Thorsten Renk
::
Wstęp ::
Adûnaik
jest jednym z „mniej istotnych” języków
Tolkiena – tak naprawdę to wiemy o nim
dość mało w porównaniu z sindarinem czy quenyą jeśli chodzi
o słownictwo, w
przeciwieństwie do rozwoju, który dość dobrze poznaliśmy. Z
drugiej strony, w
odróżnieniu od języków elfickich, jesteśmy w
posiadaniu nader szczegółowego
opisu pewnych aspektów adûnaickiej gramatyki
napisanych przez samego Tolkiena:
Raport Lowdhama na temat języka adûnaik opublikowany w
„Sauronie Pokonanym”,
str. 413–440, jest spójnym opisem rozwoju
historycznego i struktury przypadków
tego języka, czymś, co nie jest dostępne dla sindarinu czy też quenyi.
Poza tym
esejem znajdziemy bardzo niewiele materiałów na temat
adûnaiku.
A więc,
czy w świetle powyższych informacji, ujęcie materiału w formę kursu
językowego
było dobrym pomysłem? Tak naprawdę to zależy to od punktu widzenia. Dla
niektórych
zainteresowanych badaniem adûnaiku z naukowego punktu
widzenia, opis Tolkiena z
pewnością jest wystarczający i ostateczny. Rzeczywiście, bardzo
niewiele można
wydedukować poza nim, jeśliby nie liczyć wymyślnych spekulacji.
Z drugiej
strony, może jesteś jednym z takich ludzi jak ja, którzy
odczuwają potrzebę
zobaczenia języków w akcji, nawet w formie niezgrabnych
konstrukcyjnie
dziecinnych zdań, po to, aby nadać sens tabelom i opisom Tolkiena?
Jeśli tak,
prawdopodobnie stwierdzisz, iż ten kurs jest przyjemnym i zabawnym
wprowadzeniem
do języka, który poza kursem jest trudny do opanowania z
pomocą dostępnych
materiałów. Nie jesr – i nigdy nie było
zamierzone, by był naukową dyskusją na
temat adûnaiku czy też całkowitą prawdą o nim. Częściej
adûnaik jest przedstawiany
tutaj tak, jak uważa autor tego tekstu, niż jak wyobrażał go sobie
Tolkien.
Jeśli uważasz, że to nie do przyjęcia, proszę, przestań czytać ten
tekst w tym
momencie i wróć do raportu Lowdhama.
Wyraźnie
największą przeszkodą utrudniającą pisanie w adûnaiku jest
brak słownictwa. W
tym kursie teksty czasami w znacznym stopniu opierają się na
ekstrapolowanym i
zrekonstruowanym materiale. Często wspólnoeldarińskie
rdzenie są używane, aby
ukuć rdzenie adûnaickie bądź też słowa quenejskie pojawiają
się w adûnaiku jako
zapożyczenia. Choć może się to wydawać szalone, pochodzenie
adûnaickiego
słownictwa z elfickich rdzeni jest dobrze potwierdzone przez samego
Tolkiena, i
kilka wyrazów obcych pojawia się w raporcie Lowdhama. Nie
jest jasne, czy
konkretne zapożyczenie powinno przyjąć taką formę, w jakiej tu
występuje, czy
też, że w rezultacie neo–adûnaik nie charakteryzuje
się zbyt dużą liczbą
zapożyczeń. Podczas gdy pewne części adûnaiku wydają się
wywodzić z khuzdulu,
brak słownictwa tego ostatniego jest dość dużym problemem, jeśli
chcielibyśmy
inspirować się tym językiem.
Z tego
powodu poniższe znaki będą poprzedzać niepewne słowa:
Wszystkie dłuższe akapity zawierające materiał wydedukowany, tudzież spekulacje, zostały w całości wyszarzone.
tłum. Sindaorodiel
Dyskusja o kursie na www.elendili.pl
:: strona główna :: treść kursu :: wstęp ::
:: Lekcja
1 :: Lekcja 2 :: Lekcja
3 :: Lekcja 4 :: Lekcja
5 ::
::
Lekcja
6 :: Lekcja 7 :: Lekcja
8 ::