyki Polskiej ``Spoleczna swiadomosc problemow zwiazanych z rozwojem teleinformatyki'' -- Waclaw Iszkowski 17.00 -- 17.20 Media w Internecie -- prasa -- Stanislaw M. Stanuch 17.20 -- 17.40 Polska Agencja Prasowa w WWW i Internecie -- Piotr Celinski, Marek Talacha 17.40 -- 18.00 Internet dla dziennikarzy -- Dariusz Wichniewicz 18.00 -- 18.50 WWW dla dziennikarzy -- opracowywanie stron WEB-owych (warsztaty z prezentacja wybranego oprogramowania) -- Juliusz Donajski 18.50 -- 19.15 Wirtualna (nie)rzeczywistosc -- czy telchnologia VR warta jest rozglosu -- Pawel Krawczyk sroda, 22 listopada 10.00 Uroczystosc otwarcia Info-Festiwal '95 10.30 Odczyt prof. Tomasza Goban Klass ``Dziennikarz w swiecie informacji'' 11.15 Konferencja prasowa wystawy i konferencji ``Informatyka dla nauki'' (z udzialem przedstawicieli KBN) 12.30 Sympozjum promocyjne Deutsche Messe AG nt. nowej wystawy CeBIT Home 15.00 Dyskusja panelowa ``Cena Sukcesu Warunki Rozwoju'' 16.30 Specjalny pokaz systemu Microsoft Windows 95 -- wersja polska 17.00 Losowanie nagrod specjalnych (produkty Microsoft) - ---------------------------------------------------------- Poufnosc i bezpieczenstwo danych osobowych w bazach danych czwartek, 23 listopada (Sala pod Kozami) 10.00 -- 10.35 Bezpieczne bazy danych -- Trusted Oracle 7, wielopoziomowe zabezpieczenie danych -- Leszek Dec -- Oracle 10.35 -- 11.05 Kryteria ocen bezpieczenstwa systemow komputerowych. Orange Book klasy: A1, B1, B2, B3, C1, C2 i D1 -- Robert Hipp -- West Coast 11.05 -- 11.25 Ochrona danych w bankowych systemach rozproszonych (uklad filialny) - - Wieslaw Wyszogrodzki -- Zwiazek Bankow Polskich 11.25 -- 11.45 Bezpieczenstwo danych w aplikacjach Progress -- Pawel Dobrzynski 11.45 -- 12.15 Poufnosc i bezpieczenstwo danych osobowych w bazach danych - - projekty regulacji prawnych -- Barbara Klukowska -- RCI PESEL, Waclaw Zimny -- RCI PESEL 12.15 -- 13.00 Bezpieczenstwo i ochrona danych w systemie relacyjnej bazy danych Informix -- Krzysztof Malawski -- Informix 13.00 -- 13.30 Przestepstwa komputerowe -- nieuprawnione wejscia w systemy telekomunikacyjne -- Janusz Barta, Ryszard Markiewicz, Jaroslaw Majewski -- Katedra Prawa UJ 13.30 -- 13.50 Integracja sluzb -- dokument elektroniczny jako podstawa bezpiecznej wymiany informacji -- Anna Piechowicz 13.50 -- 14.20 Premiera polskiej wersji Microsoft Windows 95 - --------------------------------------------------------- Zaawansowane technologie informatyczne w nauce polskiej wtorek, 21 listopada (Duza Sala Muzeum Narodowego) 16.00 Otwarcie konferencji z udzialem zaproszonych gosci 16.10 -- 16.20 Referat wprowadzajacy Komitetu Badan Naukowych -- podsekretarz stanu w Komitecie Badan Naukowych Malgorzata Kozlowska 16.20 -- 18.30 Prezentacje osrodkow Komputerow Duzej Mocy: 16.20 -- 16.35 Centrum Informatyczne Trojmiejskiej Akademickiej Sieci Komputerowej 16.40 -- 16.55 Akademickie Centrum Komputerowe Cyfronet -- Krakow -- jako osrodek Komputerow Duzej Mocy 17.00 -- 17.15 Poznanskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe -- stan aktualny i perspektywy rozwoju 17.20 -- 17.35 Zasoby Komputerow Duzej Mocy w srodowisku Warszawy 17.40 -- 17.55 Wroclawski Osrodek Superkomputerowy 18.15 -- 19.50 Prezentacje firm: - 18.15 - Tripos GmbH - 18.40 - Sas Institute - 19.05 - Biosym Technologies GmbH - 19.30 - Grau Storage Systems Referaty osrodkow naukowych: sroda, 22 listopada 9.00 -- 9.20 Referat wprowadzajacy: ``Rozproszone systemy realizacji algorytmow rownoleglych'' 9.20 -- 11.00 Sesja I -- Modelowanie i obliczenia w naukach biomolekularnych 11.30 -- 13.30 Sesja II -- Modelowanie i obliczenia w fizyce i chemii 15.00 -- 19.00 Sesja III -- Nowe rozwiazania informatyczne dla nauk technicznych i srodowiskowych 20.30 -- Rozdanie Nagrod Przewodniczacego KBN Systemy archiwizacyjne, serwery, rozwiazania sprzetowe: czwartek, 23 listopada 9.00 -- 12.00 Prezentacje firm: - 9.00 - Cray Research - 9.25 - Sun Microsystems - 9.50 - Convex Computer BV - 10.15 - Digital Equipment Polska - 10.40 - ATM - 11.05 - IBM Polska - 11.30 - Solidex Ltd 12.15 -- 16.00 Prezentacje firm: - 12.15 - Mechanical Dynamics GmbH - 12.40 - MSC Nastran - 13.05 - Beilstein Informationssysteme GmbH - 13.30 - Controlsoft - 13.55 - Controlsoft - 14.20 - West Coast - 14.45 - Comp Ltd. - 15.10 - ABB Poland 15.30 -- 16.00 Prezentacja polskiej wersji Windows 95 Microsoft 16.00 -- Zakonczenie - --------------------------------------------------------- Systemy Informacji Przestrzennej czwartek, 23 listopada 10.00 -- Stan informacji przestrzennej w Polsce -- Bogdan Ney - Centrum Upowszechniania Nauki PAN: - priorytety (tendencje) - ograniczenia - warianty rozwiazan 10.30 -- Standaryzacja -- miejsce i zakres w systemach przestrzennych - Wojciech Pachelski -- Instytut Geodezji i Kartografii 11.00 -- Krajowy Rejestr Urzedowy Podzialu Terytorialnego Kraju - Stanislawa Szwalek -- Glowny Urzad Statystyczny 11.30 -- Badania naukowe dotyczace systemow informacji przestrzennej, finansowane przez KBN -- Stanislaw Bialousz -- Komisja Badan Stosowanych Komitetu Badan Naukowych 12.00 -- Systemy Informacji Przestrzennej firmy Intergraph - rozwiazania dzisiejsze i technologia przyszlosci - Grzegorz Wisniewski -- firma Intergraph 12.20 -- Projekt ``Srodowisko'' i jego realizacja - Artur Thielmann -- firma ATM 13.40 -- Przyznanie nagrody Glownego Inspektora Ochrony Srodowiska nt. Najlepsza praca dokumentujaca stan srodowiska w technologii GIS 14.00 -- Mapy numeryczne (cyfrowe) dla systemow SIG (GIS) - Henryk Bednarek 15.00 -- Dyskusja panelowa: Gdzie jestesmy w systemie informacji przestrzennej -- czy czeka nas kolejnych 396 lat (tyle lat jest potrzebnych przy obecnych nakladach na realizacje projektu) -- prowadzenie prof. Bogdan Ney z udzialem Rady Programowej konferencji 16.00 -- Nowoczesny System Informacji Przestrzennej MapInfo - Wojciech Karcz -- firma Imagis 16.20 -- Udzial KPG w budowie Malopolskiego Systemu Informacji Przestrzennej -- Jerzy Huczek, Jerzy Szarek -- Krakowskie Przedsiebiorstwo Geodezyjne 16.40 -- Zastosowanie oprogramowania Nobel, InRoads, MGE i Microstation w wykonaniu map i modelu przestrzennego do projektowania drogi ekspresowej Elblag -- Kaliningrad -- pan Romanowski, Swiderski, Augustowicz, Kluk -- OPeGieKa w Elblagu. piatek, 24 listopada 9.00 -- Efekty zastosowania informacji o terenie w zarzadzaniu gmina - na przykladzie miasta Zgierz -- Jan Schnerch -- Wydzial Geodezji Urzedu Miasta Zgierza 9.30 -- Koncepcja informacji przestrzennej dla woj. ostroleckiego - Ryszard Preuss Politechnika Warszawska Wydzial Geodezji i Kartografii 10.00 -- Rola systemu katastralnego w systemie finansowym panstwa - Andrzej Bien -- Zespol Reform Systemu Podatkowego Ministerstwa Finansow 10.30 -- Znaczenie danych rastrowych pochodzenia teledetekcyjnego w budowaniu SIG -- Jacek Szczepaniak -- Fin Skog 10.50 -- Oprogramowanie TSL we wspomaganiu projektowania i obsludze map - Marek Gondzio -- InterDesign 11.00 -- Mapa zasadnicza kraju w kontekscie nowej instrukcji geodezyjnej - Jerzy Niewiadomski -- Autodesk 11.40 -- Bank Informacji Miejskiej (BIM) jako zastosowanie systemu SIP w duzej aglomeracji miejskiej -- na przykladzie Krakowa - Tadeusz Chrobak pelnomocnik prezydenta ds. Malopolskiego Systemu Informacji Przestrzennej 12.10 -- Osiedla miejskie w informacji statystycznej -- prezentacja przykladowej aplikacji dla miasta Wroclaw -- Krystyna Kalichowicz -- Wojewodzki Urzad Statystyczny we Wroclawiu 12.40 -- Program informatyzacji gospodarki przestrzennej - Danuta Slonska -- Instytut Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej 13.10 -- Systemy zarzadzania srodowiskiem -- przedstawienie efektow projektu PHARE realizowanego przez Neokart GIS - - Marek Bogobowicz -- Neokart GIS 13.40 -- Prezentacja polskiej wersji Windows 95 -- Microsoft 14.10 -- Wykorzystanie AutoCAD-a w tworzeniu baz graficznych Systemow Informacji o Terenie -- Wojciecha Puchala -- P.A.Nova. ======================================================================== ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Nov 25 23:18:08 1995 Subject: KIB: kib_nr48.txt Date: Sat, 25 Nov 1995 23:18:03 +0100 (MET) From: A.Gorbiel@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Komputery i Biuro nr 48/95 28 listopada 1995 Cotygodniowy dodatek do Gazety Wyborczej (Polska poludniowa) Redaguja: Andrzej GORBIEL Stanislaw M. STANUCH Albina STEFANSKA Adresy redakcji: 40-061 Katowice, ul. Kopernika 26/28, tel. (0-32) 512-130 31-009 Krakow, ul. Szewska 5, tel. (0-12) 21-82-71 e-mail: Redakcja@Ga-Wyb.Krakow.PL ======================================================================== Dzis w numerze: NASK. Nowe ceny w polskim Internecie Pieniadze albo stop!................................Andrzej Gorbiel KRAKOW. Festiwal muzealny Brakowalo krzesel........................................Dorota GUT Skad wziac pieniadze na NASK?......................................ag PROTEST UCZESTNIKOW II KONFERENCJI ``INTERNET W POLSCE'' NOWINKI Polski satelita multimedialny..............................han, pap Mniej Windows '95.......................................han, Reuter Bertelsmann on-line.....................................han, Reuter Computer w natarciu............................................paro Szczerzy az do