Jacek Kowalski

Diana

Kto, kto ochoczy, służy rad Dyjanie,
Myśliwych bogiń, w efezyjskim kole,
Rad słyszy trąbę i psów narzekanie;
Wsiadajmy na koń, wyjedziemy w pole!
     — Samuel z Skrzypnej Twardowski, Dafnis drzewem bobkowym
Raz w las się wybrałem,
Długo wędrowałem;
Ale odnalazłem,
Czego tak szukałem.
Ptaki, co mnie znały,
Drogę wskazywały
I przez szlak zawiły
Mnie przeprowadziły.
Ponad strumieniem krzak rozchyliłem
I ze zdumieniem sam zobaczyłem:

Diana rozczochrana,
W sukni za kolana,
Z łuku i we zwierza
Włócznią swą uderza;
Łuk jej jest cisowy,
Włos jej kasztanowy,
Twarz jej jagodziana,
Suknia za kolana.
Tylko ją złoty pas, łuk i strzały
Do tej ochoty obejmowały.

Pośród boru żyje,
Ze strumienia pije;
Skórą się odziewa,
Błądząc między drzewa,
Gdzie odyniec leci,
Kłami w mroku świeci;
Oto bystra strzała
W sercu mu ostała.
A gdy nad wrogiem dobędzie broni,
Złocistym rogiem puszczę rozdzwoni.

Słucha leśna gęstwa
Głosu jej zwycięstwa;
Dęby się schylają,
Hołdy jej oddają.
Dęby i dębiny,
Laski i leszczyny;
Puszcza jej powolna,
Ona sama wolna.
Gdy mnie ujrzała, grot nałożyła,
Świsnęła strzała i mnie przebiła.

Diana zaś pomknęła,
W ciemności zniknęła
I się śmiała śmiało,
Echo powtarzało.
Ja zostałem smętny,
Przebity i wcięty,
I nie zakochany,
A zdenerwowany:
Bo to bezczelność i brak sumienia
Strzelać do ludzi bez ostrzeżenia.

Diana rozczochrana,
W sukni za kolana,
Z łuku i we zwierza
Włócznią swą uderza;
Łuk jej jest cisowy,
Włos jej kasztanowy,
Twarz jej jagodziana,
Suknia za kolana.

Wszystkie zamieszczone teksty pochodzą z oficjalnej strony internetowej Jacka Kowalskiego - za literówki nie biorę odpowiedzialności, choć zauważone staram się usuwać. Płyty Jacka Kowalskiego można nabyć np. w sklepie internetowym wydawnictwa Paganini.

Valid XHTML 1.0! Szymon Sokół <szymon@uci.agh.edu.pl> , 12.04.2005