
|
które przedstawiam na innej stronie ;-). |
![]() |
Właścicielka: Ewa Białołęcka Rudi Białołołęcki - elegant - na codzień chodzi w białym kołnierzu i getrach. Obdarzony niezmąconą pogodą ducha - tak przykre strony życia, jak zamoczenie w wannie, czy przytrzaśnięcie drzwiami, zapomina po trzech sekundach. Boi się jedynie suszarki do włosów i odkurzacza. Ceni dobrą kuchnię, zwłaszcza zapiekane naleśniki z żółtym serem. fotka i tekst © Ewa |
![]() |
Właściciel: Andrzej Sapkowski Popatrzcie. Przyszedł. Siada, mruży oczy. To forma przyjaznego powitania. Bardziej wylewne, entuzjastyczne gesty są poniżej jego godności. Odczekawszy chwilę, wskakuje na kolana. Zrób dla mnie miejsce, mówi. Dla mnie i dla mojej magii. Posiedzimy sobie razem na tym fotelu, pomruczymy o tym i o owym. Posłuchamy tego, czego oprócz nas nikt nie słyszy. Zapatrzymy się w to, czego oprócz nas nikt nie jest zdolny dostrzec. fragment felietonu "Kocia magia" - NF 8/94 |
![]() |
Właściciel: Gieno Dębski Sześć lat temu posiadłem persiczkę szylkretową pt. Jana z Jahodowej Hory /Czeszka/, my ją nazwaliśmy Tina, czulej - Szylkretinka. Jednocześnie do domu sprowadził się bawarski parobek - sznaucer Kiper. Po czterech latach doszlusowała do nich inna kotka, której państwo posiedli psa i kota już nie chcieli. Owo ryszawe, Sheila, czyli Szelka, jest z nami do dziś. Tinka, niestety, w niepojęty sposób zniknęła z domu i nie wróciła. fotka i tekst © Gieno |
![]() |
Właścicielka: Krysia Chiger Piiing - powiedział Pafcio. Pong, odpowiedziałam bezmyślnie. Iiiiiii - nie wygłupiaj się, zdenerwował się kot. No tak, wyprostowałam nogi przyjmując prawidłową pozę podkładki pod kota. - Jesteście rozpuszczone kociska. - Mądrrrre - odmruknąl Pafcio (kot z habilitacją). - Dobrrrre - zamruczał Hien, opierajac o mnie przednie pół kota (więcej się nie zmieściło ). fotka © Ania, tekst © Krysia |
![]() |
Właścicielka: Ola Bily Magaś ma śliczne zielone oczy i paskudny charakter ;-) - kiedy wiele lat temu złapałam ją za ogon, gdy zaplatąła się w zwinięty dywan - bez wahania mnie ugryzła ;-) Mieszka z siostrą i siostrzeńcem; od czasu porzucenia piwnicznego życia jest chyba szczęśliwa. |
![]() |
Właścicielka: Ola Bily Zaraz po urodzeniu Maciuś był chorowitym, malutkim kociątkiem. Kiedy przeszedł wszystkie choroby wieku dziecięcego, okazało się, że niepostrzeżenie wyrósł na ogromnego kocura terroryzującego właścicielkę ;-) Na zdjęciu: Maciuś uchwycony jako _czternasty_ kot. |
![]() |
Właścicielka: Ola Bily Ostatnia z prezentowanej rodzinnej trójki, kotka piwniczna z domieszką angory. Umie ślicznie ćwierkać, nie lubi wody, jak porządny kot ;-) |
![]() |
Właścicielka (?): Zuzanka Hornasek jest właścicielem Zuzanki i eloya. Wbrew imieniu, Hornasek jest kotką, a na imię zasłużyła, pobudzając wszystkich do śmiechu swoimi "pepe-le-swądowymi" skokami przez kuchnię. Hornasek jest rasowym kotem śmietnikowym - kiedy trafiła do nas, była zaropiałym i zakichanym kłębkiem nieszczęścia. Teraz jest wszędobylską kotką o błyszczącym futerku, ciągle poszarpanym w wyniku wędrówek po drzewach i bitwach z okolicznymi psami. Właścicieli wytresowała dobrze - jedzenie przynoszą na żądanie, pchają się do trzymania na kolanach i drapania za uchem. Dwa domowe psy - Azunię i Czokiego - również. fotka i tekst © Zuzanka |
![]() |
Właścicielka: Krysia Chiger Pafcio jest ogromnym, czarnym kocurem, o przyjacielskim usposobieniu (co oznacza, że pozwala się nosić na rękach). Ma też przyjaciela, Hiena - który niestety nie chciał wyjść spod komputera podczas mojej wizyty. |
![]() |
Właścicielka: Ania Zielińska. Pliszka - pers z połówką rodowodu. Do tej pory uważa, że jedzenie jest jej przyjacielem, dlatego trzeba ją czasem nosić do miseczki (preferuje serki homo i jogurty). Można z nią zrobić wszystko, jednak podczas tortur należy głaskać futerko - poza tą przyjemnością nic się nie liczy ;-) |
![]() |
Właścicielka: Joe Anna. Figa - pers dachowy. Siostra Pliszki, o wspaniałym, szylkretowym futerku, pyzatym pyszczku i dziwacznych upodobaniach. Zwykłe koty piją wodę albo mleko - Figa woli Domestosa (niedawno się okazało, że lubi też Cifa ;-) Świetna łowczyni - wyłapuje wszystkie muchy. Jada także naleśniki oraz słodycze. |
![]() |
Właściciel: Marcin Grygiel. Lubi gdy się ją podziwia. Ponad wszystko ceni sobie niezależność. Od czasu do czasu jak najdzie ją chcica pozwoli sobie na zrobienie przyjemności panu - wskoczy mu na kolana i da się pogłaskać. Jak coś nie jest po jej myśli lub bardzo nachalnie narusza się jej święty spokój to ruszają w ruch zęby. Natomiast jej ciekawość otaczającego świata nie zna granic. Wszystkie nowe zdarzenia, osoby i przedmioty muszą być dokładnie zbadane i obwąchane ze wszystkich stron. Co do jedzenia jest niesamowicie wybredna. Np. z ryb toleruje jedynie mintaja. Jakiekolwiek inne gatunki obrzuca pogardliwym mrrrrr!! i odbiega z obrzydzeniem na pysku od miski. fotka i tekst © Pipok |