bolu.............................................SMS SHAREWARE. Programy dla internautow Telefon za darmo...........................Stanislaw Marcin Stanuch INFO-FESTIWAL Nie tylko dla malolatow....................Stanislaw Marcin Stanuch Ogladaja i kupuja...............................................SMS Historia stara jak... komputer......................Andrzej Gorbiel W wirtualnej galerii............................................DoG Uwolnic dyski...................................................DOG KRAKOW. CD-ROM Fryderyk Chopin. Zycie tworcy Chopin, eleganckie towarzystwo i komputery......................DoG RADY. Komputer dla lekarza i prawnika Nie tylko edytor tekstow.........................Marcin Kaczmarczyk KONKURS. Swiat w 2000 roku Zapomniane sieci..............................................GORBI Satelitarny system nawigacji Komputer droge Ci wskaze...................................PAP, war Electra. Nowe elektroniczne czasopismo Az Cie oczy zabola... .....................Stanislaw Marcin Stanuch Premiera ksiazki szefa Microsoftu Przyszly swiat Gatesa..........................Hanna Nowakowska, AP CD-MANIA Muzyczna odyseja...............................................orka W galerii Lotusa.......................................Janusz Zurek PRASA. Elektroniczne wydania gazet Pozegnanie z papierem......................Stanislaw Marcin Stanuch INTERNET. Pierwsze sieciowe sklepy w Polsce Cudze chwalicie... .................................Andrzej Gorbiel Ciekawostki WWW Wanda w Kosmosie................................................DoG GRA. Ach, Wencecja, Wenecja... Strach lepszy niz milosc.........................Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Pieniadze albo stop! NASK. Nowe ceny w polskim Internecie Od kilku do kilkunastu razy wiecej kosztowac bedzie polski Internet. Zapowiedziany na styczen nowy cennik moze sklonic uczelnie do powaznego ograniczenia dostepnosci sieci. Moze jednak byc tez poczatkiem konca NASK. Ogromne zainteresowanie stosunkowo nowymi uslugami Internetu jak World Wide Web spowodowalo, ze liczba informacji przesylanych przez polski Internet wzrosla 12 razy. Po zbudowaniu w warszawskim Instytucie Maszyn Cyfrowych poteznego wezla zawierajacego tzw. mirrory (lokalne kopie) najpopularniejszych serwerow swiata okazalo sie tez, ze Polska zaczela byc miejscem na infostradzie coraz chetniej odwiedzanym przez ludzi z zagranicy. To oraz kilkanascie sieci metropolitalnych, ktorych budowe w tym czasie ukonczono, spowodowalo przytkanie sie glownego wyjscia na swiat -- dwumegabitowej linii do Sztokholmu. Sprawa na ostrzu noza NASK-owi (Naukowe i Akademickie Sieci Komputerowe w Polsce) brakuje pieniedzy by zaplacic europejskim operatorom za szybki dostep do swiata oraz TP SA -- za lacza 2 Mbps pomiedzy sieciami miejskimi. Przez pierwszych kilka miesiecy za lacza te TP SA zadalo tylko tyle, co za lacze 32 razy wolniejsze. Dyrektor NASK prof. Tomasz Hofmokl postawil sprawe na ostrzu noza: -- Wprowadzilismy nowy cennik i albo pieniadze sie znajda, albo ruch zmaleje -- mowi. Nawet pobiezna analiza cennika wskazuje raczej na to drugie, co oczywiscie zagraza rozwojowi sieci! Po raz pierwszy bowiem w Polsce wprowadzono oplate za tzw. ruch, czyli za bajty przesylane przez kabel laczacy uzytkownika z siecia. Oplata miesieczna, jak to bylo dotychczas, zalezy od przepustowosci lacza i jest nawet nizsza niz dotad. Tak jest jednak do pewnego limitu np. dla lacza 64 kbps, pod warunkiem, ze dostepne pasmo wykorzystamy najwyzej w 10 proc. (dla polaczen zagranicznych -- w 2,5 proc.!). Im szybsze lacze, tym w mniejszym stopniu mozna je wykorzystac, by nie narazic sie na oplate od ``pozalimitowych bajtow''. A oplata ta jest spora -- 1,6 zl za ``swiatowy'' (tj. wyslany w swiat badz sciagniety ze swiata niezaleznie od tego, ktora strona polaczenie zainicjowala!) megabajt, 40 groszy za krajowy. Poniewaz wiekszosc laczy jest dzis wykorzystana w stopniu wiekszym niz limity, zmiana zasad oznacza po prostu drastyczny wzrost cen. Jaki dokladnie -- to zalezy od tego, z kim uzytkownik najczesciej sie laczy i co przesyla. Jacek Niwicki, dyrektror krakowskiego MAN twierdzi, ze dla niego wzrost oplat bedzie blisko 7-krotny. Dariusz Wichniewicz z warszawskiej firmy ATM, czolowego komercyjnego operatora Internetu w Polsce szacuje, ze dla niego 10-krotny. Zaplaca podatnicy Polski Internet to dzis kilkanascie sieci metropolitalnych, ktore z wyjatkiem WARMAN-u sa niezalezne od NASK. MAN-y zobowiazane sa placic NASK-owi za to, co przeplywa przez kable (wiekszosc 2 Mbps) laczace je z NASK. Same moga ustalac wlasne cenniki dla przylaczonych don uczelni, szkol i uzytkownikow komercyjnych. Uczelnie jeszcze przynajmniej do konca przyszlego roku nie placa za siec (scislej: placa, ale tylko 7 proc. VAT) -- ``akademickie bajty'' funduje Komitet Badan Naukowych. MAN-y musza w rozliczeniach z NASK wykazywac, jaka czesc ruchu w sieci jest akademicka, a jaka nie (szkoly, administracja, firmy prywatne). Za pierwsze NASK otrzyma pieniadze z KBN, za drugie od MAN. W przypadku krakowskiego MAN-u, ktory jest jednym z najpowazniejszych uzytkownikow NASK, ruch komercyjny stanowi absolutny margines. Dlatego, jesli liczne krakowskie uczelnie beda korzystac z sieci jak do tej pory, ktos bedzie musial znalezc 7 razy wiekszy fundusz. Tym kims na razie jest KBN, czyli spoleczne pieniadze podatnikow! Koniec z seksem i plotkami Oplata ``za ruch'' uderza przede wszystkim w nie nastawione na zysk serwisy informacyjne. Popularnosc WWW spowodowala, ze takie nierzadko multimedialne serwisy uruchomily uczelnie, urzedy, firmy. Poprzez ogolnoswiatowa siec promuja one Polske, polska kulture, zabytki, nauke, turystyke, etc. Malgorzata Kozlowska, podsekretarz stanu w KBN, na zeszlotygodniowej konferencji prasowej w Krakowie nie wspomniala o nowym cenniku. Mowila jednak o stworzeniu takich warunkow, ktore zmusza uzytkownikow akademickich do wykorzystania sieci zgodnie z przeznaczeniem. -- KBN nie zamierza placic za liste dyskusyjna ``Plotki'', ``Seks'' czy erotyczne obrazki -- twierdzi minister Kozlowska. - -- Obowiazkiem KBN jest finansowac badania naukowe, a nie dydaktyke -- uwaza Kozlowska. Dlatego jej zdaniem, nie ma zadnego powodu, by KBN placil za korzystanie z Internetu przez studentow (chyba, ze uczestnicza w badaniach naukowych). -- Internet bardzo wiele zawdziecza pracy studentow, byloby szkoda ich odciac -- uwaza Niwicki. Kto zaplaci? Wzrost cen NASK oraz planowane na 1997 r. przeniesienie finansowania Internetu z dotowania NASK na dotowanie poszczegolnych uczelni spowoduje, ze problem pojawi sie na nowo. Cicha, nie pisana umowa bylo bowiem nieodplatne udostepnianie sieci przez uczelnie ich studentom. Gdy rektorowi przyjdzie nagle wygospodarowac tak wielkie pieniadze, z pewnoscia bardziej literalnie potraktuje obowiazujaca ustawe o KBN. Studenci albo zaplaca, albo nie beda korzystac z uczelnianego Internetu. Chyba, ze... wreszcie zaplaci Ministerstwo Edukacji Narodowej. NASK liczy na pieniadze z MEN -- chodzi nie tylko o studentow, ale takze o szkoly, ktore stopniowo podlaczane od poczatku roku, nieraz zalegaja z oplatami lub traktowane sa na warunkach znizkowych (formalnie wbrew ustawie). Liczy tez na administracje lokalna, ktora coraz chetniej promuje swoj region przez Internet. [KOMENTARZ] Poczatek konca NASK? Decyzja NASK moze byc pierwszym powaznym krokiem do likwidacji tej instytucji. MAN-y -- do ktorych sa podpiete uczelnie -- coraz czesciej maja juz wlasne uprawnienia operatorskie i nie musza wcale korzystac z sieci NASK. Jesli pojawi sie tansza oferta, nie beda sie wahac. Jeszcze szybciej przelaczyc sie moze Internet komercyjny. Tym bardziej, ze o bezposrednie internetowe lacze w swiat jest coraz latwiej i np. 64 kbps jest blisko dwukrotnie tansze niz wg nowych cen NASK -- tak uwazaja niezalezni operatorzy. Tym bardziej, ze Internet z wlasnym wyjsciem w swiat oferuje (w ogra- niczonym zakresie) Telbank, a od ponad pol roku obiecuje TP SA. TP SA i tak jest wlascicielem kluczowych polaczen polskiej sieci akademickiej i poprzez NASK glownym odbiorca pieniedzy KBN. Gdyby nie ociezalosc monopolisty, ktorego egzystencje gwarantuje ustawa i ceny rozmow telefonicznych (nawet caly polski Internet nie stanowilby istotnej pozycji w dochodach TP SA), prawdopodobnie na miedzymiastowych laczach, miejskich swiatlowodach i komputerach (jakie przez ostatnie lata kupowano) dzialalaby dzis siec o wiele prezniejsza niz NASK. Wizji konca NASK takim jakim jest teraz nie wyklucza nawet prof. Hofmokl. Zdaniem Hofmokla, NASK powinien zajac sie budowa sieci Frame Relay laczacej osrodki superkomputerowe. Internet sie zatyka, wiec taka siec pilnie potrzebna jest srodowisku. Zapewne bedzie to siec odrebna od Internetu tak, by powaznych badan nie zaklocily zadne ``Plotki'', ktore w najgorszym razie sa jedna dziesieciomilionowa kosztow NASK. A tymczasem za kazdy zbedny e-mail zaplacimy, jak zdarza sie to Grekom, Rosjanom i Chinczykom, ktorych Internet przypomina amatorskie modemowe sieci... Wbrew regulom, jakie liczni operatorzy globalnej wioski zdolali wypracowac przez cwierc wieku budowy Internetu. Andrzej Gorbiel ========================================================= Brakowalo krzesel KRAKOW. Festiwal muzealny Tegoroczny Info-Festiwal stal niewatpliwie pod znakiem roznorodnych tematycznie seminariow. Chetnych na nie bylo tak wielu, ze na niektorych wykladach zabraklo krzesel. Jedna z atrakcji imprezy mial byc zapowiadany juz na pierwszej konferencji prasowej pokaz robota skonstruowanego prez niemiecka firme Grau Storage Systems. Niestety, z pokazu nic nie wyszlo: jak sie dowiedzielismy, robot zostal ``zaaresztowany'' na granicy, poniewaz na odprawie celnej znaleziono przy nim nie zadeklarowana paczke dyskietek. Gejsza kontra DOOM W wystroju wiekszosci stoisk nie bylo zadnej ekstrawagancji. Dominowal prosty zestaw: stolik, komputer, ulotka. Byly jednak wyjatki. W BWA prym wiodla niewatpliwie japonska gejsza, zachecajaca do ogladania sprzetu firmy Sony. Niestety, byl to tylko manekin. Wystawcy z sasiedniego stoiska zapobiegliwie schowali prezentowane przez siebie notebooki do oszklonej szafy. Przy kazdym modelu, bawiacym zebrana publicznosc puszczanym w kolko demo, znalazly sie tabliczki z podanymi parametrami sprzetu. Trudno bylo oprzec sie wrazeniu, ze sa to eksponaty muzealne i ze po dotknieciu szyby rozlegnie sie syrena alarmowa. Na jeszcze innym stoisku pojawily sie kraniki, z ktorych saczyl sie chmielowy napoj. Nie tylko dla malolatow Tradycyjnie juz przez sale wystawowe przewinelo sie mnostwo mlodych ludzi. Glownie z mysla o nich na komputerach zainstalowano wiec gry, symulatory itp. Szczegolnie oblegane bylo z tego powodu stoisko firmy Dexter, gdzie na wielkim ekranie tlum mlodziezy sledzil gre Daedalus. Grami zabawiali sie jednak nie tylko mlodzi milosnicy techniki. Kiedy zblizala sie juz godzina zamkniecia budynku, przed monitorami stawali sami wystawcy i z upodobaniem zamieniali sie w nieustraszonych wojownikow. Tuz obok wspomnianej gejszy rozgrywala sie na przyklad krwawa rozprawa z kryjacymi sie po korytarzach bunkra wrogami (DOOM). Sadzac po liczbie zlikwidowanych przeciwnikow, obecnosc gejsz wcale nie wplywa na lagodzenie obyczajow. W budynku TPSP, w ktorym odbywal sie pokaz polskiej wersji Windows'95, nie obylo sie bez malej komplikacji. Ktos popracowal nad jednym z wystawionych komputerow i zabezpieczyl go haslem w BIOS-ie. Trzeba bylo rozkrecic komputer, aby maszyna znow mogla normalnie pracowac. Po tym incydencie wszystkie pozostale komputery zabezpieczono na okolicznosc podobnych dowcipow. Wiecej ladu! Opinie o calej imprezie byly zroznicowane. Uczestnicy chwalili zwlaszcza ciekawy program seminariow. Narzekano tylko, ze niektore odbywaly sie jednoczesnie i ze sale nie byly przygotowane na wchloniecie tylu uczestnikow. Dalo sie to we znaki zwlaszcza w czasie seminarium o systemach informacji przestrzennej, kiedy to zabraklo krzesel i trzeba bylo awaryjnie sciagac je z sasiednich pomieszczen. Zdarzaly sie tez problemy techniczne: brak m.in. rzutnikow, mikrofonow. Tradycyjnie juz wystawcy sugerowali, ze nalezaloby wyznaczyc godziny zwiedzania tylko dla ludzi z branzy, dla uczestnikow konferencji. Narzekano na jakosc dostarczonych materialow informacyjnych, zwlaszcza niedokladnosci, jakie zawieral katalog. Innym wytykanym uchybieniem byl brak informacji o tym, gdzie szukac danego wystawcy. Dorota GUT ========================================================= Skad wziac pieniadze na NASK? Czy polski Internet ma szanse finansowac sie z uslug komercyjnych? Kto zyska, a kto straci na zmianie cennika NASK? Czy nie grozi nam, ze duze zachodnie firmy wypra z rynku polskich dostawcow Internetu, a zyski z uslug wyplyna za granice zamiast zasilic budowe polskiej infostrady. Na te i wiele rownie trudnych pytan probowali odpowiedziec m.in. szef NASK prof. Tomasz Hofmokl, dyrektor Wojciech Halka z Ministerstwa Lacznosci, dyrektor Rady Uzytkownikow NASK prof. Marian Noga, szef stowarzyszenia Polska Spolecznosc Internetu Marek Car, Dariusz Wichniewicz z ATM -- przedstawiciel najwiekszego komercyjego operatora Internetu w Polsce. Pierwsza tak duza dyskusje z udzialem przedstawicieli praktycznie wszystkich zainteresowanych stron zorganizowala ``Gazeta Wyborcza'' w ramach odbywajacej sie w Krakowie II konferencji Internet w Polsce. Szerzej o wnioskach z dyskusji napiszemy w najblizszym numerze ``KiB''. ag ========================================================= PROTEST UCZESTNIKOW II KONFERENCJI ``INTERNET W POLSCE'' Krakow, 25 listopada 1995 r. Komitet Badan Naukowych Ministerstwo Lacznosci Komisja Lacznosci Sejmu RP Naukowa i Akademicka Siec Komputerowa Uczestnicy Ogolnopolskiej Konferencji ``Internet w Polsce'' wyrazaja stanowczy protest przeciwko planowanej przez NASK radykalnej zmianie zasad taryfikacji ruchu w sieci Internet w Polsce. Obciazanie uzytkownikow Sieci kosztami obustronnej lacznosci jest porownywalne jedynie z ew. pomyslami pobierania przez Poczte Polska oplat za odbierane listy, czy obciazania abonentow TP SA kosztami rozmow przychodzacych. Nie do przyjecia jest rowniez wysokosc proponowanych cen, zwlaszcza ze jak wynika z oficjalnych enuncjacji, polowe srodkow NASK przekazuje TP SA, co ma wszelkie znamiona zmowy monopolistow. Uczniowie i studenci, ktorzy dzis poznali Internet za kilka lat beda chcieli uzywac go w pracy. Nowy cennik NASK zatrzymuje rozwoj tej sieci i grozi, ze rodzacy sie dzis w Polsce komercyjny Internet zostanie przejety przez obce firmy. Czy wtedy uda sie zatrzymac w kraju dochod z coraz wazniejszych dla gospodarki uslug informacyjnych? Nowy cennik ograniczy mozliwosc promocji Polski w swiecie oraz odetnie nasz kraj od swiatowej infrastruktury informacyjnej. Doprowadzi tez do stopniowej fragmentacji polskiego Internetu i jego nieuchronnej kryminalizacji (np. sabotaz wobec konkurencji, wlamania na konta celem unikniecia oplat). Konsekwencja tego bedzie regres cywilizacyjny i stopniowa likwidacja Internetu w Polsce. /podpisy/ ========================================================= NOWINKI Polski satelita multimedialny Amerykanskie firmy: CTA, Hughes Network Systems i Consulare Technology Group oraz polskie konsorcjum naukowo-techniczne firm lotniczych POLSPACE zamierzaja wspolnie wybudowac satelite POLSTAR. Satelita bedzie mogl wykorzystywac 24 kanaly telewizyjne, ale zajmie sie glownie transmisja danych komputerowych w systemach sieciowych. Obejmie zasiegiem Polske i kraje sasiednie. Projekt ma byc przedsiewzieciem komercyjnym i nie otrzyma dotacji z budzetu panstwa. han, pap - --------------------------------------------------------- Mniej Windows '95 Amerykanska firma badania rynku Dataquest skorygowala ``w dol'' swoja prognoze sprzedazy systemu Windows'95. Wedlug Dataquest do konca roku zostanie zamowione w Microsofcie nie 30, ale 26,4 mln kopii nowych Windows. han, Reuter - --------------------------------------------------------- Bertelsmann on-line W tym tygodniu w Niemczech rusza serwis on-line zorganizowany wspolnie przez koncern wydawniczy Bertelsmanna i amerykanska firme America Online. Pozostali udzialowcy to firma telekomunikacyjna Deutsche Telekom i Axel Springer Verlag, wydawca ``Bild Zeitung'' i wielu kolorowych czasopism. Serwis ma oferowac publikacje Bertelsmanna, najwieksze niemieckie gazety, jak ``Frankfurter Allgemeine Zeitung'' oraz komputerowe zakupy w Quelle Schickedanz, najwiekszej europejskiej firmie sprzedazy wysylkowej. han, Reuter - --------------------------------------------------------- Computer w natarciu Az o 73 proc. wzrosly w tym roku finansowym (zakonczonym 30wrzesnia) obroty firmy Computer2000Polska, najwiekszego w naszym kraju dystrybutora sprzetu komputerowego. Wyniosly one 121 mln zl. Rownie dobrze co w Polsce wiedzie sie grupie Computer2000 na swiecie, gdzie jej przychody przekroczyly 5mld marek niemieckich, czyli 30proc. wiecej niz przed rokiem. Stawia to Computer2000 na pierwszym miejscu wsrod europejskich firm, zajmujacych sie dystrybucja komputerow osobistych. Firma sprzedaje coraz wiecej komputerow, a mniej oprogramowania. W ubieglym roku firma, ktorej wiekszosc udzialow wykupila spolka Kloeckner&Co, weszla na rynek amerykanski. paro - --------------------------------------------------------- Szczerzy az do bolu Firmy komputerowe wyraznie zmieniaja strategie marketingowe. Jako jeden z pierwszych dokonal tego anonimowy dystrybutor komputerow i oprogramowania do Apple (tel. 0-800 20017). We wkladce reklamowej, ktora kolportowano razem z sobotnim Magazynem naszej ``Gazety'' w rekomendacji programu Microsoft Office napisano: ``Najbardziej uznany zestaw programow biurowych: Word, Excel, PowerPoint. Cena znacznie przewyzsza oferowana jakosc''. Czekam na reakcje konkurencji. Byc moze w najblizszym czasie ukaza sie anonse o najdrozszych systemach ratalnej sprzedazy, komputerach tak kiepskich ze nie warto ich kupowac, programach pelnych bledow. Czytajcie ogloszenia. SMS ========================================================= Telefon za darmo SHAREWARE. Programy dla internautow Podczas Info-Festiwalu odbyla sie konferencja ``Internet w Polsce'', ktorej nasza gazeta -- ``Komputery i Biuro'' -- byla wspolorganizatorem. Z tej okazji postanowilem umiescic w dzisiejszym odcinku shareware troche programow dla uzytkownikow Internetu. Nie wszyscy maja przeciez tyle pieniedzy, aby sciagac je z sieci Internet, a niektore z nich sa tak ciekawe, ze naprawde warto je poznac. Jesli z jakichs powodow nie podoba sie Wam doskonaly WinZip sprobujcie popracowac z Zip Explorerem. Jego nazwa mowi sama za siebie -- calkowice integruje sie on z Explorerem z Windows 95 (w polskiej wersji nazwanym Eksploratorem). Explorer zastepuje znany z poprzednich wersji Windows Menedzer Plikow. Wystarczy wskazac spakowany plik i po chwili automatycznie uruchomiony zostanie Zip Explorer, ktorego okienko do zludzenia przypomina produkt Microsoftu. Podobnie jak WinZip mozna rozpakowywac pliki do dowolnego katalogu (nie tylko do biezacego). Cenna zaleta jest mozliwosc przegladania zawartosci podkatalogow i to bez wzgledu na ich liczbe. Niech Was nie zrazi pojawiajacy sie na poczatku napis zabraniajacy kopiowania programu. Jest to tzw. trial version -- wersja programu z ograniczonym czasem dzialania (do 30 dni). Nazwa: zipexplr.exe, dl. 768 kB, sr. Win95 Prosto z Vegas Byc moze niektorzy z Was slyszeli o mozliwosci wykorzystania Internetu jako taniego telefonu. Pierwszym programem, ktory to umozliwial byl wypuszczony na rynek na poczatku tego roku InternetPhone. Duzy sukces tego programu spowodowal, ze znalezli sie nastepcy i dzis na rynku mamy kilka produktow umozliwiajacych te operacje. Jednym z nich jest TS Intercomm, ktory po raz pierwszy pokazano podczas zakonczonych dwa tygodnie temu targow Comdex Fall '95 w Las Vegas. W odroznieniu do InternetPhone, aby do kogos zadzwonic, nie trzeba laczyc sie ze specjalnym serwerem. Wystarczy tylko wyslac do tej osoby e-list i poprosic ja, aby takze uruchomila aplikacje. Program laczy rozmowcow automatycznie -- wystarczy podac adres e-mail osoby, do ktorej chcemy sie dodzwonic. Zaleta wszystkich programow ``telefonicznych'' w Internecie jest to, ze dzwoniac z niego do USA placimy tak jak za rozmowe lokalna. Dodatkowa zaleta TS Intercomm jest mozliwosc przesylania plikow podczas rozmowy. Nazwa: tsic089.exe, dl. 718 kB, sr. Win Prosty terminal Osoby posiadajace modem korzystaja z programow komunikacyjnych. Do niedawna jeszcze jednym z najpopularniejszych byl Telix. Ma on jednak zbyt duzo opcji, co moze zniechecac szczegolnie poczatkujacych uzytkownikow. Z mysla o nich przygotowalem program DigiTerm, ktory jest prosty w obsludze, latwy w instalacji i posiada wlasny jezyk skryptow (niewielkich programikow) ulatwiajacy np. automatyczne logowanie sie. Nawet jesli nie macie teraz modemu, to warto go skopiowac i zachowac ``na potem'' a nuz sie przyda. Nazwa: digw95.zip, dl. 472 kB, sr. Win Wykona czarna robote WebWizard to prosty, ale bardzo przydatny programik, szczegolnie dla osob, ktore szybko chcialyby zrobic swoja strone WWW, a nie znaja jezyka HTML. Program zada Wam kilka pytan, umozliwi wstawienie grafiki i po chwili zapisze gotowa strone na dysku. Wystarczy ja pozniej przeslac na nasze konto, a adres rozdac znajomym. Oczywiscie nie jest to wyrafinowany edytor HTML, ale dla zupelnie poczatkujacych bomba. Aby zobaczyc swoja tworczosc, musicie miec dowolna internetowa przegladarke (Netscape lub Mosaic). Nazwa: Webwiz32.zip, dl. 195 kB, sr. Win Opisywane przez nas programy mozecie skopiowac od wtorku do piatku w godz. 10-17 w siedzibie naszej krakowskiej redakcji (ul. Szewska 5, I p.). Mieszkancow Tarnowa i Nowego Sacza zapraszamy w srode w godzinach 15-16 do naszych filii w tych miastach (ul. Krakowska i Jagiellonska). Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= INFO-FESTIWAL Nie tylko dla malolatow Organizowana po raz drugi przez nasza redakcje Szkolka Komputerowa spotkala sie podobnie jak poprzednia z olbrzymim zainteresowaniem. Po raz pierwszy w czasie wakacji zorganizowalismy 8-tygodniowa szkolke. Prowadzace je firmy: krakowski Multisoft oraz katowicki Micomp zaprezentowali podstawowe informacje o komputerach, oprogramowaniu i trendach, np. o zastosowaniu multimediow. Podczas Info-Festiwalu w ubieglym tygodniu w Krakowie odbyla sie szkolka na temat Internetu. Przygotowania trwaly kilka tygodni. Do jej wspolorganizacji zaprosilismy dwie znane krakowskie firmy: ABA i DTK. Pierwsza z nich jest jednym z najlepszych na swiecie centrow szkoleniowych w dziedzinie SCO. Znana jest takze wielu Internautom, dla ktorych prowadzila bezplatne kursy podstaw obslugi Internetu wspomagajac w ten sposob akcje Internet dla Szkol. Zajecia prowadzil Rafal Maciejewicz, ktory jest jednym z najlepszych na swiecie instruktorow SCO. Zajecia prowadzone byly na bardzo dobrych komputerach DTK, jednej z najstarszych firm produkujacych komputery (dziala od 1981 roku). Dyrektor polskiego biura tej firmy Zdzislaw Gadomski podszedl do naszej inicjatywy entuzjastycznie, proponujac nam dowolnie wybrane konfiguracje. Jest to tez jedyny duzy zagraniczny producent komputerow, ktory swoje polskie przedstawicielstwo ma w Krakowie, a nie w Warszawie. Podczas jednej nocy zostal zainstalowany sprzet. Laczami do galerii BWA, gdzie odbywaly sie zajecia, zajal sie Wieslaw Matras -- informatyk wojewodzki. Najwiecej pracy mial zespol Tomasza Barbaszewskiego z firmy ABA, ktory przygotowal siec, podlaczyl ja do Internetu i zainstalowal odpowiednie oprogramowanie. Na pierwsze zajecia w czwartek przyszla mlodziez oraz sporo starszych osob. Zdecydowanie przewazali chlopcy. Zajecia pomyslane byly w ten sposob, by po czesci teoretycznej, mozna bylo pocwiczyc kopiowanie plikow, wysylanie poczty elektronicznej oraz -- co cieszylo sie najwiekszym zainteresowaniem -- pozeglowac po swiecie WWW. Stanislaw Marcin Stanuch Dziekujemy firmom: ABA za poprowadzenie zajec, DTK za dostarczenie sprzetu wartego ponad miliard zl, Cyfronet za pomoc w podlaczeniu do sieci Internet, TPSA, Proteko, Solidex oraz wszystkim osobom, ktore przyczynily sie do zorganizowania i przeprowadzenia naszej szkolki. - --------------------------------------------------------- Ogladaja i kupuja W ubieglym tygodniu w Krakowie podczas Info-Festiwalu odbyla sie prezentacja najnowszego systemu Microsoft -- Windows 95. W budynku Towarzystwa Przyjaciol Sztuk Pieknych ustawiono kilkadziesiat komputerow Optimus na ktorych zainstalowany byl Win95. Wlasciwie chwili, by jakis komputer byl wolny. Do niektorych ustawialy sie kolejki. Podczas konferencji prasowej poswieconej Windows 95, prezes Microsoft Polska Waldemar Sielski poinformowal, ze od dnia polskiej premiery sprzedano juz ponad 70 proc. zaplanowanej na ten rok ilosci nowych okienek. Nadal jednak nie wiadomo, kiedy ruszy Microsft Network. Sielski sadzi, ze jezeli wszystkie negocjacje ktore prowadzi Sprint (operator sieci MSN w naszej czesci Europy) z roznymi polskimi operatorami zakoncza sie pomyslnie, to byc moze ruszy ona w pierwszym kwartale 1996 roku. Sielski poinformowal rowniez, ze prowadzone sa rozmowy z polskimi firmami na temat prowadzenia serwisow informacyjnych po polsku w MSN. Wkrotce powstanie serwer WWW dla Europy wschodniej ze stronami w narodowych jezykach. SMS - --------------------------------------------------------- Historia stara jak... komputer Czy nowe prawo karne uchroni przed hackerami? Przestepstwa komputerowe pojawily sie 40 lat temu -- czyli wtedy, kiedy komputery. Rozwijaja sie tez tak szybko, jak rozwija sie technika. Nowelizowane prawo karne pomoze walczyc z problemem, ale go na pewno nie zlikwiduje -- twierdzi Jaroslaw Majewski z Katedry Prawa UJ. Dopiero w polowie lat 80., w czasach pierwszych powaznych inwazji wirusow komputerowych, prawnicy podjeli probe scislego okreslenia pojecia przestepstwa komputerowego. Powstaly wowczas raport Rady Europy definiuje dwie dlugie listy takich przestepstw. Jedna z tych list okresla legislacyjne minimum dla panstw czlonkowskich -- osiem czynow traktowanych jako kryminalne. Sa to: oszustwo z wykorzystaniem komputera, falszerstwo, zatarcie lub znieksztalcenie danych, sabotaz, bezprawne wejscie do systemu, podsluch komputerowy, bezprawne kopiowanie software'u oraz topografii ukladow scalonych. Z tej obszernej listy tylko dwa czyny sa juz dzis traktowane przez polskie prawo jako przestepstwo. Piractwo spenalizowala zeszloroczna ustawa o prawie autorskim, a uklady scalone chroni ustawa z 1992. Wiekszosc pozostalych przestepstw trafila do projektu nowego prawa karnego, ktory nadal w Sejmie czeka na swoja kolejke. Nowe prawo bedzie jednak, zdaniem Majewskiego, chronic nas przed hackerami slabiej niz analogiczne ustawodawstwa kilku innych krajow europejskich, np. Holandii, Danii, Szwecji. Tzw. hackingu (bezprawnego wejscia do systemu) nie da sie dzis w Polsce scigac. W nowej ustawie bedzie to mozliwe, ale nie zawsze. Wprowadzony przepis mowi bowiem o ``przelamaniu zabezpieczen'', ignorujac np. ich obejscie. Sciga tez tylko dzialanie umyslne i nie karze za proby wlamania (``kto... uzyskuje informacje''). Mozna juz dzis w Polsce karac niektore oszustwa komputerowe. Jest nawet precedens -- sprawa dyrektora ZUS, ktory ukradl miliard zlotych, tworzac w swoim komputerowym systemie fikcyjnych emerytow. Oszustwa komputerowe to w mysl obowiazujacego kodeksu ``inne wyludzenia'' (pod warunkiem, ze nowoczesny przestepca zagarnie mienie spoleczne!); czasem mozna tez skorzystac z przepisow o kradziezy badz oszustwie. Nowy projekt nie rozroznia dokumentu papierowego od elektronicznego, co moze utrudnic sciganie falszerstw komputerowych. Rowniez zatarcie lub znieksztalcenie danych jest nieco za slabo usankcjonowane -- projekt mowi tylko o niszczeniu ``istotnej'' informacji. Podsluch komputerowy, z natury latwy w realizacji (nawet na odleglosc) i trudny w wykryciu -- nie zostawia sladu -- bedzie natomiast skutecznie tepiony. Groza zan 2 lata wiezienia, a przepis sformulowany jest ponadczasowo (``innym urzadzeniem specjalnym''). Karany bedzie tez oczywiscie sabotaz komputerowy. Ta tajemnicza nazwa kryje m.in. tak pospolite przestepstwa jak wprowadzanie wirusow komputerowych czy doprowadzanie do zapychania sieci. Bezpieczenstwu i poufnosci danych osobowych poswiecona byla jedna z konferencji zakonczonego w sobote w Krakowie Infofestiwalu. Andrzej Gorbiel - --------------------------------------------------------- W wirtualnej galerii W Internecie znalazly sie wystawa prac Tadeusza Kantora, Muzeum Sztuki w Lodzi oraz zakonczony w ubieglym tygodniu krakowski Info-Festiwal. Bylo to kolejne przedsiewziecie firmowane przez Donajski's Digital Gallery. Firma ta specjalizuje sie w projektowaniu graficznym stron i serwisow WWW, dokonuje ich aktualizacji, a takze prowadzi warsztaty w tej dziedzinie. Zajmuje sie rowniez projektowaniem grafiki reklamowej i wydawniczej. Jej czolowym osiagnieciem jest dostepna przez Internet galeria sztuki komputerowej. W zamierzeniu ma to byc miejsce prezentacji osiagniec artystow, wypowiadajacych sie poprzez rozne dziedziny sztuki: grafike i animacje komputerowa, muzyke elektroniczna, performance i instalacje. Pod sieciowym adresem (http://www.atm.com.pl/COM/Art-Gallery) mozna ogladac prace Marzeny Donajskiej czy Douglasa Davisa. Jednym z wielu przedsiewziec tego ostatniego jest prezentowane tu rowniez ``World's First Collaborative Sentence'', czyli najdluzsze zdanie swiata. Pomysl Davisa polega na tym, aby uzytkownicy Internetu dopisywali do niego wszystko, co tylko przyjdzie im na mysl. Juz teraz jest to potezne zdanie, a bedzie jeszcze roslo, bo nie przewiduje sie w najblizszym czasie postawienia kropki. Oprocz tych interesujacych artystycznych wypowiedzi sa rowniez informacje innego typu -- np. adresy wszystkich warszawskich galerii. Odsylacze kieruja tez do innych zrealizowanych projektow firmy. Donajski's Digital Gallery ma na koncie opracowanie internetowych stron na temat zakonczonego niedawno Miedzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina (http://www.atm.com.pl/chopin- competition/chopin.html). Znalazly sie tam informacje na temat organizacji calej imprezy, pianistow, czlonkow jury itp. DoG - --------------------------------------------------------- Uwolnic dyski Jeszcze do niedawna zapisane na CD-ROM ach informacje mozna bylo jedynie odtwarzac. Teraz mozliwe jest juz nagrywanie wlasnych danych. Usluge taka oferowalo w czasie Info-Festiwalu, ktory odbyl sie w ubieglym tygodniu w Krakowie, pare firm komputerowych -- np krakowski Dexter i CD-ROM. Do nanoszenia danych na plytki potrzebne sa komputer i podlaczona do niego nagrywarka. Urzadzenia takie kosztuja od 50 do 70 mln starych zl. Oczywiscie do wykonania calej operacji sa jeszcze potrzebne takze czyste, nie zapisane plytki. Dostarczaja je tacy znani producenci jak Sony, Kodak lub Verbatim. Cena jednej takiej plytki -- np. Verbatimu -- wynosi ok. 300 tys. zl. Producenci zapewniaja o ich wyjatkowej trwalosci - -- Kodak na przyklad udziela gwarancji na cale 100 lat. Dane moga byc przenoszone na plytke z dowolnego nosnika -- z dysku twardego, z dyskietek, kaset streamera czy z CD-ROM-ow. Na jednej plycie mozna zapisac do 640 MB informacji. Trwa to (wraz z weryfikacja) okolo dwoch godzin. Zarchiwizowane moga byc w ten sposob nie tylko dane tekstowe, ale takze dzwiek, obraz, grafika itp. Nie jest przy tym problemem ewentualne uzupelnienie zapisu: dodatkowe informacje moga byc dograne na te sama plytke. Cala operacja nagrywania danych odbywa sie albo w siedzibie firmy oferujacej taka usluge, albo tez u samego uzytkownika. W pierwszym przypadku klient po prostu przynosi twardy dysk, dyskietki itp. i na miejscu przegrywa sie ich zawartosc. Cena uslugi (tzn. zarchiwizowanie 640 MB danych plus nosnik) wynosi w firmie Dexter 1 mln 300 tys. zl. Jak ocenia Pawel Kiwior z firmy CD-ROM, dotychczas najwieksze zainteresowanie taka forma zabezpieczania zgromadzonych informacji przejawialy duze firmy. Byc moze coraz czesciej beda z niej korzystac takze prywatni uzytkownicy, zwlaszcza ci, ktorym chronicznie brakuje wolnego miejsca na dysku. W ofercie firmy CD-ROM znajduje sie takze inna usluga, PHOTO-CD. Jest to nowy pomysl Kodaka polegajacy na zapisywaniu zdjec, diapozytywow itp. na plytkach CD. Kazdy fotograf-amator moze wiec przyniesc swoje prace, za odpowiednia oplata zapisac je na plytke, a potem ogladac na przyklad na ekranie komputerowego monitora lub tez telewizora. Oczywiscie i w tym przypadku mozna dogrywac nowe zdjecia. DOG ========================================================= Chopin, eleganckie towarzystwo i komputery KRAKOW. CD-ROM Fryderyk Chopin. Zycie tworcy Rzadko zdarza sie, aby prezentacje komputerowych aplikacji odbywaly sie w sali koncertowej, a publicznosc stanowili panowie w wizytowych garniturach i panie w wykwintnych toaletach. W auli Akademii Muzycznej w Krakowie w ub. tygodniu odbyla sie prezentacja CD-ROM-u pt. ``Fryderyk Chopin. Zycie tworcy''. Autorem tego obszernego leksykonu multimedialnego jest wybitny znawca tworczosci kompozytora, prof. Mieczyslaw Tomaszewski. O strone techniczna calego przedsiewziecia zadbalo Wydawnictwo Multimedialne Neurosoft. Informacje na plytce zostaly zgrupowane w osmiu podkatalogach. W pierwszym z nich, zatytulowanym ``Rok po roku'', milosnicy kompozytora dowiedza sie, co wydarzylo sie w zyciu Chopina w danym roku, miesiacu, a nawet dniu. Tekstom towarzysza portrety mistrza, ilustracje z epoki i oczywiscie muzyka. Podobnie jest zreszta we wszystkich pozostalych czesciach -- w sumie jest ok. 600 ilustracji i fragmenty wszystkich utworow Chopina (240 probek kazdego utworu i 5 dziel w calosci) wraz z zapisem nutowym. W podkatalogu pt. ``Miejsca w ktorych bywal, mieszkal, zyl'' widnieje mapa Europy z zaznaczonymi punktami. Wybierajac jedno z takich miejsc mozna dowiedziec sie, kiedy Chopin tam byl, co robil, z kim sie spotykal, co wtedy skomponowal. Oczywiscie sa tu ryciny pokazujace miasto w czasach, gdy odwiedzil je mistrz. Osobno omowione zostaly osoby bliskie tworcy, jego przyjaciele, znajomi. Znajda tu wiele ciekawych informacji wszyscy zainteresowani flirtami i powazniejszymi przygodami milosnymi kompozytora. Sa tu oczywiscie i wizerunki jego dam serca i cytaty z korespondencji. Sa fachowe opracowania dotyczace struktury utworow mistrza, fragmenty partytur, nawet wizerunki fortepianow, na ktorych Chopin grywal. Sa spisy jego uczniow, ich wspomnienia o nauczycielu (kto by przypuszczal, ze Chopin na lekcjach lamal krzesla). Leksykon prof. Tomaszewskiego jest pierwsza czescia przygotowywanej chopinowskiej ``trylogii''. Pozostale dwie czesci beda dotyczyc juz wylacznie tworczosci kompozytora i jej odbioru. Niniejszy leksykon bedzie w czterech wersjach jezykowych: francuskiej, niemieckiej, angielskiej i japonskiej. Pierwsza powinna sie pojawic na wiosne przyszlego roku. Plytka zostala zapisana w dwoch standardach. Mozna ja uruchomic na komputerze (zalecany 486 lub Pentium, 8 MB pamieci, system Windows), ale i odsluchac 8 utworow na zwyklym odtwarzaczu CD. Nagrania pochodza z konkursow chopinowskich i zostaly udostepnione przez Towarzystwo im. Fryderyka Chopina. CD-ROM kosztuje 100 zl (bez VAT). DoG ========================================================= Nie tylko edytor tekstow RADY. Komputer dla lekarza i prawnika Dwa tygodnie temu pisalismy o tym jakie programy sa niezbedne uzytkownikowi komputera, ktory glownie uzywa go do pisania. Dzis o programach dla lekarza i prawnika. Oni mniej pisza, wiecej ``notuja''. Roznica jest spora. Podstawowym narzedziem dla nich nie bedzie edytor tekstu. Zarowno lekarz jak i adwokat najczesciej korzystaja z kartotek swoich klientow i komputer tez bedzie im w tym pomagal. Zacznijmy jednak od poczatku. Podstawa jest system operacyjny. Moze sie zdarzyc tak, ze kupujac komputer ``dostalismy'' juz system operacyjny z Windows 3.11 PL lub Windows 95 PL i wtedy kupno systemu operacyjnego mamy z glowy. Gdyby jednak tak pieknie sie nie stalo, to trzeba wydac kilkaset zlotych najlepiej na Windows 95. Jest to latwy w uzyciu, bardzo przyjazny okienkowy system. Mozna sie go nauczyc obslugiwac w kilka lub kilkanascie godzin. Ten rozbudowany pakiet ma jeszcze jedna zalete. Otoz poza tym co kazdy system operacyjny powinien robic -- pozwala innym programom poprawnie pracowac, korzystac z dyskow twardych, stacji dyskietek, napedu CD-ROM, obslugiwac efektywnie pamiec, komunikowac sie z drukarka i fax-modemem - - - Windows 95 sa wzbogacone o dosc szeroki zestaw przyzwoitych programow (aplikacji), ktore czesto sa w zupelnosci wystarczajace dla lekarza lub adwokata. Przydatny moze byc prosty edytor tekstu WordPad bedacy jedna z aplikacji Windows 95. Poza tym ten system udostepnia klasyczny kalkulator, nie najlepszy i nieco uciazliwy w uzyciu prosty program do edycji obrazkow i kilka przydatnych aplikacji systemowych pozwalajacych lepiej zarzadzac plikami, katalogami itd. Zarejestrowac pacjentow Lekarzowi potrzebna jest przede wszystkim aplikacja, ktora pozwoli rejestrowac pacjentow oraz gromadzic dane na ich temat. Tego typu programow na polskim rynku jest juz troche. Dosc interesujace sa dwie aplikacje sprzedawane przez Pracownie Komputerowa Jacka Skalmierskiego. Pierwsza z nich ``Lekarz -- Komputerowy System Obslugi Gabinetu'' jest adresowana do wszystkich lekarzy prowadzacych prywatna praktyke w dowolnej specjalnosci. Jest to program, ktory prowadzi komputerowa kartoteke pacjentow zawierajaca ich dane personalne, opis wszystkich wizyt, historie choroby, spis wydanych recept, zalecanych zabiegow, badan itd. Program moze tez pamietac o wysokosci rachunkow oraz prowadzic terminarz wizyt. Drugi program to ``Gabinet Stomatologiczny''. Ma funkcje podobne do opisywanego powyzej, a jego dodatkowym atutem jest to, ze pracujac w srodowisku Windows pozwala dentyscie korzystac z komputerowego diagramu zebow. Prawo na CD Prawnik potrzebuje programow podobnego typu. W Polsce jest kilka co najmniej aplikacji zatytulowanych ``Kancelaria adwokacka'', albo podobnie. Wszystkie one pozwalaja prowadzic rejestr spraw z szerokimi komentarzami, spisami, terminami itp. Prawnik moze tez skorzystac ze CD-ROM-owego zbioru aktow prawnych. Gdanska firma Lex przygotowala na plytce CD-ROM zbior wszystkich obowiazujacych polskich przepisow. Rzecz dla prawnika niemal niezbedna. Oznacza to natychmiastowy dostep do dowolnego przepisu z dowolnej ustawy. Cena: okolo 4000 zlotych. Lekarz i prawnik, a zwlaszcza ten drugi, moga miec jeszcze wieksze wymagania wobec edytora tekstu. WordPad moze im nie wystarczac. Wtedy kupno Microsoft Worda w najnowszej wersji lub WordPerfecta, albo polskiego tanszego QR-Teksta moze okazac sie konieczne. I to byloby chyba wszystko. Oczywiscie ich komputery mozna jeszcze dodatkowo oprogramowac. Moga to byc dodatkowe zestawy polskich czcionek, slowniki i arkusz kalkulacyjny. Za tydzien o tym czego potrzebuje grafik i architekt. Marcin Kaczmarczyk ========================================================= Zapomniane sieci KONKURS. Swiat w 2000 roku W 2000 roku nie bede juz -- mam nadzieje! -- pisal o sieciach. Zapomne o nich tak, jak zapomnialem, ze ktos kiedys pod ulicami miast zakopal wodociagi, poprowadzil rury z gazem, przeciagnal kable energetyczne. Siec XXI wieku nie przypomni mi sie nawet, gdy zapomne haslo, ani gdy przyjdzie rachunek za to co przez nia przeslalem. Nie wiem, czym za piec lat zajma sie panowie z Novella, ktorzy przez lata latali oczywiste przeoczenie tworcow pecetowych systemow -- brak mozliwosci komunikowania sie przez siec. Zle im nie zycze, ale i dobrze nie wroze -- sieci znikna niemal calkowicie. Znikna oczywiscie jedynie z naszej swiadomosci, bo dobra siec to taka siec, o ktorej ja szary, a czasem zielony ``user'' nie musze w ogole nic wiedziec. Czy kupie obiecany przez Oracle'a i IBM-a ``Network Computer'' -- sieciowy terminal dla idiotow, czy nabede najnowszy 3D-stereo- multimedialny superhyperpecet, siec nie bedzie juz moja bolaczka. Przeciez juz dzis w Windows 95 zniknela gdzies roznica miedzy tym, co w sieci lokalnej, co za Oceanem, a co w szarym metalowym pudle na stole (cokowiek by przyniosl postep w informatyce, komputer pozostanie w teorii maszyna Turinga, a w praktyce wciaz tak samo szarym metalowym pudlem!). Dzis musze miec odpowiedni kabel, odpowiednia karte, wprowadzic jakies magiczne ustawienia. Jutro bedzie jeden model wtyczki, a gdy ja wetkne, to siec zacznie dzialac wraz z komputerem. ISDN? ATM? Nie bardzo dzisiaj wiem, co te rozwiazania znacza. Wiem, ze w 2000 r. nie bede sie tego wcale wstydzil. Bo kogo bedzie obchodzic liczba bitow w bajcie, skoro nikt rozsadny nie zaproponuje wtedy juz sieci, ktora nie pozwolilaby przynajmniej na telekonferencje z szefem i rownoczesne ogladanie meczu stereo i w kolorze. W sieci tej beda nie tylko moj szef i koledzy z pracy. Gdzies tam w sieci (to znaczy dzis mowie ``w sieci'' -- jutro to bedzie po prostu kolejny obrazek na ekranie) jest moj lekarz, ktory przez siec widzi moje EKG, temperature, cisnienie. O teraz kaze zakaszlec -- do mikrofonu. Stwierdza grype; mam zostac w domu. Tylko, dla kogo w 2000 moze to byc wymowka? Na pewno nie dla szefa: -- Nie place ci za lezenie w lozku, wiec raport ma byc gotowy na czwarta -- surowy wzrok patrzy na mnie z ekranu. Zrob zakupy, zaplac zalegle rachunki, idz na wywiadowke -- dyryguje z drugiego okienka zona. Robie sobie goraca herbate i czym predzej ruszam w wirtualne miasto. W sieciowym supermarkecie (kolejna ikona na ekranie) kupuje to co zwykle, rachunki w home banking to juz rutyna (ze tez jeszcze ktos przysyla papierowe rachunki?). Najgorsza jest wywiadowka, bo nauczycielka uparla sie, by rodzice sluchali jej multimedialnych kazan na zywo. Jeden klik mysza i nagralbym sobie to i zobaczyl dopiero, gdy skoncze prace. Ale co bedzie, gdy pani profesor o cos mnie nagle spyta? Siec 2000 roku bedzie szybka, tania i powszechnie dostepna. Zadba o to pierwszy, wybrany w sieciowych wyborach prezydent. Kadencja dzisiejszego na szczescie wlasnie wtedy sie zakonczy. GORBI ========================================================= Komputer droge Ci wskaze Satelitarny system nawigacji Choc komputery w coraz wiekszym stopniu ingeruja w prace silnika i innych podzespolow samochodu, tak naprawde kierowcy zaczna je doceniac dopiero po wprowadzeniu satelitarnego systemu nawigacji. Niedlugo sprawne poruszanie sie po coraz bardziej zatloczonych drogach i ulicach nie bedzie mozliwe bez pomocy komputerowego przewodnika. Fachowcy przepowiadaja, ze juz za cztery lub piec lat normalna bedzie nastepujaca sytuacja: biznesmen wsiada w ponury zimowy ranek do samochodu, by udac sie do oddalonej o 250 kilometrow siedziby firmy. Uruchamia satelitarny system nawigacji. Komputer pokladowy ``porozumiewa sie'' z satelita wiszacym 17700km nad Ziemia, a ten przekazuje dane zwiazane z warunkami panujacymi na trasie podrozy. Zorientowany w sytuacji komputer podpowiada wlascicielowi samochodu: ``Zrezygnuj z jazdy. Droga zablokowana jest na skutek karambolu, a w porze przewidzianego powrotu dojdzie do silnych opadow sniegu. Najlepszym rozwiazaniem bedzie skorzystanie z pociagu odjezdzajacego o 7.39 z Dworca Centralnego''. Wbrew pozorom, nie jest to zadne science fiction. Juz od 1994r. BMW oferuje w modelach serii7 satelitarny system nawigacyjny jako wyposazenie dodatkowe. Moga go rowniez zamowic nabywcy luksusowych wersji Mercedesa. Obecnie stosowane systemy nawigacji samochodowej wydaja proste polecenia glosem -- np. ``Pozostalo 100 metrow do skretu w prawo'' lub ``Jedz ta droga, az do nastepnej instrukcji'' -- i doprowadzaja kierowce do celu z dokladnoscia do kilku metrow. Jesli kierowca sie zagapi i np. nie zjedzie w pore z autostrady, to komputer natychmiast podpowiada optymalne rozwiazanie. Doskonale orientuje sie we wszelkich objazdach, wie, ktore ulice sa jednokierunkowe, potrafi wybrac najkrotsza badz najszybsza droge do zadanego miejsca -- to wszystko dzieki precyzyjnej, elektronicznej mapie wgranej do pamieci komputera. Na razie jednak cyfrowe mapy obejmuja wylacznie Niemcy. Do konca 1996r. naniesiony na nie zostanie obszar Francji i Wielkiej Brytanii. Specjalisci przewiduja, ze juz za dwa lata systemy nawigacji satelitarnej stana sie rownie popularne w drozszych samochodach, jak obecnie poduszka powietrzna dla pasazera. Najdalej za piec lat rozpowszechnia sie rowniez w wozach sredniej klasy. Na razie na przeszkodzie stoi wysoka cena oraz zbyt skromny zakres oferowanych funkcji. Nowsze generacje maja same wzywac policje w razie wypadku, a takze informowac kierowce o polozeniu stacji benzynowych, parkingow, hoteli itp. Firmy konsultingowe przepowiadaja szybko rosnacy popyt na takie urzadzenia, zwlaszcza ze strony pomocy drogowej, sluzb ratowniczych, taksowkarzy, przedstawicieli handlowych, wypozyczalni samochodow oraz wlascicieli luksusowych wozow. Wedlug szacunkowych ocen popyt na systemy nawigacji satelitarnej wzrosnie w ciagu najblizszych pieciu lat co najmniej osmiokrotnie. PAP, war ========================================================= Az Cie oczy zabola... Electra. Nowe elektroniczne czasopismo Wbrew temu co sugeruje redakcja, Electra -- najnowsza propozycja wydawnictwa Lupus -- nie jest pierwsza elektroniczna publikacja w Polsce. Najwieksza jednak wartoscia kazdego pisma sa artykuly, ktore w przypadku Electry sa bardzo ciekawe. Do czytania Electry potrzebna jest przegladarka Envoy, ktora Novell rozprowadza bezplatnie. Pozwala ona ogladac na ekranie tekst oraz grafike. Dzieki hipertekstowi wystarczy wskazac w spisie tresci odpowiedni artykul i po chwili ukaze sie on na ekranie. Electra zawiera artykuly dziennikarzy Lupusa, nie publikowane w zadnym z periodykow tego wydawnictwa. Opis najpopularniejszych programow dla nowych okienek, artykul administratora sieci Lupusa Jana Stozka na temat OS/2 oraz tajemnice WordPerfecta to z pewnoscia jedne z najciekawszych pozycji w pierwszym numerze. Nie wszystko jednak przypadlo mi do gustu. Szczegolnie razi natretnie reklamiarski tekst o jednym z polskich dostarczycieli Internetu -- warszawskiej firmie Polbox, w ktorej Lupus ma konto internetowe. Do niewatpliwych technicznych wad Electry zaliczylbym wybrana w tytulach czcionke. Delikatny cien powoduje, ze tytuly sa slabo czytelne i aby je rozszyfrowac, trzeba powaznie wytezyc wzrok. Podobnie jakosc grafiki pozostawia wiele do zyczenia. Electra sprzedawana jest na dyskietkach za zaliczeniem pocztowym. Na swiecie wiekszosc elektronicznych wydan kolportowana jest za darmo. Artykul wstepny sugeruje, ze Electra jest pierwsza polska publikacja elektroniczna. Jak zatem nazwac PC Virus, kolportowany na dyskietkach juz kilka lat, czy tez znane polskie periodyki internetowe: Donosy, Dyrdymalki, Groch z Kapusta, Gazete -- Krzysztofa Leskiego, nie wspominajac o ukazujacym sie od ponad roku elektronicznym wydaniu naszego dodatku ``Komputery i Biuro''? Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Przyszly swiat Gatesa Premiera ksiazki szefa Microsoftu W piatek rozpoczela sie sprzedaz dlugo oczekiwanej ksiazki zalozyciela Microsoftu Billa Gatesa pod tytulem ``Droga naprzod''. Powstana struktury korporacyjne -- pisze Bill Gates. -- Wiele firm znacznie sie zmniejszy, bo dzieki autostradzie informatycznej w pracy firmy bedzie latwiej wykorzystywac zrodla zewnetrzne. Obalenie granic dzieki przeplywowi ogromnych ilosci informacji zmniejszy rozziew miedzy narodami bogatymi i biednymi, choc narody najbardziej rozwiniete nadal utrzymaja przywodztwo. Powstanie bogatszy i stabilizujacy sie swiat. Na autostradzie informatycznej bedziemy sprzedawac, kupowac, inwestowac, zatrudniac personel, grac w brydza na odleglosc, spotykac nowych ludzi i wloczyc sie po swiecie -- uwaza Gates. ``Kiedy zachcesz czegos, bedziesz mogl powiedziec swojemu komputerowi, aby ci to znalazl po najnizszej cenie i z jakiegokolwiek mozliwego do akceptacji zrodla albo poprosic go, aby targowal sie o cene z komputerami roznych sprzedawcow'' -- pisze Gates. Gates ostrzega, ze rzady nie moga wtracac sie w budowe autostrady informatycznej. Dopiero deregulacja przemyslu telekomunikacyjnego umozliwi jej powstanie. Zalozyciel Microsoftu ocenia, ze podlaczenie do autostrady informatycznej 100 mln domow w USA bedzie kosztowac 120 mld dolarow. Jednak pierwsze przejawy jej istnienia pojawia sie tam jeszcze przed koncem tysiaclecia. Komputerowi portierzy sprawia, ze bilety lotnicze i klucze przejda do przeszlosci -- polaczywszy sie z biurem lotniska sprawdza, czy wykupiles bilet. Kierowcy beda mogli sprawdzic swoje polozenie w jakimkolwiek zakatku swiata, otrzymac warunki pogody i wskazowki co do kierunku dalszej jazdy. Publisher Viking zamierzal poczatkowo wydrukowac 500 tys. egzemplarzy ksiazki, ale od ksiegarzy przyszly zamowienia na 800 tys. Ksiazka kosztuje 29,95 dolarow. Do kazdego egzemplarza dolaczony jest CD-ROM z nagraniem na wideo przemowienia Gatesa i innymi atrakcjami multimedialnymi, m.in. wizyta na budowie jego nowego domu. Hanna Nowakowska, AP ========================================================= CD-MANIA Muzyczna odyseja Muzyka Vivaldiego, Bacha czy Straussa nie nalezy do ulubionego gatunku komputerowych maniakow. Seria plyt CD z serii ``Czlowiek i Jego muzyka'' jest raczej skierowana do milosnikow muzyki, a nie komputerow. Tak naprawde to nie sa to nawet plyty CD-ROM, lecz tzw. rozszerzone plyty CD. Magiczne slowo ``rozszerzone'' oznacza tu, ze na plycie oprocz sciezki dzwiekowej znajduje sie rowniez oprogramowanie dla komputerow (ale tylko jako dodatek). Rownie dobrze mozna by je wiec sprzedawac w sklepie z oprogramowaniem komputerowym, jak i z muzyka. Plyta wlozona do zwyklego odtwarzacza CD to rozkosz dla ucha: doskonala jakosc muzyki i swietnie dobrany repertuar. Juz na pierwszy rzut oka widac, ze producentowi zalezalo na przyciagnieciu mozliwie szerokiego kregu odbiorcow. Nawet jesli z muzyka powazna maja oni raczej malo wspolnego, to na pewno znaja: ``Cztery pory roku'' Vivaldiego, ``Bolero'' Ravela czy ``Eine Kleine Nachtmusik'' Mozarta. Edukacyjne zalety plyt widac jednak dopiero po uruchomieniu na komputerze. Uruchamiasz plyte, z glosnikow slyszysz muzyke, ale mozesz tez dowiedziec sie wszystkiego lub prawie wszystkiego o autorze muzyki. Wystarczy kliknac myszka na menu i mozesz obejrzec obrazy z zycia kompozytora. Nie musisz sie wysilac i czytac tekstu. Wszystkim prezentacjom towarzyszy glos lektora (piekna ``krolewska'' angielszczyzna). Kolejne klikniecie myszka i dowiesz sie, co to jest orkiestra i jaka role graja w niej poszczegolne osoby i instrumenty. Nie wiesz co to jest oboj? Po prostu kliknij myszka na nazwie instrumentu i znajdziesz odpowiedz. Kliknij jeszcze raz, a lektor wyjasni ci ogolne zasady kompozycji i zapisu nutowego. Na koniec zla wiadomosc dla czesci komputerowych maniakow. Tzw. rozszerzone CD to bardzo kaprysne i wymagajace plytki. Moga nie ``wystartowac'', jesli korzystasz z jakiejs koreanskiej podrobki standardow czytnika CD-ROM. Polecam marki Sony i Panasonic. orka Wymagania: PC 386 lub szybszy, 8 MB RAM, Karta SVGA i Sound Blaster; Macintosh z kolorowym monitorem i 4 MB RAM - --------------------------------------------------------- W galerii Lotusa Lotus Gallery to nie tylko profesjonalnie zrobiona reklamowka z multimedialna prezentacja programow komputerowych firmy Lotus. Na krazku znajduje takze pelna, choc probna wersja pakietu biurowego Smart Suits. Ma ona przekonac tych, ktorzy sie wahaja, by w przyszlosci kupili wersje komercyjna. Smart Suits na kompakcie to wersja, ktorej legalnie mozna uzywac tylko przez 45 dni. W jej sklad wchodzi m.in. edytor tekstu -- Ami Pro, arkusz kalkulacyjny -- 1-2-3, baza danych -- Approach, program do grafiki prezentacyjnej -- Freelance Graphics oraz program do zarzadzania czasem wolnym o nazwie Organizer. Wszystkie programy sa w wersji anglojezycznej i dzialaja pod Windows. Mozna je albo zainstalowac na twardym dysku, albo korzystac z wersji juz zainstalowanej na CD-ROM-ie. Moja uwage na kompaktowym krazku zwrocil ciekawy program o nazwie Lotus ScreenCam. Przy jego pomocy mozna zapisac na twardym dysku, a potem odtworzyc w postaci komputerowej prezentacji to wszystko, co robilismy na ekranie komputera. Dodatkowo -- jesli mamy karte dzwiekowa i podlaczony do niej mikrofon -- mozemy do prezentacji dolaczyc swoj komentarz. W ten sposob przygotujemy kilkuminutowy pokaz wyjasniajacy np. dzialanie i sposob obslugi ulubionego edytora tekstu pracujacego pod Windows. ``Zwiedzajac'' produkty Lotusa ogladamy animacje wyjasniajace jak dzialaja programy i co mozna zrobic przy ich pomocy. Towarzyszy temu niezla muzyka oraz glos angielskiego lektora. Lotus Gallery byl rozdawany do demonstracji i testow m.in. firmom sprzedajacym produkty Lotusa. Janusz Zurek ========================================================= Pozegnanie z papierem PRASA. Elektroniczne wydania gazet ``American Reporter'' to codzienna gazeta, ktora nie ma redakcji, archiwum, telefonow, faksow. Wiekszosc jej redaktorow nigdy sie nie widziala, choc znaja sie bardzo dobrze z roznych dyskusji w sieci Internet. ``American Reporter'' ukazuje sie wylacznie w formie elektronicznej. Gazeta ma korespondentow na calym swiecie, jest aktualna, mimo ze nie korzysta z serwisu zadnej agencji prasowej. Utrzymuje sie ze sprzedazy swoich artykulow innym gazetom, w tym takze nieelektronicznym. Pierwsze kroki Stworzenie ``wirtualnej gazety'' stalo sie mozliwe dzieki sieci Internet. Pierwsza elektroniczna gazeta pojawila sie w 1982 roku, byla to ``Star Tribune''. Jej czytelnicy poprzez modem laczyli sie z komputerem redakcyjnym, by przeczytac najswiezsze informacje, prognoze pogody, program telewizyjny itp. Oczywiscie StarBBS nigdy nie wyszedl poza ramy eksperymentu, przede wszystkim dlatego, ze niewielu ludzi mialo komputery z modemem. Teraz rzadko czasopisma decyduja sie na tworzenie wlasnych BBS (Bulletin Board System). Przyczyna oczywiscie jest olbrzymi rozwoj Internetu, ktory pozwala czytac ulubiona gazete z prawie dowolnego miejsca na kuli ziemskiej. Internet zdominowal rynek elektronicznych publikacji. Okolo 60 proc. z 200 elektronicznych czasopism jest kolportowana poprzez Internet. Mowa tu tylko o periodykach wydawanych w dwoch formach: tradycyjnej (papierowej) oraz elektronicznej. Jednak olbrzymie zainteresowanie wydawnictw nowa forma dystrybucji pozwala przypuscic, ze do 1997 roku ich liczba wzrosnie do ok. 2000. Pomysl nie tylko dla duzych Pojawily sie juz pierwsze czasopisma, ktore odniosly finansowy sukces. Na przyklad popularny HotWired ma ponad 150 tys. subskrybentow, a roczne wplywy z reklam (wylacznie w wersji elektronicznej) przekroczyly 2,7 mln USD. Warto wspomniec, ze obydwa wydania, elektroniczne i drukowane opracowuje ok. 40 osob, z czego wiekszosc pracuje nad wersja tradycyjna. Niezwykle zadowolony z elektronicznego wydania jest rowniez magazyn ``Playboy''. Codziennie odwiedza go ponad 800 tys. osob, nic wiec dziwnego, ze czasopismo to ma olbrzymie wplywy z reklam. Elektronicznym wydaniem magazynu ``Time'' zajmuja sie dwie osoby(!), ktore rowniez opiekuja sie elektronicznym archiwum pisma. Powiodlo sie nie tylko duzym i znanym magazynom. Niewielka -30 tys. egzemplarzy -- gazeta ``Casper Star Tribune'' elektroniczne wydanie ma od sierpnia ubieglego roku. Dzieki doskonalej polityce reklamowej udalo jej sie zdobyc ogloszenia wielu duzych firm, a takze stac sie gazeta znana w USA. Multimedialne gazety Jest kilka przyczyn dla ktorych tradycyjne gazety tworza elektroniczne wydania. Najwazniejsza jest chyba szybkosc podawania informacji. Niektore czasopisma juz teraz bardziej przypominaja agencje prasowe. Glowne artykuly na pierwszych stronach zmieniaja sie kilka razy dziennie, w zaleznosci od tego co sie dzieje. Jednym z pierwszych ktory to zastosowal byl tygodnik ``Time'', gdzie na biezaco mozna bylo czytac informacje o procesie O.J. Simpsona. Elektroniczne wydanie nie wymaga od redakcji duzych nakladow -- odpadaja pokazne koszty druku. Artykuly mozna uatrakcyjnic przez dodanie dzwieku np. do wywiadu lub obrazu wideo. Gazeta elektroniczna jest takze atrakcyjna dla ogloszeniodawcow. Ceny ogloszen sa duzo nizsze od tych w tradycyjnych wydaniach. W przeciwienstwie do tradycyjnych gazet nie znajduje sie ono na stronie redakcyjnej, ale w specjalnym zbiorze wg roznych kategorii. Kto wie, czy takie ogloszenie nie jest bardziej skuteczne niz tradycyjne -- poniewaz siega po nie zainteresowany czytelnik. Na ten temat tocza jednak spory specjalisci od marketingu, ale jak na razie nie ma zadnych obiektywnych danych na ten temat. Wiekszosc analitykow podkresla, ze elektroniczne wydania czasopism maja wielka przyszlosc. Ich ekspansja spowoduje podzial rol pomiedzy elektronicznym wydaniem i tradycyjnym. W tym pierwszym znajdowac sie beda newsy, w drugim analizy i reportaze. Z pewnoscia jednak jeszcze dlugo tradycyjna, brudzaca rece farba poczciwa papierowa gazeta nie zniknie. Chyba ze wiekszosc czytelnikow dojdzie do wniosku ze lepiej jest w lozku czytac gazete z notebooka. Stanislaw Marcin Stanuch ========================================================= Cudze chwalicie... INTERNET. Pierwsze sieciowe sklepy w Polsce Niekoniecznie musimy znac angielski i niepotrzebna jest karta kredytowa, by kupic cos przez siec. Powstaja w Polsce internetowe sklepy prowadzace sprzedaz za zaliczeniem pocztowym. W uruchomionej w wakacje Polska Online, sieci z dostepem do Internetu, dziala wirtualny sklepik wydawnictwa Gutenberg-Print. Oferuje m.in. reprint Wielkiej Ilustrowanej Encyklopedii Powszechnej (Wydawnictwa Gutenberg; 22 tomy) z 1932 r. Zamowienie wypelnia sie podobnie, jak w ``zachodnich'' internetowych shopach. Niepotrzebna jednak karta kredytowa, bowiem ksiazki wysylane sa za zaliczeniem pocztowym. W zamowieniu nalezy podac imie, nazwisko, adres wysylki, telefon i adres e-mail. -- Przy malych transakcjach potwierdzamy jedynie e-mail -- mowi Jacek Nowicki z PoL. Ten prosty system wystarcza by uchronic sie przed zlosliwymi zartami -- jesli odbiorca e-maila nie wie nic o zamowieniu, to znaczy, ze ktos inny podal jego adres. O wiele wiekszy sklep ruszyl wlasnie w Krakowie. Uruchomila go Glowna Ksiegarnia Naukowa. Oferuje przez siec ok. 15 tys. pozycji czyli wiekszosc tego, co jest na polkach, a takze mozliwosc zamowienia dowolnej ksiazki z wydawnictw z ktorymi ma umowe. -- Ksiazka kupiona przez Internet jest o 10 proc. tansza, klient nie placi tez za wysylke - - - zapewnili goszczacy na Infofestiwalu ksiegarze z GKN. Podobnie jak u Gutenberg-Print, ksiazki wysylane sa za zaliczeniem pocztowym, a do weryfikacji kupujacego wystarcza potwierdzenie e-mailem. - -- Prowadzimy czarna liste tych, co kupuja dla kawalu -- ostrzegaja ksiegarze. Ksiegarnia, jeszcze przed oficjalnym otwarciem sieciowej witryny, zainteresowala sie Polonia. Dla Polakow zza Oceanu nie beda to jednak zakupy bez wychodzenia z domu. Za granice wysylka ``platna przy odbiorze'' jest bowiem duzo drozsza niz w kraju. Dlatego zagraniczni klienci musza placic przelewem bankowym. Przy tych odleglosciach jest to jednak wybaczalne tym bardziej, ze w sieciach z dostepem do Internetu (np. Microsoft Network) rusza obecnie home banking. Andrzej Gorbiel adresy: http://www.pol.pl/ http://www.cyfronet.krakow.pl/com/elefant ========================================================= Ciekawostki WWW Wanda w Kosmosie Gdzies tam nad nami, w rozgwiezdzonych przestworzach, kraza planety nalezace do naszego Ukladu Slonecznego. Potrafimy je wymienic jednym tchem: Merkury, Wenus, Ziemia itd. Na tym jednak nasza wiedza przewaznie sie konczy. Jesli jednak zajrzymy do internetowego serwera ``Welcome to the Planets'', te pusto dotad brzmiace nazwy nabiora zycia i odslonia nieco swoich tajemnic. Juz na ``dzien dobry'' mozna tu zobaczyc barwne fotografie wszystkich planet, pochodzace z archiwow NASA. Wchodzac glebiej, mozemy dotrzec do ``dossier'' kazdej z osobna. Sa tu wiec szczegolowe dane dotyczace budowy planet, masy, temperatury na powierzchni, odleglosci od Slonca, czasu obrotu wokol niego i mnostwo innych informacji. Dalej nastepuja bardzo ciekawe opisy uksztaltowania powierzchni wszystkich planet, oczywiscie ilustrowane zdjeciami satelitarnymi. Mozna na przyklad zobaczyc zaobserwowane na Wenus lancuchy gorskie, kratery, doliny, ``Arachnoidy'' (przypominajace sieci pajecze, dziwne formacje pochodzenia wulkanicznego) itp. Sa nawet informacje o pochodzeniu nazw, nadanych tym elementom uksztaltowania powierzchni: dowiedzialam sie stad, ze krater Mead zostal nazwany tak na czesc antropologa Margaret Mead, a krater Golubkina -- na czesc rzezbiarki rosyjskiej Anny Golubkiny. Niestety nie bylo wytlumaczenia swojskiej nazwy krateru Wanda. W ``dossier'' Marsa nie znalazlam wprawdzie dowodow na istnienie cywilizacji Marsjan, ale za to dowiedzialam sie, skad pochodzi charakterystyczny dla wizerunkow planety kolor czerwony. Moglam tez zobaczyc, jak wyglada znaleziony w 1979 roku na Ziemi meteoryt liczacy sobie 180 mln lat, i pochodzacy prawdopodobnie wlasnie z Marsa. Z ciekawoscia zagladnelam tez do danych dotyczacych najbardziej tajemniczej planety -- Plutona. Czekalo tam ``zdjecie rodzinne'' planety z jej ksiezycem, Charonem, i troche informacji o warunkach panujacych na Plutonie (temperatura ok. -240 stopni C!). Oprocz tych wszystkich rewelacji sa tu rowniez zdjecia, opisy i szczegoly misji sond kosmicznych, wyslanych w ostatnich latach przez NASA (Viking 1 i 2, Galileo, Magellan, Mariner 10). Adres serwera: http://stardust.jpl.nasa.gov/planets/ DoG ========================================================= Strach lepszy niz milosc GRA. Ach, Wencecja, Wenecja... ``Powstaje pytanie: czy lepiej byc tym, kogo kochaja, czy tym, kogo sie boja, czy tez odwrotnie. Odpowiedz oczywiscie brzmi: najlepiej byloby byc tym, kogo zarowno kochaja, jak i sie boja. Ale poniewaz obie te rzeczy rzadko chodza w parze, kazdy, kto zostanie zmuszony do takiego wyboru stwierdzi, ze bedzie czul sie bezpieczniej, gdy bedzie wzbudzal strach, niz gdy bedzie kochany.'' Te slowa powiedzial Niccolo Machiavelli. Jego zycie i poglady ciagle fascynuja i to niekoniecznie politologow specjalizujacych sie w historii doktryn politycznych. Ostatnio programisci z MicroProse stworzyli zupelnie nowa gre zatytulowana Machiavelli - The Prince. Gra przenosi nas w czasy Republiki Weneckiej. Niewielkie stutysieczne miasto bylo centrum panstwa kontrolujacego jedna czwarta bylego rzymskiego imperium. Kupcy, politycy, bankierzy, artysci i inzynierowie odnalezli swoje miejsce w Republice Weneckiej tworzac Renesans. Wenecja byla oligarchiczna republika. O wladze bezustannie rywalizowaly nie przebierajac w srodkach arystokratyczne koterie. W grze Machiavelli - The Prince stajesz sie jednym z pretendentow do sprawowania wladzy niemal absolutnej. Przypuszczalnie nie uda Ci sie jej osiagnac. Masz zbyt wielu przeciwnikow i zbyt malo przyjaciol. Niemniej sprobowac powinienes. Aby powiekszac swoje wplywy, majatek i szanse na zdobycie coraz wiekszej wladzy bedziesz mogl wybrac jedna z trzech dopuszczalnych drog. Bedzie rozwijal i promowal handel w obrebie Republiki i poza nia. Nie bedzie to proste. Konkurencja, raczej czesciej niz rzadziej nieuczciwa, zrobi wszystko, aby np. transport cennych przypraw nie dotarl na czas do portu. Bedziesz mogl angazowac sie w intrygi zarowno pomiedzy arystokratami jak i w te, ktore rozgrywaja sie w poteznym, silnie skorumpowanym Kosciele. Gdy zdobedziesz sporo wladzy bedziesz mogl np. ``uciszyc'' niechetnego ci polityka i zrozumiesz, ze zemsta naprawde jest rozkosza bogow. No i w koncu mozesz toczyc bitwy. Wojsko zawsze odgrywalo znaczaca role polityczna i tak tez jest w tej grze. Machiavelli - The Prince jest gra sprzedawana na jednej plytce CD-ROM. W pudelku ponadto jest polskojezyczna instrukcja obslugi i karta rejestracyjna. Gra pracuje w trybie graficznym karty SVGA, jest zatem czytelna, dokladna i estetyczna. Wszystkie polecenia wydajemy korzystajac wylacznie z myszki. Efekty dzwiekowe i muzyka w grze sa idealnie dopasowane, ale szczerze mowiac prawie sie ich nie slyszy, poniewaz gra tak wciaga, ze kazdy zapomina nie tylko o pozostalych fragmentach swojego zycia, ale i tym, ze komputer caly czas przyjemnie pobrzekuje. Ta gra jest naprawde wyzwaniem. MicroProse produkuje tylko gry dobre i bardzo dobre. Machiavelli - The Prince nie jest tu wyjatkiem. Dobra rozywka na dlugie jesienno-zimowe wieczory. Producent: MicroProse. Dystrybutor: IPS Computer Group. Wymagania sprzetowe: komputer IBM PC 386 lub lepszy i kompatybilny z minimum 1 MB pamieci RAM, dysk twardy, podwojny naped CD-ROM, mysz, karta graficzna SVGA. Marcin Kaczmarczyk ======================================================================== ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT -------